Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
damii1

Ceny ziemniaków 2013

Polecane posty

KULAWA_KOZA    88

Jego interesuje ziemniak na oborniku od chłopka żeby miał klientów . Jedni produkują smaczne ziemniaki a drudzy tylko ziemniaki .

A jaka jest różnica w smaku ziemniaków na oborniku a ziemniaków na nawozie? :lol: :lol: :lol:

Bo kosztowałem jednych i drugich i różnicy nie ma. :rolleyes:

 

to było wczoraj ,a dziś było tak jak powyżej napisał kulawa koza

cena ziemniaka na Rybitwach zmienia się jak w kalejdoskopie.

Co godzine może być inna.

Nie raz byłem świadkiem jak jechałem na pizzę o godzinie 20.00 to wstapiłem , a jadąc za 2 godzinki cena była różnicą na 15kg już 3zł.

 

Camry a Ty tam handlujesz ziemniakiem?

Jak tak to na pewno mnie kojarzysz.....

 

Obecna fala deszczy przechodząca przez Polskę troche podratuje sytuację. Ostatniej nocy ostro dolało ale w sobotę jak jechałem z grzybem krzaki juz powiędnięte były. Trochę żałuje że nie poczekałem z zabiegiem do deszczu bo pryskanie osłabionych roślin nie jest za dobre. Nie mniej jednak przy pełnej ochronie grzybowej wykonywanej co 7-10 dni zaraza szaleje w najlepsze. Nie chce wiedzieć co by było gdybym uszczuplił ochrone.

Co mnie bardziej niepokoi to pojedyncze pousychane krzaki w świeżo nabytej odmianie (Jelly). Łan ogólnie piekny ale co jakiś czas trafia się krzak całkowicie zwiędniały, coś jak zaraza. Na przyszły rok raczej nie ma co tego sadzić bo tylko rozmnożę chorobę :/

a w Małopolsce już 2 tyg bez deszczu.W polu popiół.

Może i ta fala dojdzie do Małopolski bo bardzo potrzebna.

Edytowano przez KULAWA_KOZA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

@mikad: dokładnie o tą chorobe mi chodziło. Wiem że można usuwać chore krzaki ale jak jest ich dość sporo, do tego już zawiązane bulwy to syzyfowa praca. Z drugiej strony dlaczego w materiale z centrali dają taki syf. Szkoda na jeden rok kupować sadzeniaka. Myślałem że chociaż na dwa lata będę go miał. Zobaczę w smaku jak ta odmiana i jeśli mnie nie zachwyci zrezygnuję z niej.

@karolr2: powiem jak kiedyś powiedziano tutaj mi. Skoro nie masz pewnego zbytu dlaczego sadzisz ziemniaki? Ja na początku gdy przejmowałem po ojcu 'interes' a ten też uprawiał ziemniaki jedynie dla ludzi ze wsi którzy przychodzili do domu też miałem problemy żeby sprzedać towar. Od dwóch lat gdy przejąłem dystrybucje kartofla do tego dysponując busem mam nagranych kilka ośrodków i stołówek i ze zbytem nie mam problemu. Cena wiadomo niższa jak w domu ale zostawiam i mam spokój. Obecnie tygodniowo odstawiam średnio 50-70 worków po 12-15zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mikad    226

Gdyby nie ta podatność na czarną nogę to odmiana byłaby pewnie idealna. Jeżeli masz inne odmiany to możesz doskonale porównać ją w plonowaniu w tak ekstremalnych warunkach jakie są w tym roku. Tylko pamiętaj to jest odmiana późna więc przytrzymaj ją jak najdłużej. Ja planuję do końca sierpnia a potem reglone bo bulwy wiąże dość wysoko i rośliny pozostawione na pastwę zarazy szybciutko porażą to co po ziemnią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

od 3 lat nie mamy jelly. była u nas raptem 2 lata. łęty piękne, bulwy niby też, ale cholernie gniła podczas przechowania w porównaniu do innych odmian i zrezygnowaliśmy. poza tym to raczej specjalistyczna odmiana nadająca się raczej tylko na frytki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    226

To jest typowo jadalna odmiana a niejako przy okazji spełnia wymagania odmiany frytkowej choć nie tak dobrze jak Asterix czy Innovator. Nie znam zakładu który produkowałby frytki z Jelly. Gnicie w czasie przechowywania to właśnie efekt czarnej nóżki ale przy dobrej wentylacji nie jest aż tak źle. Jej plusem jest bardzo długi okres spoczynku. Ostatnia partia Jelly zeszła u mnie 5 czerwca, i dopiero zaczeły pojawiać się kiełki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

@mikad: dokładnie o tą chorobe mi chodziło. Wiem że można usuwać chore krzaki ale jak jest ich dość sporo, do tego już zawiązane bulwy to syzyfowa praca. Z drugiej strony dlaczego w materiale z centrali dają taki syf. Szkoda na jeden rok kupować sadzeniaka. Myślałem że chociaż na dwa lata będę go miał. Zobaczę w smaku jak ta odmiana i jeśli mnie nie zachwyci zrezygnuję z niej.

@karolr2: powiem jak kiedyś powiedziano tutaj mi. Skoro nie masz pewnego zbytu dlaczego sadzisz ziemniaki? Ja na początku gdy przejmowałem po ojcu 'interes' a ten też uprawiał ziemniaki jedynie dla ludzi ze wsi którzy przychodzili do domu też miałem problemy żeby sprzedać towar. Od dwóch lat gdy przejąłem dystrybucje kartofla do tego dysponując busem mam nagranych kilka ośrodków i stołówek i ze zbytem nie mam problemu. Cena wiadomo niższa jak w domu ale zostawiam i mam spokój. Obecnie tygodniowo odstawiam średnio 50-70 worków po 12-15zł.

Dlatego bo mam dużą rodzinę :) oraz z przeznaczeniem na paszę dla byczków. Jestem małym producentem ziemniaka bo co roku zostawiam około 1 ha na ziemniaki. W tym roku pierwszy raz samodzielnie prowadziłem nawożenie ochrona itd.. Dzięki podpowiedziom chłopaków z AF wymieniłem sadzeniaka na nowego oraz zastosowałem inne nawożenie niż dotychczas było stosowane. I dla tego mam ziemniaka na sprzedaż bo plon sięgnie 35ton handlowego a że ziemniak jest w cenie to dla czego mam nie skorzystać. Kupca sobie znajdę z czyjąś pomocą lub bez B) wczoraj wieczorem miałem kilka propozycji ale po 0.70zł więc się nie zgodziłem. Wrzesień cały mam wolny więc do zobaczenia na Elizówce lub Broniszach będę białą renault magnum jak ktoś pozna to zapraszam na kawę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

karolr2 - skoro masz 35 t handlowego to zastanawiam się na co czekasz? Na 1zł/kg? We wrześniu jak wejdą późniejsze odmiany można zapomnieć o takiej cenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Teraz nie mam czasu bo pracuje w chwili obecnej jestem w Petersburgu ale jak wrócę to trochę wykopię.Miałem tel. po 0,80zł i się zgodziłem. Pawelol111 ty będziesz miał sadzeniaka irgi do sprzedania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

pawelo, ja nie mam zamiaru w tym roku sprzedać ani kg poniżej 1zł, narazie udaje się. a poźniejsze zbiory wcale nie będą takie rekordowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    226

Cool. To że polony będą słabsze nie oznacza że będzie dobra cena. Od czasu wejścia PL do UE cena na naszym rynku jest silnie uzależniona od ceny w Niemczech a u nich jak wiadomo w tym sezonie są dobre warunki dla ziemniaków późnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Irgę mam ale ten sadzeniak już się do niczego nie nadaje. Wpieprzyła mi się czarna nóżka i pewnie go skasuję. To że teraz macie 1 zł - tylko się cieszyć jednak nie liczę na więcej jak 0,5-0,6zł w październiku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

Ja tam się nie znam ale jednak w niemczech i ogólnie na zachodzie ziemniaki maja jednak zawsze lepszą cenę niż u nas... chyba że znowu będą wlekli jakiś odpad...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    226

Na zachodzie ziemniaki które mają zapewniony zbyt oczywiście że mają wyższą cenę ale już nadmiar który jest pozakontraktowy potrafi być bardzo tani. Firmy które pakują ziemniaki na markety i dyskonty wolą kupić w Niemczech nawet w nieco wyższej cenie niż u nas bo jakość jest lepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66

Jedliście ziemniaka w Niemczech .Tam są pół skrobiowe liczy się wydajność nie smak , i w sklepie są 3 sorty za 1 trzeba płacić 1 euro ok 4 zł tylko opakowanie jest piękne

Rolnicy trzymają cenę od od rolnika typowo jadalne sprzedaje tak jak w sklepie a nawet więcej Ludzie kupują . Szanują swą pracę i dbają o swe interesy :) :)

Edytowano przez Robertkujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Byłem dziś na polu i z ciekawości wyrwałem krzak Jelly. Ku mojemu zdziwieniu pod ogromnym krzakiem sięgającym prawie pasa ziemniaków było 3-4 sztuki o_0 Nie wiem co poszło nie tak bo obok Vineta i Owacja przy tej samej agrotechnice aż rozsadza redliny a tutaj taka lipa. Zobaczymy jak będzie przy kopaniu bo wyrwane dwa krzaki mogą być mało miarodajne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    226

@Robertkujawy Większych pierdół nie słyszałem, proponuję pojechać do Niemiec i organoleptycznie sprawdzić jakie ziemniaki sprzedaje się u nich a nie powtarzać bzdury które ktoś wymyślił bo zobaczył coś w sklepie ale nie umiał czytać i sobie sam dopowiedział. Niemcy oznaczają ziemniaki w trzech typach kulinarnych tzw kochtyp. Pierwszy fest kochend to ziemniaki nierozsypujące się po ugotowaniu A, A-B czyli sałatkowe, drugi vorwiegend fest kochend ziemniaki lekko rozsypujące się po ugotowaniu B czyli nasze ogólnoużytkowe oraz trzeci mehlig kochend ziemniaki mączyste całkowicie rozsypujące się z dużą zawartością skrobi C. Taki jednakowy podział jest we wszystkich sklepach i nie ma on nic wspólnego z jakością tychże ziemniaków. Faktycznie z reguły fest kochend są najdroższe choć nie zawsze, ale też ich wydajności są mniejsze oraz gorzej się przechowują ze względu na niską zawartość skrobi. Mehlig kochend czyli te z najwyższą skrobią stanowią margines sprzedaży bo poprostu Niemcy ich nie lubią. Jest to zapewne związane z ich tradycją kulinarną oraz przyzwyczajeniem pozostałym po starych odmianach (np Sieglinde z 1935 roku uprawiana do dziś). U nas natomiast za komuny preferowane były odmiany mączyste i ktoś kto jest do tego przyzwyczajony będzie mówił że sałatkowe to pastewne. Pamiętam jak w latach osiemdziesiątych Bzurę wpieprzali wszyscy i chwalili jaki to smaczny ziemniak a najwięcej sadzeniaka szło na wschód od Wisły. Pamiętam też jak w dziewięćdziesiątych latach miałem Vinetę i Glorię gdy nie były jescze zarejestrowane i znajomi z okolic Bydgoszczy wzięli po worku do jedzenia. Wyrzucili wszystko po jednym obiadzie bo były za twarde, słabo się rozsypywały i ogólnie nie smakowały.

Wracając do Niemieckich ziemniaków to cena 1 E/kg to normalna cena, drogie są po 2 - 2,5/kg.

Rolnicy sprzedają ziemniaki z podwórka w cenie sklepowej ale to są śladowe ilości poza tym tam są inne stosunki międzyludzkie i nikt CI nie powie że jesteś z wiochy to jesteś gorszy. A u nas miastowi patrzą na wiejskich z pogardą co prawda znacznie mniejszą niż kiedyś ale jednak uważają się za lepszych i obciachem jest jechać na wiochę po ziemniary a do tego płacić jak w sklepie. Widziałem też w Niemczech coś czego chyba u nas nigdy nie będzie, stał stary wóz przed bramą a na nim ziemniaki w workach przykryte plandeką aby nie zieleniały, pakowane po 10kg napisana była cena za worek a obok worów stała skarbonka i kto się zatrzymywał brał worek czy dwa nakrywał z powrotem plandeką i wrzucał kasę bo po co łazić do rolnika i zawracać mu doopę za worek ziemniarów tym bardziej że często nikogo nie było.

  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

w Polsce zanim okradliby nas z tych ziemniaków i skarbonki zgłosiłby się fiskus, na igrit widzę, iż ceny oscylują w okolicach 80gr/kg, po ile chodzą teraz ilości całosamochodowe?

 

kwietniowy kontrakt na eurex cały czas w górę (20% w ciągu miesiąca)

http://potato.org.uk/sites/default/files/%5Bcurrent-page%3Aarg%3A%3F%5D/29072013Potato%20Weekly.pdf

Edytowano przez kissmy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

To jest temat na osobną dyskusję, ale co tu dużo mówić to jest już taki naród który szanuje się nawzajem i dlatego ludzie tam dobrze żyją. Jeżeli chodzi o ceny u nas to 11/15 dzisiaj załadowałem w domu. @mikad a jaka to jest dla niemca niska cena za ziemniaki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

A ja tam wiem w jakim kalibrażu :P grube były i to nawet bardzo miałem zrobić fotkę ale komórka mi padła :unsure: Nie wiesz jak tam na łodzi irga chodzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    226

@lukasx21 Chodzi Ci o niską cenę dla klienta? Promocje po 50-80 centów w marketach są dobre. Ziemniaki sprzedawane jako jadalne czy to pakowane w sklepach czy na worki od rolnika mają z reguły kalibraż 45-60 lub 40-60 sporadycznie do 70 większe ziemniaki się nie sprzedają czasem rzucą na sklepy takie kobyły 70 i większe ale tylko w workach 10 lub 25 kg do tego w promocji a i tak nie chcą ich brać. Preferowany jest ziemniak okrągło owalny lub podłużny bo lepiej się go trzyma w dłoni i tym samym wygodniej obiera. Oczywiście ziemniak do jedzenia musi być co najmniej wyszczotkowany a w sklepach przeważnie myty, nie widziałem natomiast nigdy w sklepie ziemniaków niedojzałych z obierającą się skórką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

Chodziło mi o ceny dla producenta a dokładnie o to czy zdarzają się tam tak niskie ceny jak u nas w ubiegłym roku czyli poniżej opłacalności, godności i granicy zdrowego rozsądku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

×