Skocz do zawartości
bialy2005

Nawożenie kukurydzy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
soltys48    475

stanowisko jest  po ziemniakach wczesną wiosną planowałem właśnie 20 t/ha i wymieszać to gruberem


KOLOR POTĘGI JEST TYLKO JEDEN............................NIEBIESKI!!!!!!!!!!!!!!

 

3000 postów

mam nadzieję, że  chociaż w części z nich pomogłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

W gnojowicy masz pelno roznych bakterii.

Co do grzyba to kilkanaście lat temu albo i więcej ludzie w opryskiwaczy rozcienczali gnojowice jako nawóz i środek grzybobojczy w zbozach

Czy na pewno chodzi o gnojowicę? Bo o ile mogę sobie wyobrazić rozcieńczanie gnojówki to gnojowicy już nie za bardzo.

Co do gnojowicy pod kukurydzę ja jestem zagorzałym zwolennikiem najlepiej w okresie 1-2 tygodni przed siewem. Co do drugiej dawki jakoś mi się to słabo widzi więc nie praktykuję. Polewanie "po łebkach" to już w moim mniemaniu karygodne ze względu na sm znajdującą się w gnojowicy i która trwale okleja liście a na liściach znajdują się włoski które ten proces wspomagają.

Jeśli chodzi o aplikację doglebową posiewną to ok aczkolwiek lepiej żeby to nie były węże tylko aplikator który faktycznie wprowadzi do gleby a nie leje po wierzchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szopen    28

Polewanie gnojowicą po wierzchu jest na gruntach ornych zakazane i jak sąsiad doniesie to będą problemy z ARiMR. Poza tym straty azotu są duże. Stosowanie doglebowe po wysiewie wyklucza stosowanie herbicydów doglebowych bo niszczy się warstwa z herbicydem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Od kilku lat, chyba że wymieszasz w ciągu 24h z glebą. A w kukurydzy po rozlaniu wężami to raczej mało możliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrolublin    29

Zakaz to jest stosowania nawozów naturalnych do 1 marca.Poza tym jeśli nie wymieszasz jej z glebą to będą duze straty azotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Ale to jest właśnie zalecenie wymieszania z glebą poparte logiką a nie zakaz rozlewania wogóle. Niektórym trochę się mylą pojęcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1297

Wszyscy leją gnojowicę na użytki zielone i jest ok. Wiadomo, że są straty, a jak trzeba rozlać na gołą ziemię to jakieś poruszenie. Straty można ograniczyć lejąc w czasie deszczu. Ilu z nas na forum ma wóz z aplikatorem doglebowym? Pewnie jeden na kilkuset. Na forum widziałem akcje rozlewania gnojowicy beczką w rosnącej kukurydzy. Jadąc kiedyś do mleczarni po drodze także widziałem jak jeden rozlewał gnojowicę i kukurydzę ma co roku ładną. Resztki SM zmyje lepszy deszcz prędzej czy później. U mnie niestety beczka nie mieści się w rządki, bo spróbowałbym tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Sm deszcz często nie jest w stanie w żaden sposób zmyć, w sumie jak mała kukurydza to i te liście nie są najistotniejsze ale jak kiedyś polałem jeden rządek przy trawie tak ta nieczystość utrzymała się do samego koszenia kukurydzy czyli kilka miesięcy. U mnie beczka zmieści się ale jakoś mnie to nie przekonuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Sprawdz zasady cross-compliance. Jak bierzesz dopłaty to musisz przestrzegać. W przepisach ogólnych też jest taki wymóg, znam rolnika skazanego przez sąd za nie wymieszanie gnojowicy w ciągu 24 ha po wywiezieniu. (kwestia sporna jest natomiast co oznacza "wywiezienie", czy chodzi o każda beczkę czy po zakończeniu wywożenia na działkę rolną, co może trwać kilka dni).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    56

Jak to jest z tą gnojowica poglownie u mnie większość dużych rolników rozlewa z wezami jak nie wszyscy i nigdy nie słyszałem żeby ktoś miał problemy z tego tytułu,zresztą sam też w następnym sezonie mam zamiar tak lać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Zależy jakich masz sąsiadów.

Na gruntach ornych jest obowiązek wymieszania w ciągu 24 h po "wywiezieniu", na łąkach i pastwiskach można bez mieszania.

Za kilka lat wprowadzą obowiązek stosowania doglebowego aplikatorami bezpośrednio w ziemię (a nie na ziemię).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HuBeRt94    0

Witam. Jestem tu nowy. Jak by było coś źle to proszę o poprawienie przez moderatorów.
A mam takie pytanie: Zamierzam pierwszy raz zasiać kukurydzę na kiszonkę, tylko że mam mało obornika i starczy mi tylko na połowę, a na drugą połowę zamierzam nawozić osadu z oczyszczalni i jak myślicie urośnie ? Klasa IV i V

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1297

Jeden rolnik w okolicy zawsze nawozi tym osadem pole pod kukurydzę. Kukurydza od kilkunastu lat na tym samym polu raz lepsza raz słabsza jak to na V i VI klasie. Ja mam mieszane odczucia co do nawożenia takim gó%#@? Co do rozlewania to te przepisy są chore i pewnie nasz kochany były rząd sam nawymyślał jak z tymi zazieleniami i efami. Nie czytałem wszystkiego, ale pamiętam, że nie trzeba mieć szamba czy płyty obornikowej. Za to trzeba mieć silosy ze studzienką, bo soki kiszonkowe są szkodliwe.Gdzie tu logika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1297

Wozi mu to jeden człowiek co odbiera to z oczyszczalni. Przyczepy pronar 4 -5 t ładowności. Nie rozmawiałem z nim nigdy, ale na tej działce o pow ok 1,5 ha leżało ze 30-40 kupek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Co do tego osasu też mam mieszane uczucia. Oczyszczalnie mam około 10 km od siebie. Jak ziemia jest żyźniejsza lub ciężejsza to nie polecam stosować (w mojej opinii szkoda ziemi), na lekkich ziemiach, na piaskach można śmiało i w sąsiedniej wsi właśnie na typowe piach wożą ale też im rośnie na tym kukurydza. Nie polecam stosować zbyt wielkich dawek bo widziałem takie pole... Przez kilka lat wypalało wszystko gdzie było za grubo dane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

No widzisz, ja nie stosowałem tylko efekty widziałem. W każdym razie tam gdzie gromadki poleżały dłużej to i rozciągnięcie nic nie dało, plonu nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
speeeder    32

Przede wszystkim, aby nawozic osadem musisz miec

 

1. pozwolenie wodnoprawne na ich rolnicze wykorzystanie

2. badania gruntów, na które osady ściekowe będą stosowane
3. laboratoryjny skład osadu, przede wszystkim na obecność metali ciężkich

 

Jesli bys nawozil osad bez spełnionych powyżej warunków, to jesli jakiś sąsiad by cię podpieprzył do inspekcji środowiska, to będziesz miał prokuraturę na głowie, tak więc nie ma zbytniej euforii z tym tematem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    74

do tego po osadach w pierwszym roku tylko biogaz albo palenie w piecu. U mnie już to przerabiali.Nie dość że nawozili to jeszcze pole przygotowywali pod siew. Wszystko za darmo. Już się skończyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    53

a kolega chwali sie ze osad pod kalarepe bedzie woził... trucie ludzi...


Rolnik z powołania :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez LeXXus44
      Witam,
      Powoli czas wyciągać kombajn i szykować po zimie do nowych zbiorów. 
      Jak co roku przezbrajam kombajn z kukurydzy na zboże. Zajmuje to trochę czasu i chciałbym się dowiedzieć, czy elementy z kukurydzy można zostawić na koszenie zbóż i rzepaku?
      Klepiska to wiadomo z kukurydzy raczej się nie nadają, ale fartuch (na kukurydzę mam wzmocniony) i listwę przed klawiszami (do zboża mam w kształcie dachówki - rybiej łuski wyciętej z blachy, a do kukurydzy z prętów) można chyba zostawić?
      Koszę rocznie około 200 ha zbóż łącznie z rzepakiem i 200 ha kukurydzy, więc tak 50/50. 
      Jak uważacie?
    • Przez PRNH1
      co to za robak bo żre moją kukurydze
    • Przez MalopolskaAgrovision
      Oferuje usługe suszenia kukurydzy, jednorazowo 25 ton/ ok 100ton na dobe, lub systemem ciągłym ok 250t/dobe+ dodatkowe oczyszczanie ziarna czyszczalnią, możliwość magazynowania, wiecej informacji pod tel, przy wiekszych ilosciach cena do negocjacji
    • Przez Jankes1012
      Chcemy kupić siewnik punktowy do kukurydzy, buraków i rzepaku.
      Nigdy nie mieliśmy takiego siewnika i nie wiemy jeszcze co i jak. Siewnik ma być 6 rzędowy z podsiewaczem na usługi. Jaki siewnik wybrać,aby cenowo nie był drogi i dobrze spełniał swoje zadanie.
      P.S mowa o nowej maszynie
×