Skocz do zawartości
marian2011

Cena zboża (pszenica, żyto, jęczmień...) 2014-2015

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Krassus    95

Kaszlak pszenica 500 za tonę? Dobrze Was tam doją  :) Krassus za komuny jak byś hodował np 30 macior i odchowywał od nich tuczniki to oprócz pieniędzy miał byś całe podwórko węglem i nawozami zasypane, tak było źle  ^^ Ludzie mieli po 3 krowy i maciorę i żyli

 

Ale bardzo łatwo możesz wrócić do tamtych czasów. Jak obecnie będziesz żył tak jak kiedyś to spokojnie i dzisiaj z 3 krów i maciory siebie utrzymasz.

nie mów że jakby nie UE to byśmy jeździli starymi Ursusami. Powiedz lepiej ile kosztował ciągnik przed wejściem do UE a ile po ?

Sztucznie podbili ceny do góry bo są tak zwane "zwroty"...

 http://www.itp.edu.pl/oferta/wydawnictwo/pir/zeszyt_75_2012/J_Pawlak%20%20Rynek.pdf

Miłej lektury życzę.

 

Pozdrawiam Wszystkich.

Do życia potrzebne są tylko dwie rzeczy jedzenie i ciepło. Pamiętano o tym kiedyś teraz już nie.

Niech każdy producent zamknie się w pokoju na miesiąc z tym co produkuje i rolnik też.

Zobaczymy kto po miesiącu wyjdzie z pokoju.

Wystarczy jakiś konflikt i nikt chleba za 5 smartfonów nie odda.

Ale to działą i w drugą stronę. Niech wybuchnie jakiś konflikt albo nie będziesz chciał produkować to żołnierze Cię zmuszą albo do oddania albo produkowania/zabiorą Ci pole. Możesz miastowym nie sprzedawać żywności ale ciekawe za co rachunki zapłacisz albo dzieciom ubrania kupisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/raport;o;polskiej;wsi;udzial;rolnictwa;w;tworzeniu;pkb;wynosi;3;proc;,1,0,1105409.html

 

Artykuł o udziale w PKB rolnictwa czyli 1,5mln gospodarstw wytwarza 3% PKB.

 

Skąd taka miłość do Rosjan wśród rolników?

Pewnie dziadkowie milo wspominaja okres kolektywizacji , pomysłu rodem z CCCP , gdzie problem sprzedaży zboża, niejako sam się rozwiązywał.

Proszę nie zapominać że niezłe warunki dla rolnictwa stwarzał rowniez okupant niemiecki , narzucony kontygent sciagal z rynku wszelka nadprodukcję , a to co zostało , lub udalo się zakamuflować można było przy odrobinie szczescia pszeszmuglować do miasta.

Oj w jakiej niedoli my teraz zyjem , a jaka bida, az trzeszczy.

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

No to napisz z czym jest tak dobrze teraz? Znalazłem kiedyś fakturę za żywiec wieprzowy z 97r - cena 4.20/kg,i podam inne ceny z tego czasu-  polifoska 8 jakieś 700zł/t, ropa 1.30zł/l, węgiel 150zł/t itd.... I co nadal Ci tak dobrze? Jesteś zadowolony z życia bo tyrasz dokładając do interesu ale unia pomogła Ci kupić chińskiego jondora i daje dopłaty co rocznie i jest super

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

No to napisz z czym jest tak dobrze teraz? Znalazłem kiedyś fakturę za żywiec wieprzowy z 97r - cena 4.20/kg,i podam inne ceny z tego czasu-  polifoska 8 jakieś 700zł/t, ropa 1.30zł/l, węgiel 150zł/t itd.... I co nadal Ci tak dobrze? Jesteś zadowolony z życia bo tyrasz dokładając do interesu ale unia pomogła Ci kupić chińskiego jondora i daje dopłaty co rocznie i jest super

 

 

 

 

jedno wiem na pewno unia to zło  z jednej strony dadza ci marcheke ale zaraz tak cie po plecach tonami papierowych przepisów  nakazów i zakazów walą ze odechciewa sie tej marchewki

Edytowano przez PROXIMAMICHAL
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

To lepszą marchewkę miałeś w latach 90? Stagnacja, marne ceny, świnia nawet po 1,8 zł, mleko po 0,5 zł. 5 krów, 2 maciory, bieda aż piszczy. Kto miał las ten wycinał żeby przeżyć. 


 

Rolnictwo wytwarza 3 % PKB - prawda. Ale ile dzięki rolnictwu wytwarza przemysł? Ile maszyn, ile budynków, ile usług... A sektor bankowy i jego PKB? Potężne pieniądze się przelewają a wytwarza on tylko ok 2,7% PKB.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolega Xemit nie ma jondora tylko Białoruską MOC. 

Dokładnie. 

Dumny jestem z niej jak malo kto.

I oświadczam ze piszę to w pelnej trzezwości.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

No to napisz z czym jest tak dobrze teraz? Znalazłem kiedyś fakturę za żywiec wieprzowy z 97r - cena 4.20/kg,i podam inne ceny z tego czasu-  polifoska 8 jakieś 700zł/t, ropa 1.30zł/l, węgiel 150zł/t itd.... I co nadal Ci tak dobrze? Jesteś zadowolony z życia bo tyrasz dokładając do interesu ale unia pomogła Ci kupić chińskiego jondora i daje dopłaty co rocznie i jest super

dokladnie tak, wielu tego nie zauwaza.

 

To lepszą marchewkę miałeś w latach 90? Stagnacja, marne ceny, świnia nawet po 1,8 zł, mleko po 0,5 zł. 5 krów, 2 maciory, bieda aż piszczy. Kto miał las ten wycinał żeby przeżyć. 

 

Rolnictwo wytwarza 3 % PKB - prawda. Ale ile dzięki rolnictwu wytwarza przemysł? Ile maszyn, ile budynków, ile usług... A sektor bankowy i jego PKB? Potężne pieniądze się przelewają a wytwarza on tylko ok 2,7% PKB.

naprawde jestes taki naiwny ze patrzysz na cene a nie na to ile za dana cene mozesz nabyc towarow? co z tego ze swinie, mleko jest 2,5 raza drozsze jak ceny polifoski, wegla i paliwa tez sa 2,5 raza drozsze jak kolega wyzej juz wspomnial.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Chcielibyście pracować na sprzęcie z XXI wieku i mieć skale produkcji jak w XIX. Pamiętam z dzieciństwa koniec lat 80 żniwa w większych gospodarstwach takich 50, 100 ha to z 20 ludzi się przewijało. Teraz obrabiają to w dwóch i jeszcze na usługi chętnie jadą zarobić. To samo z bydlem, trzodą robota od świtu do nocy. Ludzie się napracowali, a teraz 30 ha sprzęt jak na 130 i żal do całego świata że proporcje cen nie takie jak 30 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

to nie chodzi o to czy pracujesz na nowym czy starym sprzecie. Racja ze robi sie duzo szybciej i wygodniej ale chodzi o to ze teraz za otrzymana zlotowke ze sprzedazy mozesz kupic zdecydowanie mniej niz wtedy. O to chodzi i to jest najbardziej istotne. I skoro tak jest to co ci z tego ze jest coraz bardziej nowoczesnie skoro realnie coraz mniej mozesz kupic za zarobione pieniadze?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Cena jest to wynik umowy pomiedzy kupującym, a sprzedającym.

Jeśli więc akceptujesz sprzedaz zboza po 500 zl/T , a jednoczesnie kupujesz tonę polifoski  po 2000 zł /t , sprzedając na nią 4 tony zboża ,to nie możesz mieć pretensji do "garbatego ze ma proste dzieci " a do siebie samego.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Chłopie, realnie to jak się ma 20 ha i brak hodowli to trzeba iść do roboty i pole obrabiać po godzinach albo dać w dzierżawę. Chciałbyś pracować 100 godzin w roku i mieć utrzymanie? Też bym tak chciał, ale są tacy co pracują 100 tygodniowo i też kokosów nie mają. Sąsiad co dzień w robocie 10 godzin jako spawacz, po godzinach naprawia co ma kto we wsi zepsute przy maszynach. Kiedyś do 3 w nocy mi naprawiał, a na 6 do roboty. Nie ma czasu żeby pisać na jakiś forach jak to mu ciężko i zadowolony z życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2017

To lepszą marchewkę miałeś w latach 90? Stagnacja, marne ceny, świnia nawet po 1,8 zł, mleko po 0,5 zł. 5 krów, 2 maciory, bieda aż piszczy. Kto miał las ten wycinał żeby przeżyć. 

 

Rolnictwo wytwarza 3 % PKB - prawda. Ale ile dzięki rolnictwu wytwarza przemysł? Ile maszyn, ile budynków, ile usług... A sektor bankowy i jego PKB? Potężne pieniądze się przelewają a wytwarza on tylko ok 2,7% PKB.

 

Ile Ty masz lat kolego że takie bajki piszesz w latach 90 na 20 ha mogłem kupić nowego Ursusa z napęddem nowy samochód niikt mi złotówki nie dołożył dziś przez dopłaty nauczyli młode pokolenie niezaradności że bez dofinansowania się nieda że kiedyś tylko w konie robili a jest zupełnie odwrotnie dziś pomimo tego sprzętu rolnik w pogoni za pieniądzem w tygodniu biega do pracy a niedziela w polu  dzięki za taki dobrobyt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie Unia to zło, zakazuje nam palenia wegla kamiennego, narzucając jakies bzdurne normy co2, cały przemysł ciężki zniszczony, a gospodarka przed 89 rokiem u nas była masowa tak jak w chinach i to była szansa do wykorzystania, ale jestesmy stworzeni na parobków, historia kołem się toczy, z okupacji zssr przeslismy pod okupacje UE czyt. niemiecką. A pozatym UE to gorzszy od zsrr, bo tam gospodarka była planowana centralnie tak jak w unii, ale przynajmniej nikt ci nie mówił co masz siać, ile swin na m2 ma stać i tym podobne. Kolejna sprawa to dopłaty, wszyscy jesteśmy żebrakami, bo stoimy z górą papierów, żeby dostać jakies ochłapy, obszarówkę czy dotacje na ciagnik. A jak ktoś mówi że dotacje nie wpłynęly na ceny sprzetu to jest głupek. Kupowaliśmy samochod w 98 r sredniej klasy kosztował 38 tys złotych, john deere 90 km kosztowął wtedy 80 tys zł, dzisiaj samochód sredniej klasy nowy kupimy za 35 tys zlotych, a john deera za ile mysle ze za 160 nie kupi, i tu jest odpowiedź na ceny maszyn. Jednym słowem precz z socjalizmem czy to zsrr czy UE

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

. Czy ty masz pojęcie co znaczy średnia klasa samochodu ? 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz1q    24

Panowie Unia to zło, zakazuje nam palenia wegla kamiennego, narzucając jakies bzdurne normy co2, cały przemysł ciężki zniszczony, a gospodarka przed 89 rokiem u nas była masowa tak jak w chinach i to była szansa do wykorzystania, ale jestesmy stworzeni na parobków, historia kołem się toczy, z okupacji zssr przeslismy pod okupacje UE czyt. niemiecką. A pozatym UE to gorzszy od zsrr, bo tam gospodarka była planowana centralnie tak jak w unii, ale przynajmniej nikt ci nie mówił co masz siać, ile swin na m2 ma stać i tym podobne. Kolejna sprawa to dopłaty, wszyscy jesteśmy żebrakami, bo stoimy z górą papierów, żeby dostać jakies ochłapy, obszarówkę czy dotacje na ciagnik. A jak ktoś mówi że dotacje nie wpłynęly na ceny sprzetu to jest głupek. Kupowaliśmy samochod w 98 r sredniej klasy kosztował 38 tys złotych, john deere 90 km kosztowął wtedy 80 tys zł, dzisiaj samochód sredniej klasy nowy kupimy za 35 tys zlotych, a john deera za ile mysle ze za 160 nie kupi, i tu jest odpowiedź na ceny maszyn. Jednym słowem precz z socjalizmem czy to zsrr czy UE

 

Unia po 89 zniszczyla nasza gospodarke? Boze co ja czytam. w 89 roku bylismy tak zacofani, ze nie bylismy w stanie konkurowac na wolnym rynku z panstwami zachodu. Podziekuj Rosji. I wszystkim któzy wrzucili nas po wojnie pod ich okupacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pszenica po 530 co to za .. ceny co tu robić pozostaje tylko czekać,świnie też tanie,ale nie ma się co martwić chyba wszystko niebawem upadnie cały ten sektor!! za dwa lata Niemcy i inne kraje UE będą mogły już legalnie kupować ziemię wykupią pół polski bo pewnie 2 połowa już jest ich tylko nie maja tego na papierku i pokażą polskiemu rządowi jak należy gospodarzyć i zarządzać i dla tych co dzisiaj pracy nie mają praca się znajdzie za 1000zł na miesiąc najlepiej wszystko zlikwidować wziąć w kieszeń i niczym głowy sobie nie zawracać,w wlkp taka wieś Witaszyce przemysł tam był Lenwit Cukrownia i inne zakłady,wielu ludzi dojeżdżało nawet za Prosny do pracy jak kampania ruszała,a teraz nie ma nic tylko Prezesi pełne kieszenie to jest polityka daję 5 góra 10 lat i gospodarstwa o powierzchni do 20ha bez produkcji znikną ile można dokładać ile niech jakiś mądry polityk mi odpowie na to pytanie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuzaj63    25

Unia po 89 zniszczyla nasza gospodarke? Boze co ja czytam. w 89 roku bylismy tak zacofani, ze nie bylismy w stanie konkurowac na wolnym rynku z panstwami zachodu. Podziekuj Rosji. I wszystkim któzy wrzucili nas po wojnie pod ich okupacje.

Oj Mateuszku za dużo naoglądałeś sie telewizji :) Pranie mózgu w Twoim przypadku sie udało.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przemysł był zupełnie niezły , tylko polski konsument wredny.

Niewiedziec czemu przestał kupowac Żuki , Polonezy , Ursusy badz Stary , a celował w Sprintera , VW , Zetora badz Volvo .

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AniaP    179

Za wszystko,za ceny możemy podziękować naszym rządzącym naszym krajem.Niech dalej walczą z Rosją,a coraz lepiej będzie.....

Obecnie na nic nie ma ceny począwszy od produkcji zwierzęcej ,kończąc na roślinnej.

A co ma powiedzieć ten co utrzymuje się warzyw,owoców,teraz w nich najwięcej uderzyło.My trzodę ,bydlo,zboże sprzedamy,a ich plony gnija na polu..... ale to temat rzeka i nie ten wątek na dyskusję.

 

Edytowano przez AniaP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1247

Pany a co tu rząd winien, rząd może jedynie opodatkować dżondyry i ich odpowidniki z zagranicy podatkiem od luksusu ze 40% na rzecz rozwoju polski. A tak to wszędzie to samo teraz, strakują francuzi ale tam dżondyra na pokaz nima, tylko tiry ziemniaki wysypują. A Polak pojedzie dżondyrem się przejechać pokazać parodię jak to on biduje. Ot trzeba mniej produkować żeby nie było za dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

no brat mi opowiadał jak były blokady w Szczecinie to mówił, że szczena opadała jakim sprzętem rolnicy przyjechali, rozumie że chcą się pokazać ale trochę źle dobrali sytuację bo wielu ludzi bardzo psioczyło widząc świecące olbrzymie ciągniki za setki tys zł. Niektórzy rolnicy próbowali ratować wizerunek szyldem, że to na kredyt ale niesmak u ludzi pozaostał raczej. Było starymi lumpami chociaz przyjechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

no nie tylko a co UE to bezpośrednio rolnikom na konto kaskę daje, nie. Daje ją  naszemu rządowi a co on z nią zrobi to już tylko jego wola i tu pojawia się cały problem bowiem wiadomo, że ta kasa owe miliardy ojro  ma czemuś tam służyć jakieś idei . Problem w tym że nie bardo wiadomo jaka ta idea naszych rządzących w kwestii rolnictwa jest.  Wiadomo tylko, że to co było i sprawdzało się przez lata i częściowo nadal jest im się nie podoba a co najbardziej. No wiadomo, solą w oku pana ministra jaki by on nie był a przeważnie jest z rzekomo kochającego rolników PSL  są małe GR, które zawsze robiły to co chciały - chciały produkować świnie, to świnie , bydło to bydło, kury to kury, buraki to buraki a najlepiej wszystkiego po trochu.  Słowem robiły co  im się żywnie podobało, rzadko brały jakieś kredyty, nie robiły prognoz , biznesplanów, które można zawsze skontrolować, nie robiły żadnej sprawozdawczości. Za to chłop miał w każdej gminie zbyt , skup wszystkiego  buraków , zboża, ziemniaków, maku, cebuli, owoców, warzyw a  ceny nie zmieniały się co pies ogonem ruszy ale to już załatwiono na amen.   Słowem małe tradycyjne GR były zbyt wolne, zbyt niezależne ekonomicznie, gospodarczo i praktycznie niemożliwe do kontrolowania a wiadomo człek wolny jest największym zagrożeniem dla władzy bo nigdy nie wiadomo co jemu do łba przyjdzie. W dawnym socjalizmie nie stanowiło to aż takiego problemu bo władza się nie zmieniała ale w demokracji coś takiego rodzi wysokie ryzyko odsunięcia od władzy. PSL jest cwane zatem likwidując małych rolników zmniejsza to ryzyko istotnie bo duży rolnik ,dofinansowany, syty zapewne poprze taką władzę, która jemu ten dobrobyt zapewnia. Przypomnę ze żeby utrzymać się u władzy wcale nie trzeba milionów głosów poparcia i znowu można spokojnie grzać ławę 4 lata.  Poza tym  kontrole małych rolników  kosztowały by pewnie więcej niż ta cała kasa z UE. Dlatego kaska, która teraz będzie z UE rząd dostawał w końcu definitywnie przypieczętuje los małych gospodarstw tj. przestaną one po prostu istnieć albo staną się częścią większych tworów gospodarczych np. owych grup.  Jak już się w końcu tego problemu rząd w łaściwie to PSL pozbędzie to te kilkaset tys. dużych GR pod but i kontrola co i jak mają produkować i po ile sprzedawać. Wówczas powstanie tak naprawdę jeden wielki superkołchoz, w którym każdy będzie trybikiem produkującym dokładnie to co system każe i w sposób ściśle określony z zyskiem tylko pojawiającym się przy bardzo dużej skali produkcji, wprowadzi się pełną sprawozdawczość, co ułatwi opodatkowanie zysków, każda zł będzie przechodzić przez system bankowy  czyli wszystko będzie przewidywalne i pod pełną kontrolą pod każdym względem także polityczną.  

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Temat ciekawy się zrobił ale obok tematu myślę że obiektywni mogą być rolnicy mający teraz co najmniej 50 lat to pamiętają tamte czasy  lat 80-90 i dzisiejsze ojciec miał te 14 ha w 80 roku po Poldka  po 3 latach przedpłaty jechał z gotówką w kieszeni była 30 po 60 jechał w 85 roku z gotówką w kieszeni maszyny wszystkie do tego ciągnika jakie wtedy były kupił w roku nikt wtedy w niedzielę poza żniwami sporadycznie nie pracował. teraz wprawdzie mają po 50 -150 ha u nas tylko niedzielami orzą sieją zielonki robią i się spłaca raty tych JD  NH  i innych danych za pół ceny z UNI ,pszenżyto w żniwa sprzedałem 540 teraz ten sam punkt 480

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×