Skocz do zawartości

Polecane posty


magnum123    47

W kauflandzie ziemniak od ok 1,5 miesiąca  jest w cenie 1,79 i ludzie widzę kupują. Cena dotyczy ziemniaka  luzem bo pakowany coś ponad 2 zł kosztuje. A na giełdzie we Wrocławiu  i po 6 zł za 15 kg się kupi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


tomek84pl    4

W osiedlowych sklepikach to wyglada tak

Woreczek 2-3 kg ziemniakow 3 marchewki 1 pietrusza 1 seler 1 por 1kg jablek i do tego paczka fajek za 15zl. Kto by zwracal uwage czy marchew kosztuje 2zl czy 1,5 jak na koniec caly rachunek podnosi jedna rzecz. W markecie jest podobnie, rachunek zawsze ponad 100zl sie usklada wiec te ziemniaki wielkiej roznicy nie zrobia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


kissmy...    57

jedliście kiedyś marketowe ziemniaki? to jest najdziwniejsze, że nie ma powtarzalności odmian w sklepach, tesco kiedyś dilowało ziemniakami z twarzą Makłowicza, ale teraz chyba zaprzestało tych praktyk, gdyż konsumentowi nie zależy już chyba na smaku ziemniaków ani ich przydatności do czegokolwiek, gdyż ich po prostu nie je, śmiem przypuszczać, że już za kilka lat ziemniaki będziemy uprawiać wyłącznie na kontrakty, a jadalny będzie kosztował x4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daro44    6

przemol87 -  Idzie na Węgry ale taka cena tylko dlatego że to jest +55. Dla mnie to jest generalnie odpad przy produkcji sadzeniaka no i fajnie jak jakiś dodatkowy pieniążek z tego jest.

 

Ziemniaki jadalne to jest cięzki temat. Zauważcie że w przeciągu tych 4 lat średnia cena jadalnego (nie wczesnego) wyniesie gdzieś około te 35-40 gr. To jaki tu sens skoro za przemysłówke po wszystkich premiach przy wysokiej skrobii wyniesie cena 30 gr i nie interesują nas worki ani sortowanie ani jakieś walory estetyczne...

 

Wiem że nie każdy ma możliwości robienia przemysłówki, no ale chyba ekonomia jest nie ubłagana i ziemniak jadalny po prostu staje się warzywem i jako roślina uprawna w dużych areałach przetrwa tylko w konkraktacyjnej produkcji na frytki , chipsy , skrobie , pod paczkarnie itp. Wszystko przez super i hipermarkety oraz spadający % ludności żyjacej na wsi. No kto w miescie ma ochote targać na plecach worek 15 czy 10 kg brudnego ziemniora tylko dlatego że zaoszczedzi na tym pare złotych. Ludzi nie maja czasu i ochoty aby sie babrać z brudnymi ziemniakami tylko kupią w supermarkecie paczuszkę 2,5 czy 5 kg i maja z głowy na cały tydzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×