Skocz do zawartości
kotek0

Ceny cieląt 2014

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
migacz    2

Poszukuje cielaków bo zmieniam profil produkcji rezygnując z mleka z okolic pleszew-Jarocin. Jest to woj wielkopolskie. Nigdzie nic konkretnego nie mogę znaleźć na wstawienie.Macie może jakieś sztuki na zbyciu. Płeć obojętna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fartom    10

w tygodniu sprzedany byczek i cieliczka (SM), miały po 2 tygodnie, łaadne sztuki, cena 2050 zł za parke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

migacz    2

Może ma ktoś jakąś większą ilość na zbyciu dalej gdzieś.Ale żebym miał pewność że zajadę i będą. Od handlarzy nie chcę za bardzo bo tam niektóre "po ścianach" chodzą. A za te SM powyżej ładna cena. Za ładny towar sam bym tyle dał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oktawia1988    8

Uwazajcie na ogloszenia w gazetach w stylu cieleta miesne i mieszance od 500 zl. Ja ostatnio sie nabralam. Przez tel.pan mi powiedzial ze hoduje bydlo i ma duzo swoich, a cielaki sa od 700 zl,ale same rasowe. Po przejechaniu ok 100 km ( w planach wziecie 8-10 sztuk ) doznalam szok. Handlarz, majacy 2 krowy i cala mase cielat z calej polski- owszem niektore ladne, wyrosniete, a on mi na to ze cena od 1.350 zl. do 1.700 Po wytoczeniu z nim rewolucji, ze dlaczego mnie zrobil w balona,jade tyle km z przyczepka, to on mi mowi ze mi odda lichego hfa za 850 zl ktory ledwo na nogach stoi. Wpieniona wrocilam do domu z niczym, a dodam, ze owe mieszance, zaden nie mial w paszporcie 100 %, tylko mm lub ho.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

dokładnie cena od 600 zł a na miejscu za ładnego ponad tysiak

ale są lepsi

niedawno BM Kobylin miał partie 300 szt simów po ok 1600 zł szt i rozesżły się w jeden dzień....

Tylko po 3-4 tygodniach zaczęły zdychać, jeden facet wziął 40 szt i wszystkie padły, u innych słyszałem 9 na 10 padło itp....cielaki nie do uratowania...

A oni jak zwykle nic nie sa temu winni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

podobno jakieś zakażenie wirusem ale co i jak dokładnie tego wet. już mi nie powiedział, bo wyszło to jak ostatnio próbuje swoje cielaki ratować :(

niby cena 650 zł za sztuke (ładne cielaki) a z tych co zostały to po podliczeniu wyszły grubo ponad tysiak.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
donweter1989    180

Gdy cielak przeżyje to jeszcze się przełknie te dodatkowe koszty gorzej gdy włoży się kilka setek a na koniec i tak utylizacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TommyLee    17

jezeli 40 szt padlo nawet ze 100 to trudno sobie wyobrazic co ten rolnik przezywa a pewnie jeszcze dolozyl pare tysiakow na leczenie. najbardziej zlosci mnie to ze narobilo sie handlarzy i bija kokosy na cielakach, dlaczego rolnik rolnikowi nie sprzeda? przeciez obydwaj byliby zadowoleni jesli marze handlarza podzieliliby miedzy siebie. nie wspominajac o zdrowotnosci cielakow nie narazanych na stres i wszystkie wirusy na samochodach i w bazach przeladunkowych. oczywiscie nie da sie wyeliminowac posrednikow zwlaszcza jezeli szuka sie wiekszej partii jednorazowo. jednak uwazam ze w wiekszosci przypadkow mozna ominac posrednika. potrzebna jest tylko zmiana mentalnosci i myslenia......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

tez bym chciał pominąć pośrednika ale się nie da, szczególnie jak chce sobie uzbierać gniazdo 10 szt w jednym wieku, w okolicy cieżko cokolwiek kupić a cielaki co przyjeżdżają to robia ok 400-500 km, a mi nie opłaca się jechać tyle km po 5 szt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karrol    2

kolego a gdzie kupujesz cielaki ja tez jestem z ok Krotoszyna kupowales może w Orpiszewie jak jest z ich zdrowotnoscia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padalec    10

No więc byliśmy ok.miesiąca temu w Kobylinie przypadkowo(ja w ramach obserwacji i zwiedzania ojczyzny:)).Znajomy umówił sie z handlarzem z Krotoszyna(ogłaszał się on na tablicy)ale handlarz przygrał w "bambuko" i nie odebral telefonu.Od Krotoszyna do Kobylina niedaleko,więc żeby nie jechać na darmo skoczylismy do bazy BM w Wziachowie.Akurat przyjechały cielaki z Niemiec(haha,cielaki niemieckie ,prosiaki duńskie,holenderskie,tak jakby naszych swojskich chorób nie było:)))

Bida z nędzą,zwierzaki umęczone,większość usmarkana i obsrana.Znajomi wybrali piątkę maluszków po 500 zł,żyją jeszcze biedaki ale z dwoma ponoć krucho było(pluca i sr**zka),jak przyszly paszporty to okazało się,że te maleństwa mają 6-8 tygodni!!!Chyba w Niemczech na śmietnikach je zbierali.Nie polecam.Myśmy jakieś 2 tyg. temu kupili 2 hf-ki po 8 stówek ale warto,trzy tygodnie na swojskim mleku,cielaki wesole i żarłoczne.I niecałe 10 km.od naszego podwórka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Rolnik z rolnikiem bardzo rzadko się dogada, żeby móc coś kupić bez pośrednika. Powód? Komu opłaca się trzymać 10 cieląt, bo takie ilości preferują kupujący. Po 2 nikt nie będzie jechał 100 km. Sam mam w tej chwili 4 do sprzedania i będę musiał oddać pośrednikowi, bo w okolicy jakoś nie bardzo w opasy poszli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
migacz    2

a skąd kolega jest z tej warmii i mazur. Może na priva byśmy się dogadali co co warunków zakupu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

No i można to krótko podsumować Thomas 2135 - ironia losu, a niech to ....Ja przymierzam się do zakupu 4 cieląt, o których tu w okolicy ani słychu , i będę musiała kupić od pośrednika a ty chcesz sprzedać i nie masz kupców. I gdyby nie te setki km odległości mielibyśmy rozwiązany problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
migacz    2

jak chcecie sprzedać byczki lub jałówki napiszcie ryba-k@wp.pl. Nie jestem handlarzem. Potrzebujędo siebie.Właśnie buduję przyczepkę do osobówki do przewozu tak 3-4 szt żeby nie pożyczać właśnie od takich co choroby rozwożą.Naprawdę nie żartuje.Piszcie na maila rozważę dojazd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Osobiście także wole odchowywać trochę cielęta. Nie chcę, aby ktoś kupił i mu zdechł, bo będzie klepał, że te ode mnie to zdychają. Co ma odchorować to u mnie, ale na szczęście w tym roku nie mam problemu z cielętami odkąd rodzą się krzyżówki z MO. Widzicie jak ktoś chętny to zabierze ode mnie 4szt i 30 km dalej od LamboEVO 3 byczki. Sam planuję dopiero po świętach i nawet nie wiem czy wszystkie czy tylko 2. Akurat dzisiaj przeprowadzałem do innej obory to sprawdziłem wagę. Jeden 53kg drugi 57kg inny ok 45 bo kilkudniowy i jeden ok 80kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
donweter1989    180

No i można to krótko podsumować Thomas 2135 - ironia losu, a niech to ....Ja przymierzam się do zakupu 4 cieląt, o których tu w okolicy ani słychu , i będę musiała kupić od pośrednika a ty chcesz sprzedać i nie masz kupców. I gdyby nie te setki km odległości mielibyśmy rozwiązany problem.

Koleżanka właśnie ciekawą opcję podpowiedziała. Proponuję aby rolnik, który ma cielę na sprzedaż lub ten, który chce kupić napisał w tym temacie z jakiego jest powiatu i co chce sprzedać lub kupić a zaś może trafi się osoba zainteresowana z okolicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak taki rolnik zacznie zamieszczać tu ogłoszenia kupna lub sprzedaży to od moderatora dostanie ostrzeżenie.

Pkt. 1.23 – Zamieszczanie ogłoszeń na forum lub w galerii.

To jest temat o cenach :) cieląt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
loldek37    4

Ja w niedziele wybrałem się po byczki na warmie i mazury zebrałem oferty z ogłoszeniami,, gdzie dzwoniłem byczki ładne prosto od rolnika 1-2 miesięczne po zajechaniu na miejsce okazuje się że sami handlarze a byczki może 2 tygodniowe a ceny ok 900zł i tłumaczenie że to byczki zięcia, kuzyna lub kolegi itd . to się wkurzyłem i zacząłem jeżdzić od rolnika do rolnika i w końcu kupiłem 4 sztuki tygodniowe po 500zł sztuka dobre i to po zrobieniu 500 km i straconej całej niedzieli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
donweter1989    180

Jak taki rolnik zacznie zamieszczać tu ogłoszenia kupna lub sprzedaży to od moderatora dostanie ostrzeżenie.

Pkt. 1.23 – Zamieszczanie ogłoszeń na forum lub w galerii.

To jest temat o cenach :) cieląt.

No tak zapomniałem od tego jest dział "Giełda".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawlo547    5

Osobiście także wole odchowywać trochę cielęta. Nie chcę, aby ktoś kupił i mu zdechł, bo będzie klepał, że te ode mnie to zdychają. Co ma odchorować to u mnie, ale na szczęście w tym roku nie mam problemu z cielętami odkąd rodzą się krzyżówki z MO. Widzicie jak ktoś chętny to zabierze ode mnie 4szt i 30 km dalej od LamboEVO 3 byczki. Sam planuję dopiero po świętach i nawet nie wiem czy wszystkie czy tylko 2. Akurat dzisiaj przeprowadzałem do innej obory to sprawdziłem wagę. Jeden 53kg drugi 57kg inny ok 45 bo kilkudniowy i jeden ok 80kg.

Ile chcesz za te swoje są same byczki czy masz jakaś jałówkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matas22    0

Koledzy czy ma ktoś może na sprzedaż cielaczki w okolicach drobina lub raciąża interesuje mnie kupno około 10 szt i najlepiej bez pośredników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×