Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
songo    871

W tym roku wczesną wiosną jak musiałem dokupić zborza dla trzody to mi sprzedawali mieszankę za 350zl/t i się cieszyli że im zejdzie z magazynów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damiano30    2

to co muwia analitycy to sa tylko ich domiemania niech wejda w pola do naszych wschodnich sasiadow i zobacza jak tam jest bylem i widzialem tak samo niemcy caly obszar bylego nrd jest slabo maja tam 50 procent mniej opadow jak u nas po 1000 nie bedzie ale 800 jest mozliwe

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

knoro93    167

To dlaczego w 2010 roku cena kosmicznie skoczyła już przed żniwami jak wydano raporty o suszy w rosji i 30 % spadku plonów? Raporty nie są wyssane z palca. Jeśli plony by miały byc duzo mniejsza tak jak to miało w Rosji w 2010 roku to juz powoli by o tym trąbili. Widocznie sytuacja nie jest taka zła na jaka sie wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz1q    24

Prognozy i raporty zweryfikuje czas. Sadze, ze pszenica moze miec swoja wartosc, ale listopad -grudzien gdzy po bardzo dobrych prognozach okaze sie, ze pszenicy jest jednak mniej. Nie zapomminajmy, ze oprocz warunkow atmosferycznych, od tego roku jakaś czesc gruntów w UE została wyłączona do proekologicznych obszarów EFA.

Edytowano przez Mateusz1q

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bocianov90    13

Ceny na płody rolne i tak regulują spekulanci, ogromne fundusze inwestycyjne i od ich widzi misie zalezy czy bedzie znowu skoki w gore na ceny plodów rolnych, i oni na tym najwiecej zarobia, a nie my mali rolnicy. Jesli nie beda mieli zadnych kaprysów to ceny beda w miare stabilne i tyle. W zniwa spadek na jesien gorka. Jak w normalnym roku. A ze u Nas jest susza to po prostu mniej wyeksportujemy z Północy kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52

jestem  co  tydzień w  Niemczech i  jakoś  nie  obserwuje  tam  żadnej  suszy czy  kataklizmów prawdą  jest że  w  okolicach  Magdeburga  pszenice  i rzepaki kiepsko  wyglądają i  zaczynają  się pojawiać  wypaleniska ale   Niemcy mają trochę więcej  regionów  i tam  piękne  zboża  na  polach -można tylko pozazdrościć... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ceny na płody rolne i tak regulują spekulanci, ogromne fundusze inwestycyjne i od ich widzi misie zalezy czy bedzie znowu skoki w gore na ceny plodów rolnych, i oni na tym najwiecej zarobia, a nie my mali rolnicy. Jesli nie beda mieli zadnych kaprysów to ceny beda w miare stabilne i tyle. W zniwa spadek na jesien gorka. Jak w normalnym roku. A ze u Nas jest susza to po prostu mniej wyeksportujemy z Północy kraju.

 

 

Ok jeden post poza konkursem. Wracając do tematu, czy macie jakieś spekulacje co do proponowanej ceny jęczmienia paszowego ozimego?

 

 

 

A kto jest tym spekulantem? Odpowiem Wam na to pytanie. Spekulantem jest każdy, kto posiada towar i dysponuje nim na rynku. Każdy rolnik jest spekulantem. Każdy z nas! Nie dostrzegamy swojej roli w klarowaniu się rynków, ale zapewniam Wam, że mamy bardzo duże znaczenie tylko musimy ze sobą współpracować rzetelnie i uczciwie. Oczywiście na przykład takie amerykanskie fundusze emerytalne są spekulantami (jako jednostka) o większym znaczeniu, ale nawet posiadając 2ha pszenicy i na przykład trzymając plon w stodole też spekulujemy. I może ten plon szału dla kupującego nie robi, ale wyboraźcie sobie sytuacje, że wszyscy zgodnie nie sprzedają pszenicy w kraju przez 3-4 miesiące? Albo przykład inny, wyobraźcie sobie, że wszyscy producenci mleka nie oddają go przez tydzień do mleczarni? Rynki i sami przetwórcy mają wówczas niezły problem, bo tych braków niczym nie nadrobią,

Spekulujmy z głową :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    167

powiedz to dla mojego sąsiada on nawet nie wie co to spekulant. Problem tkwi w nie wiedzy o sytuacji wśród rolników i szybko się to nie zmieni. 5 czy 20 osób nie powstrzyma tego systemu tu potrzeba jakiegoś związku czy czegoś w tym rodzaju żeby się tym zajal i uświadomił naród inaczej nic z tego nie bd. Dobrze ze Izdebski coś działa może w przyszłości coś z tego błędzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

My to zmienimy, ale powoli systematycznie trzeba pewne rzeczy rzetelnie pokazywać.

A Pan Izdebski... hmmm... pojedźcie w jego okolice i spytajcie rolników, którzy z Nim handlowali o opinię, to stwierdzicie, że lepiej nie mieć takiego człowieka jako swojego 'przywódcy'.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    52

kolego to co piszesz to praktyki monopolistyczne a to jest  prawnie  zabronione w  Polsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ależ nie ma nigdzie tutaj takich planów, nikt nie stanie sie w żaden sposób monopolistą. A staranie się wprowadzania zmian na rynku rolnym także dla Polskiego rolnika niczym złym i zabronionym nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    167

Gdybać możemy co tydzien są jakieś nowe nowinki odnośnie zbiorów trzeba poczekać bliżej żniw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    46

panowie a na rzepak podpisujecie umowy kontraktacyjne wraz z gwarantowana cena czy jeszcze czekacie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

kolego albo podpisuj do końca czerwca umowę, góra do 15 lipca , albo szykuj magazyn na rzepak . W żniwa nie będzie drożej , będzie coraz taniej - drożej może być a za pewne będzie we wrześniu i póżniej. Ja osobiście do nowego roku nawet nie myślę o sprzedawaniu rzepaku... Ty zrobisz jak chcesz

Edytowano przez strzechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johnyrs    20

Macie jeszcze pszenice do sprzedania? Sprzedawaliście teraz? Jakie ceny dostaliście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johnyrs    20

Mam ofertę za 600 netto paszówkę i zastanawiam się bo magazyn zawalony a trzeba miejsce robić na nowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

A nad czym tu się zastanawiać jak musisz zrobić miejsce to sprzedawaj do żniw juz niedaleko i raczej znaczących wzrostów już nie będzie dopiero jesienią może się coś ruszy jeśli plony będą słabsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

Ja wczoraj sprzedałem, prawie już wszystko i tak jak przedmówca mówi, trzeba czyścić magazyny, zaraz też nie będą już brać starego zboża. Pszenica 11,8 białka, 24 glutenu poszła po 640 netto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    333

Jakie macie opinie na temat dawaniu zbóż, lub rzepaku w depozyt? Mam zamiar dać rzepak  bo nie bardzo mam miejsce żeby go przechować. A konkretnie chodzi mi o firmę Bastic, Trawiński Koźmin Wlkp. Podobno ma też skupować pszenice od tego roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×