Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

Zombi330    49

knoro93 a ty te nawozy to dostajesz za darmo, że tak dajesz ile wlezie bo ja to nawóz kupuje a w ogóle to powinno się nie na ślepo dawć tylko najpierw zbadać zawaratość składników w glebie ale nie znam nikogo kto to robi - zacofanie totalne albo bieda nie wiem może jedno i drugie. Na zach. to jeżdzą po wsiach i takie badania z gosze robią a u nas wielkie ceregiele tylko pieprzenie o pomocy dla rolników ale w mniemaniu władzy rolnik to obszarnik a reszta do zaorania

Edytowano przez Zombi330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Jeśli bez straty dla plonu możesz zaoszczędzić kilka kilo nawozu, to gdzie tu brak sensu ? Piszę o tym, że przyoranie słomy potraktowanej mocznikiem daje dodatkowe składniki do gleby. Dzięki temu mogę dać ciut mniejszą dawkę NPK, nie tracąc na plonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ulman    294

Tak to wygląda wg. KWS

Zagospodarowanie resztek pożniwnych

 

 

Słoma jest podstawowym nawozem organicznym w gospodarstwach bezinwentarzowych. Jej plon wynosi od 4 do 7 t/ha. Z dawką słomy 5 t/ha dostarcza się do gleby następujące ilości makro- i mikroelementów:

  • N – 20-35 kg
  • P2O5 – 10-15 kg
  • K2O – 60-110 kg
  • MgO – 6-10 kg
  • CaO – 11-20 kg
  • S – 5-8 kg
  • B – około 25 g
  • Cu – około 15 g
  • Mn – około 150 g
  • Mo – około 2 g
  • Zn – około 200 g
  • Co – około 0,5 g

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal1    0

Koledzy jąką dawkę tego mocznika na słome i w jakim okresie stosujecie ten zabieg? przed orką czy zaraz po skoszeniu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Idź z tym pytaniem do działu "uprawy", bo nas admin zabanuje za nie trzymanie się tematu - to jest temat o "cenach"

 

A co do sytuacji na Ukrainie - nie jest tam ciekawie, według moich informacji jest tam na 1/3 kraju regularna wojna domowa. Ciekawe, jak się to przełoży na ceny zbóż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dssn    0

ceny jednak wcale nie muszą pikować tak bardzo w dół bo widać dziwne "felietony" na różnych portalach jak 'portal spożywczy' czy 'agrobiznes' "podpowiadające" i "zachęcające" do kontraktowania bo cena jest teraz "rewelacyjna" i podaje się cenę jakiej rynek od 4 lat nie widział :) (np. jęczmień po 580 a obok w tabelce oferta po 750)

Sami nie wiedzą co będzie i pewnie nikt jeszcze nie wie. Spekulacje spekulacje

 

http://www.rolpetrol.com.pl/wiadomosci/2014/06/24/coraz-mniej-zboza-na-krajowym-rynku-zyta-juz-nie-ma/

http://www.rolpetrol.com.pl/wiadomosci/2014/06/24/sytuacja-na-rynku-zboz/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renovoltage    72

Kontrakty to powinno podpisywac się w lutym jak cena rzepaku i pszenicy była dobra teraz to powinni zostać tylko ci co mają gdzie przechować i mogą czekać aż sianie paniki i spekulacje sie skończą .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    294

Ostatnio troche jeśdziłem po lubelskim, śeiętokrzyskim i mazowieckim i dobrych pszenic wcale nie ma tak dużo. Zasadniczo we wszystkich przypadkach jest susza i zaczyna sie dojrzewanie. Tam gdzie były niedociągnięcia w ochronie i nawożeniu jest słabo. Jarki są raczej marne również

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarekUA    16

W lubelskim słabe zboże ? chyba na północy województwa na południu powiat hrubieszowski zamojski tomaszowski rzepaki i pszenicę wyglądają wspaniale lepiej niż przed rokiem , zanosi się na rekordowe zbiory , znów pośrednicy będą mieli pretekst do niskich cen płodów rolnych. Ale jest coś na rzeczy bo nawozy mocno poleciały w dół i przedstawiciele dzwonią żeby zamawiać czują że jak pszenica będzie poniżej 600zł a rzepak poniżej 1200 to nikt nie kupi ze względu na niską opłacalność .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

ja tez twierdze ze wcale nie koniecznie bedzie taki urodzja jak zakładano. U mnie juz na górkach pszenica poleciała ( biała) Dzis dopiero kokretnie pada od pewnei miesaca tylko kilka razy pokropiło. Wygladało ładnie ale plonu nie spodziewam sie takiego jak w ubiegłym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

u mnie jest cena na rzepak obecnie 1350 netto i chyba podpisze kontrakt jak by nie patrzyć w żniwa rzepakowe napewno cena spadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hereford    18

cena żyta w żniwa 480 zł jęczmienia ozimego 570!!! dzisiaj przed momentem dzwoniłem . Szok przeżyłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    168

Jeśli bez straty dla plonu możesz zaoszczędzić kilka kilo nawozu, to gdzie tu brak sensu ? Piszę o tym, że przyoranie słomy potraktowanej mocznikiem daje dodatkowe składniki do gleby. Dzięki temu mogę dać ciut mniejszą dawkę NPK, nie tracąc na plonie.

I ja o tym mówie że kazda inwestycja tak jak danie mocznika na słome przyniesie dodatkowe korzyści dlatego nie trzeba na takich rzeczach oszczedzac.

Do twojego przedmówcy nie daje ile wlezie a daje racjonalnie z tym że nie oszczedzam np jak jest niska cena zboża to dam 50 kg mniej polifoski żeby zaoszczedzić te 100 zł bo niska cena zboża. Badanie gleby to inna sprawa bardzo ważna w celu stosowania racjonalnego nawożenia. Osobiście jeszcze tego nie stosuje ale zamierzam to powoli wprowadzac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    294

W lubelskim słabe zboże ? chyba na północy województwa na południu powiat hrubieszowski zamojski tomaszowski rzepaki i pszenicę wyglądają wspaniale lepiej niż przed rokiem , zanosi się na rekordowe zbiory , znów pośrednicy będą mieli pretekst do niskich cen płodów rolnych. Ale jest coś na rzeczy bo nawozy mocno poleciały w dół i przedstawiciele dzwonią żeby zamawiać czują że jak pszenica będzie poniżej 600zł a rzepak poniżej 1200 to nikt nie kupi ze względu na niską opłacalność .

Wiem że w tym rejonie jest dobrze bo mam tam gospodarstwo ;-). Nie ma sie co chwalić ze będą rekordy bo pośrednicy też tu zaglądają!

Co do tego rejonu masz racje ale od Zamościa w stronę Krasnystaw i dalej na Lublin jest już słabo.

Podkarpacie za wyjątkiem okolic Jarosławia, Radymna tez marnie. Świetokrzyskie suche jedynie na mocniejszych ziemiach koło Opatowa jest jako tako.

Jeśli nawet teraz zacznie padać to w wielu przypadkach już niewiele pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glicer    3

ale jaja,oglądam sobie agrobiznes,pszenica z nowych zbiorow 500-560,kpina,i bezczenie mowią ze sporo rolnikow będzie musiało przywiezsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

każdą ilość biorą???

jak dzwoniłem na początku czerwca to min 50 ton... więc temat odpuściłem i podpisałem w Chemirolu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

ja kontraktowałem ponad 2 tyg temu po 1315zł...

była tendencja malejaca, kazdego dnia 5zł w dół począwszy od 1350zł...

więc podpisałem połowę zbiorów...

na dzien dzisiejszy 1320zł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

to jeszcze w ogóle ktoś kontrakty robi z ceną o tej porze? U nas co najwyżej z ceną dnia w żniwa można zrobić kontrakt..., ja połowę odwożę na składowanie opłat nie pobierają żadnych pod warunkiem, że im to potem sprzedam i moge trzymać do wiosny. Ale gdybym miał możliwość zagwarantować sobie cene 1320 (rozumie netto?) to bym się raczej skusił. Bo jak będą takie obniżki jak w tamtym roku w żniwa to porażka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×