Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
renovoltage    72

Obcenie głównym problemem na świecie jest to że handluje się czymś czego nie ma i pożycza pieniądze których też się nie ma lub nie ma się pokrycia w rzeczywistości a jedynie są to puste zera i mamy to co mamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Dla tych co tak nie lubią kontraktów. Podpisyliście chociaż jeden kontrakt, który przeczytaliście czy jakieś pseudo kontrakty które są umową sprzedaży?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

biznes12    21

kosił już ktoś zboże? jak sypie? bo ceny to trochę słabe no ale w zniwa to normalne ciekawe jak będzie listopad grudzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Ja się dowiem ceny w poniedziałek jak odwiozę Jęczmień ozimy... Woj. opolskie - cene podam.

Szukam jakichś cenników na opolskim jakie prognozy zbóż, ale nic nie ma.. :/

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja się dowiem ceny w poniedziałek jak odwiozę Jęczmień ozimy... Woj. opolskie - cene podam.

Szukam jakichś cenników na opolskim jakie prognozy zbóż, ale nic nie ma.. :/

opolskie ceny od 500 do 550 netto tam gdzie dzwoniłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robzombie    10

Kontrakty nigdy nie gwarantują nic rolnikowi .. Żadna cena nie jest gwarantowana tylko insynuowana , a to jak na giełdach a to 10 % mniejsza niż na giełdach a jak przyjdzie sprzedaż to zawsze się czepią że nie ma parametru a to wyrównania itd. i tną po cenie że na pewno nie zapłacą więcej niż jest na rynku . Kontrakty są jednostronne i służą wyłącznie skupom by mieć gwarancje na dostawę towaru bo jak nie to kara a w drugą stronę już tak nie działa i gdy skup np. nie chce odebrać towaru to zawsze znajdzie dziurę w całym by towaru nie odebrać i oczywiście z winy rolnika , zawsze skup może powiedzieć że towar jest za wilgotny a żaden rolnik nie ma osprzętu z legalizacją by to zweryfikować więc mówienie że kontrakt jest dobry dla producenta jest fikcją . Stara zasada z "Misia " - nie mam pańskiego płaszcza i co mi pan zrobi .

Kontrakty jedynie zabezpieczają skupy by kupić określony tonaż ale rolnik nic z tego nie ma , prócz tego że musi dostarczyć towar nawet jeśli wszystko straci podczas gradobicia . bo jak nie to kara .Taki klimat .

Co ty pieprzysz zupełnie jakbym czytał polityka. Nigdy nie miałem niezrealizowanego kontraktu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

jak pszenica będzie po 700 to będziemy zadowoleni. Ale najważniejsze aby nie było mniej niz 600

hmm mówisz o cenie w żniwa nceny na piatek u nas 630 650 netto więc w żniwa będzie około 600 albo poniżej pszenica oczywiście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim0n    26

Co do kontraktów to wszystko zależy, z kim podpisujesz i jaki kontrakt.

Kontrakt może być na 100 różnych sposobów napisany bo co kto w nim zawrze to jego sprawa a co rolnik podpisze jego wina.

Ja podpisuję kontrakty na 60% plonów z firmą z którą współpracuje już przeszło 8 lat i nigdy nie miałem problemów ze sprzedażą, zawsze przed podpisaniem szacuje jakich plonów mogę się spodziewać i jaka cena mnie usatysfakcjonuje, liczę, liczę i jeszcze raz liczę, trzeba być du*a a nie rolnik żeby nie móc oszacować swojego plonu, nie mówię w 100 procentach ale przybliżone wartości to już tak.

No i oczywiśce cena dokładne określona w złotówkach za jakie parametry itp. jeśli nie utrzyma parametrów to jaka obniżka jeśli pójdzie na paszówke (pszenica przykład), parametry normalne niezmieniane chyba od kilku lat identyczne jak w innych skupach więc jakiś kosmicznych nieosiągalnych wartości też nie trzeba uzyskiwać.

Ale zaraz pewnie się ktoś odezwie że gradobicia czy nawałnicy, pożaru nie przewidzę, zgadza się ale wtedy jest zapis z umowie że z przyczyn niezależnych od rolnika kiedy ten nie może się wywiązać z umowy kontrakt można anulować bez jakichkolwiek kar.

Przykład z życia, u dobrych znajomych grad wymłócił rzepak w lipcu rok czy 2 lata temu to zadzwonili do przedstawiciela ten przyjechał obejrzał z nimi pole i się dogadywali czy całkowicie anulować kontrakt czy zmienić ilość itp. więc jak widać można.

Wszystko zależy z kim się współpracuje, u mnie w okolicy też funkcjonuje kilku wrednych ch** którzy a "to może kontrakcik, a to rozliczenie w nawozie" itp. a jak jeden czy drugi rolnik się przejedzie straci na interesie z nimi to pocztą pantoflową szybko się wieść roznosi a efekt tego taki że mało co ludzi im zboże wozi a jeśli już tak to te najgorszej jakości.

Kontrakt to też ryzyko pamiętam rok 2011-12? gdy ceny zboża poszły tak w górę, miałem umowę podpisaną a w żniwa cena wyższa niż na papierze i niestety straciłem ok 60 może 80 zł na tonie niestety zdarza się, ale kolejne lata to tylko na plus.

Kontrakt to nie takie zło jak niektórzy piszą, podejrzewam że w życiu ani jednego nie podpisali lub jeśli już to umowy nieprzeczytani i się sparzyli, jeśli komuś zależy aby w żniwa sprzedać zboże i być pewnym dobrej ceny to podpisuje kontrakt, później się tylko stara coby plon był dobry i nie ma gorączki w żniwa że co skup to inna cena i co godzinę potrafi się zmienić.

Takie moje zdanie.

Edytowano przez sim0n
  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

kontrakt jaki by nie był to tylko papier a zawsze lepiej mieć swój suchy magazyn i przetrzymać ile się da bo w żniwa cena zawsze niższa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim0n    26

Tak tylko ja pisałem jeżeli ktoś chce / musi sprzedać w żniwa to dobrym wyjściem aby cena nie była za niska jest kontrakt.

Np. w moim przypadku nie jestem fizycznie wstanie wszystkiego zmagazynować no i potrzebuje trochę środków na bieżące wydatki na zasiewy itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albercik99    27

A kim oni są - wyrocznią? W tamtym roku, w momencie kiedy rzepak osiągnął na Matif totalne dno w postaci 340 euro ten sam portal krzyczał, że już tylko chwile dzielą od spadku na 330 euro i niżej. Wielu naprawdę uwierzyło w te wszystkie spekulacje połączone z mitem o ukraińskim rzepaku i pozbyło się go za frajer. Chwilę później cena zaczęła wyraźnie rosnąć. Pszenica na pewno w żniwa nie będzie po 700, oby była po 600, bo zdaje się, że w tym roku posypie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

No takie wypowiedzi "ekspertów" to zależy kto za nie płaci i co komu pasuje. A najbardziej wkurzające że potrafią 3 razy w tygodniu zmieniać zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    244

Nie wiem, jak u wasz, ale w moich sronach na jakościową pszenicę bym nie liczył. Dużo zboża leży, a to, co nie leży, to raczej paszówka. Moga być spekulacje po 600 za pszenicę, ale raczej podaży zbyt wysokiej we żniwa nie widzę, bynajmniej na jakościową. Może paszówka, jak ktoś będzie chciał oddać za grosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

bynajmniej to co innego niz przynajmniej. Nie stosuj slowa jak nie znasz znaczenia bo zdanie staje sie smieszne gramatycznie. Co do ceny trudno przewidziec. Fakt sporo zboz lezy w tym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johnyrs    20

Cena za pszenicę ok 700-730 brutto ale nie ma co płakać za wcześnie, poczekamy na zbiory 2 dni temu u nas było urwanie chmury - zboża bardzo ładne ale jak by walec przejechał, stoją słabsze, cena jeszcze może się zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to nie najgorzej z tego co juz było pisane wyżej

 

zobaczymy moze jeszcze coś sie zmieni, ja za swój jeczmień browarny jednak licze ze 100zł wiecej na tonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aroo22    6

Wie ktoś jak z ceną jęczmienia ozimego w lubelskim? Pasuje teraz sprzedać bo jak jeszcze jary dojdzie to nie będzie gdzie magazynować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aroo22    6

Wie ktoś jak z ceną jęczmienia ozimego w lubelskim? Pasuje teraz sprzedać bo jak jeszcze jary dojdzie to nie będzie gdzie magazynować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1986    1

U mnie na skupie tydzień temu powiedział mi ze do czasu kiedy nie zaczną się pszenice to za ozimy będzie po cenie starego zboza czyli 65zł . ale pada już dwa dni fest wiec może za tydzień się wykosi a jare też już dolatują powoli to i cena spadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×