Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie


icek1    178

no to jakie minima osiągną ceny zbóż w tym sezonie-horror i mamy dzięki rolnikom w naszym pięknym kraju deflacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krassus    95

A myślałeś, że rok w rok będzie pszenica po 1000 a rzepak po 2000? Pora zejść na ziemię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



Michalmeer    366

nie panowie nie pora zejść na ziemie ale wstać z ziemi ile to już razy rolnika obciążano tym że dobrze coś robi , kiedy urośnie źle kiedy nie urośnie też źle nie mamy siły w polsce która godnie by reprezentowała rolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


marluk    29

nie panowie nie pora zejść na ziemie ale wstać z ziemi ile to już razy rolnika obciążano tym że dobrze coś robi , kiedy urośnie źle kiedy nie urośnie też źle nie mamy siły w polsce która godnie by reprezentowała rolnika

ale o co te zale? Do kogo masz pretensje o niskie ceny pszenicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

renovoltage    72

A czego się spodziewaliście po takich zbiorach ? W mojej okolicy każdy bił rekordy plonów z ha bez znaczenia czy uprawia intensywnie czy ekstensywnie. Pszenicy paszowej jest od zatrzesienia a jak paszowa pszenica tania to i reszta za droga nie będzie. Jeśli ktoś przechowuje paszowe to niech nie liczy na ceny takie jak były na początku zniw, u nas sprzedawali prosto z pola pszenice paszową po 650 zł netto teraz 610 zł a cena pewnie jeszcze w dół , jedynie na konsumpcyjne oferty po 700 netto odbiór wrzesien -październik.

 

Sam sprzedałem ostatnio nadywżke jęczmienia po 530 netto do cargilu bo nie ma przesłanek do tego aby zboze paszowe podrożało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

icek1    178

a kto płaci po 610 za paszową ja nie znam takiego a o 700 za konsumcyjna to tylko pomażyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Krassus    95

nie panowie nie pora zejść na ziemie ale wstać z ziemi ile to już razy rolnika obciążano tym że dobrze coś robi , kiedy urośnie źle kiedy nie urośnie też źle nie mamy siły w polsce która godnie by reprezentowała rolnika

 

Reprezentowała przed kim? W Europie masz kilka milionów gospodarstw rolnych, które to robią wszystko żeby wyciągać z ziemi jak najwięcej się da a ty się dziwisz dlaczego jest tanio. Uwierzyłeś w bajki korporacji chemicznych, że na świecie jest głód i żywność będzie zawsze potrzebna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grego    218

Racja najpierw trzeba się zastanowić dlaczego jest tanio, każdy by tylko produkował ile wlezie zamiast racjonalnie do tego podchodzić i potem tak jest. Czasy się zmieniły i teraz wyprodukować to nie problem, nawozów środków jest w bród. Co do cen może byc jeszcze różnie bo mamy przeciez MATIF na którym dzieją się czasem cyrki zarówno na plus jak i minus. Teraz na lepsze ceny u nas nie ma co zbytnio liczyć bo producenci się obładowali towarem w żniwa i muszą go przetworzyć pewno gdzieś koło listopada coś się może zmienić. Problem będzie oczywiście ze zbożami paszowymi bo tych jest od zatrzęsienia, no ale to nie wina skupujących i nie ma co ich tak obwiniać. Albo produkujemy ogromne ilości surowca i liczymy się z niską ceną albo produkujemy tak aby nie było ogromnej nadwyżki i wtedy sprzedajemy po przyzwoitych cenach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

denzel    12

jeszcze cena się zmieni jak się zaczną żniwa kukurydziane w moim regionie kukurydze są lekko mówiąc ,,słabe,, i ziarna za dużo nie będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Napisany 03 kwiecień 2012 - 07:31

"nno dobra przepraszam za debili :). U nas jest taka firma skupowa która skupuje wszystko nawet jak się rusza i nie za ładnie pachnie :). może dlatego palenie w piecach ziarkiem jest niemodne. :)"

Pora kolego @Garek podzielić się tą jakże cenną informacją , gdyż jak słyszę i czytam, to co niektórzy mają problemy ze sprzedażą zboża i to pachnącego, bez wołowiny .

Choć prawdę mówiąc mnie to nie dotyczy. gdyż uparcie , wbrew modzie i przesądom sieje owies , który wesoło iskrzy i to w dwóch paleniskach.

Co do wpływu udanych bądz mniej udanych żniw kukurydzianych na ceny zboża , to nie widzę uzasadnienia by jakikolwiek dodatkowy kilogram zboża na rynku miał wpływ na wzrost jego ceny , skoro ilość gadziny w naszych oborach ,nie jest zdolna skonsumować tego co już skupiono.

Chyba ze nasz wielce szanowny minister rolnictwa znajdzie ujście dla tych produktów w formie eksportu . Tylko pytanie gdzie i jak to się ma do tajemnicy poliszynela o imporcie towarów rolnych do naszego kraju i dalszego napychania ogólnonarodowego miecha.

Obawiam się jednak nie o ten, a o przyszły rok . Jeśli zmagazynowane zboże wypłynie przed następnymi żniwami , urodzaj będzie średni , to wtedy , oj , klękajcie narody.

Xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PawelWlkp    333

Tu jeszcze niedawno pisali mądrale co im się wydawało, że jak będzie mniejsza hodowla w kraju to pozwoli to na uzyskanie lepszych cen, bo zagraniczni kontrahenci mając więcej towaru do kupienia w Polsce więcej za niego zapłacą :P już zmądrzeliście czy jeszcze takie pierdoły wymyślacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


LonelySoul    5

dziś trochę dzwoniłem za kupnem zboża i wszyscy mówili że niżej nie będzie , za ilości tirowe pszenica paszowa 610 , jęczmień 580

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

knoro93    167

Jedyne co może uratować ceny to jest ludzka tragedia czyli masowe wymarźnięcia zbóż zimą. Prawda jest taka że jeżeli nie będzie żadnej klęski to zboże za bardzo nie podrożeje o ile wogóle podrożeje. Rolnictwo to nie wdzięczny zawód raz na wozie raz pod wozem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ereksio    129

Uwaga na trolli którzy wmawiają wszystkim jak to jest dobrze kiedy jest źle. Od dziesięcioleci jakoś żadna tona zboża się nie zmarnowała a na razie o jakichś nadmiernych zapasach nie ma mowy. To że kilku odbiorców zapchało się zbożem bezpośrednio po żniwach nie jest odzwierciedleniem tego aby w kolejnych okresach roku nie następowały zmiany na zbożowym rynku. Źle przechowane zboże, wilgotne i spleśniałe rzeczywiście będzie trudno sprzedać jednak z tym dobrej jakości problemów nie będzie. Oczywiście Polska jako śmietnik Europy sprowadzi na nasz rynek jakieś ilości zbóż z krajów ościennych poprzez PSL-owskie spółki które żądne zysków działają wbrew interesom rodzimych rolników. Ze zbożem w dłuższej perspektywę jest ta jak z pogodą. Średnia roczna temperatura jest zazwyczaj taka sama , chociaż różnie wygląda to w poszczególnych latach. Podobnie uśredniony urodzaj z trzech kolejnych lat jest taki sam jak z poprzednich 3 lat. Mąka nie tanieje, chleb też nie, a i kasza gryczana ma tę samą, jak nie wyższą cenę. Czego więc jest za dużo aby uzasadnić niskie ceny zbóż? Chyba spekulantów, wyłudzaczy i oszustów. Jeden z nich wczoraj przekonywał sąsiada ,że gryka jest taka tania bo koszt transportu do Holandii wynosi 12000 zł za kurs!? Inny z firmy Kampol Rusiec w ogłoszeniach wskazuje lokalizację firmy w zachodniopomorskim i ma sześć różnych komórek w kieszeni chociaż jest to cały czas ten sam człowiek(cały czas trzyma w swojej bazie nasze namiary tak , że z góry wie z kim rozmawia w przeciwieństwie do nas). Inny gość z Lubelskiego zamieszcza ogłoszenia o nieograniczonych ilościach taniej gryki na Litwie , aby nasze marzenia o lepszej cenie tego ziarna zbywać powiedzeniem : Gryka jest tania bo mogę tanio kupić na Litwie. Wszystkie te Piotrki, Kaziki i Władymiry to goście od anty rynku, specjaliści od tanich cen i wyłudzeń. Dwie stówki na tonie to przecież pięć tysi na tirze. Jest się o co bić.

Malkontenci, również ci z Agrofoto twierdzący, że za obecną sytuację winni są rolnicy bo nawalą nawozów i środków i stąd nadwyżka i klęska urodzaju mylą się wysuwając takie twierdzenia. Nie można nikogo winić za to ,że doskonali swój warsztat pracy, inwestuje w sprzęt, zdobywa wiedzę dokładniej uprawia swoje pole. Mistrzem jest rolnik który na glebie klasy VI osiąga plony 6ton żyta i mistrzem jest rolnik który na glebie III kl.ma plony 9 ton zdrowej pszenicy. Czy więc dlatego trzeba skopać i sponiewierać mistrzów dobrego gospodarowania? Przecież to właśnie robicie, robią to spekulanci oskubując mistrzów z radości i chęci i pieniędzy potrzebnych do dalszego gospodarowania. Do tego ciągłe wyzwiska pod adresem rolników, bo KRUS, bo dopłaty, bo swoje mleczko i jajeczko. Wasze jednostkowe zadowolenie (cena niska ale za to więcej nakosiłem) jest radością idioty który już dawno przestał cenić siebie i efekty swojej pracy. Zapomnieliście ,że to wy a nie spekulanci żywicie ten kraj i oprócz codziennego szacunku zasługujecie na godziwą zapłatę , nie jałmużnę, za Wasz trud. To właśnie idiota wymyślił dopłaty i zapomogi w rolnictwie abyście jako opłacani niewolnicy nie poznali nigdy swojej wartości i siły. Od psioczenia ceny plonów nie wzrosną o tym ciągle będzie decydowała jakaś giełda i spekulanci, a jest tak dlatego bo na to pozwalacie. Dla tej instytucji każda informacja ze świata to zysk. Dla Was wyłącznie strata.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kryssr    50

cosik temat zbłądził cen nie widać :P

po ile pszenżyto ?

u mnie od 500-530 war maz

cena netto

mam 25 ton na przyczepach i stoi bo wszystko zapchane, może ktoś chce kupić po 550 netto z gospodarstwa. dobra odmiana bo tulus ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PawelWlkp    333

Uwaga na trolli którzy wmawiają wszystkim jak to jest dobrze kiedy jest źle. Od dziesięcioleci jakoś żadna tona zboża się nie zmarnowała a na razie o jakichś nadmiernych zapasach nie ma mowy. To że kilku odbiorców zapchało się zbożem bezpośrednio po żniwach nie jest odzwierciedleniem tego aby w kolejnych okresach roku nie następowały zmiany na zbożowym rynku. Źle przechowane zboże, wilgotne i spleśniałe rzeczywiście będzie trudno sprzedać jednak z tym dobrej jakości problemów nie będzie. Oczywiście Polska jako śmietnik Europy sprowadzi na nasz rynek jakieś ilości zbóż z krajów ościennych poprzez PSL-owskie spółki które żądne zysków działają wbrew interesom rodzimych rolników. Ze zbożem w dłuższej perspektywę jest ta jak z pogodą. Średnia roczna temperatura jest zazwyczaj taka sama , chociaż różnie wygląda to w poszczególnych latach. Podobnie uśredniony urodzaj z trzech kolejnych lat jest taki sam jak z poprzednich 3 lat. Mąka nie tanieje, chleb też nie, a i kasza gryczana ma tę samą, jak nie wyższą cenę. Czego więc jest za dużo aby uzasadnić niskie ceny zbóż? Chyba spekulantów, wyłudzaczy i oszustów. Jeden z nich wczoraj przekonywał sąsiada ,że gryka jest taka tania bo koszt transportu do Holandii wynosi 12000 zł za kurs!? Inny z firmy Kampol Rusiec w ogłoszeniach wskazuje lokalizację firmy w zachodniopomorskim i ma sześć różnych komórek w kieszeni chociaż jest to cały czas ten sam człowiek(cały czas trzyma w swojej bazie nasze namiary tak , że z góry wie z kim rozmawia w przeciwieństwie do nas). Inny gość z Lubelskiego zamieszcza ogłoszenia o nieograniczonych ilościach taniej gryki na Litwie , aby nasze marzenia o lepszej cenie tego ziarna zbywać powiedzeniem : Gryka jest tania bo mogę tanio kupić na Litwie. Wszystkie te Piotrki, Kaziki i Władymiry to goście od anty rynku, specjaliści od tanich cen i wyłudzeń. Dwie stówki na tonie to przecież pięć tysi na tirze. Jest się o co bić.

Malkontenci, również ci z Agrofoto twierdzący, że za obecną sytuację winni są rolnicy bo nawalą nawozów i środków i stąd nadwyżka i klęska urodzaju mylą się wysuwając takie twierdzenia. Nie można nikogo winić za to ,że doskonali swój warsztat pracy, inwestuje w sprzęt, zdobywa wiedzę dokładniej uprawia swoje pole. Mistrzem jest rolnik który na glebie klasy VI osiąga plony 6ton żyta i mistrzem jest rolnik który na glebie III kl.ma plony 9 ton zdrowej pszenicy. Czy więc dlatego trzeba skopać i sponiewierać mistrzów dobrego gospodarowania? Przecież to właśnie robicie, robią to spekulanci oskubując mistrzów z radości i chęci i pieniędzy potrzebnych do dalszego gospodarowania. Do tego ciągłe wyzwiska pod adresem rolników, bo KRUS, bo dopłaty, bo swoje mleczko i jajeczko. Wasze jednostkowe zadowolenie (cena niska ale za to więcej nakosiłem) jest radością idioty który już dawno przestał cenić siebie i efekty swojej pracy. Zapomnieliście ,że to wy a nie spekulanci żywicie ten kraj i oprócz codziennego szacunku zasługujecie na godziwą zapłatę , nie jałmużnę, za Wasz trud. To właśnie idiota wymyślił dopłaty i zapomogi w rolnictwie abyście jako opłacani niewolnicy nie poznali nigdy swojej wartości i siły. Od psioczenia ceny plonów nie wzrosną o tym ciągle będzie decydowała jakaś giełda i spekulanci, a jest tak dlatego bo na to pozwalacie. Dla tej instytucji każda informacja ze świata to zysk. Dla Was wyłącznie strata.

Ale się kolega ładnie rozpisał. Niestety live is brutal. U mnie jednego spekulanta banki zlicytowały bo rok temu nie dało się jak zwykle zarobić 200, 300 zł na przechowaniu do wiosny. W tym roku może być wiosną taniej niż w żniwa a wtedy będziecie mieli satysfakcje, że połowa tych spekulantów z torbami poszła. Spekulować można czymś czego brakuje, a zboża w tym roku nie ma widoku na braki. Skoro twierdzisz że jest inaczej, nakup zboża i sprzedaj wiosną z zyskiem. Zacznij od pszenżyta po 550 od kolegi kryssr, bo mu resory w przyczepach nie potrzebnie prostuje. Nie twierdze że nie zarobisz, ale szanse w tym roku są znacznie niższe niż w poprzednich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taurus83    88

czy ktoś się orientuje czy ruszył ten import z ukrainy bez cła?

 

sprzedałem wczoraj pszenżyto po 440 netto. 16 % wilgotności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Michalmeer    366

to nie są bajki ile w polsce dzieci nie dojada albo ma obiad raz na dwa dni - jeśli sposób myślenia samych rolników sie nie zmieni to nic sie nie da zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krassus    95

Dzieci niedojadają bo w Polsce żywności brakuje? Coraz ciekawszych rzeczy się tu dowiaduje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukejro    155

Ale się kolega ładnie rozpisał. Niestety live is brutal. U mnie jednego spekulanta banki zlicytowały bo rok temu nie dało się jak zwykle zarobić 200, 300 zł na przechowaniu do wiosny. W tym roku może być wiosną taniej niż w żniwa a wtedy będziecie mieli satysfakcje, że połowa tych spekulantów z torbami poszła. Spekulować można czymś czego brakuje, a zboża w tym roku nie ma widoku na braki. Skoro twierdzisz że jest inaczej, nakup zboża i sprzedaj wiosną z zyskiem. Zacznij od pszenżyta po 550 od kolegi kryssr, bo mu resory w przyczepach nie potrzebnie prostuje. Nie twierdze że nie zarobisz, ale szanse w tym roku są znacznie niższe niż w poprzednich.

Słuchaj u mnie pszenica w żniwa zeszłego roku spadła poniżej 600zł/t, ja swoją zimą i wiosną wywiozłem po 760-770 zł/t, oczywiście ceny netto. W tym roku paszowgo jest pod dostatkiem ale zboża z parametrami jest mało... O pośredników się nie martw bo mają się dobrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×