Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

soltys48    315

paszowa pszenica uzgodniona na 640,-netto -transport po stronie kupującego, z moim transportem 650,- płatność 14 dni

północna wielkopolska a odbiorca to lokalna mieszalnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

heh no faktycznie kolega @ereksio się nam tu pięknie i wyniośle rozpisał szkoda tylko, że życie nie jest już takie piękne. To już nie jest PRL gdzie pieniądze za zboże dostawało sie od ręki, ba nawet wypłacali różnicę jeśli wiosną zboże podrożało, a za spekulację cenami był kryminał. Zboża i tak zawsze było mało bo wszystko łykał ZSRR który zajmował się produkcja czołgów, a nie żywnością. Teraz mamy kapitalizm prawo podaży i popytu dodatkowo zboże stało także sposobem na robienie interesów i nie ma tu skrupułów. Cóż z tego, że staramy się gospodarzyć sumiennie co najwyżej możemy miec z tego satysfakcję że dużo zbieramy, różne rzeczy mają wpływ na cenę ale generalnie wszystko sprowadza się do podaży i popytu i nie jest tajemnicą, że jak jest czegoś mniej to skupujący musi się starać o surowiec i lepiej płaci. Każdy by chciał aby ceny były wysokie niezależnie od ilości wyprodukowanej surowca ale tak nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Bo się młodzi nasłuchali od ojców jak to za komuny było wspaniale i teraz 20-latkowie chcą jej powrotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

OKEY    154

NIestety rolnicy oddali cały handel i skupili sie tylko na własnym podwórku , kupowaniu nowych błyszczacych JD a jak cos nie tak to z mordą na rząd i z pretensjami do wszystkich że ich okradaja. A okradaja nas bo sie dajemy okradać. Cała otoczka rolnictwa rozrasta sie i nowe firmy produkujące dla rolnictwa czy handlujace produktami rolnymi rosna jak grzyby po deszczu widocznie na rolniku da sie dobrze zarobić czy to sprzedajac rolnikowi czy kupując od rolnika. Niestety sami rolnicy maja zerowy wpływ na całe otoczenie rolnicze . wszyscy tylko rolnikom wmawiaja że ma sie rozwijać kupować nowe maszyny i pilnowac aby plony były duze. A na tym wszystkim zarabia kto inny.

 

Wracajac do tematu

pszenica 53 brutto

jeczmień 50 brutto

lokalne skupy pow Lubelski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Słuchaj u mnie pszenica w żniwa zeszłego roku spadła poniżej 600zł/t, ja swoją zimą i wiosną wywiozłem po 760-770 zł/t, oczywiście ceny netto. W tym roku paszowgo jest pod dostatkiem ale zboża z parametrami jest mało... O pośredników się nie martw bo mają się dobrze...

U mnie skupujących dużo więc taniej niż 630 w ubiegłe żniwa o ile mnie pamięć nie myli nie było. W tym roku nawet 550 cena była. Na dzień dzisiejszy paszowej prawie nikt nie skupuje więc ciężko cos o cenie pisać. Ale chyba 600 netto za paszówke nie przekracza cena. O pośredników się nie martwie bo większość z nich od niczego zaczynała i ewentualnie tak samo może skończyć, a co kilka lat bal był i hulanka to nikt im nie weźmie wspomnień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    142

Właśnie dzwoniłem do młyna. Cena 680zł netto czyli o trzydzieści złotych więcej niż w żniwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12

Lata chude a lata tluste juz raczej byly teraz to kredyty,sam mam maly gotowkowy ale kurde szkoda zdrowia na kredytu gdzie teraz u nas kupil FARMTRACA 100KM na 8 hektarow(nie zart) bo wszyscy maja a maja srednio 14ha z lakami a ja wole c360 obrobic 19ha jak kredyt dzieki Bogu tylko 22tys.

 

a wiec tak do tematu u mnie w okolicznych targach pszenica paszowa centrum mazowsza nie schodzi ponizej 60zl na targowisku,norma to 65-70zl,niektorzy sprzedaja nawet po ciut wiecej.Dziwia mnie ceny przenicy po 520zl kasy nie ma ale zal sprzedac.

 

Ps:mozecie choc powpisywac niektorzy wojewodztwa w ktorych mieszkacie, bo ciężko sie domyslic gdzie co i jak.na zachodzie polski to owies drozszy o minimum 20% w porownaniu do mazowsza

 

Ps: zamian zboza sprzedalem krowe, huh jakies wyjscie male jest ale ciekawe jak bedzie z cenami

Edytowano przez karol210

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Rolnicy to ogromna grupa, ale celowo się ich ogłupia i zastrasza, aby nie zorganizowali się tak jak w innych krajach, bierzmy przykład z Francji - tam jak coś nie teges, to zaraz rolnicy wychodzą na ulice i rozróba. I rząd nad ich problemami musi się pochylić. A u nas jak zwykle "niewidzialna ręka rynku, radźcie sobie sami". A gdzie państwowe elewatory ? Gdzie starania o nowe rynki dla eksportu ? Pomagamy banderowcom kosztem naszych rolników

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dziś trochę dzwoniłem za kupnem zboża i wszyscy mówili że niżej nie będzie , za ilości tirowe pszenica paszowa 610 , jęczmień 580

z jakiego regionu jesteś, cena netto czy brutto?

pzz w lubyczy krulewskiej paszowa 530 netto kons 650netto. sprzedam pszenice paszową białko 11 gluten 21 wilgotność 13 opadanie 257 ilość 25 ton lub więcej cena 570zł netto

Edytowano przez grzegorz210182

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Dlaczegoś biedny- bo głupi, dlaczegoś głupi- bo biedny. Stać Was na kupno gruntów za 20, 30 a nawet za 50tys. zł za ha. Nie stać Was aby dodatkowo na każdy ha zainwestować dodatkowe 2-3 tys. zł na zakup silosów lub budowę przechowalni. Gonicie wprost z pola do skupu i jeszcze prosicie by wzięli od Was zboże. To jest główna przyczyna niskich cen. W 2012 roku żyto w żniwa osiągało 800 zł, a rok później 380. Jedna i druga cena była szemrana , chociaż ci którzy kupowali po 800 zł nie dołożyli i też odsprzedali to co skupili. Cena 380 zł/t w roku ubiegłym już w październiku osiągnęła 600 zł i w tej cenie odbierano żyto z gospodarstwa . Można więc było 2 stówki na tonie zarobić. A teraz na powyższym przykładzie policzcie. Gromadząc czy skupując 1000 ton żyta w ubiegłym roku tylko pomiędzy sierpniem a październikiem można było zarobić równowartość 4 silosów lejowych o pojemności 240 ton z firmy Michał. Przy Waszym sposobie myślenia w/w różnię zarobił pośrednik , silosy nie powstały i pewnie długo nie powstaną. To samo dotyczy nawozów, śor i materiału siewnego. Wspólne zakupy w formie przetargu to jedyny sposób na odchudzenia pośredników i zmuszenia ich do uczciwej współpracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

Elewator Sieradz, pszenica konsumpcyjna 660 zł, pszenica paszowa 560 zł (ceny netto).

W żniwa było 20 zł taniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zbożem zapełnia się elewatory i wszelkiej maści magazyny po to by sprzeda ćje w momencie zwyżki cen wywołanej np. kiepskim urodzajem w przyszłym roku.

Tyle że kij ma dwa końce i o tym warto pamiętać. Zmagazynowane zboże ujęte jest w bilansie, i skutecznie obniża możliwe wzrosty cen w przypadku nieurodzaju gdyż uzupełnia brakującą lukę , o czym rynek jest świadomy . w sytuacji zaś powtórki z tegorocznych plonów m odbije się nie niskimi cenami , lecz brakiem możliwości sprzedaży. I to dopiero będzie jazda.

Jedynym wyjściem jest trwałe zniszczenie . Państwa na to nie stać i wątpię by było tym zainteresowane.

Jeśli tylko 1/3 gospodarstw zainwestuje ok 5 tyś zł w piec do spalania zboża zużywający średnio 6 ton w sezonie to okaże się ze 3 mln ton zboża zejdzie bezpowrotnie z rynku . Wpływ tak zagospodarowanej części zboża na jego cenę rynkową byłby znaczący ,równy głodnemu stadu 10 mln sztuk trzody chlewnej . Ale to niemożliwe. Zbożem palą debile.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maskin    7

z jakiego regionu jesteś, cena netto czy brutto?

pzz w lubyczy krulewskiej paszowa 530 netto kons 650netto. sprzedam pszenice paszową białko 11 gluten 21 wilgotność 13 opadanie 257 ilość 25 ton lub więcej cena 600zł netto może mniej

 

Ja również dołączam się do tej oferty, sprzedam 100 ton, może więcej, parametry podobne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Zbożem zapełnia się elewatory i wszelkiej maści magazyny po to by sprzeda ćje w momencie zwyżki cen wywołanej np. kiepskim urodzajem w przyszłym roku.

Tyle że kij ma dwa końce i o tym warto pamiętać. Zmagazynowane zboże ujęte jest w bilansie, i skutecznie obniża możliwe wzrosty cen w przypadku nieurodzaju gdyż uzupełnia brakującą lukę , o czym rynek jest świadomy . w sytuacji zaś powtórki z tegorocznych plonów m odbije się nie niskimi cenami , lecz brakiem możliwości sprzedaży. I to dopiero będzie jazda.

Jedynym wyjściem jest trwałe zniszczenie . Państwa na to nie stać i wątpię by było tym zainteresowane.

Jeśli tylko 1/3 gospodarstw zainwestuje ok 5 tyś zł w piec do spalania zboża zużywający średnio 6 ton w sezonie to okaże się ze 3 mln ton zboża zejdzie bezpowrotnie z rynku . Wpływ tak zagospodarowanej części zboża na jego cenę rynkową byłby znaczący ,równy głodnemu stadu 10 mln sztuk trzody chlewnej . Ale to niemożliwe. Zbożem palą debile.

 

Co do tego urodzaju... urosło ale w ilu gminach nie da się z pola zebrać bądź jakość jest marna. Pszenica obecnie płaci ok 600-700zł, przy urodzaju jaki bezsprzecznie był przy plonie 6-9 t cena zadowala. Kolejny urodzajny rok skończy się tragicznie ale jeszcze nie wiemy nawet jaka będzie jesień. Co do palenia zbożem - ludzie pamiętający głód raczej do pieca zboża nie wrzucą.

 

A tak ogólnie to witamy z powrotem :) PS. Xemit masz moralny obowiązek logowania się minimum raz dziennie na to forum. Jakość spadła przez Twoją absencję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pozwolę sobie zacytować Romana Włosa i stwierdzić ze w sumie mądrze chlop napisał

 

"Potrzeby szarego człowieka są bardzo trywialne – POPIĆ, POPALIĆ I PORUCHAĆ oraz DOBREGO RADIA POSŁUCHAĆ.

Aby być szczęśliwym wystarczy produkować to co ludziom do szczęścia jest potrzebne. Innego wyjścia nie ma. Klasycznym dowodem na to są właśnie Murzyni w Afryce.

Amerykanie produkują ogromne nadwyżki zboża. Co roku, miliony ton zboża są wrzucane przez Amerykanów do oceanów. Dzieje się tak dlatego, że Amerykanie wiedzą, że nadmiar zboża na rynku spowodowałby spadek cen czyli ogólnie kryzys.

Tymczasem Murzyni w Afryce głodują i nie mają pieniędzy aby kupić sobie zboże od Amerykanów. Ci Murzyni po prostu nic nie produkują, więc nie mają czym zapłacić za to zboże. Bo pomimo istnienia pieniędzy, każdy handel jest wymienny – towar za towar."

 

 

P.S

 

 

Co do przyszlego sezonu to jestem zlej myśli

.Łagodna zima sprzyjała rzepakowi i ten nie wymarzł.W zwiazku z tym do dyspozycji pszenicy stanie prawaie milion ha doskonałego stanowiska z potencjałem plonu > 5t/ha w najpodlejszym roku a 7t/ha w dobrym To pokazna ilość pszenicy jak na potrzeby polskiego przemyslu spożywczego , a przecież pszenica siana jest i po innych przedplonach . Wm oim rejonie praktycznie nikt nie sieje już jęczmienia i żyta , a uprawa pszenzyta wyraznie maleje..

Przyczyna jest prosta, nikt tego nie kupuje , a jeśli juz to w skandalicznie niskich cenach. Na polach pozostala pszenica i o zgrozo w zastraszającym tempie rośnie areal kukurydzy,która plonuje 2-3 krotnie wyzej jak zboza ktore zastąpiła

W zwiazku z tym naturalnym odruchem jest większa dbałosć o pszenicę , lepsze nawożenie i ochrona , gdyż rolnik od pokoleń uznawał ją za najbardziej wymagajace i wartościowe zboze ..Takie zachowanie musi miec wplyw na plon , tym bardziej ze masowo siana Mewa , znosi gorsze warunki , odplacając w miarę wiernym plonem. O kukurydzy nawet nie wspomnę gdyż plantacji plonującej ponizej 5 ton nie widzialem.

Chyba że stanie się cud i zawiodą czarnoziemy ukrainskie, poteżne areały rosyjskie i kazachskie. A jesli nie to- amba.

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Xemit wzrasta uprawa kukurydzy. Jesli byłoby jak mówisz to już w tym roku mielibyśmy pszenice tańszą niż owies...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dokładnie tak by było, tyle że owies nikomu nie jest potrzebny. .

A zreszta jak wiesz , cena zależy od wartości paszowej jakie dane zboże reprezentuje.

Gdyby taka prawidłowośc nie miała sensu to węgiel brunatny , byłby droższy od kamiennego tylko dlatego że jego podaż jest niższa .

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    159

Ja w pon sprzedałem prawie 5,5t pszenicy. Białko 12,5, gluten nie pamiętam, gęstość opadania 80, poszła po 600 netto w AgroCornie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

ceny netto w zł/t Jabłowo

bobik 850, łubin 920,

 

odnośnie motylkowych proponuję się wstrzymać, gdyż obecne zapowiedzi wsparcia bobowatych mogą sprawić, iż wiosną pojawi się wzmożone zainteresowanie wszystkim co strączkowe przypomina

 

 

nie zapominajcie o el nino - ma zrobić porządek z rynkiem już zimą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fireseba    101

kupie pszenżyto, mieszankę, pszenice, woj. podlaskie, pw

Edytowano przez fireseba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

był u mnie handlarz i mówił że póki co z ukrainy nie ma importu. nikt nie chce ryzykować wtopy kasy. tym bardziej że główne tereny rolnicze są na terenie konfliktu bądź w jego bezpośrednim sąsiedztwie. także trzeba czekać na rozwój sytuacji w tym rejonie zwłaszcza że ukraińcy nie mają magazynów czy innej infrastruktury potrzebnej do przetrzymywania zboża. z tego co mówił to na krymie i okolicach zboże trzyma się pod chmurą. na glebie, ewentualnie przykryte plandeką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×