Skocz do zawartości
bialy2005

Nawożenie kukurydzy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomek0808    2

Może w poprzednim roku miał obornik,albo po kukurydzy i gleba ma sporo fosforu to przy sprzyjających warunkach dlaczego nie?U mnie w rodzinie mocznika tyle nie daja,ale obornika sporo i bez soli i fosforanu cudów nie maja ale tak w zalezności od ziemi 8-11 ton.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    168

dlaczego twierdzisz że fosforu za dużo a mocznika za mało? daj jakiś argument...

ja bym powiedział że kukurydza potrzebuje fosforu dużo i jest wrażliwa na jego braki i inni stosują większe dawki... co do mocznika to dlaczego mało? sam sieję w granicach 250 kg mocznika i jakoś plony miałem jedne z lepszych tak patrząc na pola po okolicy

 

Kukurydza potrzebuje najmniej fosforu z NPK. Ot i caly argument. Poczytaj sobie o zapotrzebowaniach kukurydzy w danych fazach rozwojowych na składniki. Kukurydza potrzebuje fosforu na starcie w podsiewacz bo fosfor jest mało ruchliwy w glebie praktycznie wogóle dlatego umiejscawia sie go blisko korzeni dlatego kukurydza jest wrażliwa na jego braki. Po drugie niskie temperatury utrudniaja pobór fosforu. Troche sie poprawie nie policzyłem azotu w fosforanie amonu czyli jeśli chodzi o ilość azotu jest ok ale tego fosforanu bym do poniżej 200 kg dał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

dobrze może i najmniej go roślina potrzebuje, chociaż może bardziej prawidłowym określeniem będzie że najmniejszą ilością musimy dokarmiać z trzech podstawowych... ale z zasady zdecydowana większość gleb jest mało zasobna w fosfor i często są to ilości bardzo niskie, dlatego też myślę że zwiększenie dawki nie jest aż tak strasznym przestępstwem, zwłaszcza że fosfor jak wspomniałeś jest mało ruchliwy w glebie a kukurydza w praktyce nie okazuje skutków przenawożenia fosforem (pomijam nadmierne zasolenie gleby) co w przypadku N i K jest możliwe.

jak już tak wdaliśmy się w dyskusję to powiedz mi dlaczego daje się fosforan w podsiewacz zwłaszcza istotne jest to z tego powodu gdyż badania wykazują że fosfor powinien zostać umieszczony na odpowiedniej głębokości a najlepiej żeby był stosowany "pod pług" i istotne jest żeby znajdował się na głębokości minimum 10 cm a max 40 bo z tej warstwy gleby jest najlepiej pobierany, podsiewacz na glebach bardzo ciężkich na pewno nie zagwarantuje ci umieszczenia fosforu na głębokości powiedzmy 10- 20 cm (optymalne) dlatego też zasadnym w mojej opinii jest zwiększenie dawki chociaż nie koniecznie w sam podsiewacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

knoro93    168

Zadałeś mi pytanie ale chyba sam odpowiedziałes sobie ;) Po pierwsze w mojej praktyce i mojej okolicy nikt nie sieje kukurydzy na glebach bardzo ciezkich bo słabo rośnie szczególnie na poczatku ponieważ wolno się  nagrzewa gleba. Jesli chodzi o fosfor to jest on w pełni pobierany jeżeli ph jest na odpowiednim poziomie i chyba fosfor jest najbardziej wrażliwy na ph gleby dlatego podstawą do ustalenia dawki musza być badania. Osobiście nie widziałeś pola ani nie słyszałem o takowym na którym azot został przedawkowany albo potas. Azot w sumie może i tak czasami po pryźmie kukurydza nie rośnie na tym miejscu ale to po pryźmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

no wiesz... zasadniczo to powinieneś wiedzieć że wszystkie składniki są istotne i przykładowo potas potrafi też wpływać na akumulację azotu jak i fosforu w kukurydzy i zmiany proporcji w różnych fazach rozwojowych ale może szczegóły może sobie darujemy...

twierdzisz że azotem nie da się przenawozić... a żebyś się nie zdziwił... przenawożenie to również nawożenie pogłówne i przy nieodpowiednich warunkach lub po prostu zbyt dużą dawką może kukurydzę poprzypalać, no może bardziej liście ale to wpływa potem bezpośrednio na plon (bezsprzeczne ograniczenie fotosyntezy) także zasadniczo kukurydzę da się jednak przekarmić azotem.

dalej mówisz że nie da się przenawozić potasem.. nic bardziej mylnego... nadmiar potasu może wpływać na niedobory mikroelementów m in. żelaza, cynku, magnezu co moze powodować z kolei wolniejsze przyrosty, zmniejszenie intensywności poboru dwutlenku węgla, chloroza, zniekształcenia roślin, zahamowanie wzrostu

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Niedobór jak i przenawożenie zawsze jest niebezpieczeństwem. Jak kolega wyżej wspomniał, przenawożenie azotem to nadmierne wydłużenie wegetacji oraz wyższa wilgotność w czasie zbioru. A potas jest antagonistyczny względem magnezu i wapnia. Roślina pobiera potas w nadmiarze, a wapnia i magnezu za mało mimo dobrego odczynu gleby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    168

Dobrze przeczytać coś mądrego i sie czegoś nauczyć. Nie do końca chodziło mi o to że sie nie da przenawozić tylko że takie przypadki że ktoś da za dużo potasu albo azotu rzadko się zdażają powiem nawet że nie widzialem takiego przypadku. Dlatego przytoczyłem przykład jaki widziałem że po pryźmie obornika azot wypala młode siewki. To powiedzcie ile tego potasu albo azotu nalezy dać żeby zaszkodziło kukurydzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

żeby to się dało tak bezsprzecznie określić to by ten temat nie miał tyle stron :) wystarczy przecież zmiana pogody i szlak trafia wyliczenia a i teoria czasami troszkę się mija z praktyką. to tak samo jak z fosforem... niby w glebach jest tylko jest jedno ale... jest sporo ale unieruchomionego w glebie, druga grupa to przyswajalny po rozpuszczeniu no i następny dostępny bezpośrednio. czyli niby jest ale go nie ma :)

mi w tym roku udało się np jedną działkę przenawozić azotem, w ziemię przedsiewnie poszło  właśnie jakieś 250 kg mocznika + 200 kg polidapu co daje 135 kg azotu tylko że jesienią poszło jeszcze około 30 ton obornika (minimum 120 kg azotu) a ze dwa tygodnie przed siewem jeszcze około 30 tys l gnojowicy (minimum 90 kg azotu) no i na jednej działce po przymrozkach (do -7) kukurydza zrobiła się żółta a na drugiej działce przy podobny nawożeniu w tym samy czasie była  praktycznie zieloniutka.

sumując dostarczałem kukurydzy 345 kg czystego azotu na 1 ha

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

głupota? hmmm jedna działka zżółkła całkowicie a druga utrzymała się zielona lecz wilgotność nie była duża, kukurydza koszona chyba pod koniec października ale na szczęście wyszła ładnie a i krowy nie cierpią na dolegliwości żołądkowe. w tym roku było istne szaleństwo z koszeniem, na koniec września wszyscy po kolei pokosili tylko ja się wstrzymałem jeszcze kilka tygodni, ja nie narzekam, za to niektórzy mówili tylko: a co, ja to będę jadł? :) a niektórzy żałowali że nie poczekli z koszeniem... z miesiąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

no niestety nie ważyłem :) w każdym razie ci którzy kosili mówili że w porównaniu  do innych masy było dużo, z tym że tutaj samo nawożenie nie decyduje a termin siewu i pogoda a w ty roku była posiana wyjątkowo wcześnie i wilgoci miała do oporu po wschodach

a i to było koszone na kiszonkę a nie na ziarno

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawell18    13

żeby to się dało tak bezsprzecznie określić to by ten temat nie miał tyle stron :) wystarczy przecież zmiana pogody i szlak trafia wyliczenia a i teoria czasami troszkę się mija z praktyką. to tak samo jak z fosforem... niby w glebach jest tylko jest jedno ale... jest sporo ale unieruchomionego w glebie, druga grupa to przyswajalny po rozpuszczeniu no i następny dostępny bezpośrednio. czyli niby jest ale go nie ma :)

mi w tym roku udało się np jedną działkę przenawozić azotem, w ziemię przedsiewnie poszło  właśnie jakieś 250 kg mocznika + 200 kg polidapu co daje 135 kg azotu tylko że jesienią poszło jeszcze około 30 ton obornika (minimum 120 kg azotu) a ze dwa tygodnie przed siewem jeszcze około 30 tys l gnojowicy (minimum 90 kg azotu) no i na jednej działce po przymrozkach (do -7) kukurydza zrobiła się żółta a na drugiej działce przy podobny nawożeniu w tym samy czasie była  praktycznie zieloniutka.

sumując dostarczałem kukurydzy 345 kg czystego azotu na 1 ha

zapomniałeś o współczynniku nawozowym - składniki pokarmowe zawarte w nawozach naturalnych nie są w całości dostępne już w pierwszym roku.

naw_nat_wykorzystanie.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

panowie powiedzcie czy takie nawożenie będzie ok obornik koński około 30-35 ton hektar 300 kg mocznika, 200 kg fosforanu amonu, 300 kg soli potasowej, i 150 kg siarczanu magnezu jesienią był dany wapniak koszelewski 500 kg na hektar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no tak myślałem żeby zrezygnować z siarczanu magnezu no ale siarka i magnez też są potrzebne a z obornikiem ich nie dostarcze tzn magnezu tak ale nie siarki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

magnez nie zaszkodzi, zasadniczo to nawet zastosowanie dawki powyżej potrzeb nie powinno nieść za sobą żadnych konsekwencji, niedobór natomiast jest zazwyczaj odczuwalny oczywiście negatywnie, dlatego ja bym nie rezygnował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek0808    2

Z siarczanu mg nie rezygnuj,miałem raczej na myśli spore ilości potasu,ale jeśli qq pierwszy raz to łyknie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    52

ja planuje pierwszy raz kuku i mysle dac 400kg wieloskładnika 7-18-28-(11) i 250 mocznika przed siewem. na 5-6 lisci w oprysku mocznik i siarczan magnezu po 5% 300l wody na ha i do tego mikro. to ma być ziarnówka. co źle myśle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    168

Z siarczanu mg nie rezygnuj,miałem raczej na myśli spore ilości potasu,ale jeśli qq pierwszy raz to łyknie ;)

 

A jakie ma znaczenie pierwszy raz czy juz kiedyś byla siana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek0808    2

Zasadnicze?Jeśli po qq to z rozłożonej słomy jest bardzo dużo potasu i dawka rzędu 300kg soli na pewno nie będzie wykorzystana czyli strata pieniędzy,a to chyba podstawowy czynnik w gospodarstwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    52

a mi pomożecie? moje propozycje nawożenia sa na poprzedniej stronie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczepo14    9

U mnie wygląda to tak:

250 kg saletera

250 kg sól potasowa

250 kg polidap (200 kg przedsiewnie, 50 kg w podsiewacz)

250 kg mocznik

Odchwaszczenie: W tym roku Adengo.

Oprysk : (Bor+Cynk+Żelazo+Mangan/ 3l/ha Cropvit,Ekoplon)+Makroskładnik (w tym roku był Solinure MKP 0-52-35 / 5kg)+10 kg siarczan magnezu.

 

Edytowano przez szczepo14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez CHIB
      Witam, uprawiam już parę lat kukurydze na ziarno i mam problem z resztkami pożniwnymi, jest ich zbyt dużo aby w 100% orka mi przykryła  a docinacie w przystawce też szału nie robią, + od paru lat widać nasilającą się omacnice i moje pytanie co będzie lepszym wyborem brona talerzowa czy mulczer, i no co zwrócić uwagę przy ich zakupie? fajnie jakby ktoś się wypowiedział kto użytkuje mulczer w qq i czy się sprawdza czy może lepiej szukać ciężkiej brony ?
    • Przez LeXXus44
      Witam,
      Powoli czas wyciągać kombajn i szykować po zimie do nowych zbiorów. 
      Jak co roku przezbrajam kombajn z kukurydzy na zboże. Zajmuje to trochę czasu i chciałbym się dowiedzieć, czy elementy z kukurydzy można zostawić na koszenie zbóż i rzepaku?
      Klepiska to wiadomo z kukurydzy raczej się nie nadają, ale fartuch (na kukurydzę mam wzmocniony) i listwę przed klawiszami (do zboża mam w kształcie dachówki - rybiej łuski wyciętej z blachy, a do kukurydzy z prętów) można chyba zostawić?
      Koszę rocznie około 200 ha zbóż łącznie z rzepakiem i 200 ha kukurydzy, więc tak 50/50. 
      Jak uważacie?
    • Przez PRNH1
      co to za robak bo żre moją kukurydze
    • Przez MalopolskaAgrovision
      Oferuje usługe suszenia kukurydzy, jednorazowo 25 ton/ ok 100ton na dobe, lub systemem ciągłym ok 250t/dobe+ dodatkowe oczyszczanie ziarna czyszczalnią, możliwość magazynowania, wiecej informacji pod tel, przy wiekszych ilosciach cena do negocjacji
×