Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

PawelWlkp    333

Hehe, kolego przem, no ale przyznasz że miałem racje wtedy i mam teraz. Kryzys na ukrainie uratował troche ceny ale teraz ratunku żadnego nie widać, co nie znaczy że się nagle nie pojawi, chocby znowu ze strony sąsiadów na których wszyscy tak psioczą, a cene co najmniej o 100 dzwigneli tym zamieszaniem związanym z konfliktem. Choć to chyba bardziej zasługa rosji i putina była niż ukrainy. Pozatym ta spekulacja na którą tak wszyscy złorzeczą ciągnie też cene w góre, bo każdy chyba sie zgodzi zarobić na czymś mozna jak jest drogie a nie za bezcen. A w żniwa jak jest tanio, tak jak koledzy piszecie, kto mysli wydawać więcej niż może musi tracić. W tej branży magazyn choć na większość zapasów to najważniejsza inwestycja, a nie kolejny traktor który stoi bezczynnie większą cześć roku.

PS. Kolego przem postaram się uaktywnić gdy będą podwyżki, pozdrawiam.

Edytowano przez PawelWlkp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Co do rzepaku się zgodzę, ale też rzepak jest chyba najbardziej objęty umowami kontraktacyjnymi. Poza tym kto zabroni wybudowac magazyn na rzepak grupie rolników ?

Co do zakupu ciągnika - zgoda, ale po to właśnie jest planowanie "nadwyżek" w budżecie, aby przez kilka lat było go za co spłacić bez straty dla produkcji, bo inaczej robi się zaklęty krąg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

co do inwestowania, to do niedawna też miałem podobne zdanie do tych co 'lubią' kredyty. Teraz uważam, że jeśli się kupuje np nowy ciągnik za 200-300tys na gospodarstwo do 50ha, to albo na dotację MGR i mając co najmniej na vat + rezerwę na pierwsze odsetki, albo najlepiej mając minimum połowę.. Ja 3ci rok gospodarzę samodzielnie, wcześniej prowadził dziadek co brał nieprzemyślane kredyty, o uprawy dbał słabo bo były plony rzędu 3-5t, i cały czas pieniędzy brakowało i bywało tak, że brało się kredyt żeby spłacić kredyt, a o nawozach czy śor nie wspomnę. Także Ci co podobnie mają to niech przejrzą na oczy, ja pospłacałem większość tych zaległych zobowiązań, w końcu kupiłem większy ciągnik (używany), nawozy kupiłem na jesieni, więc teraz - jak to zawsze było nie muszę wywozić w żniwa do okolicznego handlarza co dał mi nawozy 50-70t ziarna po cenie jaka jest praktycznie najniższa.. Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości uda mi się dodatkowo co najmniej połowę śor kupić za gotówkę i że dodatkowo będę mógł sobie pozwolić na przetrzymanie rzepaku..

Co do ceny pszenicy, to ja może coś sprzedam w żniwa jakby było koło 650netto, ale i to niewiele, a reszta na magazyny. Jak będzie z plonami, zobaczymy - u mnie najlepszy kawałek wyłożyło w 70%, dzisiaj się przejechałem to widzę, że większym gospodarzom co mają zawsze dobre plony też pokładło więc, urodzaj? Może nie będzie źle, ale na pewno jakieś straty będą przez te wylegnięcia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grego    218

A mi właśnie tego w Polsce brakuje, że rolnicy w żaden sposób się nie zrzeszają choćby te magazyny na rzepak czy zboża, które można by potem z lepszą cena sprzedawać nie konieczne do okolicznego punktu bo tirami można jechać gdziekolwiek no i przy takich ilościach się inaczej rozmawia. TO robią teraz z dużym powodzeniem pośrednicy, których przybywa tak jak i magazynów przez nich budowanych i sporą część zysku im trzeba oddać. Oczywiści duzi rolnicy sami próbują tak sprzedawać ale to i tak nie to co powinno być bo gdyby takie zrzeszenie dysponowało dziesiątkami tys ton to co innego jak choćby nawet duży rolnik ze setkami ton. Ale w Polsce to nie realne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

dobrze kolego mówisz, ale wiesz jaka jest mentalność ludzi chociażby wcześniejszego pokolenia... Ja myślę, że w tym temacie może coś się zmieni za 10-20lat jak 'nasze' pokolenie w pełni dojdzie do władzy w gospodarstwach bez 'radzenia' starszych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jęczmień ozimy 500 brutto, trochę mało, ale to normalne, jak jest niezły plon to cena słaba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mp255    7

Pszenica paszowa 720 netto Glencore Szamotuły cena z dzisiaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Młodzi są jeszcze bardziej egoistycznie nastawieni, niż "starzy". Każdy myśli tylko o sobie. Może nie w każdej miejscowości, ale w wielu miejscach jedyne miejsce, gdzie ludzie się razem spotykają to sklep albo kościół.

 

U mnie ani rzepakowych, ani jęczmiennych żniw nie widać, pewnie najwcześniej ruszą w okolicach Piask, bo tam lżejsze ziemie i szybciej wszystko dojrzewa. Mam zamiar po niedzieli wytoczyć kombajn z garażu i poskładać, niech czeka na żniwa.

 

A jak u was z cenami ON ? Zakupiłem trochę ON po 4,99 i 5,05, chyba raczej taniej nie będzie w żniwa ?

 

Przeczytaj czego dotyczy temat !!!

Edytowano przez murtek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

W tej cenie też kupię - i gotówka ale u nas takiej ceny nie będzie-, chociaż zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na zachodzie cena w ciągu miesiąca poleciała o ponad 200zł, to nie jest normalne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

jak pszenica będzie po 700 to będziemy zadowoleni. Ale najważniejsze aby nie było mniej niz 600

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Przeglądałem wczoraj wykresy z Matif-a i cena pszenicy oscyluje koło 720. Poleciał w dół rzepak i soja. Dużo zależy od pogody w stanach, bo podobno będą mieli duże zbiory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kondziu1832    180

Czego się bać? Przecież to jest logiczne że w żniwa zboża zawsze są najtańsze. Rok temu za jęczmień proponowali mi 500zł/t, a póżniej w grudniu po świętach woziło się po 820zł/t. Tylko magazynować i czekać.

Edytowano przez Kondziu1832

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    50

Tylko żeby nie było tak że prognozują super zbiory a rzeczywistość okazuje się całkiem inna. u nas rzepak z daleka też pięknie wygląda a przez przymrozki opadło większość dolnych łuszczyn i pewnie z 2tony da z hektara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

kondziu ale z ciebie biznesmen. Prawdy objawione glosisz

a moze pomyslales ze czesc ludzi nie moze magazynowac i nie ma gdzie dlatego tak wypatruje tej ceny ktora bedzie podczas zniw?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kondziu1832    180

heh biznesmen biznesmenem ale jak ktoś się bierze chyba za uprawę roślinną to jakiś "magazyn" chociaż prowizoryczny jest obowiązkowy? Inaczej handlu ziarnem sobie nie wyobrażam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Racja jeśli ktoś chce na poważnie zajmować się uprawą roślinną to w dzisiejszych czasach jest to konieczna inwestycja. Zresztą w przeciwieństwie do maszyn bardzo szybko się zwróci. Mi Bin zwrócił się w 2 sezony gdybym miał sprzedawać w żniwa, a teraz jeszcze wybetonowałem płaski magazyn. No ale niektórzy sąsiedzi woleli kupować świecące ciągniki i kombajny, a później jest lament że okradają ich w żniwa.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

https://www.ewgt.com...=122&Itemid=312

Dokładnie, jak pisze w komentarzach - spekulanci graja na giełdzie na spadek ceny, a w kontraktach długoterminowych powoli cena rośnie (na listopad i grudzień). Więc wnioski można wyciągnąć samemu. Powinien w końcu wrócić stary przepis handlowy - mozesz zaoferowac do sprzedaży tylko to, co masz u siebie na składzie.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

ale po co trzymać jak zawsze można zakontraktować i oddawać prosto z pola. Oczywiście w miarę wcześnie podpisywać umowy a nie zaraz przed żniwami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

a no tak powinno byc jak można haldlować czymś czego nie jesteś pewien. pozatym własnie kontrakty psuują cały rynek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robzombie    10

Niby czemu kontrakty psują rynek. Moim zdaniem zapewniają bezpieczeństwo producenta , co do ceny i odbiorcy co do ilości. Ja od dawna gram na kontraktach i nie narzekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marks50    153

Kontrakty nigdy nie gwarantują nic rolnikowi .. Żadna cena nie jest gwarantowana tylko insynuowana , a to jak na giełdach a to 10 % mniejsza niż na giełdach a jak przyjdzie sprzedaż to zawsze się czepią że nie ma parametru a to wyrównania itd. i tną po cenie że na pewno nie zapłacą więcej niż jest na rynku . Kontrakty są jednostronne i służą wyłącznie skupom by mieć gwarancje na dostawę towaru bo jak nie to kara a w drugą stronę już tak nie działa i gdy skup np. nie chce odebrać towaru to zawsze znajdzie dziurę w całym by towaru nie odebrać i oczywiście z winy rolnika , zawsze skup może powiedzieć że towar jest za wilgotny a żaden rolnik nie ma osprzętu z legalizacją by to zweryfikować więc mówienie że kontrakt jest dobry dla producenta jest fikcją . Stara zasada z "Misia " - nie mam pańskiego płaszcza i co mi pan zrobi .

Kontrakty jedynie zabezpieczają skupy by kupić określony tonaż ale rolnik nic z tego nie ma , prócz tego że musi dostarczyć towar nawet jeśli wszystko straci podczas gradobicia . bo jak nie to kara .Taki klimat .

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×