Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
20CBR12    52

cena kukurydzy na dziś to 330zł netto tona, czyli ciąg dalszy spadków... ;[ pł wielkopolska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

A ropa w górę, 10gr. 10gr a nie 2gr! Wczoraj 5.15 a dziś 5.25, a zboże, świnie, bydło w dół. Zaraz chłopskie będzie jak w ciuchlandzie wszystko za złotówkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

Takiego kryzysu jak teraz w rolnictwie to już dawno nie było - wszystko leci na łeb na szyję.  Nie wiem kto to wytrzyma może jedynie ci którym jakieś dotacje czy odszkodowania zrekompensują straty o ile takowe będą jeszcze i nie ma winnych tej sytuacji tu w kraju tylko Putin i Rosja  są wszystkiemu winni - nie sądzę. Oczywiście nikt z naszej elity władzy w pierś się nie uderzy i  do błędnej polityki się nie przyzna, niema takiego zwyczaju. Nasi rządzący zauważcie tylko odnoszą sukcesy i pną się po szczeblach kariery. Ale tak to jest gdy ministrami zostają osoby, które pewnie nie spełniłyby kryteriów na przedstawicieli handlowych a jedynie co mają to mocne polityczne plecy. Oto do czego doprowadziła nas demokracja w takim wydaniu ( głosowania na partie nie na ludzi), ten pseudo kapitalizm , pseudo wolny rynek i polityka braku kontroli, braku odpowiedzialności i krótkowzroczna strategia rozwoju czy chociaż utrzymania tego co było dalej niż miesiąc do przodu. Wałęsa niedawno mówił że to wynik jego zaniedbań i od jego czasów ludzie kiedy to było tak to się ciągnie ale rozwaliła mnie jego szczerość, że owszem jest totalny bałagan, niekompetencja, nepotyzm, układziki wszędzie i ogólnie kupa kamieni ale w zasadzie to tak już będzie i nic się nie zmieni bo klocki są już poukładane, karty rozdane a starej Europie to odpowiada ( pewnie miał na myśli wyprzedanie im za bezcen polskiej gospodarki). Poza tym społeczeństwo od lat generalnie siedzi cicho więc szanse na zmiany są wg niego równe zeru - słowem na drugi Majdan się u nas wkrótce nie zanosi niestety, prędzej nas zaorzą. To całkiem możliwe ta sytuacja jest początkiem drogi, która doprowadzi za jakiś czas, że żywność będzie produkować pewnie kilka dużych koncernów o wielomiliardowym kapitale, w których pracę fizyczną znajdzie może z 10% obecnych polskich rolników.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

icek1    178

ale rolnik zawsze na wlasny chleb zarobi i nie umrze z głodu i to jest optymistyczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek912    7

Mleko w dół zboże w dół bydło w dół i z czego tu żyć jeszcze troche i trzeba chyba będzie  kraść polskiemu rolnikowi bo tak dalej być nie może  naprawde nadchodzą bardzo chude lata

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icek1    178

były tłuste a będą chude taka jest kolejność ale będą za kilkanaście lat znów tłuste tylko trzeba cierpliwie poczekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

niektórym moze zycia zabraknac na to wyczekiwanie ;)

trzeba zyc tu i teraz bo czas ucieka

najwazniejsze to nie miec kredytów, ci co chcieli miec full wypas na full kredycie niech sie teraz drapia po głowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kiedy były tłuste lata bo przepraszam nie zauważyłem??? jeden rok że pszenica ponad 1000 i ma starczyć na najbliższe kilka bądź kilkanaście lat??? byk też był po 8zł i co??? wszystko je*ło a jakoś ceny środków produkcji kręcą  sie w okolicach jak była jakaś dochodowość bo teraz to jest pchanie bidy bidą. no chyba że ma się kapitał gotówki odłożony na czarną godzinę, choć według mnie 98% gospodarstw rodzinnych żyje z dnia na dzień w związku z tym część z Nas nie doczeka tych "tłustych" lat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

Jakie chude lata? Ziemia po 100 tys zł, maszyny na wsiach, jakich jeszcze 5-6 lat temu oglądaliśmy na zachodzie, więc gdzie ten kryzys? Nie zmienia się tylko narzekanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tylko gdzie właścicielem jest rolnik??? bo mi sie wydaję ze to wszystko jest banków własność bo w hipotekach już wolnego miejsca brakuje :)  a jak ktoś płaci za  ziemie po 100tyś... cóż każdy ma swój rozum lub go nie ma :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icek1    178

ja też tak mysle iż niektórym życia zabraknie czekając na te lata tłuste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

U nas rolników narzekanie to norma, jak pszenica po 1100 to dalej czekali i niektórzy się przeliczyli z tym czekaniem.I to był bardzo tłusty rok. Kto go nie zauważył to już jego problem.

Rolnik Kujawy, sam sobie zaprzeczasz pisząc że nie zauważyłeś tłustego, bo przecież piszesz pszenica po 1000 a byk po 8. Na co ty liczyłeś że tak już zawsze będzie. Masz problem bo przeliczyłeś się,  ja wiedziałem że taki rok jest raz na 10 lat i trza korzystać ile da się. z niego.

Nie gadajcie bo  w tamtym  roku pogorszyło się, ale tragedi jeszcze nie było, po prostu wróciło prawie do normy, oczywiście za duże były te obniżki, teraz zaczyna być bardzo źle.

 

U nas pszenica paszowa 500- 520 i prawie nikt nie chce kupować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

nie chca kupowac bo pewnie czekaja na obnizki  :D

tak jak rolnicy czekali ze bedzie po 1500 :D

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slomek    184

Idealny nie był ten rok dla wszystkich gdzie pszenica sięgała kwot 1100zł, kuj-pom i napewno wlp wszystkie uprawy wymarzły, trzeba było przesiać posnieść koszty itd a jak wiadomo jare zboża raczej nie mają już takiego potencjału jak te zasiane na zimę... Trzeba czekać co pokaże czas. 
Odnośnie rzepaku u nas (kuj-pom) sporo osób w ogóle nie posiało bo nie szło zaorać, teraz bardzo dużo rolników przesiewa rzepak pszenica ozimą bo na dziś dzień ma gołe pole, wygrali tylko Ci którzy orali i od razu za pługiem szedł siew rzepaku w lekko wilgotną ziemię. Na południu zaś był problem z zasiewami bo było za mokro i na pewno powierzchnia upraw rzepaku jak pokażą w jakiś szacunkach będzie niższa jak w latach ubiegłych. Susza w kuj-pom od maja przez co jest bardzo mało zbóż o dobrych parametrach chlebowych, na południu zaś woda też popsyła parametry... A kukurydza szkoda gadać na słabych stanowiskach >2t/ha a na dobrej ziemi jak da 5t to będzie super....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Ja też przesiewałem pszenicę bo mi wymarzła. Ale jarka bardzo ładnie sypała, jak na jarke, bo szczerze to nie zbyt uważam ją za zboże na którym można zarobić.Jarka dała z 5,5 rzepak z 2,5 ale cena była, roboty nie byłO.o dziwo rok  w plonach słaby ale finansowa bardzo dobry.

W tamtym roku rzepak 4,8 a kasa ta sama co z 2,5t.

Teraz praktycznie dubeltowo się ukosiło, roboty że nie mogę się jeszcze  ogarnąć, od 5 lipca non stop na max obrotach i dopiero dziś skończyłem  zaprawiać pszenicę, jutro w pole uprawiać, a niektórzy już skończyli siać.

Teraz z 34 ha rzepaku zostanie mi  może 15, i to żadnej rewelacji nie ma, a z chęcią zostawił bym z 10 ale będę ryzykował do wiosny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

Jak ktoś tu zauważył owszem ma wsiach widać ogromne nowe ciągniki, kombajny, maszyny ale wielu kupowało je właśnie na kredyt czy leasing, obory, chlewnie czy kurniki też bo na hipotekę każdy bank łasy gdyż zawsze jakąś tam wart. będzie ona pewnie miała ale przecież jej sprzedaż to ostateczność - likwidacja warsztatu pracy i po co komu wtedy te wydajne maszyny i ciągniki? poza tym są rejony gdzie chętnych na ziemię wcale tak wielu nie ma a i jakby jej podaż gwałtownie wzrosła to i ceny by mocno spadły więc hola, hola. To jest wielki problem który może jak lawina pogrążyć tysiące rolników bo tak się porobiło że mało który nie ma zadłużenia na te piękniejsze maszyny a i często też i na bieżącą produkcję.

Zboże po 500 zł za 1t i z innymi produkcjami też kicha wielka tylko w sklepach ceny tak jak wryte nie spadają ani na jotę. Pracy w przemyśle i usługach też nie przybywa tylko raczej ubywa ( głownie przez nadmierny fiskalizm państwa) a płace byle jakie więc i  zbytu nie ma, co za paranoja. Rząd mówi, że polska gospodarka wyszła obronną ręką z kryzysu - no ale jakoś rewelacji też nie było i nie ma ot za mało żeby żyć a za dużo żeby umrzeć. Ostatnio nawet mówili że nawet fundusze unijne z kolejnej perspektywy finansowej będą czysto teoretyczne ponieważ jednostki budżetowe nie będą miały na wkład własny gdyż są zadłużone po uszy. Najlepsze są te "dobre" rady rządzących w stylu nakłaniania do rozdawania owoców, warzyw za darmo, więc wcale bym się nie zdziwił jak jeszcze powiedzą, że mamy oddać zboże czy żywiec gratis - czyli rolnik ma być takim św. mikołajem, to może niech nawozy, paliwo, opryski i opał  też rozdają za darmo jak takie "mundre". Oj głowy nie od parady w tym naszym rządzie mamy, dużo mówią szkoda, że ciągle bez sensu a czas ucieka, odsetki rosną, pętelka się powoli ale bezlitośnie każdemu zaciska.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas rolników narzekanie to norma, jak pszenica po 1100 to dalej czekali i niektórzy się przeliczyli z tym czekaniem.I to był bardzo tłusty rok. Kto go nie zauważył to już jego problem.

Rolnik Kujawy, sam sobie zaprzeczasz pisząc że nie zauważyłeś tłustego, bo przecież piszesz pszenica po 1000 a byk po 8. Na co ty liczyłeś że tak już zawsze będzie. Masz problem bo przeliczyłeś się,  ja wiedziałem że taki rok jest raz na 10 lat i trza korzystać ile da się. z niego.

Nie gadajcie bo  w tamtym  roku pogorszyło się, ale tragedi jeszcze nie było, po prostu wróciło prawie do normy, oczywiście za duże były te obniżki, teraz zaczyna być bardzo źle.

 

U nas pszenica paszowa 500- 520 i prawie nikt nie chce kupować.

 

miałem na myśli że jeden rok się taki trafił lepszy no ale oki źle to sformułowałem . ale głupoty piszesz że głowa mała wiesz?? jak można było korzystać skoro u Nas całe oziminy wymarzły??? a jare d*py z plonami nie urywają. no skoro Ty taki rekin rolnictwa wtedy tak to ten booom na rynku zbożowym wykorzystałeś to co biadolisz że źle??? toć nie jest tak źle przecież jest dobrze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

U mnie też wymarzły, ale jak na jarkę ładnie posypały, pisałem w poście następnym. Źle to dopiero zaczyna być a będzie na wiosnę, czytaj ze zrozumieniem, przecież nie napisałem że jest źle tylko będzie.  jak ceny nie podskoczą, a raczej nie podskoczą.a po zakupy trza będzie się udać, bo żeby mieć w przyszłym sezonie przyzwoite plony to trzeba zwiększyć nawożenie o 20%.

Ja nie patrzę się ile sypie, tylko ile  mam w roku kasy, a dwa lata temu był bardzo dobry rok, przynajmniej dla mnie finansowy, mało sypały plony słabe kasa dobra na koncie.

W tym roku nie miałem co z zbożem robić wszystko zapełnione, maszyna na podwórku stały,  a finansowo już widzę że tak  dobrze nie będzie.

Ja  dam rady, z resztą jak praktycznie wszyscy rolnicy, bo co można w takiej sytuacji zrobić. Ale paru co myśleli  że będzie kolorowo to mogą paść.

To nie są głupoty tylko prawda, niestety rolnicy nauczyli się zawsze biadolić ze nie opłaca się, a na 30 ha mają po 4 ciągniki w tym 2 130 km oczywiście używane stare, i gdzie tu jest logika, przecież kiedyś to 360  się tyle obrabiało, a teraz bez napędu to nie ma czym jechać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

Najgorzej jak nie będzie zbytu nawet na podstawowe towary choć prędzej firmy będą płaciły na coraz dłuższy termin a w końcu wcale bo poupadają, już takie lata bywały przecież. Ile firm skupowych wcale nie małych się przekręciło i przy okazji wielu rolników. Ostatnie kilka lat było jako takie - zbyt był i płacone było w terminie ale wystarczyły tylko jedne trochę lepsze żniwa i co już koniec z tym od razu się pochrzaniło. Jeśli każde udane żniwa będą tym się kończyły to marny nasz los i lepiej żeby w takim razie był nieurodzaj - paranoja jakaś. Zresztą czy ktoś w ogóle policzył ile tego zboża faktycznie zostało zebrane w tym roku bo mnie się wydaje, że problem jest gdzie indziej np w tym że najpierw żywiec spadł bezlitośnie. Tu tez nie bez winy jest nierozsądna i krótkowzroczna polityka naszych władz. Hodowle się polikwidowały alno mocno ograniczyły skalę to i zapotrzebowanie na paszowe spadło. Ale  kto wie czy ktoś tu się nie przeliczył bo np w tym roku kukurydza jest marna przynajmniej na Kujawach to o połowę mniej będzie jak w ubiegłym roku więc czy aby na pewno jest taki nadmiar zboża czy może to znowu okaże się, że niedoszacowane prognozy tzw. wróżek agrobiznezu. Po żniwach podaż jest zawsze duża ale to o niczym nie świadczy poza tym zawsze powinna być możliwość eksportu nadwyżek a nie bierne czekanie aż rynek całkowicie się załamie - to nie giełda,nie papierowe akcje tylko realny towar w milionach ton. To na pewno nie jest normalne i ludzie dopuszczający do takiego stanu powinni ponieść osobiste konsekwencje a nie udawać zatroskanych i spychać winę na innych - samym współczuciem pola nikt uprawi i rodziny nie nakarmi.  W normalnym układzie miedzy  dobrym rokiem w zbiorach a złym różnica cen powinna wynosić 15-20 % ale nie 50%.     

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Nie rozumiesz, że na świecie kolejny rok jest nadprodukcja żywności? Co mają przetwórcy z tą pszenicą robić? Rozdawać za darmo ludziom. Po prostu za dużo produkujemy a Europa robi to jeszcze drogo więc i chętnych na nasze produkty nie ma. Co z tego, że na Kujawach nie ma qq skoro Ukraina może całe Kujawy swoją qq zasypać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

chyba najlepsze podsumowanie tego całego bałaganu....

 

 

 

i najlepiej żeby tak się stało....

takie krajowe katharsis

 

Edytowano przez panczo1922

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

To nie są głupoty tylko prawda, niestety rolnicy nauczyli się zawsze biadolić ze nie opłaca się, a na 30 ha mają po 4 ciągniki w tym 2 130 km oczywiście używane stare, i gdzie tu jest logika, przecież kiedyś to 360 się tyle obrabiało, a teraz bez napędu to nie ma czym jechać.

lata są coraz suchsze i teraz bez sprzętu nic nie zrobisz. Od maja praktycznie nie pada. Spróbok uprawic po kukurydzy 60.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

Kolego ta nadprodukcja to nic nowego wręcz stały element propagandy naszej władzy odkąd zmieniła kurs z prowschodniego (wcześniej był ciągle deficyt żywności) na prozachodni gdyż ten stał się dla niej bardziej intratny to o jakiejś rzekomej  nadprodukcji żywności w Europie  mówili i mówią cały czas. Jednocześnie nasi z kolei trąbili i zaklinali się  jaki to unia będzie miała pozytywny wpływ na stabilizację cen i dochodów w naszym rolnictwie. Zapomnieli tylko dodać, że poprawę sytuacji odczuje realnie może 10-15% gospodarstw a reszta będzie jedynie wegetować. Kryzys goni kryzys a politycy i urzędasy zawsze zadowoleni, uśmiechnięci dumnie obwieszczają jakiś rzekomy sukces ale dla kogo chyba tylko dla nich. Obecny brak reakcji unii na kryzys jest kolejnym dowodem na to ,że unia to tylko banda dobrze opłacanych urzędasów wydająca miliardy nieswoich euro na nieprzemyślane i niesprawiedliwe społecznie programy i projekty, które często rodzą kolejne problemy i napięcia. Przykład to całkowity brak kontroli nad rynkami finansowymi, tworzenie pustego pieniądza, którego obecnie jest ponoć ileś tam razy więcej niż realnych dóbr. To jakaś totalna paranoja- kolejna fikcja i złudzenie wielkiego bogactwa a tak naprawdę Europa jest beznadziejnie słaba pod każdym względem - gospodarczym, finansowym i militarnym ba nawet demograficznie leży i kwiczy.  Utopiono niewyobrażalne miliardy publicznych euro w prywatnym systemie bankowym, które mogła dostać realna gospodarka ale już kolejna bańka spekulacyjna rośnie i kolejny kryzys może być tylko duuuużo gorszy. 

Tak naprawdę to żadnej prawdziwej unii nie ma ( dalej chłop niemiecki czy belgijski to nie to samo co chłop polski, dalej polski pracownik może zarabiać 1/3 tego co jego odpowiednik na zachodzie oczywiście przy tych samych cenach w sklepach). Cały ten polityczno-biurokratyczny twór pożerający i następnie marnotrawiący kolosalne pieniądze, jest jak złośliwy nowotwór, który rozlał się na wszytko i nikt już nie potrafi go usunąć.  W dodatku teraz jeszcze się okazało, że nie tylko UE to niewiele więcej jak świstek papieru ale i  NATO to tylko groźna atrapa z tektury, którą Rosja najwyraźniej doskonale przejrzała i bezczelnie acz bardzo skutecznie wykorzystuje tą jej słabość właśnie na Ukrainie no bo kto jej zabroni więc pewnie na Ukrainie to się nie skończy. Na pewno nie ma realnie takiej siły teraz w Europie, zresztą nigdy nie było ale grzechem jest że tyle lat stracono nie starając się jej stworzyć, co ślepi tam byli cy co?

Dzięki UE Europa zeszła totalnie na psy, straciła z oczu strategiczne cele i wyzwania a zajęła się za przeproszeniem pierdółkami i popadła w jakiś bezkrytyczny  samozachwyt.  Stała się rajem dla cwaniaczków dojących unijne fundusze i transferujących następnie te kolosalne środki do tzw. rajów podatkowych, różnej maści  spekulantów, politycznych blagierów i karierowiczów. Co chyba najgorsze to to że stała się, totalnie ślepa na to jaką potęgę sama sfinansowała swoja głupią krótkowzroczną polityką energetyczną i jak dała się otumanić Rosji - niestety Polska również.  Dyrektywy UE stały się obiektem szyderstwa i kpin  na całym świecie. To że nasi politycy i nie tylko nasi z rządzących partii wychwalają UE w tym kształcie w jakim ona obecnie funkcjonuje pod niebiosa nic nie znaczy, ponieważ za to mają bardzo dobrze płacone, przecież szeroką garścią czerpią z dobrodziejstw tego systemu ( nawet w Korei Pn. uprzywilejowani decydenci chwalą ten system) ale skoro jest rzekomo  tak dobrze to czemu jest aż tak źle, czemu nasze realne dochody są coraz mniejsze a obawy o to co przyniesie przyszłość coraz większe?     

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

A czego się spodziewałeś? Że jak wejdziemy do UE do UE rozporządzeniem zniesie w Polsce biedę i zacofanie? Że dyrektywą zmieni naszą mentalność? Ty wymagasz od naszego rządu i narodu tego do czego rządy państw zachodnich dochodziły wiekami. Jeszcze minie kilkadziesiąt lat zanim dojdziemy do myślenia takiego jak w Niemczech czy poziomu życia, nawet z miliardami Euro od UE.

Kryzys? Gdzie ty widzisz kryzys w polskim rolnictwie czy europejskim? Kryzys będzie wtedy kiedy komornicy nie nadążą licytować gospodarstw a teraz to masz po prostu słabszy rok. Zamiast 100% marży ze sprzedaży zboża masz ok. 20% więc dalej jesteś sporo do przodu. Na co liczyłęś? Że UE da każdemu nowy ciągnik, zapewni minimalny zarobek rolnikowi a miastowym niskie ceny? Pora zejść na ziemię i wziąć się za robotę i przestać czytać Marksa bo inaczej cały czas będziesz stał w miejscu i narzekał, że przez UE nie możesz zarobić normalnie. W sumie, po tym co piszesz to zawsze znajdziesz powód do narzekania, nawet jak z 15ha będzie Cię stać na nowe auto co 5 lat, wakacje w Egipcie i duży dom to będziesz wylewał żale, że musisz jeździć nowym Passatem a nie Mercedesm, że wakacje chciałbyś spędzać na Karaibach a nie Egipcie i że dom jest za mały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LESZEK1    0

A czego się spodziewałeś? Że jak wejdziemy do UE do UE rozporządzeniem zniesie w Polsce biedę i zacofanie? Że dyrektywą zmieni naszą mentalność? Ty wymagasz od naszego rządu i narodu tego do czego rządy państw zachodnich dochodziły wiekami. Jeszcze minie kilkadziesiąt lat zanim dojdziemy do myślenia takiego jak w Niemczech czy poziomu życia, nawet z miliardami Euro od UE.

Kryzys? Gdzie ty widzisz kryzys w polskim rolnictwie czy europejskim? Kryzys będzie wtedy kiedy komornicy nie nadążą licytować gospodarstw a teraz to masz po prostu słabszy rok. Zamiast 100% marży ze sprzedaży zboża masz ok. 20% więc dalej jesteś sporo do przodu. Na co liczyłęś? Że UE da każdemu nowy ciągnik, zapewni minimalny zarobek rolnikowi a miastowym niskie ceny? Pora zejść na ziemię i wziąć się za robotę i przestać czytać Marksa bo inaczej cały czas będziesz stał w miejscu i narzekał, że przez UE nie możesz zarobić normalnie. W sumie, po tym co piszesz to zawsze znajdziesz powód do narzekania, nawet jak z 15ha będzie Cię stać na nowe auto co 5 lat, wakacje w Egipcie i duży dom to będziesz wylewał żale, że musisz jeździć nowym Passatem a nie Mercedesm, że wakacje chciałbyś spędzać na Karaibach a nie Egipcie i że dom jest za mały.

Co Ty Krassus pieprzysz o jakiejś 100% marży ? po ile musiał by być kwintal pszenicy ażeby mieć 100% jak to mówisz marży-chociaż takiej kategorii ekonomicznej w rolnictwie nie ma .Czy wg Ciebie przy cenie 54 złote za kwintal zostaje jeszcze 20% marży-(chyba dochodu)-coś mi się wydaje,że przy tej cenie mamy ewidentną STRATĘ.

Edytowano przez LESZEK1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×