Skocz do zawartości
Vrykoulakas

Ceny ciągników 2014

Polecane posty

hubertuss    492

Ludzie kupują mercedesy, domy itd. Zwróci się to kiedyś? Nie, wartość mieszkań i aut spada. Pytanie czy mniejsze gospodarstwa stać na ciągłe remontowanie wiekowych maszyn? Myślę, że na 25 ha dostał by bez problemu dotacje na tego jd chyba 115 KM. Ale wielu ludzi macha na to ręką. Nie mówię, że dotacje z ue sa złe. Ale wielu ludzi odpuszcza se to nie chcąc problemów na głowie. Gdy rolnik umrze Kase z odsetkami trzeba zwrócić.  Kredyt preferencyjny w wzięty w oparciu o biznes plan też. Znam osobiście taki przypadek. Po śmierci rolnika. Przyszedł pan z banku. Powiedział, że nie realizowane są założenia biznes planu z powodu śmierci. Zażądał zwroty kredytu z odsetkami nawet z czasów, gdy rolnik jeszcze żył. Nie wiem czy coś się w tej sprawie zmieniło ale kiedyś arimr też żądał zwrotu dotacji w takim przypadku. Nie jestem tu jakimś czarnowidzem.  Ale wielu ludzi z tego rezygnuje. Nie chcą czekać na jakichś listach rok czy dwa, gdy potrzebują sprzętu. Nie chcą latać po urzędach płacić grubych pieniędzy za przygotowanie wniosków. Potem użerać się z kontrolami. A wielu tez się na tym sparzyło. Kupują po prostu sprzęt za swoją kase plus jakiś kredyt najwyżej. A podstawą jest i tak to jak kto sobie na gospodarce radzi. Niektórym to nawet sprzęt z dotacji ue nigdy się nie zwróci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

Co ty kolego opowiadasz, sąsiad gospodarzy na 10ha i chciał kupić nowy ciągnik w agencji go wyśmiali w banku też. To poszedł i wziął New Hollanda 110km z turem za gotówkę... Da się? Da, oczywiście pracuje zawodowo jeszcze więc było z czego dołożyć.

Tylko ja głupi i biedny na 40 ha nie stac mnie na nowy ciągnik i jeżdżę 15letnią używką z zachodu, chociaż też pracuje poza gosp i to za przyzwoitą pensję.

widać sąsiad musi mieć niezłe źródło dochodu...

może pracuje na Wiejskiej a Ty nic o tym nie wspomniałeś:)

Ale widać ekonomii nie studiował skoro pokusił się o nowy ciągnik na 10ha...

Ja podobnie ja Ty, niecałe 30 ha (połowa dzierżawa), praca poza gosp. na stanowisku kierowniczym i BIEDA.... Same stare graty muszę kupować... Nowego JD nie mam, nowego Claasa również, przyczepy stare, pług zachodni ale też stary. Tyle tylko że po tym sprzęcie u mnie podobnie rośnie jak na polach po którym jeżdżą JD itp...

Przypadek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Ludzie kupują mercedesy, domy itd. Zwróci się to kiedyś? Nie, wartość mieszkań i aut spada. Pytanie czy mniejsze gospodarstwa stać na ciągłe remontowanie wiekowych maszyn? Myślę, że na 25 ha dostał by bez problemu dotacje na tego jd chyba 115 KM. Ale wielu ludzi macha na to ręką. Nie mówię, że dotacje z ue sa złe. Ale wielu ludzi odpuszcza se to nie chcąc problemów na głowie. Gdy rolnik umrze Kase z odsetkami trzeba zwrócić.  Kredyt preferencyjny w wzięty w oparciu o biznes plan też. Znam osobiście taki przypadek. Po śmierci rolnika. Przyszedł pan z banku. Powiedział, że nie realizowane są założenia biznes planu z powodu śmierci. Zażądał zwroty kredytu z odsetkami nawet z czasów, gdy rolnik jeszcze żył. Nie wiem czy coś się w tej sprawie zmieniło ale kiedyś arimr też żądał zwrotu dotacji w takim przypadku. Nie jestem tu jakimś czarnowidzem.  Ale wielu ludzi z tego rezygnuje. Nie chcą czekać na jakichś listach rok czy dwa, gdy potrzebują sprzętu. Nie chcą latać po urzędach płacić grubych pieniędzy za przygotowanie wniosków. Potem użerać się z kontrolami. A wielu tez się na tym sparzyło. Kupują po prostu sprzęt za swoją kase plus jakiś kredyt najwyżej. A podstawą jest i tak to jak kto sobie na gospodarce radzi. Niektórym to nawet sprzęt z dotacji ue nigdy się nie zwróci. 

 

Wierz mi mercedesów ludzie nie kupują na 15letnie kredyty i ostatnie oszczędności inny typ ludzie je kupuje, domy tak ale mieszkać tez gdzieś trzeba pozatym jest to też jakaś forma inwestycji bo po paru latach nie traci na wartości 50%. Pozatym maszyna to co innego, która firma kupuje maszyne zakładając, że się ona nie zwróci i nie będzie zarabiać na siebie?

A skoro mniejszych biedniejszych jakoś stać (pomijam czy sensownie bo kredyt można faktycznie całe życie spłacać za taki ciągnik jak ktoś lubi) to dlaczego dużym i bogatszym dopłacać ich tym bardziej powinno stać? Tak szczerze to najlepiej było by gdyby każdy sam sobie za swoje pieniądze kupował maszyny, jakoś by to uczciwiej było i dawało wszystkim podobne szanse, a i ceny maszyn spadły by drastycznie.

PS

Jakim cudem dostał by te 115km ? według przelicznika co najwyżej 78km by dostał.

Nawet gdyby mnie było stać na zakup nowego ciągnika za własne pieniądze, a tym bardziej na kredyt na swoje 40ha to tego nie zrobię bo uważam, że to szaleństwo wydawać na to 250tys ile on będzie pracował w sezonie  150mtg? Oczywiście jakbym miał zapłacić tylko połowę to owszem ale takiej możliwości nie mam więc się bujam klekotami ale mechanik ze mnie niezły ;)

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kiler    10

Nie wiem w czym problem my wzięliśmy nowego JD 250 tys kosztował. Po zwrotach i odbiciach zrobiło się znacznie mniej a że pronar 1025a był w bardzo dobrym stanie to dostaliśmy za niego nie małe pieniądze i nowy traktor wyszedł na zero. Przepracował juz 100mhg  a w całym roku robi około 350. Oczywiście są jeszcze dwa inne traktory które pracują tyle samo co nowy. Pola jest w granicach 40ha.

 

Wole poczekać a dostać i w odpowiednim czasie sprzedać żeby maszyna nie straciła na wartości.

U nas w okolicy tak się wycwanili ze biorą ile się tylko da a po 5 latach wszystko na sprzedaż, maszyna jest jak nowa a oni zadowoleni bo dostają to co zainwestowali.

Oczywiście sprzęt jest brany na firmę (handel tak zwany) a maja po 15h a traktory biorą co maja po 130km.

Wiec brać czy nie brać sami sobie odpowiedzcie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

nie no ja się nie dziwie, że ludzie korzystają jak mają takie możliwości. Tylko twierdzę że jest to marnotrawstwo publicznych pieniędzy bo przecież ktoś za ten bezsens zapłacić musi skoro nie właściciel, nie obrażajcie się poprostu mam dosyć liberalne poglądy ;) i pracuje w dużej firmie gdzie liczy się przede wszystkim ekonomia no i obrabiam 40 ha żeby nie było. U mnie też biorą bo sie da, a nie że im trzeba

 

A jak ma konkurować rolnik, który z widzi mi się urzędnika nie dostał dofinansowania albo zabrakło na to pieniędzy?

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Sam robię używkami. A mógł bym kupić nowe. Jednak ja mam mało ziemi i nowego nie chce. Gość o którym pisałem ma więcej i nowego se kupił. Mógł by kupić mercedesa może nie nowego. Ale za te 70 tys niezły by był. I dalej męczyć się z renówką. Dokładając do niej co rusz. On ma starego passata i nowy traktor jego sprawa. Każdy robi jak uważa. Znajomy dealer większość jd w tym roku sprzedał bez dotacji ue.

Co do sprzedaży tych używek po 5 latach to proceder na krótką metę. Te maszyny potrafią kosztować po tych 5 latach połowę ceny to fakt. Tylko, że nowe są znacznie droższe niż te które teraz sprzedają. Muszą dołożyć więcej niż 50 % ceny starej. Więc trzeba dołożyć jeszcze więcej niż dostali za tą starą a maszyna taka sama. Jaki sens? Poza tym używany sprzęt rolniczy relatywnie tanieje. Dzisiaj 5 letni traktor jest znacznie tańszy niż był 10 lat temu. Handlarze ciągną sporo sprzętu z za granicy na rynku jest sporo sprzętu od polskich rolników. A liczba gospodarstw maleje. Poza tym. Nie jedne kupując sprzęt za dotacje z ue tez nabrał kupe kredytów. I nie rzadko po 5 latach o sprzedaży nawet nie myśli.

Jak dla mnie Cała kasa z ue powinna iśc w dopłaty. Oczywiście tylko dla tych co ziemię obrabiają. Było by mniej kłopotów, mniej urzędników. Kto by chciał kupił by używany kto by chciał kupił by nowy. Duże gosp i tak miały by więcej kasy więc teoretycznie by nie straciły.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

dokładnie tak jak piszesz, dopłaty i ani zł na nic innego to i tak dużo. Przecież to co się wyprawia z tym dofinansowaniem to jakiś absurd, armia urzędników decydująca o twoim losie których trzeba utrzymać, absurdalne dokumentacje w których mogą sie połapać tylko fachowcy którym trzeba zapłacić, upokarzjące kolejki poprawki itd. czekanie czasem latami, ten co dostanie to pójdzie do przodu, a reszta jak ma konkurować w takich warunkach bo nie ma się co oszukiwać pieniędzy starcza na niewielki procencik zainteresowanych , a dużo rolników nawet nie chce do tego podchodzić, a i tak większość kasy z puli zgarniają największe i najbogatsze gospodarstwa. Nie wspominając o producentach maszyn, którzy z tego tytułu zawyżyli ceny maszyn do absurdalnych kwot, ale to chyba głównie o to chodzi aby nakręcać koniunkturę koncernom bądź co bądź głównie zachodnim nie zważając na absurd całej tej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co ty kolego opowiadasz, sąsiad gospodarzy na 10ha i chciał kupić nowy ciągnik w agencji go wyśmiali w banku też. To poszedł i wziął New Hollanda 110km z turem za gotówkę... Da się? Da, oczywiście pracuje zawodowo jeszcze więc było z czego dołożyć.

Tylko ja głupi i biedny na 40 ha nie stac mnie na nowy ciągnik i jeżdżę 15letnią używką z zachodu, chociaż też pracuje poza gosp i to za przyzwoitą pensję.

 

sam sobie zaprzeczasz

widzisz 40ha i do tego jak mówisz praca poza gospodarstwem i Cie nie stac na nowy za własne pieniadze

jak myslisz czemu, bo to sie nie opłaca

ja tam wole sobie wyremontowac dom, wokół domu, pojechac na wakacje, miec jakis samochod osobowy, zyc normalnie...

a nie gonic za hektarami, ciagnikami, maszynami, miec burdel dookoła i kupe kredytu na karku, bo tak własnie wyglada to naprawde w wiekszosci polskich gospodarstw, a na koncu sie okazuje ze to sie nie opłaca, zboze po 500, byki po 6zł, tucznik po 4zł, mleko zaraz bedzie po 1zł w całym kraju, a i do tego jeszcze krzycza nie wiadomo ile za 1 ha ziemii :D

a w polu robie czym mam i nawet nie mysle o niczym lepszym bo to strata kasy

co innego jak ktos ma 100 czy 200 ha

ale 5, 10, 20 ha jaka to róznica ?

zadna, w kazdym przypadku opłacalnosc smieszna na tle normalnie zarabiajacego europejczyka

mało tego, wolałbym 5 ha 1 i 2 klasy niz 15ha 5 i 6 klasy

 

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

ta moja wypowiedź miała charakter sarkastyczny... tak w gwoli wyjaśnienia jakby kto nie zauważył. Bo dużo bardziej mnie stać na ciągnik za własne pieniądze jakbym się uparł, niż tego mojego sąsiada na 10ha, który pewno od 5 lat był o wodzie i chlebie odkłądając całą pensje, pozbierał też wszystkie oszczędności dziadków + rente strukturalną od któregoś rodzica bo co on mógł odłożyć z tych 10 ha?. Ja podobnie jak ty poprostu nie widzę sensu w wydawaniu tak astronomicznych kwot na takie ha, przynajmniej własnych bo nie ma co winić rolników, że wykorzystują sytuację z tym dofinansowaniem jak mają taką możliwość najwyżej po 5 latach sprzedadzą i może nawet zarobią na tym. Tak jak piszesz gospodarstwa do 100ha przyszłości raczej nie mają nawet jak teraz się takim dobrze wiedzie to prędzej czy później się to skończy jak zniosą dopłaty i uwolnią rynki i sensu nie ma inwestować setki tys. I masz rację jadąc przez Polskę co trochę widzę rozpadające się budynki pod którymi stoją nowiutkie JD kuriozalnie to czasem wygląda, ale każdy ma własne priorytety.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Większość gospodarstw nie ma przyszłości. Bo ludzie ze wsi wyjeżdżają. Nawet jak dzisiaj w miarę młodzi ludzie obejmują gospodarkę. To i tak ich dzieci do miasta wyjadą. A na gospodarce przeważnie zostaje ten co się uczyć nie chciał. I potem wszystko w ruinę idzie. Nawet jak gospodarka ma 100 ha. Ale z mojej strony dość już o tym bo to nie temat o życiu ale o cenach maszyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmtraczek    1

Witam :)

 

-ile kosztuje nowy John deere 5090M (wiem że ta katologowac cena  to jest chyba ok190000 tys brutto ale na ile morzna by było zejsć z tą ceną morze ktoś kupował taki sprzęt :D?

I czy warto go kupować :)? prawda żę ma chińskie częśći  :mellow: ?

 

 

-ile kosztuje Zetor proxima plus 90 skrzynia 40 km/h ? co o nim sądzicie :)?

 

 

-ile kosztyje NH T5 95 ?

 

- ile kosztuje NH T4.95?

 

 

 

Edytowano przez farmtraczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarekCaputa    8

Zna ktoś cenne new holland t6 175 i cenne t7 175 proszę podać cenne tych maszyn ze skrzynią RC  i który ciągnik jest lepszy waszym zdaniem....

 Powiem Ci, że kupiłem ostatnio T7 170 z tuzem xenonami przód, tył, skrzynia Auto Command skórzana kierownica, koła 650, obciążnik 1100 za 300tyś + 20tyś za tura firmy stoll. :)   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Case Farmall U 115 Pro, grupa 500/01 czyli pełne wyposażenie, joystick, opony 570/480, 3 rozdzielacze, przedni fabryczny TUZ, amortyzowana kabina, penumatyka, hydrauliczne cięgno, robocze lampy led. 230 tys netto.

Niestety nie można zamówić fabrycznie zestawu TUZ + TUR...

Edytowano przez kris14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

zna ktos ceny Deutz Fahr 6140 lub 6160 z resorowana osia, przednim tuz, i amortyzowana kabiną, oczywiscie chodzi o modele 6 cylindrowe

Edytowano przez timasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stiepe    1

 

Witam :)

 

-ile kosztuje nowy John deere 5090M (wiem że ta katologowac cena  to jest chyba ok190000 tys brutto ale na ile morzna by było zejsć z tą ceną morze ktoś kupował taki sprzęt :D?

I czy warto go kupować :)? prawda żę ma chińskie częśći  :mellow: ?

 

 

-ile kosztuje Zetor proxima plus 90 skrzynia 40 km/h ? co o nim sądzicie :)?

 

 

 

 taki zetorek to gdzies w granicach 118000 zl netto

Edytowano przez stiepe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

za podobne pieniądze bedzie case maxxum 110 a nawet 115 albo 120 więc orion raczej sporo za drogi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29
ORION   13 

 -  silnik 114 KM) (typ 44 CWA) – Common Rail

 -  suchy filtr powietrza silnika pod maską 

-  rura wydechowa umieszczona po słupku kabiny nie ograniczająca widoczności 

-  skrzynia biegów 40/40, Power Shuttle z czterokrotnym przełożeniem pod obciążeniem z reduktorem biegów pełzających  

  -   prędkość jazdy od 0,3 km/h do 50 km/h 

-  elektroniczna zmiana kierunku jazdy przód – tył

 -  sprzęgło główne wielotarczowe mokre 

-  przednia oś z kontrolą trakcji

 -  układ hydrauliczny sterowany elektronicznie BOSCH

 -  ciśnienie nominalne na szybkozłączach 180 bar, wydajność pompy 80 l/min. -  8+1 szybkozłączy  

-  wałek odbioru mocy 540/750/1000/1400 obr/min 

 -  trzypunktowy układ zawieszenia Walterscheid II kat. – 8 t

 -  układ pneumatyczny jedno- i dwuobwodowy 

-  komfortowa  kabina model CRYSTAL z dodatkowym siedziskiem dla pomocnika, ogrzewana, wentylowana z filtrem powietrza, uchylne szyby boczne i tylna 

  -  halogeny robocze przód i tył 

-  światło ostrzegawcze (kogut) 

-  regulowana kolumna kierownicy w dwóch płaszczyznach  

-  zbiornik paliwa 200 litrów  

-  zaczep transportowy automatyczny z regulacją wysokości położenia  

 -  dolny zaczep rolniczy typu Pitton Fix  

-   przedni podnośnik TUZ

 -  ogumienie  przód/tył: 420/70R28, tył 520/70R38

orion w takim wyposażeniu miałby być. Jest dłuższy i cięższy od case patrzę na to bo ciągnik do ciężkich prac. Cena właściwie to taka sama jak za Case. i właśnie nad case też myślę ;p

 

ktoś doradzi co lepsze? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

jeśli chcesz dłuższy ciągnik to pomyśl o valtrze, znajomy właśnie wybrał pume 130 ze względu na długość valtry.. każdy robi jak uważa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

John Deere 6115R

Opony 520/480, pełna felga

AutoQuad Plus EcoShift

TLS +, skrętne błotniki

3 rozdzielacze 200, złącza deluxe, pompa 114l/min, power beyond, pneumatyka 2+1

Zaczep automat, piton fix, listwa, ramiona i łącznik z hakiem

Pełne oświetlenie robocze (pakiet II + halogeny na błotnikach i słupkach kabiny) i drogowe, podgrzewana szyba, elektryczne lusterka, najlepszy fotel

Przygotowanie pod ładowacz czołowy (3 niezależne funkcje, joy mechaniczny) + wysięgnik H340

 

To tak zgrubsza, cena troszkę poniżej 300tys netto, lepsza, gorsza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Spoko, ja akurat chcę zasięgnąć opinii czy to dobra cena ;) przypadkowo dołączyłem się do Twojego zapytania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

jeśli byłoby to z ładowaczem to można by przystać bo moim zdaniem, nie warto za ciągnik takiej mocy płacić takich pieniędzy no ale jak ktoś chce..tych 20tysi moim zdaniem powinno być taniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×