Skocz do zawartości
bialy2005

Nawożenie kukurydzy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
daremw    128

Życz mu powodzenia w zbiorach... Jednemu sąsiadowi wożący ten osad powiedzeli np że o ziemniakach to na tej ziemi najlepiej niech zapomni na długie lata, to samo zapewne tyczyło by się wszelkich warzyw.
Faktycznie też zanim przywiozą z oczyszczalni na pole to wcześniej sprawdzają czy mogą- czasami muszą odmówić.
Ze 2 lata temu sąsiadowi nawieźli tego na mało przepuszczalną glebę i swoim sprzętem nie był w stanie zaorać więc mnie wynajął a kilka dni wcześniej deszcz popadał. Jak zajechałem na pole to woda trochę stała w koleinach, unosił się niesamowity smród a woda była pokryta zielonymi wykwitami. Ja osobiście tego syfu u siebie na polu nie chcę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    167

A czego oczekiwałes po osadach z oczyszczalni? Trochę śmieszne wypowiedzi niektórych. Osobiście studiuje inżynieria środowiska i wiem ze tego typu osady trafiają na pole po spełnieniu odpowiednich warunków i nie ma opcji ze nawozow Ci na pole jakiegoś syfu bo jest to wszystko sprawdzane. Ogólnie żeby była możliwość to bym bardzo chętnie wziął ma pole tak osad bo to samo dobro metali ciężkich tam nie ma. Podstawowa zasada kto nie zna tematu niech się nie wypowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Nie no to co piszesz wszystko ok tylko twierdzisz że nie ma opcji żeby nawieźli syfu... To skąd po kilku dniach wykwity duże na całej powierzchni kałuż- to na pewno nie syf... Lepiej ucz się zamiast studiować (znasz różnicę?). Żeby było to takie cudowne to by dużo ludzi nie odchodziło od osadów.
Mówisz też że wszystko jest sprawdzane... Papierosy są też sprawdzane a mimo wszystko są też sprzedawane bo je zbadano i wiadomo jak bardzo są szkodliwe, ta sama zasada zapewne z osadami, minie kilka lat i okaże się że są szkodliwe i można je tylko utylizować i pod żadnym pozorem wywozić na pola.

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Huberto89    34

Na studiach też profesor mówiła jakie to ostre przepisy są w zakładach mięsnych kolega który tam pracował miał jednak całkiem inny pogląd na te przepisy. Tak więc nie ma co na ślepo wierzyć w to co jest na papierze.

W kukurydzy jak mam to rozlewam gnojówkę po zimie później kultywator obornik i orka. Na razie raz tak robiłem ale efekt był dobry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

No właśnie o to chodzi że przepisy są rygorystycznie przestrzegane tylko czy właśnie te przepisy przypadkiem nie dopuszczają zbyt wiele

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

U mnie ojciec od zawsze jak pamiętam obornik pod plug a przed siewnie gnojowica 8 wywiad ma zawsze piękna, nawet w tym roku miał perfekcyjną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icek1    178

Tylko na ogół w Polsce mamy gleby mozaikowe Tj na hektarze piaski,gliny,czarnoziem,torf od 2 do 6 klasy bonitacji i jak tu określić zawartość  i ja nawozić by by

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

Co do osadu moge się wypowiedzieć bo to stosowaliśmy, aktualnie oczyszczalnia wymaga co roku mapki każdej działki plus koszt dostawy ewentualne suszenie jak ktoś chce suche a jak nie to mokre z czymś co stabilizuje osad że się nie rozpływa tylko jest miękki jak galareta. Nasze spostrzeżenia: przesadzisz z ilością to ci nic nie urośnie efekty jak przenawożenie. Jak dasz rozsądnie to rośnie piękna QQ i każde inne zboże tylko trzeba uważać z nawozem i nie dawać w ciemno. Minus osadu taki że on sam wyciąga wilgoć a rośliny lepiej wykorzystują składniki takze po 3 latach od zastosowania ziemia jest porządnie wyciagnięta ze wszystkiego. Plus taki że osad wprowadza dużo potasu i innych składników których zazwyczaj się nie sypie tylko daje z odżywkami. U nas każde pole po zastosowaniu osadu a pierwszy był z 6 lat temu do teraz jest zaopatrzone w potas na poziomie b.wysokim reszte należy uzupełniać. Do tego osad jest z wapnem już nie pamiętam w jakiej ilości. Przed zastosowaniem badają ci glebę na każdy składnik za darmochę i dostajesz wyniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Dzisiaj robiliśmy wyliczenia co do uprawy kukurydzy na powierzchni 5,2 ha , i całkowity koszt to 12 tys zł , wiadomo co zostanie w ziemi to zbiorze to tez bardzo duży plus , do wiosny jeszcze troche czasu ale pomału trzeba liczyć co i  jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

osadu już nie wożę bo trochę duży koszt wychodzi aktualnie. A dwaliśmy wg ich zaleceń to co przywieźli na dane pole to szło na całe pole czyli różnie. Lepiej rorzuca się ten nie suszony bo ładnie leci z rozrzutnika jak obornik a suchy trzeba jeździć praktycznie raz przy raz i to bez różnicy jaki rorzutnik bo poprostu to nie chce lecieć. Po osadzie nie dawaliśmy wcale nawozu przed siewem ani nawozu i odżywek później tylko na chwasty pryskane. Ile by dało ziarna nie wiem bo na kiszonkę zawsze szło. Ale myśle że tak jak i przy poządnym nawożeniu. W tym roku na początku były objawy niedoboru fosforu ale to przez zimne noce bo tam gdzie był nawóz było to samo, później już tylko na plus qq była.
Co do kosztów siania qq to każdy ma inne zależnie co sypie na jakiej klasie ziemii jakich używa środków czy po oborniku czy qq po qq itd. Na przyszły rok mamy qq po qq i na kiszonkę i na ziarno i na kiszonkę jeszcze poszedł obornik i wyliczyłem że nawożenia praktycznie nie będzie a jedynie odżywkami wspomogę i mocznikiem później. A na ziarno nawożenie pomniejszone o to co wprowadzają resztki z qq. Sasiad w tym roku siał pierszy raz qq i tak się poradził swoich braci że wyszedł 1.5tys w plecy na 3 hektarach. Ja na niecałych dwóch zarobiłem 3 tys na rękę beez dopłat oczywiście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akernolat    17

ja co roku tak robię:) tylko zamiast polifoski daje npk 8-20-30 - w przeliczeniu wychodzi taniej niż polidap

i stosuję od 200 do 300 kg na ha, do tego idzie mocznik 200 kg i odżywka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniels28    14

ja daje polifoske 6 w podsiewacz tak ok. 250-280 kg/ha do tego 250 kg/ha mocznika i dolistnie npk z mikro imocznik w dwoch zabiegach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    52

osadu już nie wożę bo trochę duży koszt wychodzi aktualnie. A dwaliśmy wg ich zaleceń to co przywieźli na dane pole to szło na całe pole czyli różnie. Lepiej rorzuca się ten nie suszony bo ładnie leci z rozrzutnika jak obornik a suchy trzeba jeździć praktycznie raz przy raz i to bez różnicy jaki rorzutnik bo poprostu to nie chce lecieć. Po osadzie nie dawaliśmy wcale nawozu przed siewem ani nawozu i odżywek później tylko na chwasty pryskane. Ile by dało ziarna nie wiem bo na kiszonkę zawsze szło. Ale myśle że tak jak i przy poządnym nawożeniu. W tym roku na początku były objawy niedoboru fosforu ale to przez zimne noce bo tam gdzie był nawóz było to samo, później już tylko na plus qq była.

Co do kosztów siania qq to każdy ma inne zależnie co sypie na jakiej klasie ziemii jakich używa środków czy po oborniku czy qq po qq itd. Na przyszły rok mamy qq po qq i na kiszonkę i na ziarno i na kiszonkę jeszcze poszedł obornik i wyliczyłem że nawożenia praktycznie nie będzie a jedynie odżywkami wspomogę i mocznikiem później. A na ziarno nawożenie pomniejszone o to co wprowadzają resztki z qq. Sasiad w tym roku siał pierszy raz qq i tak się poradził swoich braci że wyszedł 1.5tys w plecy na 3 hektarach. Ja na niecałych dwóch zarobiłem 3 tys na rękę beez dopłat oczywiście

ile tego osadu dawałes że bez dodatkowego nawozenia sie obeszło? u mnie suchy po 30zł/t więc drogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Bedzie to wyglądało tak klasa ziemi IVa iIVb ,

Jesień - obornik około 23 ton na ha przefermentowany

Wiosna -sÓL potasowa 200 kg na ha w ziemie

saletrzak 200kg na ha w ziemie

Polidap w siewnik 200 kg na ha

Mocznik 200 kg na ha

 

I taK włąsnie myśle czy nie zrobić tak ,

100 kg soli i 200 kg saletrzaku w ziemię i do tego 300 kg polifoski w siewnik i póżniej mocznik 200 kg na ha , no o do tego obornik jesienią to nie ulega zmianie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dachu127    78

300 za dużo npk w podsiewacz 200 to Max, podczas suszy można przypalić i ogólnie kukurydza będzie miała słabszy system korzeniowy, a jak masz piachy to 150 na hektar to juz Max.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Bedzie to wyglądało tak klasa ziemi IVa iIVb ,

Jesień - obornik około 23 ton na ha przefermentowany

Wiosna -sÓL potasowa 200 kg na ha w ziemie

saletrzak 200kg na ha w ziemie

Polidap w siewnik 200 kg na ha

Mocznik 200 kg na ha

 

I taK włąsnie myśle czy nie zrobić tak ,

100 kg soli i 200 kg saletrzaku w ziemię i do tego 300 kg polifoski w siewnik i póżniej mocznik 200 kg na ha , no o do tego obornik jesienią to nie ulega zmianie

Ogólnie dawki wyglądają ok tylko co było rok wcześniej w plonie głównym (jakieś międzyplony?) czy to na ziarno ma być uprawa czy na kiszonkę (chociaż jak Ciebie kojarzę to na kiszonkę?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fireseba    101

W polsce dopuszcz sie 170kg n na ha ale bh miec dobra kukurydze to min 230-250 a kuku nawet 300 wykorzyeta i rosnie jeszcze wieksza lecz potasuu. Jeszcze wiecej

Edytowano przez fireseba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kajtek_1    13

ja u siebie stosuję już od paru lat obornik na zimę na grubo na wiosnę jeszcze raz do tego przed siewem polifoska 200kg na ha mocznik tak samo. efekty są super w tamtym roku filipo z KWS była równa z jaguarem. w tym roku była susza i była lipa niewiem czy mi qq starczy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

U nas jeden też obornik wozi ze 3 razy. Pierwszy raz na jesień i orze płytko albo talerzówką. Drugi raz przed zimą i głęboko orze, trzeci raz na wiosnę i ponownie orze.

Sieje zwykłe polskie odmiany i raczej nie sypie nawozu. kukurydze ma najładniejsze w okolicy. W sensie że wysokie i zielone a czy kolba jest nie patrzyłem nigdy. W tym miał jedną z najgorszych miejscami, bo akurat przez jego działki przechodzą pokłady żółtego piachu. Więc ten rok zweryfikował kto jakie ma podglebie to raz, dwa to udowodnił że najważniejszy jest rozkład opadów.

 

Nawożenie jest bardzo ważne ale w roku normalnym, z opadami.

 

Mnie ciekawi jedna rzecz, czy ktoś w tym roku pryskał dolistnie odżywkami i stwierdził że pomogło. W sensie czy kawałka gdzieś nie opryskał lub zostawił omijak i tam było gorsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez CHIB
      Witam, uprawiam już parę lat kukurydze na ziarno i mam problem z resztkami pożniwnymi, jest ich zbyt dużo aby w 100% orka mi przykryła  a docinacie w przystawce też szału nie robią, + od paru lat widać nasilającą się omacnice i moje pytanie co będzie lepszym wyborem brona talerzowa czy mulczer, i no co zwrócić uwagę przy ich zakupie? fajnie jakby ktoś się wypowiedział kto użytkuje mulczer w qq i czy się sprawdza czy może lepiej szukać ciężkiej brony ?
    • Przez LeXXus44
      Witam,
      Powoli czas wyciągać kombajn i szykować po zimie do nowych zbiorów. 
      Jak co roku przezbrajam kombajn z kukurydzy na zboże. Zajmuje to trochę czasu i chciałbym się dowiedzieć, czy elementy z kukurydzy można zostawić na koszenie zbóż i rzepaku?
      Klepiska to wiadomo z kukurydzy raczej się nie nadają, ale fartuch (na kukurydzę mam wzmocniony) i listwę przed klawiszami (do zboża mam w kształcie dachówki - rybiej łuski wyciętej z blachy, a do kukurydzy z prętów) można chyba zostawić?
      Koszę rocznie około 200 ha zbóż łącznie z rzepakiem i 200 ha kukurydzy, więc tak 50/50. 
      Jak uważacie?
    • Przez PRNH1
      co to za robak bo żre moją kukurydze
    • Przez MalopolskaAgrovision
      Oferuje usługe suszenia kukurydzy, jednorazowo 25 ton/ ok 100ton na dobe, lub systemem ciągłym ok 250t/dobe+ dodatkowe oczyszczanie ziarna czyszczalnią, możliwość magazynowania, wiecej informacji pod tel, przy wiekszych ilosciach cena do negocjacji
×