Skocz do zawartości

Polecane posty

Badylarz    13

Kolego to nie atmosfera i panika tylko fakty. Bo z ziemniakiem było fajnie gdzieś do połowy września zanim każdy zaczął kopać. Teraz mamy połowę grudnia i nic się nie rusza na większą skalę a towaru w magazynach jest dużo, niektórzy nawet sprzedawać nie zaczęli bo czekają na Rumunów. Tylko jak przyjdzie luty i w Polsce się nie pokaże jakiś grubszy klient ze wschodu czy południowego wschodu to ziemniak będzie kosztował 4-5zł. Do tego import co raz mocniej ciśnie tak jak @przemol pisze a wiadomo jak teraz wygląda handel ziemniakiem czy warzywami w Polsce - kupuje się w marketach, które nie powstały po to żeby Polacy wstawiali tam towar tylko Niemcy czy Holendrzy jak jest taka możliwość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marluk    29

tak samochodowe ja na kg sie nie bawie

 

napiszesz na priv z kim handlujesz duzymi ilosciami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Yoda    18

Przeciez na igrit.pl jest pełno ogłoszeń że płacą 0,50 za luz całosamochodowy. Mało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yoda    18

Ale skoro dają po 0,50 za luz to skąd się wzieli ludzie co sprzedają workowanego po 6zł/15?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak ktoś ma kilkanaście ha to 50gr jest wystarczającą ceną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Jak miał 10 ha i wydajność 20t handlowego z ha to niestety ale 50 gr za kg nie jest wystarczającą ceną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafiozo    12

Chłopaki nie przesadzajcie, 0,5gr/kg to nie jest zła cena, ja od pażdziernika zaworze raz w tygodniu 10 ton i mi morda się śmieje, do marca może mi starczy towaru. Jak za rok będziecie sprzedawać po 2zł/15kg to wtedy możecie narzekać a nie w tym roku. :lol: :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rocco0987    19

 zgadzam sie z pawelol111 to jednak mało jak na tegoroczny plon.

Ogólnie jestem zwolennikiem aby mniej urosło a lepiej płaciło, jednakże w tym sezonie cena jest zbyt niska jak na tak duży spadek plonu spowodowany aurą. U mnie na niektórych polach dawało 17 t z hektara - śmiech nie plon.

Dla porównania po 6-7 zł za worek sprzedawaliśmy w tamtym roku gdzies do 20 sierpnia przy b.dobrym plonie - prawda że później cena spadła na łeb ale to było wiadomo po ilość zasadzonych hektarów w niektórych rejonach. Dlatego też w lecie babrałem sie w błocie bo padało co drugi dzien ale wyryłem wiekszość za przyzwoite pieniadze zanim pogoda odpusciła i zaczeli wszyscy kopac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafiozo    12

To ile masz ha i jaką wydajność?

 

Kolego nie sadzę dużo co rok mam do 15 ha ,ziemie mam lekkie, jak jest mokry rok to woda nigdzie nie stanie a jak jest susza to wszystko jest podlewane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

No to inna gadka. Masz odpowiednie warunki. Niestety ale większość plantatorów boryka się z glebami mozaikowatymi, problemami z wodą i brakiem nawadniania więc jest jak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    69

Może to co napiszę wielu się nie spodoba, ale moim zdaniem, jak ktoś pcha się w uprawę ziemniaka i innych warzyw bez możliwości nawadniania, to wg mnie jest kretynem albo hazardzistą. A potem narzekanie, że nie ma plonu-dziecinada. Jeśli kogoś uraziłem-sorry, ale takie mam zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafiozo    12

No to kolego pawelol111 skoro tak podchodzisz do tematu to życzę wysokich zarobków, bo z tego co ja widzę to ziemniaki mają w miare cene tylko wtedy gdy jest susza albo nadmiar wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

a woda? jednorazowe podlanie?

sr. tyle co energia

@pawelol111 myslisz ze dlaczego na sieradzu jest tyle studni i dlaczego pol kraju nienawidzi sieradzakow?@ rafiozo i @jacek1296 maja racje ale nie ma co sie tak chwalic bo bedzie boom na deszczownie.

ja dodam ze u nas deszczownia i auto ciezarowe to standart.

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    682

U nas i z kim pogadam wszyscy kopią studnie głębinowe . Będzie susza a ceny będą jak by był urodzajny rok . Słyszałem , że w Wielkopolsce był zakaz podlewania ze studni głębinowych upraw rolniczych pod karą grzywny . Druga sprawa niektóre centrale nasienne już nie zapisują na ziemniaka holenderskiego bardzo wczesnego . Będzie ciekawy rok i zobaczymy czy przewidywanie , że ziemniak na wiosnę będzie tani się sprawdzi . W mojej okolicy ziemniaka dużo nie sadzą ale większość już się wyprzedała i kupują od innych jeżeli ktoś ma .     

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Przemol87 - standardem stanie się też nędzna cena z powodu nadmiaru towaru. Jedynie bardzo mokry rok będzie skutkował wysoką ceną bądź duże przymrozki wiosenne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

Kolega pawelo ma typowy kompleks siedletczaka.I to nie jest jego wina w tam tych stronach poprostu rolnictwo jest od zawsze troche (może to źle zabrzmi)zacofane w stosunku do zachodu i centrum kraju.I dlatego wiele rzeczy takich jak choćby sądzenie wielokrotnie ziemniaków po sobie albo zbieranie 2-3 plonów w sezonie z pola jest czymś niesamowitym do tych rzeczy należy też nawadnianie.Znam to z autopsji bo czasem przyjeżdżają tu w moje okolice i kręcą glowa z niedowierzaniem.Nikogo teraz nie obrażam ale tak to niestety wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Nie moja wina że takie były uwarunkowania historyczne że jesteśmy do tyłu. U was śmigały Bizony - u nas ciągnęli od was maszyny do młócenia. Każdy orze jak może. Też byś nie podskoczył jakbyś miał co 5-10km las, gleby mozaiki i działki od 40 arów do 3 ha. Mało kto ma powyżej 5ha w kawałku. 

 

Sam mówisz że cene robi pogoda. Skoro powszechne staną się deszczownie to i towaru nie będzie brakowało gdy susza przyjdzie co oznacza nędzną cenę bez względu na pogodę (prócz mokrego roku i przymrozków). Sam powinieneś wiedzieć co to oznacza....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×