Skocz do zawartości
  • ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez lukaskurp
      Witam, do podobnego tematu się nie dokopałem a sprawa pilna więc, kilka dni temu padła mi pompa wodna więc przy jej wymianie postanowiłem naprawić wskaźnik wody bo fałszował. termostat był uszkodzony więc go wymieniłem na nowy lecz nieco inny. stary miał sprężynę u dołu, od strony pompy a klapka otwierała się do góry zgodnie z kierunkiem tłoczenia wody do chłodnicy. W nowym termostacie aby klapka otwierała się do góry trzeba go zamontować sprężyną do góry i tu moja wątpliwość, bo przecież wtedy woda z małego obiegu niema kontaktu bez pośrednio ze sprężyną która odpowiada za otwieranie i zamykanie go. Więc jak ktoś montował niech się podzieli swoimi wnioskami.
      Następna sprawa, mianowicie wymieniałem owy czujnik od temperatury i w agromie dali mi drugi troche inny ale gwint pasował, jednak skala się nie zgadzała, czujnik miał 50 stopni a na zegarze 100 ale dołożyłem opornik i grało. ale przy montażu zerwałem gwint i kupiłem drugą kopułkę i nowy czujnik od c385 w grene i jak go podłączyłem to jeszcze gorzej, w 30 stopniach zegar pokazuje 100 stopni. A to tego tu opornik za bardzo nie pomaga bo skrajne wartości rezystancji są dość blisko i jak dołożę odpowiedni opornik to zegar jak zimna woda to pokazuje 70 stopni, jak gorąca to 90 stopni więc ciężko rozróżnić kiedy jest ok a kiedy się przegrzewa.
      proszę o jakieś rady
       
      ciągnik ursus c-385
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam!
      Zastanawiam się nad kupnem Bizona rekord Z058/1 z 1995roku.
      Kombajn jest na mniejszej chłodnicy.
      I zastanawia mnie jeszcze jakie zmiany nastąpiły w rekordzie po 2000 roku, bo na razie wiem, że do wyposażenia doszedł dżojstik i kombajn ma ładniejszą estetykę.
      Dodaje zdjęcia kombajnu:
       

       

    • Przez fineasz007
      Witam,
      Ruszyły prace polowe, więc wyszły na jaw pewne usterki w moim John Deere 6300, mianowicie podczas pracy z kultywatorem (małym, bo tylko 14 zębów) w bardzo szybkim czasie rośnie temperatura płynu chłodniczego, dochodząc prawie do czerwonego pola. Dwa razy pękł mi wąż od nagrzewnicy z płynem chłodniczym, w zbiorniczku płynu chłodniczego panuje wysokie ciśnienie, odkręcenie korka wymaga siły i przy tym uchodzi sporo powietrza. Podczas uruchomienia nagrzewnicy temperatura spada, jednak nonsenem jest jeżdzenie traktorem z włączonym ogrzewaniem w słoneczne dni. Chłodnicę wydmuchałem, jednak nie przyniosło to poprawy. Może macie jakieś propozycje? Płyn chłodniczy to Petrygo.
       
      Pozdrawiam
      Fineasz007
    • Przez MatiRol92
      witam,
      Panowie mam mały problem bo w swoim ciągniku mam turbo ,a nie ma chłodznicy oleju zamontowanej.Mam od Stara i bedzie dobra tylko zerknijcie gdzie sie powinno podpiąć weże do silnika?
      Jezeli to możeliwe to prosze o fotki podłączenia ,z góry dziekuje
    • Przez johenek
      Witam
       
      Dzisiaj w trakcie podorywki nagle wywaliło całą wodę z silnika, ale zacznę od początku.
      Na usłudze robiłem podorywkę, ciągnik pracował normalnie, miał swoją moc, temperatura silnika była w normie. Po zaoraniu około 2ha pola(pole równe, głównie piaszczyste) nagle korek od chłodnicy wystrzelił na kilkanaście metrów do góry, po drodze otwierając klapkę w masce, i w tym samym momencie wystrzeliła fontanna wody z chłodnicy. Woda leciała do góry tak wysoko aż wlatywała na dach kabiny, wyleciała prawie cała, zostało tylko tyle co nie zdążyło zejść z nagrzewnicy. Po zalaniu układu nową wodą dokończyłem orkę(1ha) lecz bez zakręconej chłodnicy ponieważ korek uległ zniszczeniu(poodginały się te skrzydełka). W trakcie pracy po tym zajściu nic nie zaobserwowałem niepokojącego, nie widać bąbelków w chłodnicy. Zdaje mi się że lekko przybyło oleju(ale do końca nie jestem pewien). Ciągnik odpala bez problemu, nie kopci bardziej niż wcześniej, mocy mu też nie ubyło.
      Tu jest moje pytanie czy możliwe że padła uszczelka pod głowicą lub pękła tuleja cylindra?
      Czym mógł być spowodowany ten wystrzał korka od chłodnicy oraz wody?
       
      PS:Mój Belarus ma prawie 7 tyś Mth, od nowości nic nie było robione przy silniku jedynie regeneracja pompy wtryskowej i wtrysków oraz regulacja luzu zaworowego.
       
      Jeśli był już taki temat to proszę o link do niego, bo bardzo mi jest potrzebny ten ciągnik, a nie wiem czy robić nim dalej, bo takie wystrzały nie zdarzają się często
×