Skocz do zawartości

Polecane posty

jacek1296    68

Dziecinadą jest myślenie że deszczownia na polu gwarantuje zysk. 

 

Pokaż mi JEDEN element uprawy, który gwarantuje zysk w tej uprawie, bo piszesz takie farmazony, że żal czytać.Wg lepiej mieć 20t handlowego po 50gr i biadolić, że mało, czy może lepiej 40t?  Nigdzie nie napisałem, że deszczownia gwarantuje zysk.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

miszka16    58

Większy plon to większe nakłady i większe ryzyko. Cena 4zł/15  masz w plecy i wydajność ci nie pomoże.Problem ceny to kwarantanna  na bakteriozę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja proponuję cieszyć się z ceny 50 gr, bo jak kolejny rok będzie susza w części kraju to plony będą takie same, bo deszczowni coraz więcej i będziecie się cieszyć jak ktoś w ogóle od Was kupi po 1,5 zł za 15 kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Kolega pawelo ma typowy kompleks siedletczaka.I to nie jest jego wina w tam tych stronach poprostu rolnictwo jest od zawsze troche (może to źle zabrzmi)zacofane w stosunku do zachodu i centrum kraju.I dlatego wiele rzeczy takich jak choćby sądzenie wielokrotnie ziemniaków po sobie albo zbieranie 2-3 plonów w sezonie z pola jest czymś niesamowitym do tych rzeczy należy też nawadnianie.Znam to z autopsji bo czasem przyjeżdżają tu w moje okolice i kręcą glowa z niedowierzaniem.Nikogo teraz nie obrażam ale tak to niestety wygląda.

Niestety kolego ale z tym sadzeniem ziemniaków po ziemniakch to nie najlepszy przykład postępu. Ziemniak, z racji metody jaką musi zostać zebrany, strasznie degraduje glebę i nie pomogą tu żadne poplony, międzyplony czy inne zabiegi. Jakby tego było mało ta roślina jest okrutnie podatna praktycznie na każdego patogena czy to bakteryjnego, grzybowego czy insekta. Dokładając do tego nie zawsze zdrowy materiał sadzeniakowy mamy gotowy przepis na bakteriozy, mątwiki, niszczyki i inne piździki. A od zeszłego roku zniesiono zakaz uprawy odmian rakopodatnych, w sumie może i dobrze bo dzięki temu dokona się selekcja naturalna plantatorów.

Mówisz 2-3 plony w sezonie czyli od 20 czerwca ziemniaki po 2 zł za worek bo pole trzeba szybko oczyścić i tym sposobem zapierdol dwa razy większy a zarobku ani tu ani tu.

Nikogo teraz nie obrażam ale niestety tak to wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

Powiem ci że częściowo nasz racje ale na niektórych moich ale nie tylko moich polach ziemniaki rosną od ładnych kilkunastu lat bez większych problemów.Poplony pomagają pomaga kurzyniec pomaga wapno i spora ilość nawozów.Co do sadzeniakow to fakt ze kupuje się towar pomimo że teoretycznie swierzy i markowy to jest on czasem wątpliwej jakości i max dwa sezony i po ptakach.Kolego żeby w tych czasach wyjść na swoje to trzeba sentymenty odłożyć na bok i zap......Bo inaczej to będzie cienko.Ja będę stosować trójpolowke a reszta będzie się bogacić i zemnie śmiać.Jak jest potrzeba to nawet slome na pole po ziemniakach się wozi żeby jakas tam prochnica byla.Ja wiem ze czasem się człowiek naje.... I nic albo niewiele z tego jest.Ale tak na przykład w 2014r ziemniaki byly za bezcen ponich zasadzilem kapustę która do przełomu 2014/2015 też byla tania a od lutego 2015 kosztowała juz pow 1zl/kg a ziemniaki nadal byly tanie.Ps nie czuje się obrazany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

Znajomy był kiedyś u Szweda który uprawiał ziemniaka na przemysł i mówił mi że ten Szwed wymienia się nawet działkami z innymi rolnikami żeby ziemniaki zbyt często po sobie nie były na jednym polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

No ja się zgadzam w pełni z wami ze to za dużo i za często ale Nie żyjemy w Niemczech Szwecji tylko w Polsce i tu jest jak jest ja mam 18h a nie 180 żeby sobie takie plodozmiany robic a poza tym z kim się mam zamienić ja w kolo to samo rośnie.Zboże tanie świnie tanie mleko tanie i pyry yez tanie ale trzeba cos robic bo z biadolenia kasy niema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

Od bezsensownego zap.....ania przy ziemniakach i oddawaniu ich po 2zł/15 też kasy nie ma a nawet trza dołożyć.Handlarz jak niema 3zł na worku 15 to się nawet nie dotyka a niektórzy uprawiają a nawet podlewają żeby oddać po dwa złote, ot ekonomia na wysokim poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

Świniarze też zap.... I dokladaja i co maja zrobić trzeba jakoś kombinować żeby zyc.Panowie tyle naszego ze tu sobie pogadamy i tyle tu jest Polska i nic tego nie zmieni.Niech każdy robi to w czym jest najlepszy i będzie git.Ja też byłbym za cenami minimalnymi ale w naszym świecie to nie realne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    682

Zmieni się jak przyjdzie mróz ale w lipcu albo wybuchnie wojna światowa . Wtedy nas będą całować tak jak pisze miszka16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafiozo    12

Kolego miszka16, mówisz że się zmieni jak zaczniemy szanować siebie, OK ja od dzisiaj szanuje siebie i od dzisiaj ziemniaki u mnie kosztują 15zł/15kg. TYLKO KTO JE ODE MNIE KUPI MOŻE TY. :D :D :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jemu chodziło o to, żeby nie sadzić miliona hektarów, jak zapotrzebowanie jest na pół miliona. Ale to muszą zrobić wszyscy. A teraz to jak cena spada to sadzicie jeszcze więcej i koło się zamyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

Jak bedziemy tak mysleć to pewnego dnia bedziesz mógł powiedzieć o sobie: Polak wstaje rano, włącza japońskie radio,zakłada amerykańskie spodnie,wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo.Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku zleca internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy.Po uzupełnieniu lodówki o hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wraca do domu i gotuje na rosyjskim gazie.Na koniec siada na włoskiej kanapie i ...w polskiej gazecie szuka pracy a tam ofert brak!!!!???

 

Nie dajmy sobie wmówic bo skończymy jak producenci wieprzowiny(pogłowie najmniejsze w historii a dołek cenowy bo za duzo, mimo że spozycie nie spadło drastycznie). Byliśmy potegą ziemniaczaną a staliśmy się importerem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

. A teraz to jak cena spada to sadzicie jeszcze więcej i koło się zamyka.

Taka patologia nie tylko w ziemniakach. Moi znajomi producenci mleczni na wieść o zniesieniu kwotowania i spadku cen mleka (nadprodukcja), stwierdzili krótko, trzeba dostawić po kilka sztuk żeby wypłata nie spadła.  Nie wiem gdzie z takim myśleniem wylądujemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Będziemy robić jak chińczycy za miskę ryżu dziennie. Trzeba będzie przerzucać setki ton żeby zarobić parę zł. A cały czas myślenie jest takie: zasadzę więcej, bo może ja sprzedam zamiast sąsiada. A druga sprawa, to trzeba zmienić przepisy, zlikwidować izby rolnicze, albo chociaż odciąć je od finansowania przez gminy, czyli przez nas wszystkich. Bo biorą miliony, a nie robią nic. Tak krzyczeli, że ODR-y padną, a tu proszę, zajęły się działalnością komercyjną, pozyskują dotacje i działają. Izby rolnicze powinny tak samo robić. I lobbować w rządzie za korzystnymi dla rolnictwa zmianami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolek2    10

Jak bedziemy tak mysleć to pewnego dnia bedziesz mógł powiedzieć o sobie: Polak wstaje rano, włącza japońskie radio,zakłada amerykańskie spodnie,wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo.Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku zleca internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy.Po uzupełnieniu lodówki o hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wraca do domu i gotuje na rosyjskim gazie.Na koniec siada na włoskiej kanapie i ...w polskiej gazecie szuka pracy a tam ofert brak!!!!???

 

Nie dajmy sobie wmówic bo skończymy jak producenci wieprzowiny(pogłowie najmniejsze w historii a dołek cenowy bo za duzo, mimo że spozycie nie spadło drastycznie). Byliśmy potegą ziemniaczaną a staliśmy się importerem....

 

mnie się wydaje że to co napisałeś to  w 100% jest.  ziemniaki niemieckie też już są  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

Czyli jesli zaczniemy sadzic mniej spowodujem wzrost cen na rynku krajowym co z kolei spowoduje że bardziej będzie się oplacalo sprowadzić ziemniaki do kraju.A wiec będzie to działanie na własną szkodę a z korzyścią dla za granicznych plantatorów.Wiec wysnulem sobie taki wniosek ze osoby namawiające do ograniczenia nasadzen lobbują na rzecz zachodniego kapitału.Eh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

W tym caly problem ze ja i ty i być może kilka jeszcze osób na tym forum tak pomyśli ale z całą pewnością za chwile ktoś powie ze bardzo się mylę i ze to ten straszny Sieradz jest sprawca całego nieszczęścia na rynku ziemniaków i nie tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

Kolego miszka16, mówisz że się zmieni jak zaczniemy szanować siebie, OK ja od dzisiaj szanuje siebie i od dzisiaj ziemniaki u mnie kosztują 15zł/15kg. TYLKO KTO JE ODE MNIE KUPI MOŻE TY. :D :D :D :D :D

 

Jak już chcesz kogoś rozbawić to się troszkę postaraj .Mi nie chodzi przesadzanie z ceną.Bardziej mnie boli istnienie kretynów którzy sprzedają po 2zł/15.No nie powiesz że w tym wypadku to jest opłacalne?Co prawda zawsze słyszałem tylko o takich ale nigdy nie udało mi się od takiego coś kupić .Więc może to tylko wredna propaganda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Niestety sadzenie większej ilości ziemniaków czy dostawianie kolejnych krów w oborze nie spowoduje że ludzie będą więcej kupować bo zwyczajnie nie włożą do gara więcej niż zwykle wkładają, rynek jest nasycony i jezeli ktoś zasadzi więcej to ktoś musi zasadzić mniej. Ziemniary idą z Niemiec bo są lepszej jakości, firma pakująca woli zapłacić więcej bo ma mniej odpadu, szybciej idzie robota i ma gwarancję jednolitej odmiany, a u nas 5 ha ziemniaków i 5 odmian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×