Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
BENNY82    34

@drozd82 daj jakiś namiar na tę kukurydze

dołaczam sie z prośbą tyle , że dla mnie chodzi o pszenice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slomek    184

Ogółem spadki, obdzwoniłem znajome firmy. Najlepsza oferta za konsumpcję to 780zł netto... Sami nie widzą co będzie dalej, albo pójdzie w górę albo spadnie. Może trzeba by się ugryźć i sprzedać im treaz?

Miało być czekane na 800 ale czy dojdzie to tej ceny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gwozd    101

u nas czyli gdzie?

Moglbys przynajmniej w profilu wpisac lokalizacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

Właśnie w profilu powinno być obowiązkowa lokalizacja, chociaż orientacyjnie. To wiele by uprościło, i jest to widać nie tylko w tym temacie. Zadanie do kierowników tego majdanu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly00    6

jakby mi ktos dawal po 780 zl netto to bym sprzedal wzial kase i nie zagladal na to forum do zniw ;) ale niestety max 720 zl netto do 730 zl przed nowym rokiem i nie ma rozmowy o lepszej cenie... to i tak dobra cena do tego co jest na skupie czyli 730 zl brutto woj swietokrzyskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

No oczywiscie chodzi o podanie regionu bo tak jak w moim przypadku STARYCH WSIOW JEST JAK PSOW ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro20    9

Kto ma na sprzedaż jęczmień jary w okolicy Radzynia Podl, Komarówki Podl, Parczewa to niech się odezwie na priv.

W Agro Cornie (Rudno) Kukurydza w kupnie po 660netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek007    84

U mnie dziś dzwoniłem na paszarnie 750+vat pszenica i jęczmień po tyle samo. Firma REWOPASZ Bielsk ( mazowieckie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    34

niedobrze :( mam nadzieje że to tylko taka zagrywka cenowa skupujących z nadzieją że ludzie się wystraszą i zaczną wypychać zapasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja ma problem z kupnem zboża (gmina Wisznice) woj. lubelskie:( bez względu na cenę nikt nie chce sprzedać, wolą zawieźć na skup i sprzedać 5zł taniej niż mi producentowi żywca:/ głupia polska mentalność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    333

Kolego nie chcą Ci sprzedać żebyś sie czasem nie dorobił na ich zbożu. Wolą zawieść na skup, który robi to charytatywnie. U mnie większość zachowuje sie normalnie i nawet opuszczą troche bo nie muszą wieść na skup i na wadze ich nie oszukam, a o skupach różne historie krążą. Ale i tacy jak u Ciebie się zdarzają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na skupie będą czekać i 60 dni na kasę, a ja robię przelew w dniu odbioru:) Kupuję jęczmień, pszenżyto i owies. W tej chwili najbardziej potrzebuję owsa. Kupiłbym każdą ilośc do 10 ton. (na więcej nie bardzo mnie stać)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smertin    43

troche smieszny jestes.

'kazdą ilosc do 10ton' - WOW. no szalone ilości, fakt.

 

i tekst - 'wolą sprzedać do skupu o 5zł taniej' - czyli o 5zł na tonie wyższą cenę dałeś? na 10tonach to? policzmy? 50zł?

 

zadziwiają mnie tacy ludzie.

 

szumu narobi jakby kupowal 500 ton, psioczył będzie i pluł żółcią ale cene 'PODNIESIE' o 5zł i kupi parę ton.

 

też hoduje żywiec i jak kupuję zboże od ludzi w mojej wsi to sam po nie jade, sam zazwyczaj ładuję i daję cene kilkanaście-kilkadziesiąt złotych wyższą na tonie.

 

i nie płacze publicznie jeśli ktoś nie chce sprzedać. wydawało mi się, że mamy wolny rynek i każdy może sprzedać gdzie i za ile chce.

 

może mi się wydawało po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Ja przeważnie daję cenę taką jak okoliczne skupy. Na dzień dzisiejszy żyto 500 pszenżyto 610 zł oczywiście netto. Jak musze sam jechać po zboże i sobie załadować to 30 zł taniej na tonie. Problemów z dostępnością zboża nie mam a przed świętami to mnie tak zasypali zbożem że ledwo do magazynu się zmieściło.

 

To oczywiście cena dla małych partii (kilka ton) jak ktoś ma ilości całosamochodowe to i rozmowa wygląda inaczej.

Edytowano przez lukaczmarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Myslałem ze chcesz kupic jakies wieksze ilosci ale po kilka ton to masz anonse i inne ogłoszenia i szukaj. JAkby co mam 40t pszenzyta jak dasz po 700 brutto i zabierzesz sam to mozesz przyjezdzac :) Miałem po tyle kupca okoliczny rolnik ale liczyłem na wiecej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

W okolicach Bychawy pszenica 730-770 brutto, jeczmien 740- 790 brutto

co to sie porobilo, zeby jeczmin byl drozszy od pszenicy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

troche smieszny jestes.

'kazdą ilosc do 10ton' - WOW. no szalone ilości, fakt.

 

i tekst - 'wolą sprzedać do skupu o 5zł taniej' - czyli o 5zł na tonie wyższą cenę dałeś? na 10tonach to? policzmy? 50zł?

 

zadziwiają mnie tacy ludzie.

 

szumu narobi jakby kupowal 500 ton, psioczył będzie i pluł żółcią ale cene 'PODNIESIE' o 5zł i kupi parę ton.

 

też hoduje żywiec i jak kupuję zboże od ludzi w mojej wsi to sam po nie jade, sam zazwyczaj ładuję i daję cene kilkanaście-kilkadziesiąt złotych wyższą na tonie.

 

i nie płacze publicznie jeśli ktoś nie chce sprzedać. wydawało mi się, że mamy wolny rynek i każdy może sprzedać gdzie i za ile chce.

 

może mi się wydawało po prostu.

Nikt nie mówił o szalonych ilościach, miałem na myśli rynek lokalny. Gdybym chciał ilości tirowe to nie miałbym problemu z kupnem. Zboże liczy się w kwinalach a 5 zł na kwintalu to 50zł na tonie, na dziesięciu daje to 500zł, mało? NIe pluję na nikogo tylko zauważam pewien fakt. Jeśli "hodujesz" świnie to jesteś chyba pierwszy w Polsce bo prawdziwej hodowli się u nas nie prowadzi. Wyluzuj nieco człowieku bo strasznie się spinasz. Miesięcznie kupuję jakieś 25 ton zboża różengo gatunku i sam odbieram, dla mnie jest to dużo, dla innego prawie nic ale nie pluj na innych jakbyś był niewiem kim. Ja szanuję i tych co mają 1 ha i 1000ha, 10 tuczników i 10 000.

Edytowano przez snickers_2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smertin    43

W kwintalach to ilości liczyło się w feudalizmie. No albo teraz jeśli jest się małorolnym. Dla mnie logiczne było założyć, że mówisz o 5zł na tonie (do tego sam napisałeś, że potrzebujesz 10 ton, NIE 100 kwintali) To może sam się zdecyduj jakich miar używasz, jakie masz na myśli i jak ludzie czytając twoje posty mają odgadnąć o co ci chodzi.

 

 

Dobrze wiedzieć, że nie hoduje świń. Myślałem, że jednak TROSZKĘ hoduje. Jeśli mam 20 macior od których zostawiam prosięta do czasu sprzedaży ich do skupu żywca.

(tak dla pomocy "Hodowla – zespół zabiegów i procesów w wytwarzanych sztucznie optymalnych warunkach dla rozwoju hodowanego zwierzęcia bądź rośliny, mający na celu otrzymanie w warunkach stworzonych przez człowieka organizmów żywych").

Dziękuję w takim razie za uświadomienie. Oh boże! Tyle lat w niewiedzy żyłem.

 

Przestań człowieku się wyśmiewać z innych, twoje posty do niczego innego nie prowadzą jak tylko do kłótni, z resztą nie pierwszy raz!!!!! +1 punkt ostrzeżeń za prowokowanie do kłótni

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W kwintalach to ilości liczyło się w feudalizmie. No albo teraz jeśli jest się małorolnym. Dla mnie logiczne było założyć, że mówisz o 5zł na tonie (do tego sam napisałeś, że potrzebujesz 10 ton, NIE 100 kwintali) To może sam się zdecyduj jakich miar używasz, jakie masz na myśli i jak ludzie czytając twoje posty mają odgadnąć o co ci chodzi.

 

 

Dobrze wiedzieć, że nie hoduje świń. Myślałem, że jednak TROSZKĘ hoduje. Jeśli mam 20 macior od których zostawiam prosięta do czasu sprzedaży ich do skupu żywca.

(tak dla pomocy "Hodowla – zespół zabiegów i procesów w wytwarzanych sztucznie optymalnych warunkach dla rozwoju hodowanego zwierzęcia bądź rośliny, mający na celu otrzymanie w warunkach stworzonych przez człowieka organizmów żywych").

Dziękuję w takim razie za uświadomienie. Oh boże! Tyle lat w niewiedzy żyłem.

Jeżeli swoją wiedzę opierasz na wikipedii to gratulacje:) wiesz wogóle co to jest rozwój hodowlany inaczej zwany postępem? Pójdź na studia to sie dowiesz lub poczytaj czym jest hodowla a chów zwierząt:)

Edytowano przez snickers_2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×