Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

ksys    2

Młyn Stara Wieś  -  lubelskie -- od dziś 30-40 zł mniej za tonę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ENDRIUROL    1

okolice inowroclawia pszenica byla po 800z vat, od poczatku tygodnia spadla 30zl(770 teraz)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

alik07    3

Orientuje się ktoś jaka jest obecnie cena  pszenżyta w woj lubelskim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Koledzy do kiedy trzymacie maksymalnie pszenicę przed żniwami? Analizowałem trochę ceny i chciałbym przytrzymać do maja/czerwca trzymał ktoś z Was tak długo? 

 

Kiedyś sprzedawałem na początku lipca ,ale to zależy od roku.Co do tego ciężko wyczuć.Też jeszcze nic nie sprzedałem( może żle zrobiłem),ale do żniw jeszcze sporo czasu i może się  dziać:zima ,susza ,wojna na Ukrainie,spekulacja .Zobaczymy.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zeus11    16

Koledzy u mnie w okolicy lubuskie pow. Świebodzin elewator płaci za żyto 460 netto a pszenżyto 500 netto, pszenica paszowa 600 netto.

 

 

Potrzebuję kupić trochę żyta lub pszenżyta bez parametrów mój tel 507 163 545.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

Witam

 

wie ktos moze dlaczego pszenica na cobot skoczyla o 15% w gore?(susza czy co?) na matifie ciagle sie waha od 186-190 euro

 

w porcie pszenica 800 netto 12,5 bialko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KennyArt    0

Witam

 

wie ktos moze dlaczego pszenica na cobot skoczyla o 15% w gore?(susza czy co?) na matifie ciagle sie waha od 186-190 euro

 

w porcie pszenica 800 netto 12,5 bialko

Kolego a możesz dać kontakt do tego portu na priv? Będę zobowiązany za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrenalinaa    3

  Czy cena  600 netto loco gosp za jecznień w Pomorskim to dobra cena ?dostałem taka propozycje Jęczmien Paszowy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musarana    0

Agrolok sam nie robi badań, badania są robione w portach. A historie o tym że w portach badania są robione byle jak są słyszane od dawna.

Ja z Agrolokiem handlowałem  i dobrego słowa nie powiem- oszuści i tyle. Wziąłem na termin nawozy (90 dni), nim termin upłynął (35 dni przed końcem terminu) przysłali mi pismo do podpisania żebym zapłacił czterokrotny procent lombardowy za nawozy na termin. Naciągacze. Innym razem podpisałem umowę na odbiór rzepaku przez firmę Agrolok (wszystkie środki do produkcji i siew kupiłem od agroloku), jak przyszło co do czego to się wypieli,co więcej zaproponowali w aneksie dużo niższą cenę niż w umowie i kazali mi zawieźć o 100km dalej niż do najbliższego skupu. Jeszcze muszę powiedzieć że zamówiłem kwalifikowany materiał siewny pszenżyta. Nie mogłem uwierzyć w to co zobaczyłem- zboże było owszem zaprawione, ale porośnięte i tak zanieczyszczone że szok. W jednym otwartym worku znalazłem: kapsel od piwa,peta, odchody szczurów, plewy, grudki ziemi, ziarno jęczmienia, ziarno żyta ze sporyszem. Zamówione wapno rolnicze okazało się być drogowym, o frakcji drobnego kamyka i bardziej przypominało lastryk niż wapno do tego tak mokre że nie chciało spaść z naczepy tira. Podczas wysiewania trzeba było mieszać je z innym żeby można było w ogóle to wysiać przy pomocy piasta i szpadla. Wszystko tak się kleiło że szkoda słów. resztki jakie pozostały na placu teraz są tak twarde jak beton.  Omijajcie Agrolok wielkim łukiem są firmy solidne i słowne i rzetelne i dopiero po współpracy z nimi zrozumiecie jaki sabotaż odwala Agrolok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Bardzo mocne słowa jak na pierwszy post tego usera...

 

 

 

Młyn Stara Wieś  -  lubelskie -- od dziś 30-40 zł mniej za tonę

 

No własnie ceny spadają i wszyscy wożą jak szaleni. W Bychawie widziałem dzis sporo ciągników, część jechała w stronę Starej Wsi a część w stronę Bychawki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

musarana , jesteś wielkim nieszczęściem. Chyba nikomu nie przytrafiło się ze strony jednej firmy tyle co tobie. Na pocieszenie powiem ci ,że też handluję z Agrolokiem. W moim przypadku jestem całkowicie zadowolony. Towar pierwsza klasa, dostawy na czas. Obecnie zamówiłem sporo ŚOR i właśnie w Agroloku uzyskałem najniższe ceny. Jeśli za pierwszym razem coś ci nie wyszło to po co wsuwasz głowę po raz kolejny. Firm handlowo skupowych przecież w Polsce dostatek. Sam korzystam z wielu w tym z Agroloku i dotychczas się nie sparzyłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Co do Agroloku to współpracuję z nimi ponad 10 lat. Może nie tak szeroko jak  Nowy kolega powyżej ale co roku kupuję  z sąsiadami kilka aut nawozu, najczęściej z opóźnionym terminem płatności, sprzedaję rzepak, pszenicę czy jęczmien, Były kontrakty na rzepak zawierane na kilka miesięcy przed żniwami. Kupowałem i chemię i kwalifikat i nigdy żadnych problemów z nimi nie miałem. Odsetki od należności np za nawozy owszem naliczają ale jak się nie wpłaci przed terminem płatności ale te potrafią dawać nawet do 6-8 miesięcy. Więc nie bardzo wiem skąd tak odmienna i zła opinia. Czyżby konkurencja.....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musarana    0

Do Members, ja współpracowałem  jak pracował Pan Wojciech K. który później sam zaczął kręcić lody po dobrej nauce w Agroloku.  Odkąd współpracuję z innymi firmami nie wiem co to kłopoty, czy z zakupem dobrego wapna nawozowego, czy ze sprzedażą moich towarów, czy zakupem nawozów i oprysków. Pełen komfort. Agrolok ciągle wmawiał że to nie ich wina, zawsze był winien ktoś inny, nigdy Agrolok.


a za jeczmien ile placa tak mniej wiecej ?

Ja dostałem propozycję na 630+vat , nie mam kredytów więc chyba poczekam, coś się dzieje z jęczmieniem i myślę że nie stracę, chociaż jestem przygotowany na przetrzymanie jęczmienia do następnej zimy czy przedwiośnia. Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

ok dzieki za odp ja tez moge poczekac z jeczmieniem tylko zeby tez nie przeczekac za dlugo i nie poszedl w dol i takei ryzyko jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stachu2005    5

Ja cześć jęczmienia sprzedałem po 630, ale że był spadek teraz mam klienta za 600 dla świń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alik07    3

Bardzo mocne słowa jak na pierwszy post tego usera...

 

 

 

 

No własnie ceny spadają i wszyscy wożą jak szaleni. W Bychawie widziałem dzis sporo ciągników, część jechała w stronę Starej Wsi a część w stronę Bychawki

No i o to im chodzi, żeby wywołać panikę wśród rolników...

 

Pszenżyto paszowe 500 netto woj. lubelskie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musarana    0

ok dzieki za odp ja tez moge poczekac z jeczmieniem tylko zeby tez nie przeczekac za dlugo i nie poszedl w dol i takei ryzyko jest

ryzyko jest, ale dwie firmy do mnie dzwoniły tego samego dnia więc coś się dzieje.... może w porcie ruszyli się z załadunkiem statku? mam dobry jęczmień i nie dam się sfrajerować ........ zauważyłem że jak ma być podwyżka to też tak dzwonią...... no i jeśli podpiszą kontrakty to też muszą  się wywiązać bo kary by zapłacili 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ja z Agrolokiem handlowałem  i dobrego słowa nie powiem- oszuści i tyle. Wziąłem na termin nawozy (90 dni), nim termin upłynął (35 dni przed końcem terminu) przysłali mi pismo do podpisania żebym zapłacił czterokrotny procent lombardowy za nawozy na termin. Naciągacze. Innym razem podpisałem umowę na odbiór rzepaku przez firmę Agrolok (wszystkie środki do produkcji i siew kupiłem od agroloku), jak przyszło co do czego to się wypieli,co więcej zaproponowali w aneksie dużo niższą cenę niż w umowie i kazali mi zawieźć o 100km dalej niż do najbliższego skupu. Jeszcze muszę powiedzieć że zamówiłem kwalifikowany materiał siewny pszenżyta. Nie mogłem uwierzyć w to co zobaczyłem- zboże było owszem zaprawione, ale porośnięte i tak zanieczyszczone że szok. W jednym otwartym worku znalazłem: kapsel od piwa,peta, odchody szczurów, plewy, grudki ziemi, ziarno jęczmienia, ziarno żyta ze sporyszem. Zamówione wapno rolnicze okazało się być drogowym, o frakcji drobnego kamyka i bardziej przypominało lastryk niż wapno do tego tak mokre że nie chciało spaść z naczepy tira. Podczas wysiewania trzeba było mieszać je z innym żeby można było w ogóle to wysiać przy pomocy piasta i szpadla. Wszystko tak się kleiło że szkoda słów. resztki jakie pozostały na placu teraz są tak twarde jak beton.  Omijajcie Agrolok wielkim łukiem są firmy solidne i słowne i rzetelne i dopiero po współpracy z nimi zrozumiecie jaki sabotaż odwala Agrolok.

Ampol, Chemirol? :D

Aż dziwne że zawsze Cię krzywdzili a mimo to próbowałeś dalej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×