Skocz do zawartości
bialy2005

Nawożenie kukurydzy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
olaolschen    0

koszty:

orka plus uprawa przedsiewna około300zł/ha

ziarno leganza-566zł/ha

nawozy amofoska4/12/20-750kg, mocznik 300kg -1584zł/ha plus odżywki dolistne bor,cynk i reszta około 300zł

siew 130zł/ha

herbicyd elumis1,5l/ha około 250zł

kombajn z sieczkarnią 400zł

plon9t suchej z hektara , gleba III klasa.

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz007    2

statek a jak z początkowym wzrostem kukurydzy? Ja mam taki problem, że u mnie kukurydza bardzo wolno się buja na starcie i tak się zastanawiam żeby dać jej trochę mocznika w podsiewaczu. Znajomy tak robi i jego kukurydza zawsze na samym początku szybciej rośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel20    49

Mozę to się ma wigorem początkowym odmiany, albo siejesz na cięższych "zimniejszych ziemiach".

Edytowano przez Pawel20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Lukasz007    2

Wszystko co napisałeś ma duży wpływ na rozwój początkowy, ale mi się wydaje że ten mocznik w podsiewaczu też swoje robi, bo u niego na starcie roślina jest ciemniejsza, a u mnie z czasem nabiera koloru :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Mocznik aplikowany w podsiewaczu jest jednym z największych błędów w uprawie kukurydzy. W czasie przemian mocznika powstaje amoniak który jeżeli jest w dużym stężeniu może być toksyczny dla młodych siewek. Powiedz co stosujesz przedsiewnie i w podsiewacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuber    3

Witam . Czy możecie określić do kiedy i wjakiej ilości pogłówny wysiew mocznika nie będzie miał wpływu na wilgotność ziarna .Pytam bo mam zamiar wysiać ok 300 kg mocznika na hektar i zastanawiam się czy podzielić dawkę na 200 pod agregat i 100 w dwóch dawkach po 50 dodam że pogłównie siałbym ręcznie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz007    2

Też mi się tak wydawało, że to mija się z celem. Dodam jeszcze że dawka którą zastosował znajomy to 300 kg mocznika na ha i to wszystko w podsiewaczu. Ja jak to usłyszałem to myślałem że tą kukurydzę to mu wszystką spali, ale nic jej nie było i rosła na starcie dużo szybciej od mojej.

Ja przedsiewnie stosuję: ok. 35 ton obornika i 150kg mocznika. W podsiewaczu dawałem 250kg polifoski 4 i 50kg fosforanu amonu, wcześniej ten nawóz dokładnie wymieszałem. Później w fazie 3-4 liści idzie odżywka, a za ok. tydzień może trochę później następna. Zastanawiam się też żeby razem z odzywkom mocznik rozpuszczać i dawać. Rozcieńczenie ok 5%. Nastepnie w fazie 5-7 liści idzie druga dawka mocznika 150kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

milanreal@ kiedy i w jakich ilosciach dajesz mocznik pod QQ? Dajesz przed siewnie czy na rosline i w jakiej fazie ?

Edytowano przez milanreal1
indeks dolny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Mocznik daje tylko pogłównie w fazie 6-10 liści(zależy kiedy deszcz ma padać, bo u mnie wiosna rzadko pada) w dawce 100-150kg/ha. Przedsiewnie daje saletrzak, i obornik pod orkę przedzimową. Przedsiewnie dawałbym fosforan amonu ale nigdzie w okolicy go nie dostane, poza tym nająć siewnik z podsiewaczem tez jest problemem. Poza tym mam gleby o wysokiej i bardzo wysokiej zasobności w fosfor, w tym roku ograniczę nawożenie fosforem.

Też mi się tak wydawało, że to mija się z celem. Dodam jeszcze że dawka którą zastosował znajomy to 300 kg mocznika na ha i to wszystko w podsiewaczu. Ja jak to usłyszałem to myślałem że tą kukurydzę to mu wszystką spali, ale nic jej nie było i rosła na starcie dużo szybciej od mojej.

Ja przedsiewnie stosuję: ok. 35 ton obornika i 150kg mocznika. W podsiewaczu dawałem 250kg polifoski 4 i 50kg fosforanu amonu, wcześniej ten nawóz dokładnie wymieszałem. Później w fazie 3-4 liści idzie odżywka, a za ok. tydzień może trochę później następna. Zastanawiam się też żeby razem z odzywkom mocznik rozpuszczać i dawać. Rozcieńczenie ok 5%. Nastepnie w fazie 5-7 liści idzie druga dawka mocznika 150kg.

Wiesz kukurydza chyba ze wszystkich roślin jest najbardziej "idiotoodporna", np burak takiego błędu by nie wybaczył. Może być tak że nic nie będzie ale mimo to uważam to za ryzykowne podawanie mocznika w podsiewaczu. W podsiewacz najlepiej fosforan amonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz007    2

A co myślisz o rozpuszczeniu mocznika razem z odżywką fosforową w opryskiwaczu czy lepiej by było razem z herbicydem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

ja daje 5kg mocznika+ 5kg siarczanu magnezu jednowodnego+ odżywka. Jak robi się zabieg na chwasty to jeszcze za wcześnie na odżywki bo qq ma za małą powierzchnię liści wtedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuber    3

To jak to jest z tym mocznikiem jedni piszą że pod agregat to marnotrastwo ,inni że pogłównie to część do atmosfery. Moim zdaniem to siejąc przedsiewnie narażamy qq na utrudniony dostęp do azotu , a siejąc pogłównie qq może niewykorzystać całej dawki zanim ta trafi do atmosery .Jeśli się mylę proszę o sprostowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

A czemu pod agregat marnotrawstwem? Wg mnie tak jest dobrze, a pogłównie tez jest dobrze o ile wysiejemy przed deszczem (ale nie ulewnym, forma amidowa jest błyskawicznie wypłukiwana z gleby). Jeżeli gleba będzie wilgotna to wysiać późnym wieczorem i następnego dnia śladu po moczniku nie będzie(tzn nie wyparuje a się rozpuści).

A co myślisz o rozpuszczeniu mocznika razem z odżywką fosforową w opryskiwaczu czy lepiej by było razem z herbicydem?

Co do stosowania nawozów z odchwaszczaniem są 2 teorie. 1 to ze nie miesza się żadnych nawozów z herbicydami żeby nie wzmacniać chwastów. 2 to że nawozy wzmacniają działanie herbicydów, i opinie są podzielone. Osobiście nawozy daje oddzielnie. Co do odchwaszczania to stosuje tuż po siewie lub na wilgotna glebę do max 2 liścia. Odzywki najlepiej stosować jak już liście maja trochę tej powierzchni, przy 2-4 liściach większość odzywki trafia do gleby niż na roślinę. Jednak czasami trzeba robić to wcześniej ze względu na ograniczone pobieranie fosforu w niskich temperaturach. U siebie mam gleby o wysokiej i b. wysokiej zasobności w fosfor i bardzo rzadko zdarzają się fioletowe przebarwienia. Ale za to ploniarka potrafi narobić spustoszenia. Co do odzywki fosforowej to nie ma żadnych przeciwwskazań żeby stosować ja z mocznikiem i siarczanem magnezu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja uważam że spokojnie można stosować odżywki z herbicydami. Po co marnować czas i paliwo...że wzmacnia chwasty?! Jeśli w odżywce niema nic co dezaktywuje substancje aktywne...chwasty mają tak nie wielkie wymagania nawozowe że idąc tym tropem można popaść w paranoje i nie siać wcale nawozów. A z tymi odżywkami to myślę że jeśli QQ ma 2 liście a trzeba ją ratować bo jest chłodno, i większa część pójdzie w ziemie to i z tego roślina skorzysta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz007    2

Mi się też wydaje że można spokojnie stosować odzywki z herbicydami. A do tego np: mocznik zmniejsza napięcie powierzchniowe wody i oprysk lepiej działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wajdek85    1

Witam, wydzierżawiłem 10ha nieużytków z zamiarem posiania na nich kukurydzy na wiosnę, trawsko skoszone i cześć zaorana. oddałem teraz próbki gleby do badania i katastrofa, pH 4 do 5 a zasobność we wszystko niska. Mam do znających temat nawożenia pytanie jak pogodzić wapnowanie z resztą nawożenia? głównie chodzi mi o nawozy fosforowe?

Myślałem żeby dać wapno przed orką a resztę przynajmniej (książkowe) dwa tygodnie po orce i wymieszać talerzówką.

Co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

ja bym dał NPK pod orke, a potem wapno pod agregat.

 

NPK zostanie glebiej a wapno wymieszasz bo dając pod orkę moim zdaniem nie da to zamierzonego skutku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Fosfor tez niski? Jeżeli niski to nawet z wysokim nawożeniem fosforem będzie miał problem z jego niedoborem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
-_- Edytowano przez makary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Ja w tym roku po starej łące siałem kukurydze i była ładna . Zaorałem na jesieni a skoro wiosny kreda 400kg zrobiłem agregatem i pozniej w maju NPK agregat i sianie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wajdek85    1

Czyli ogólnie radzicie dać to i to?

tylko teraz zaorać nawozy i agregatem wymieszać wapno czy odwrotnie? mi sie wydaje że lepiej zaorać wapno żeby sie lepiej wymieszało. A na niedobory będe musiał zastosowaćnawożenie dolistne innej rady niema.

Konrad82 ja myślałem że skoro to sąprawie 20 letnie odłogi to pole sobie odpoczeło i będzie wszystkiego dużo a okazało sie że wszystko jest wypłukane. Łąka pewnie nawożona była to i urosło a to sobie stało.

A można dostać teraz dofinansowanie do wapnowania?

Edytowano przez wajdek85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomencki184    13

A moim zdaniem.Najoptymalniej bylo by dać teraz wapno przed orką.Nawozy potasowo fosforowe na wiosne ,bo jeżeli dasz nawozy teraz a masz lekką ziemię to Ci wszystko wypłuka i tylko koszty będą.Na wiosnę przed siewem nawozy i powinno byc.Rewelacjii w 1 roku nie będziesz miał,bo i tak częśc chwastów zostanie na polu.Ale ja bym raczej nie siał qq,bo rewelacji nie będziesz miał .Lepiej zasiej mieszankę,a dopiero w nastepnym roku coś bardziej ambitnego.POZDRO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuber    3

Na 10 hektarów jeśli cię kasa puszcza to temat jest do uratowania .Proponuję zaorać do reszty, jak tylko na wiosnę można będzie wjechać to na całość auto kredy i lekko włuka lub brona .Kreda już za dwa miesiące będzie niewidoczna i można nawozić zgodnie z planem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

Panowie, właśnie jak to jest. Tuż przed siewem rzepaku stosowałem wapno granulowane, mocznik oraz polifoskę. Pod pszenice ozimą tak samo, tylko bez mocznika. Można tak robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wajdek85    1

Robisz to czego ja się boje. stosując nawozy fosforowe i wapno dochodzi do połączenia fosforu i wapnia w fosforan wapnia czyli cofasz to za co zapłaciłeś zakładom fosforowym bo oni fosforan wapnia (niedostępny dla roślin) "przemieniają" w jony fosforowe dostępne dla roślin mówiąc w skrócie. nie mówiąc już o stratach azotu. Po drugie wapno ma właściwości sterylizujące glebę czyli zabija bakterie które rozkładają mocznik do formy dostępnej przez korzenie roślin bo tylko przez liście mocznik może wchłonąć się w całości. Jeżeli się mylę niech ktoś mnie poprawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×