Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

pawel885    376

Rolnik to praktycznie jeden z ostatnich co robią coś co ma realną wartość , bo co robią prawnicy, urzędnicy, bankowcy, sklepikarze z chińskimi ciuchami i inni pseudo biznesmeni ? Nic!, Siedzi cały dzień w biurze, dorabiają chińczyków, importerów kawy i firmy wywożące nieczystości płynne  :) Przemysł upadł, złoża zamykają i zostało tylko rolnictwo, ale z tym nie pójdzie im tak łatwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Tylko pamiętaj, jak będziesz miał problem to nie idź do prawnika a jak na PROW będziesz kupował ciągnik i potrzebował będziesz kredytu to też ani się waż iść do tych nierobów.

 

I dla fanów skupów interwencyjnych. Co te firmy mają robić z nadwyżką i kto za to zapłaci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Rolnik to praktycznie jeden z ostatnich co robią coś co ma realną wartość , bo co robią prawnicy, urzędnicy, bankowcy, sklepikarze z chińskimi ciuchami i inni pseudo biznesmeni ? Nic!, Siedzi cały dzień w biurze, dorabiają chińczyków, importerów kawy i firmy wywożące nieczystości płynne  :) Przemysł upadł, złoża zamykają i zostało tylko rolnictwo, ale z tym nie pójdzie im tak łatwo

 

Czemu nie zostałeś prawnikiem bądź bankowcem? Mam znajomą która pracuje w banku na wysokim stanowisku. Każda decyzja kilkukrotnie sprawdzana, potężna odpowiedzialność, stres, ciągła pogoń za wynikami. Praca wyniszcza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Krassus    95

Może dlatego, że łatwiej przejąć od ojca kilka ha i złożyć wniosek o dopłaty niż skończyć studia prawnicze czy finanse i próbować sił w korporacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Nie mówię o skupie interwencyjnym, bo on nic nie daje. Ale jesli duży gracz na rynku oferuje wyższą cenę, to mniejsi musieliby się dostosować, albo kupowaliby gorszy surowiec.  W tej chwili niestety firmy kontrolowane przez państwo prześcigaja się, kto bardziej rolnika wydupcy.

W moich stronach jest stagnacja. Idą tylko ilości całosamochodowe na eksport, ja do sprzedania nie mam takich ilości. Poza tym ze sprzedażą czegokolwiek innego niż pszenica jest kłopot.

 

Muszę powiedzieć, że to temat OGÓLNY o cenach zbóż - się zrobił.

 

MATIFspadł na koniec tygodnia lekko, czy tak mi się wydaje ? Ktoś śledzi na bieżąco? A jak stosunek ceny z początku tygodnia do końca , jest netto wzrost, czy stagnacja ?

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Czemu nie zostałeś prawnikiem bądź bankowcem? Mam znajomą która pracuje w banku na wysokim stanowisku. Każda decyzja kilkukrotnie sprawdzana, potężna odpowiedzialność, stres, ciągła pogoń za wynikami. Praca wyniszcza. 

Nie zrozumiałeś mnie, chińczyk przez dzień wyprodukuje 1000 zębatek do roweru, rolnik 1000 litrów mleka, zrobią coś co ma realną wartość, co można wyeksportować i się wzbogacić, a nie obracać tym co już jest na rynku i przewalać z miejsca na miejsce biorąc prowizje 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251
pawel885 - do tych samych wniosków doszli w Brukseli. Bez realnej gospodarki nie można istnieć, opieranie się tylko na obracaniu kasą i świadczeniu usług to proszenie się o kłopoty. Musi być jakaś część społeczeństwa, która potrzbuje usług i pieniędzy w zamian za to, co realnie wytworzy. Bo inaczej jedna decyzja polityczna wystarczy, aby wszystko szlag trafił.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Czy to jest temat Ceny Zboza?

Nie kolego, podobnie jak Ja pewnie zauważyłeś że dyskusja zeszła na ekonomię z elementami polityki i nauk socjalnych w wydaniu klozetowym, oczywiście prowadzona jest przez znawców rzeczy wszelakich ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Ale sztucznie windowanie cen to też interwencja. Co ten skup ma zrobić z pszenicą która będzie jedną z droższych w Europie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Dokładnie dwa lata temu cena pszenicy na matif była o ponad 100 euro wyższa niż dziś. Już w tym temacie kiedyś pisałem że będziecie tą cene z matif dzielić przez dwa, gdzie ten mądrala co mi wtedy dosrywał? Więc chyba widać że ceny na świecie lecą, a niektórym sie wydaje że to jakaś zmowa okolicznych handlarzy, którzy już mają pełne gacie bo nakupili zboża w zniwa po 600,a teraz za 550 nie mają komu sprzedać. Jak jeszcze dołożą do tego wtope na suszeniu kukurydzy to się troche przerzedzi w branży do następnych żniw.

Kolego jahooo matif przez tydzień spadł o 9 euro, ale czy to takie odreagowanie wzrostów i pójdzie w górę czy te wzrosty to było odreagowanie spadków i pójdzie w dół tego chyba nikt nie jest w stanie stwierdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12

mazowieckie centrum w ogłoszeniu nie miałem ani jednego telefonu po 60 zl( pszenica jara i ozima ,nawet nikt nie zapytał jaka jakość :S ) Poszło na skup po 50zl(paszowa) na targu zastój

50zl + vat (płatność dwa tygodnie)

 

Gybym wiedzi to obsialbym owsem lub zytem samym,podobniez żyto najlepiej trzyma cene

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1249

ja Wam pisałem w styczniu może w lutym jak to się chwaliliście kto ile nakupił nawozu i ile wysieje że jak tak sypać będziecie to cena dojdzie do 101 ełro, to Wy mnie od jełopów wyzywali. I co nie wiele już brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

Ale rolnik dopłat nie chowa w kieszeń tylko inwestuje. W której branży pogoda ma decydujący wpływ na zyski? Podatki ściągamy na to żeby było za co postawić najdroższe stadiony i autostrady, żeby było za co opłacić obsługę długu publicznego, na winko za 800zł dla posłów itp. Polska i UE to nie jedno. Uprzemysłowiony Zachód (choć już teraz coraz mniej bo Chińczyk przejął produkcję) dorobił się i teraz przyjmuje inne kraje aby mieć rynek zbytu. Rolnik bez dopłat i dofinansowań nie kupi nowych maszyn.

a co mnie to obchodzi czy rolnik inwestuje czy nie? pogoda? w wielu ma, np. lotnictwo. Transport, budownictwo itd. ale zeby dac rolnikowi cos to musisz to cos zabrac komus innemu. Zrozum zmierzam do tego ze jak powiedzmy zakladam sklep i potrzebna mi ciezarowka zeby przywiezc towar to kazdy ma to w d*pie i sam musze na nie zasuwac, albo jak buduje domy to sam musze kupic sprzet do budowy i nikogo to nie obchodzi, nikt mnie nie dotuje. I nie rob propagandy ze rolnictwo jest kluczowe. Budownictwo jest tak samo kluczowe albo handel bo tak samo jak musisz cos jesc to musisz tez gdzies kupic i musi tez ktos ci zbudowac. Takze kazdy sektor jest wazny i wszystkie sa na rownych prawach = radz sobie sam (poza rolnictwem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renovoltage    72

Kto ma pszenice jakosciową w tym roku powyzej 14 % białka źle na niej nie wyjdzie , koniec października potwierdził tylko że trzeba śledzić kiedy statki ładują i za dobrą cenę jak o tym czasie w tym dobrym roku zboże się sprzeda.

 

 

 

 

A na tematy  gospodarcze to panowie  czy wy na głowy poupadali że rolnictwo mało znaczy dla gospodarki. Jestem ciekaw skad wzieło się powiedzenia " od myszy po cesarza każdy żyje z gospodarza" jeśli rolnictwo ma tak  marginaly wpływ a handel  i usługa to recepta sukcesu. 

 

A największą głupote to napisał  ktoś że państwo zabiera miastu i daje wsi  :lol: , przeciez k.....wa wszyscy się na to skłądamy bo rypią nas równo wszysktich na podatkach i opłatach na każdym kroku, rolnik mase pieniedzy przez rok obróci a podatek od tego co całkiem spora sumka , tu 8% na nawozy i środki to znów 23% na inwestycje w maszyny czy też części eksploatacyjne no i pozostałe zakupy jak każdy mieszkaniec miasta. 

 

No i najważniejsze kiedy ludzie wbiją sobie do pustych głów żę unia nam nie daje tylko oddaje nam to co wpłacamy jako składkę członkowską  a to że dostajemy mniej niż wpłącamy to cisza ale każdy się podnieca co nam unia nie dała i bez niej dziura na mapie by pozostała według co niekórych. Pozatym nakłąda na nas swoje głupia prawa i zakazy i cały czas rzuca  kłody pod nogi .

 

Na koniec odniosę sie do tego co było kiedyś że ogolnie mało zaawansowane technologie były kiedys a teraz elektronika , maszyny, samochody  i wymieniac mozna by długo . To nie my jako społeczeństwo stalismy się bogatsi że nas stać na to tylko wszyskto stało się tanie i dostepne dla przecietnego obywatela i kiedys było to towarem lususowym  tylko utraciło swój status

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Taa jasne bo bez jedzenia się przecież każdy obejdzie. A że cały cywilizowany (bogaty świat) dotuje rolnictwo to o czym to świadczy? Dlaczego nie dotują fryzjerów, mechaników czy wspomnianych budowlańców choć akurat budownictwo w jakimś stopniu dotowane też czasem jest.

 

Co do cen pszenicy to w okolicach Kluczborka to właściwie od 1,5 miesiąca bez żadnych zmian, 600-640 netto, ceny ani drgnęły i nikt nie zwracał uwagi że na północy po 800 było

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Jak nie dotują? Dają kasę na otworzenie działalności praktycznie w każdym zawodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

a co mnie to obchodzi czy rolnik inwestuje czy nie? pogoda? w wielu ma, np. lotnictwo. Transport, budownictwo itd. ale zeby dac rolnikowi cos to musisz to cos zabrac komus innemu. Zrozum zmierzam do tego ze jak powiedzmy zakladam sklep i potrzebna mi ciezarowka zeby przywiezc towar to kazdy ma to w d*pie i sam musze na nie zasuwac, albo jak buduje domy to sam musze kupic sprzet do budowy i nikogo to nie obchodzi, nikt mnie nie dotuje. I nie rob propagandy ze rolnictwo jest kluczowe. Budownictwo jest tak samo kluczowe albo handel bo tak samo jak musisz cos jesc to musisz tez gdzies kupic i musi tez ktos ci zbudowac. Takze kazdy sektor jest wazny i wszystkie sa na rownych prawach = radz sobie sam (poza rolnictwem).

 

Tylko że pogoda co rok nie wpływa na to czy budowlaniec będzie miał zysk czy nie. A w rolnictwie jak najbardziej - choćby przymrozki kasujące plantacje truskawek, sady, mrozy bez okrywy śnieżnej niszczące uprawy ozimin, susze ograniczające plony ziemniaków i kukurydzy, zimny maj wpływający na wszystkie plantacje. Jest jeszcze jedna kwestia - gospodarstwa rodzinne mające po kilka, kilkanaście ha występują w dużej liczbie w Polsce. Są w stanie utrzymać się same jednak do inwestycji potrzebują wsparcia a inwestycje kreują nowe miejsca pracy. Stąd wspieranie rolnictwa. Zlikwidujmy wsparcie i podnieśmy ceny produktów rolnych - najprostsze wyjście. Wtedy nikt nic nie dostanie, Kowalski zapłaci 200zł mniej podatku ale szynkę w sklepie będzie kupował po 50 zł, o wołowinie obecnie tylko marzy ale po wzrostach cen nawet marzenia legną w gruzach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Nie zrozumiałeś mnie, chińczyk przez dzień wyprodukuje 1000 zębatek do roweru, rolnik 1000 litrów mleka, zrobią coś co ma realną wartość, co można wyeksportować i się wzbogacić, a nie obracać tym co już jest na rynku i przewalać z miejsca na miejsce biorąc prowizje 

 

Jeśli nie będzie bankowca to do kogo pójdziesz po kredyt? Jeśli nie będzie urzędnika i geodety to do kogo pójdziesz na skargę że Ci sąsiad trzy skiby zapierniczył? Jeśli nie będzie sprzedawcy to kto Cię obsłuży w sklepie? Jeśli nie będzie sędziego to kto zasądzi że to nie Ty wylewasz szambo do rowu tylko to z sąsiada posesji ale przy Twoim płocie się leje? Oni nic nie produkują ale są potrzebni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

 

A największą głupote to napisał  ktoś że państwo zabiera miastu i daje wsi  :lol: , przeciez k.....wa wszyscy się na to skłądamy bo rypią nas równo wszysktich na podatkach i opłatach na każdym kroku, rolnik mase pieniedzy przez rok obróci a podatek od tego co całkiem spora sumka , tu 8% na nawozy i środki to znów 23% na inwestycje w maszyny czy też części eksploatacyjne no i pozostałe zakupy jak każdy mieszkaniec miasta. 

 

 

nieprawda. rolnik placi zdecydowanie mniejsze skladki i podatki niz pracownicy innych branz takze mowienie ze rzad rypie wszystkich po rowno jest naduzyciem.

Taa jasne bo bez jedzenia się przecież każdy obejdzie. A że cały cywilizowany (bogaty świat) dotuje rolnictwo to o czym to świadczy? Dlaczego nie dotują fryzjerów, mechaników czy wspomnianych budowlańców choć akurat budownictwo w jakimś stopniu dotowane też czasem jest.

 

Co do cen pszenicy to w okolicach Kluczborka to właściwie od 1,5 miesiąca bez żadnych zmian, 600-640 netto, ceny ani drgnęły i nikt nie zwracał uwagi że na północy po 800 było

nie obejdzie sie bez jedzenia ale to nie powod zeby je dotowac. tak samo bez budownictwa sie nie obejdzie ale to nie powod zeby je dotowac. zapewniam cie ze jakby zlikwidowac dotacje ludzie nie zgineliby z glodu. Kiedys z reszta nie gineli. Wymien kraje tego bogatego swiata co tak dotuja rolnictwo i sa bogate a pokaze ci ze gospodarka tych panstw albo notuje ujemny wzrost albo stoi w miejscu.

 

Jak nie dotują? Dają kasę na otworzenie działalności praktycznie w każdym zawodzie

podaj przyklady z konkretnymi kwotami. Jest z urzedu pracy na przyklad ale porownywanie jej do skali dotowania rolnictwa jest smieszne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

Tylko że pogoda co rok nie wpływa na to czy budowlaniec będzie miał zysk czy nie. A w rolnictwie jak najbardziej

 

i co z tego? to ryzyko zawodowe. w momencie podejmowania dzialalnosci rolniczej masz tego swiadomosc - wchodzisz albo nie. Jak zakladam sklep to podejmuje ryzyko - wchodze albo nie. Wymrozi wszystko albo zbuduja biedronke obok to taka sama sytuacja. Tu i tu jestem w d*pie. A jednemu dajemy rekompensaty drugiemu nie. Sprawiedliwe?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

 17% osób w PL jest zatrudnionych w rolnictwie a jak wiesz żeby prowadzić tą działalność trzeba mieć ziemię a ją można nabyć jedynie w drodze spadku bądź darowizny aby mieć jakąkolwiek możliwość sensownej produkcji.Nie każdy ma na dzień dobry milion złotych na 20ha ziemi w przystępnej cenie i zabudowania z nędznym sprzętem z PRL.  Nie da się jej zacząć od tak i również nie można mieć przerwy w produkcji bo się nie da. Krów nie skasujesz i nie zaczniesz za rok produkcji od nowa. Jak Ty sobie wyobrażasz że gospodarstwo 15h, 10krów, 5 byków zapłaci co miesiąc za 2 osoby 2 tys zł ZUSU?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

mazowieckie centrum w ogłoszeniu nie miałem ani jednego telefonu po 60 zl( pszenica jara i ozima ,nawet nikt nie zapytał jaka jakość :S ) Poszło na skup po 50zl(paszowa) na targu zastój

50zl + vat (płatność dwa tygodnie)

 

Gybym wiedzi to obsialbym owsem lub zytem samym,podobniez żyto najlepiej trzyma cene

 

Trzeba było po 50 + vat ogłosić. Myślałeś że złapiesz głupiego co przepłaci 100, sam sobie po Twoje zboże przyjedzie i jeszcze może załaduje. Oczywiście zapłaci gotówką,a Ty jedynie kase przeliczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×