Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

Darek112233    0

YODA juz ci mowie gdzie jest taka branza rolnik produkowal caly rok ziemniaka belaroze sadzil kropil kopal magazynowal sortowal zawiozl ulozyl na palecie zadowolony po 9- miesiacach dostal 2zl za 15kg natomiast chandlarz wstawil wozkiem na tira i za jedne dniowke za ten sam woreczek wziol 3zl policz jak mu wyszla zainwestowana zlotowka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mario666    196

@darek112233 to po co sprzedajesz chandlarzowi ?   Lepiej podawać na tira :)     Ale jak sie nikomu nie chce czterech liter ruszać to ktoś to musi robić  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


pawelol111    711

 Zjeść = zagospodarować (ziemniak jadalny,przemysłowy, do przetwórstwa, na pasze itd)

 Przeanalizuj dane dotyczące rynku ziemniaka w ostatnich latach pod katem stosunku importu do eksportu np tutaj str 5

 

 

Tylko problem jest w jakości naszego towaru oraz braku organizacji w grupy producenckie. Jak trzeba na market 1000 ton jednakowego towaru to nie ma od kogo kupić bo jeden sąsiad ma tak a inny inaczej i się koło zamyka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mar353    0

Tylko problem jest w jakości naszego towaru oraz braku organizacji w grupy producenckie. Jak trzeba na market 1000 ton jednakowego towaru to nie ma od kogo kupić bo jeden sąsiad ma tak a inny inaczej i się koło zamyka. 

No tak zróbmy tak jak mówi kolega i to rozwiąże nasze problemy. Tylko że sadownicy mają jakość ilość grupy i to wszystko do du.. bo kupić komu niema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DUCH1986    3

Heheh :) dokładnie - dobrze kolego piszesz.

A poza tym jak piszesz o tej jakości to Ty chyba w markecie nie widziałeś ziemniaków. I nie mówię nawet o dużych marketach typu Auchan ale np. intermarche które jest w co drugim mieście powyżej 10000 mieszkańców ma ziemniaki które nadają się dla świń. Aha i np. Inter marche nie kupuję 1000 ton. Bo jak się dogadasz to możesz mieć 2 tony i też wezmą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Darek112233    0

Problem polega na tym ze rolnicy sa za glupi zeby ugorowac polowe ziemi miec pieniadze i sie nie narobic a rzaden rzad nie doradzi im pomyslu po drastyczna p odwyzka żywnosci to klopoty z rzadzeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelol111    711

No tak zróbmy tak jak mówi kolega i to rozwiąże nasze problemy. Tylko że sadownicy mają jakość ilość grupy i to wszystko do du.. bo kupić komu niema

 

Rosja była rynkiem zbytu, na nasze ziemniaki również. Podziękujcie politykom PO, PiS, SLD za to że pojechali na Majdan wykrzykiwać bzdury. 

 

Kolego Duch1986 - wiem co jest w marketach :) zzieleniałe, uszkodzone. Ale są też stanowiska z dobrym ziemniakiem, mytym, pakowanym. Kiedy markety robiły przeceny to ludzie workami wozili. Jeśli chodzi o importowane ziemniaki należy też uwzględnić młode z Cypru albo "młode kopane jesienią" o których pisał Mikad. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DUCH1986    3

Wy naprawde myślicie że ugorowanie 50% coś pomoże czy sobie jaja robicie. Mam nadzieje że to drugie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mar353    0

Rosja była rynkiem zbytu szczególnie na jabłka ziemniaki z Polski to była marginalna sprawa ale mi chodzi o to że sadownicy się nastawili tylko na Rosję jeżeli chodzi o odmiany skale i jakość produkcji i teraz mają przez to problem. A jak Ty byś chciał ustawić produkcje ziemniaka pod konkretnego odbiorce a on zawiedzie to będziesz miał taki sam problem jak Ci sadownicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DUCH1986    3

Ja myślę że u nas problem bardziej leży w tym że ludzie "skaczą" z jednej produkcji na inną. Jakby każdy robił cały czas to samo to było by lepiej. A nie jak widzą że bydło w cenie to wszyscy trzymają opasy, jak świnie to wszyscy świnie. Ale za nim byki urosną to cena już do kitu - bo górka - i  płaczą że tak tanio. I właśnie takie osoby psują rynek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marti1980    31

No OK ugorujmy 50%.Ale jak rolnik taki jak ja ma utrzymać sie na połowie czyli w moim przypadku na 9h skoro teraz na 18 mam nie lekko.Cena 15kg wtedy powinna wynosić min 9zł w dużym hurcie,Bo jak zamiast ugorowania zasiejemy w to miejsce przenice to będzie następna lipa.Moim zdaniem to dogadać sie z ruskimi nawet za cene posypania sobie głowy popiołem.Zachód już tak kombinuje i jak sie dogadają za naszymi plecami to my bedziemy ugorować a oni bedą wozić i handlować na potęge

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DUCH1986    3

I tak zapewne się stanie. Bo historia lubi się powtarzać - ale niestety wszyscy którzy są za to odpowiedzialni, tę lekcje w szkole przespali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marti1980    31

Jak 2 tygodnie temu byłem na spotkaniu w sprawie beznadziejnych cen ziemniaków i warzyw to pani wiceminister powiedziała że ministerstwo planuje wprowadzić rejonizacje upraw.To też było by jakieś rozwięzanie.Oczywiście kiedy to nastąpi powiedzieć nie chciała,oby jak najpredzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelol111    711

Rosja była rynkiem zbytu szczególnie na jabłka ziemniaki z Polski to była marginalna sprawa ale mi chodzi o to że sadownicy się nastawili tylko na Rosję jeżeli chodzi o odmiany skale i jakość produkcji i teraz mają przez to problem. A jak Ty byś chciał ustawić produkcje ziemniaka pod konkretnego odbiorce a on zawiedzie to będziesz miał taki sam problem jak Ci sadownicy

 

Ale nie da się produkować tak żeby na dany towar było 100 potencjalnych odbiorców. Co innego wysłać marny towar z winy producenta a co innego obecna sytuacja. Na Rosje ziemniak szedł tylko trzeba było mieć odpowiednie wejścia - $$$

 

Ja myślę że u nas problem bardziej leży w tym że ludzie "skaczą" z jednej produkcji na inną. Jakby każdy robił cały czas to samo to było by lepiej. A nie jak widzą że bydło w cenie to wszyscy trzymają opasy, jak świnie to wszyscy świnie. Ale za nim byki urosną to cena już do kitu - bo górka - i  płaczą że tak tanio. I właśnie takie osoby psują rynek.

 

Nie da się cały czas robić tego samego. Przykładem są buraki cukrowe - cukrownie upadły, ludzie zaczęli kombinować co posiać lub hodować żeby dało się żyć. Jak posiedzisz w statystykach okaże się że ziemniaka posadzono w 2014 miej niż w 2013. Górkę spowodował urodzaj. 

 

Świnie nam pchają duńskie bo mają tam mniejsze koszty produkcji. Czyli to też nie jest wina naszych producentów. 

Z opasami rynek się załamał bo ubój rytualny siadł. - znów nie jest to wina producentów. 

Mleko - ruscy wstrzymali import i po temacie. Jedynie to że przekroczyliśmy limity i są kary - to jest wina producentów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Robertkujawy    66

Znam ludzi kturzy nie mają dość. Piękne kurniki maszyny zamiast siać pod produkcje kur jaj itp.. To po 20 ha cebuli ziemniaka bo pszenice kukurydze kupi za groszę a tu może rok podejdzie.O jakim ograniczeniu piszecie. Już dopłaty poszły i nawozy tirami idą. Kto komu zabroni. Nie dośpi a będzie walczył. Taki naród. A sawicki się śmieje bo tanio naród wyrzywi i o to chodzi. Myślicie że się przejmują że do rosji nie idzie ???????? Jak sami nie zmądzrzejemy to nikt palcem nie kiwnie ..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mario666    196

ale z czym mamy zmądrzeć ?   Skoro rolnik jest od tego aby uprawiał i chodował    A   minister rolnictwa za to bierze kase aby rolnikom pomagać    

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Robertkujawy    66
Napisano (edytowany)

Bierze kase .Przecież mówi że nic nie może .A produkowało się za komuny Nas sprzedano za śmieszne dopłaty .Szanuj pieniądz jak masz jak stracisz nie będziesz miał co szanować .A limitó nik nie wprowadzi a przydały by się

Edytowano przez Robertkujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zbyszko    682

Co ta mowa , że naród taniej się wyżywi . Może tylko jak stonka pojedzie na rynek hurtowy się zaopatrzyć . Trzoda tania a kiełbasa średnio 20 zł . Pięć razy tyle co wieprzowina . Mleko staniało o 80 % a w sklepach parę groszy . Jak się się siłą swojego nie wydrże to nikt nam nie da bo zawsze ta sama śpiewka , że nie ma pieniędzy a polski rząd funduje renty żydą za holokaust i represie stalinowskie . Ale wracając do tematu ziemniaki w sklepach typu groszek cena 59 gr kg i nie zanosi się lepiej . Rolnicy zaczeli dostawać dopłaty i już zaczęli reklamować polifoskę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Robertkujawy    66

A jak by kosztował 80 gr ile w sklepie by były ? 20 zł za 15 kg? My nie jesteśmy do brania dochodu zyski mają mieć posrednicy i państwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Darek112233    0

Jestem rolnikiem z przypadku to problem straconego pokolenia lat 70 nie licznym sie udalo poddalem ten kontrowersyjny pomysl pod dyskusje tylko dlatego aby jednoznacznie przekonac sie ze rolnik musi dostac w du.e musi byc ponizony w tamtym roku znalazlem nabywce na kapuste to byl kwiecien u nas posrednicy placili 27-30 gr ja za caly samochod wynegocjowalem cene  55gr zaoferowalem tę cene rodzinie znajomym rypalem kapuche cala noc bo tylko nieliczni zgodzili sie przygotowac po tonie dwie a jeden znajomy mi powiedzial wprost jak inni nie daja nawet 30gr aty chcesz dać 55 to ile ty zarobisz no i widzicie jedni moga sie bogacic maja to zyciowe szczescie adrugi nawet charytatywnie nie zachandluje wnioski co inteligetniejsi niech wyciagna sami.A jeszcze jedno prowadzonc te dyskusje o 50% Ugorowaniu w UE nikomu nie przyszlo do glowy ze to bylby normalny glod panowie i panie zobaczcie jak w skali europy np zboza brakuje 7-8% jakie sa ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marti1980    31

Jestem rolnikiem z przypadku to problem straconego pokolenia lat 70 nie licznym sie udalo poddalem ten kontrowersyjny pomysl pod dyskusje tylko dlatego aby jednoznacznie przekonac sie ze rolnik musi dostac w du.e musi byc ponizony w tamtym roku znalazlem nabywce na kapuste to byl kwiecien u nas posrednicy placili 27-30 gr ja za caly samochod wynegocjowalem cene  55gr zaoferowalem tę cene rodzinie znajomym rypalem kapuche cala noc bo tylko nieliczni zgodzili sie przygotowac po tonie dwie a jeden znajomy mi powiedzial wprost jak inni nie daja nawet 30gr aty chcesz dać 55 to ile ty zarobisz no i widzicie jedni moga sie bogacic maja to zyciowe szczescie adrugi nawet charytatywnie nie zachandluje wnioski co inteligetniejsi niech wyciagna sami.A jeszcze jedno prowadzonc te dyskusje o 50% Ugorowaniu w UE nikomu nie przyszlo do glowy ze to bylby normalny glod panowie i panie zobaczcie jak w skali europy np zboza brakuje 7-8% jakie sa ceny.

Znam twój ból z tym handlem kapustą.Mam to samo.Jak płaciłem po 50gr to im sie 60gr marzyło.A jak cena zaczeła spadać to po 40gr nie nadążałem telefonu odbierać.A ja wtedy mówiłem;PANOWIE JA JUŻ NIE KUPUJE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Robertkujawy    66

W niemczech ugorowali pola przed wejściem polski do uni .Teraz nie muszą bo mają rynki. A handlujący ma 100 % . Osobiście juz 3 lata ograniczam produkcje. Jak towaru brakuje to dokupuje .A dopłaty do kieszeni Mam czas na handel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

Wracając do ceny to napewno drożej juz nie będzie i wielu ziemniaki powywozi w jamy( piasłem o tym na wiosnę to zostałem prawie zlinczowany ale nie ważne). Na lokalnym targowisku chłopki już dostają małpiego rozumu i systematycznie spuszczają cene z 12 zł za 15 do 8 zł na chwilę obecną ( a najgorsi są Ci co mają renty strukturalne pierwsi do spuszczania). Jaki jest sens obniżania ceny jak targi na dzień dzisiejszy świecą praktycznie pustkami i nie ma tego komu sprzedać a kto chodził na zakupy na targ to i tak kupil po te 12 zł. Markety psują strasznie handel i taka jest prawda. Ja podobnie jak kolega wyżej sadzę mniej i wolę sobie dokupić i pohandlować. Jak cena jest kiepska i nie ma zejścia to w każdej chwili mogę sobie dać spokój i nie martwię się co ja zrobię z ziemniokomi w przeciwieństwie do wielu osób w zaistniałej sytuacji. w 2013 gdy brakowało ziemniaka chodziłem po wielu okolicznych kartoflarzach żeby kupić na handel oferując 1zł za kg w hurcie. Każdy mi odmówił i uśmiechał się pod nosem że nie da rady bo mają swoich klientów i jeszcze znajdą następnych którzy będą od nich brali cały rok. no to myślę ok. pojechałem 20 km dalej i kupiłem ziemniaka według potrzeb. Co sie okazuje w tym roku wszyscy ci których prosiłem żeby mi sprzedali sami przychodzą dzwonią i dopytują czy nie wezmę od nich pyry. Już nie moge sie od nich opędzić tacy są namolni. Ja im na to że dziękuję ale nie potrzebuję bo mam swojego ziemniaka a tak naprawdę nie mam go już od jesieni a jeżdzę te 20 km dalej i sobie biorę jak brałem w inne lata i mam ich gdzieś. Niech sobie sadzą i niech się duszą z tymi ziemniakami biznesmeni wielcy. Pytanie mam tylko jedno gdzie są ci stali klienci i ci nowi co mieli ich tak strasznie łapać na lata mają ich głęboko w d... tak jak zresztą i ja. Pojadę na inne wioski a u nich nie kupię bo trzeba być człowiekiem a nie cwaniakować, Juz widzę te zapadające się wiosną kopce i ziemniaki wyworzone po krzakach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×