Skocz do zawartości
bialy2005

Nawożenie kukurydzy

Polecane posty

robi57362    56

Moglbys przyblizyc swoja technologie uprawy tak OGROMNEJ kukurydzy i jakie ta te cudowne odmiany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ma się też od odmiany, u mnie zaczynał nie spuscil reszty ziarna dookoła jest jakaś pokraczna drugi przejazd pół metra albo i więcej wyższa.

Ziarno już się nadaje ale cala zielona tylko dwa listki od spodu podsycha co robić? Dziki jak się wwala to będzie płacz, omacnica też nie próżnuje chociaż jest mało w tym roku

Miałem taką i już skosiłem bo muszę tam zasiać oziminę. Zawsze miałem późno koszoną ale zobaczę w tym roku jak się ukisi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zkordalski    83
Napisano (edytowany)

Pisałem już nie raz. Vitras Koneser Konkurent wsiane było 93tyś na ha. Uprawy 8 hektarów . 6.5 ha klasa III 1.5ha klasa V ph unormowane na poziomie 6 nawożenie na każde działki takie samo mianowicie wapno granulowane 200kg/ha 60 ton obornik na ha tak minimum, było go grubości 5 cm na działce nie było widać gleby pamiętam ze na 1.5ha poszło 36 takich naprawdę napakowanych. W Podsiewacz 220ka/ha 6.20.30 pod agregat 250 kg saletry amonowej dwa razy odżywka foliq N drugi raz poszła jeszcze dokladka bor cynk i titanit z intermagu. Ooryski to maister Power. Wiem ciężko uwierzyć ale jest jak jest te 15 Niemców byloz tej działki 1.5 ha jeszcze dalo rade policzyc potem nas zasypali qq a była tam ciut gorsza niż na tej drugiej zresztą mam nawet zdjęcia kolby w galeri dla tych co zaraz by mówili że pewnie masa bez ziarna .

Edytowano przez zkordalski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    144

Wcale nie ciężko uwierzyć :)w ubiegłym roku z 1 ha też miałem 10 rozrzutnikow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Ja kosze od tygodnia według mnie to wszystko za wczesnie. Ziarno juz prawie ok ale za mokra i tyle. z pryzm leci po nocy.  Jak narazie najładnijsza kosiłęm u kuzyna  była miejscami wyższa od mojego mammuta około blisko 4m, a tak ciezko szła ze ze zbiornika poszło o 30% wiecej paliwa niz normalnie :( Ogólnie kukurydze wyrośniete w tym sezonie  i masy jest nikt nie narzeka. Swoja mysle ze na koniec wrzesnia wytne bo na jendje dziłce chce posiac jeszcze pszenzyto. Według mnie w tym rok te wszytki odzywki i inne bajery miały niewielkie znaczenie :) Ja w tym roku zrezygnowałem i porosła wieksza niz zwykle a odmiany podbne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, czy ktoś stosował kiedyś nawożenie pod qq że cała dawkę w postaci nawozu NPK dał w podsiewacz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    110

W mojej okolicy większość osób tak robi. Niektórzy bawią się jeszcze w opryskiwanie mocznikiem 2-3 razy. Ja osobiście nie widzę w tym najmniejszego sensu, nie ma żadnej różnicy pomiędzy opryskaną kukurydzą mocznikiem a nie opryskaną. Dodam że kuku rośnie na 6 klasie na piachu. Także można dawać różne wynalazki ale jak nie będzie deszczu to nie będzie kuku. Wychodzę z założenia że lepiej jest dać w podsiewacz nawóz np yara corn z mikroelementami i później nie bawić się w odżywki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

jak jeszcze na nawozach jechałem to NPK tylko z podsiewacza. 350kg/ha bo więcej nie dało rady wysiać. I podstawa to dobrze ustawione redlice nawozowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

Podbijam w temacie jakie npk najlepiej sie nada w podsiewacz. Bede sial 3.5ha po mieszance gorzowskiej i chce tylko roundapem przed siewem machnac i w to siew tylko sie boje ze npk w wiekszej ilosci blisko ziarna zaszkodzi. Reszte azotu planowalbym juz na ktorys lisc qq.  przy normalnej upraiwe daje sol 3 tyg przed potem kilka dni przed mocznik a w podsiewacz polidap i to sprawdzony przepis.  A po mieszance juz krotki termin bo czas siewow woec nie czas na duze uprawki tym bardziej ze wiekszos  pola glina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, damianzbr napisał:

Saszeta to na czym teraz jedziesz? Sam nawóz organiczny?

kurzak i gnojowica

 

jednego roku siałem w ściernisko po kukurydzy. Żadnej uprawy. Siane było między rzędy. Siewnik talerzowy. Właśnie wtedy szedł nawóz z podsiewacza. Saletrę dawałem przy 5 liściu. Plon był ok 13 ton. Ale to było z 5 lat temu

Edytowano przez saszeta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73
Napisano (edytowany)

kurzak od brojlera 20 ton, gnojowica świńska nie mniej jak 40 tyś. Na gorszym stanowisku kurzak, na lepszym gnojowica.

W tym roku tam gdzie szła gnojowica sypałem po 200 kg saletry ale tylko dlatego że po rozlaniu była 3 dni nie wymieszana z glebą a wiało i ciepło było. I w sumie niepotrzebnie

Edytowano przez saszeta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, saszeta napisał:

kurzak od brojlera 20 ton, gnojowica świńska nie mniej jak 40 tyś. Na gorszym stanowisku kurzak, na lepszym gnojowica.

W tym roku tam gdzie szła gnojowica sypałem po 200 kg saletry ale tylko dlatego że po rozlaniu była 3 dni nie wymieszana z glebą a wiało i ciepło było. I w sumie niepotrzebnie

Z całym szacunkiem kolego ale w dłuższej perspektywie nie widzę szans na powodzenie twojej filozofii nawożenia tylko nawozami organicznymi,  bez nawozów sztucznych z każdego pola więcej wywozisz niż przywozisz efekty będą widoczne za kilka lat, praktykowane w mojej okolicy przez kilku rolników, efekt zawsze ten sam już po 3-4 latach pojawiają się poważne problemy z niedoborami a później tylko gorzej jest.. 

Edytowano przez 20CBR12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    991

20CBR12 dlaczego z góry zakładasz że rozwozi towar tylko od własnego inwentarza które żywi się z tego pola? Może kupuje zamiast nawozów sztucznych. Jak ktoś ma dostęp do taniego towaru to tylko się cieszyć. U mnie niestety w okolicy nie ma żadnych kurników ani chlewni takich większych co by sprzedawały towar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Towar z własnego pola i tak będzie lepszy niż tylko sztuczne w produkcji roślinnej bo tam się cała masę plonu bezpowrotnie wywozi z pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    991

dlatego trzeba robić tak, aby wywozić tylko to co trzeba, a wszystko inne zostawiać słoma, poplony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52

U mnie w okolicy jest sporo ferm i można brać (kupować) gnojowice czy oborniku i ludzie tak właśnie praktykowania tysiące litrów gnojowicy czy   nawet do 100 ton obornika na ha bo i o takich przypadkach słyszałem wszystko działało się bez nawozów sztucznych i efekt był ten sam zawsze... tzn bida po 3 latach na takiej działce mam tu oczywiście na myśli kuku w monokulturze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Przy takich dawkach nawozów naturalnych wydaje mi się, że to nie wina stosowania ich tylko i wyłącznie, ale ich ilosc i problem zasolenia gleby. Przecież gleba nie przerobi w rok 100 ton obornika plus resztki z kukurydzy. Niedaleko jest gospodarstwo co nawoziło pola ogromnymi ilosciami gnojowicy swińskiej, jak polali to jezioro było na polu i fakt, ładnie się rodziło, ale teraz to druga pustynia błędowska się zrobiła... Druga sprawa to kukurydza mocno wyciąga pole i to w jedną stronę, dlatego mądrzy ludzie opracowali kiedys płodozmian, tak czy nie? 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73
Napisano (edytowany)
Dnia 6.11.2017 o 09:05, 20CBR12 napisał:

Z całym szacunkiem kolego ale w dłuższej perspektywie nie widzę szans na powodzenie twojej filozofii nawożenia tylko nawozami organicznymi,  bez nawozów sztucznych z każdego pola więcej wywozisz niż przywozisz efekty będą widoczne za kilka lat, praktykowane w mojej okolicy przez kilku rolników, efekt zawsze ten sam już po 3-4 latach pojawiają się poważne problemy z niedoborami a później tylko gorzej jest.. 

z każdego pola wywożę tylko ziarno kukurydzy. Resztki zostają. Wcześniej jak jeszcze ziemniaki szły tylko na nawozie to w ciągu 3 lat plony spadły z 50-60 do 20-25 ton. Zboże dla świń kupuję bo nie sieję

parę lat temu stwierdziłem że nawóz wiele nie daje jak próchnicy nie ma. W tej chwili mam od 3do 5 % próchnicy. I to ona magazynuje wodę potrzebną do prawidłowego rozwoju roślin. Nawozy sztuczne w przypadku suszy nic nie dają

u kolegi dochodzi do 6% próchnicy ale on 8 tyś ton kurzaka( od nioski) rocznie u siebie rozrzuca. Nawozów sztucznych nie stosuje. I raczej na plony nie narzeka

Edytowano przez saszeta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52

Oczywiste że Master masz rację i każdy powinien o tym wiedzieć, ale spróbuj zaspokoić potrzeby kukurydzy na ziarno to obornika trzeba naprawdę dużo jak go tyle dasz pH pikuje w dół więc musisz już choćby wapno dać a to nawozy mineralne kolejna kwestia przerobienia tego przez glebę, no nie da się. Nie wiem jak wygląda sytuacja z kurzakiem bo u nas nie ma go pod dostatkiem ale podejrzewam że sytuacja jest podobna. Co do zmianowania podałem przykład w monokulturze bo tam najszybciej widać skutki takiego nawożenia. Nie twierdzę że obornik czy gnojowica są złem, bo są zbawienne ale w połączeniu z nawozy mineralnymi napewno nie solo, sam kupuje obornik bydlecy żeby każdą działkę nawozu raz na 2 lata 30-45 ton ale minerały też zawsze idą... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    157

Nie mam u siebie tyle obornika, żeby nawozić tak u siebie. Wczesniej sypałem pod rzepak, teraz jak z powrotem wróciłem do buraków to pod nie idzie cały obornik. Wszystko w granicach rozsądku. Nie sztuka przedobrzyć. We wszystkim trzeba zachować umiar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez CHIB
      Witam, uprawiam już parę lat kukurydze na ziarno i mam problem z resztkami pożniwnymi, jest ich zbyt dużo aby w 100% orka mi przykryła  a docinacie w przystawce też szału nie robią, + od paru lat widać nasilającą się omacnice i moje pytanie co będzie lepszym wyborem brona talerzowa czy mulczer, i no co zwrócić uwagę przy ich zakupie? fajnie jakby ktoś się wypowiedział kto użytkuje mulczer w qq i czy się sprawdza czy może lepiej szukać ciężkiej brony ?
    • Przez LeXXus44
      Witam,
      Powoli czas wyciągać kombajn i szykować po zimie do nowych zbiorów. 
      Jak co roku przezbrajam kombajn z kukurydzy na zboże. Zajmuje to trochę czasu i chciałbym się dowiedzieć, czy elementy z kukurydzy można zostawić na koszenie zbóż i rzepaku?
      Klepiska to wiadomo z kukurydzy raczej się nie nadają, ale fartuch (na kukurydzę mam wzmocniony) i listwę przed klawiszami (do zboża mam w kształcie dachówki - rybiej łuski wyciętej z blachy, a do kukurydzy z prętów) można chyba zostawić?
      Koszę rocznie około 200 ha zbóż łącznie z rzepakiem i 200 ha kukurydzy, więc tak 50/50. 
      Jak uważacie?
    • Przez PRNH1
      co to za robak bo żre moją kukurydze
    • Przez MalopolskaAgrovision
      Oferuje usługe suszenia kukurydzy, jednorazowo 25 ton/ ok 100ton na dobe, lub systemem ciągłym ok 250t/dobe+ dodatkowe oczyszczanie ziarna czyszczalnią, możliwość magazynowania, wiecej informacji pod tel, przy wiekszych ilosciach cena do negocjacji
×