Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

Agrest    347

 Proszę nie mylić pośrednika z handlowcem .

 

Tak, sprzedawca maszyn rolniczych to handlowiec, ale nie pośrednik. Ale skupujący zboże to pośrednik ale nie handlowiec. 

Ciekawe, bardzo... :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

Marże z sufitu to także miara uczciwości. Jeśli giełda stoi po 700 a pośrednik oferuje 550 "z łaską" loco u siebie, to chyba nie jest to do końca uczciwe ?

Kwestia spojrzenia...z naszej strony inaczej

a on twierdzi,że ma"tylko"150,-/t.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

nawet niech ma 100 zł na tonie. Kupi pszenice po 580 brutto jako paszówke a sprzeda po 680 brutto jako jakościówke. Przyjedzie do niego za dwa czy trzy tiry po 25 ton w sumie 75 ton i ma zysku 7500 zł. Jak bym miał warunki utwardzone podwórze, silos albo konkretny magazyn to bym nie patrzył na posrenika tylko przyjechał by tir i zabrał ode mnie bo mam ilości tirowe nawet jeszcze zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaro86    5

Ansu to dla lublina? gdzie podglądasz te parametry?

 

wpisz w googlach meteo i ci cos wyskoczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

nawet niech ma 100 zł na tonie. Kupi pszenice po 580 brutto jako paszówke a sprzeda po 680 brutto jako jakościówke. Przyjedzie do niego za dwa czy trzy tiry po 25 ton w sumie 75 ton i ma zysku 7500 zł. Jak bym miał warunki utwardzone podwórze, silos albo konkretny magazyn to bym nie patrzył na posrenika tylko przyjechał by tir i zabrał ode mnie bo mam ilości tirowe nawet jeszcze zostanie.

NO ale kolego kto Ci broni utwardzić podwórko,postawić silos czy magazyn?Bo na pewno nie pośrednik...

Jeżeli faktycznie posiadasz ilości cało samochodowe to nic tylko samemu działać a nie  oglądać się na innych.

My trochę zboża sprzedajemy i zawsze sam wywożę  bezpośrednio do mieszalni albo młyna zdarza się i do firmy która handluje,fakt nie każdy ma takie możliwości..ale jak sam napisałeś posiadasz sporo zboża to rok cz dwa odżałować i po kłopocie, a nie ciągłe narzekania,że pośrednik....

Pamiętajcie nie byłoby pośredników bez nas rolników, to my im dajemy okazję do zarobku a właściwie do istnienia.

Sam bydło nie jeden raz sprzedawałem do pośrednika, ale tylko dlatego, że miał lepszą cenę niż ubojnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    195

Z samej definicji trudno być uczciwym pośrednikiem , bo czym większa różnica w cenie , tym większy zysk dla pośrednika .

Ja jak bym zrobił - hmm ... - nie był bym pośrednikiem B) .

 

ale jaja ,wiekszej glupoty to dawno nie slyszalem. gul ci staje ze ktos zarabia ,nieuczciwy (tzw zlodziej) to raczej ktos kto umawia sie na dana cene a nie wywiazuje sie z umowy lub kombinuje na wadze (pisali o tym w tematach bydla) ale co ty czlowieku bredzisz ze ktos jest nieuczciwy jezeli kupi npod ciebie pszenice po 500  bo na tle sie zgodziles i ci zaplaci tak jak ustalono a sprzeda po 900.jak ci nie pasuje to nie sprzedja po 500 albo sam sprzedaj po 900.od zarania dziejow ludzie handlowali i tak juz pozostanie a jak ktos chce wiecej to przeciez sa mozliwosci zeby dostac wiecej ale to wymaga troche trudu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

Przy tech cenach płodów rolnych to nie ma sensu pchac mi sie w koszty. Moge wziasc kredyt ale po co. napewno bym zrobił ale kase pcham w co innego. Dom wykańczam i tam kasa jest mi potrzebna. narazie nie mam kasy na budowanie silosow i utwardzania podworka. jakby nie dom to bym budował silosy itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

więc pozostaje Ci pośrednik..........i niema co narzekać,że mało płaci to Twój wybór...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

No mój. Tylko że inny posrednik potrafi znacznie wiecej płacic tylko że jak mieszka daleko ode mnie. Zostało mi jeszcze jakies niecałe 15 ton pszenicy bo duzo na nasienie sprzedałem około 8 ton no i po zniwach z 11 ton do skupu. Do młynu bym zawiozł bo mam zaledwie 17 km ale zawsze marudza bo cos tam brakuje a jak zawioze do posrednika on przyjmie i zawiezie tirem do młyna i mu przyjmą... To jest polityka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

ale jaja ,wiekszej glupoty to dawno nie slyszalem. gul ci staje ze ktos zarabia ,nieuczciwy (tzw zlodziej) to raczej ktos kto umawia sie na dana cene a nie wywiazuje sie z umowy lub kombinuje na wadze (pisali o tym w tematach bydla) ale co ty czlowieku bredzisz ze ktos jest nieuczciwy jezeli kupi npod ciebie pszenice po 500  bo na tle sie zgodziles i ci zaplaci tak jak ustalono a sprzeda po 900.jak ci nie pasuje to nie sprzedja po 500 albo sam sprzedaj po 900.od zarania dziejow ludzie handlowali i tak juz pozostanie a jak ktos chce wiecej to przeciez sa mozliwosci zeby dostac wiecej ale to wymaga troche trudu.

Faktycznie bez handlu ani rusz . W każdym zawodzie można być uczciwym jak i nie . Uważam tylko że pośrednicy dosyć często wykorzystują sytuację np. rolników i wykorzystują ich nie wiedzę, wpierając że drożej nigdzie nie sprzedadzą . Odnośnie  tego co ty nie słyszałeś - to Ja np. nie widziałem tak idiotycznej pisowni jak Twoja .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icek1    178

Wedlug mnie obaj macie rację i zakończcie ten bezsensowny spór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    246

Nie wiem, czy się orientujecie, ale w handlu istnieje pojęcie "marża zwyczajowa" i miarą uczciwości pośrednika jest właśnie to, ile na danym produkcie ma marży. Jego koszta nikogo nie interesują. Dlatego teraz namnożyło się firm, które nie dysponują żadnym swoim majątkiem - nie mają swoich magazynów, swoich aut, wagi itp. Po prostu wynajmują przewoźnika na konkretny dzień i ładunek, kupują towar i wiozą do zakontraktowanego odbiorcy.

Ci, co skupują od drobnych dostawców po 2, 4 czy 10t muszą mieć swój magazyn, swoją wagę itp. Zbierają większą partię towaru i też pchają w kraj. Ale te magazyny kosztują, nie oszukujmy się. Tyle, że w biznesie pewne rzeczy się amortyzuje przez 10 czy 15 lat, a niektórzy chcieliby zarobić na to w rok.

Dodatkowo, kręci się wałki na VAT. Na przykład przy handlu wymiennym z rolnikiem w obie strony powinny być zerowe stawki VAT, bo to wymiana towar za towar. A tymczasem większość robi tak - dla ciebie za zboże bez VAT, no , z łaski dam ci 10zł więcej na tonie, jak u mnie wymienisz, ale nawóz to już liczą dla ciebie z VAT. Zarabiają dwa razy na tym samym towarze. Dlatego osobiście nie robię wymian - tylko przelew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

Takiego przypadku jeszcze nie miałem żeby vatu nie doliczyli przy wymianie zboża za towar jak tak wymieniam to zawsze dostaje fakturkę a w adnotacjach napisane,że WYMIANA ZA ZBOŻE i z taką fakturką jadę do centrum zaopatrzenia rolnictwa i robię zakupy...

Dodam tylko,że przy takiej transakcji zawsze mam parę groszy droższe zboże a i potem jak pojadę na zakupy też coś z ceny opuszczą...także same plusy z takiej wymiany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Jak dalej tak będzie to zdrożeje,dziś -11 i wiatr ,ma być nawet -15do 18 zero śniegu ,nie chciał bym poprawki z 2012 roku 100 % wymarzło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

Faktycznie bez handlu ani rusz . W każdym zawodzie można być uczciwym jak i nie . Uważam tylko że pośrednicy dosyć często wykorzystują sytuację np. rolników i wykorzystują ich nie wiedzę, wpierając że drożej nigdzie nie sprzedadzą . Odnośnie  tego co ty nie słyszałeś - to Ja np. nie widziałem tak idiotycznej pisowni jak Twoja .

 

w gospodarce kazdy wykorzystuje kazdego. To odwieczna zasada. Sprzedajacy wyciska zeby dostac jak najwyzsza cene a kupujacy jak najnizsza. Oczywiscie kazdy czlowiek czy podmiot ma inna pozycje w negocjacjach, duzy oczywiscie moze wiecej. W biedronce jakbys kupowal 1000 czekolad to tez bys mogl wiecej niz ktos kto kupuje jedna. Czy jak ja tobie zaoferuje cene za pszenice 300zl/t to jest to wykorzystywanie niewiedzy? Nie. W twoim interesie jako podmiotu sprzedajacego jest dowiedziec sie o cenie rynkowej zeby nie sprzedac za bezcen a moim zeby nie zaplacic ci za duzo tylko minimum ile tylko musze. Twoje myslenie prowadzi do absurdu.

 

No mój. Tylko że inny posrednik potrafi znacznie wiecej płacic tylko że jak mieszka daleko ode mnie. Zostało mi jeszcze jakies niecałe 15 ton pszenicy bo duzo na nasienie sprzedałem około 8 ton no i po zniwach z 11 ton do skupu. Do młynu bym zawiozł bo mam zaledwie 17 km ale zawsze marudza bo cos tam brakuje a jak zawioze do posrednika on przyjmie i zawiezie tirem do młyna i mu przyjmą... To jest polityka.

 

Ale do kogo masz pretensje? Kazdy ma prawo handlowac z kazdym a czy skorzysta z tego prawa i dojdzie do transakcji to juz sprawa 2 stron ktore negocjuja. Kazdy ma prawo nie zgodzic sie na kupno lub sprzedaz okreslonego towaru. Kazdy. Nie za bardzo widze w tym jakies zlo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

Faktycznie trochę przesadziłem , a głównie chodziło Mi o pośredników , traktujących producentów rolnych  jak głąbów , którzy nie potrafią liczyć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icek1    178

nie bo mamy rok 2016 a ceny z roku poprzedniego nikogo nie interesują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

Faktycznie trochę przesadziłem , a głównie chodziło Mi o pośredników , traktujących producentów rolnych jak głąbów , którzy nie potrafią liczyć .

maja do tego prawo. Tak jak ty masz prawo traktowac posrednika jak glaba. To juz prywatna sprawa czlowieka jak szanuje drugiego i co o nim mysli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor86    5

ceny bez rewelki.

pszenica paszowa 615 netto

kukurydza 640 netto

 

ceny z podworka. lubelskie.powiat krasnicki

Edytowano przez Zetor86

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

jak  trzymałem do stycznia i nie ma ceny to trzymam do marca kwietnia jeszcze zima może namieszać ruski wyż czeka żeby zrobić powtórkę wejścia w drugiej połowie stycznia chociaż jeszcze nie wylazł

Edytowano przez thug

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×