Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kissmy...    57

Kolega jeździ naczepą na zagranicę i stojąc na parkingu przy autostradzie widział jak niemiec wykiprował kila przyczep na pole a potem ładowarka zasypała gnojem, normalny ziemniak, nie żadne odpady.

 

wykorzystują sztywność popytu - obniżając podaż o kilka procent można wywindować ceny o procent kilkadziesiąt, swoją drogą ziemniak jadalny to chyba najtrudniejszy temat z wielkoobszarowych upraw, wszystkie inne rodzaje produkcji okopowych oparte są na kontraktacji, a z takim paradoksem jak w tym sezonie się jeszcze nie spotkałem, w kuj-pom z późnych nasadzeń bez deszczowania zebraliśmy niewiele więcej niż posadziliśmy, przy wzroście areału o 30% zebrałem mniej towaru niż w zeszłym sezonie a cena jest niższa o kilkadziesiąt procent, co przy rekordowych plonach ozimin skłania do głębokich rozważań nad zaniechaniem produkcji, jeszcze większym paradoksem są wahania popytu, zwykle największe zejście było w okresie zimowym (jeszcze kilkanaście lat temu w ciągu 3 miesięcy sprzedawało się 100% towaru), a teraz w okresie zimowym jest największy przestój 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DUCH1986    3

Sytuacja zmienia się z roku na rok, więc porównanie co było kilkanaście lat temu jest bez sensu. Co roku ziemniaków spożywa się mniej, ziemniak jest po prostu zastępowany ryzem, kaszą czy makaronem. To nie te czasy że ludzie kupowali na jesień zapas na całą zimę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale to prawda jak to powiedzieli analitycy w agrobiznesie sadź tyle ile dasz radę sprzedać  a dwa upadł nasz przemysł alkocholowy i już idzie mniej niż 20 lat temu i ruscy na domiar złego też odpadli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawelol111    709

Wielka Brytania cała zawalona i to od dwóch lat. Faktem jest że popyt jest sztywny a za nas natura najczęściej obniża plon. Dzięki Bogu bo zdechlibyśmy z głodu przy corocznym urodzaju. 

 

Co do ozimin - kurniki i eksport windują ceny pszenicy. Warto przemyśleć czy nie lepiej obsiewać pszenicą wszystkie kawałki do klasy 4 włącznie. Tyle że perspektywa ziemniaka po 1zł/kg kusi :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolek2    10

zaczynają rządzić firmy skupowe i markety , giełdy rynki sklepy handlarze znikają. to co było kilka lat temu można o tym zapomnieć. towar idzie normalnie tylko przez inne ręce i z zagranicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zbyszko    675

Więc jedyne rozwiązanie: SADZIĆ MNIEJ. I to nie tylko lokalnie ale globalnie. 

 

W Kauflandzie Denar i Lord pakowane po 5 kg - napisane że z Polski i kaliber 40-70 w "promocji" po 0,49zł/kg. Nawet ładne były.

 

Producenci ziemniaka którzy maja studnie głębinowe na każdym polu i przechowalnie ze wszystkich obór i stodół tak szybko nie zmniejszą nasadzeń chyba , że takie lata powtórzą się trzy razy z rzędu i jak młody z pod agrowłókniny będzie kosztował pod koniec maja 3 zł worek to może nasadzenia się zmniejszą . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolek2    10

cene mogą zrobić tylko obfite deszcze .Suszy nikt się nie boi jest dużo deszczowni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Producenci ziemniaka którzy maja studnie głębinowe na każdym polu i przechowalnie ze wszystkich obór i stodół tak szybko nie zmniejszą nasadzeń chyba , że takie lata powtórzą się trzy razy z rzędu i jak młody z pod agrowłókniny będzie kosztował pod koniec maja 3 zł worek to może nasadzenia się zmniejszą . 

 

Fakt, jak ma studnie to zboża siał nie będzie... Chociaż dziś po rynkach chodzą producenci sadzeniaka i noszą w woreczkach próbki i częstują na kupno :D Taki rok....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    41

Ja mam deszczownie i uwazam ze w dzisiejszy czasach sadzenie bez nawadniania nie ma sensu. I tak jak pisze @Zbyszko: szybko nie zmiejszymy arealu...ale wladza nam w tym pomoze bo wprowadzila jakis czas temu oplate za wode a na horyzoncie podwyzki cen energii oraz nowy podatek

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Kupe kasy kosztuje operat wodno prawny - do tego wykopanie studni, deszczownia, pompa... A ziemniak z pola deszczowanego i niedeszczowanego cene ma taką samą. Przy roku urodzajnym wydajności niewiele się różnią, przy roku suchym i dobrej cenie górę biorą producenci z deszczownią ale to chyba tylko jeden przypadek kiedy się zyskuje na deszczowaniu... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafiozo    12

Ja również podlewam, i jeśli chdzi o ziemniak póżny to może i macie racje że on urośnie ale niech mi nikt nie mówi że na młodego czy podlewany czy nie to nie ma różnicy, bo chce mi się śmiać. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Z młodym jak najbardziej podlewanie ma sens. O ile cena pokrywa koszty podlewania.... 

 

 

Na cenę jest sposób. Tylko trzeba by solidarności wszystkich rolników w UE. Jest nadwyżka - kasujemy po  15% plonu i sprzedajemy pozostałe po cenach 0,8zł/kg. Nikt by nie podskoczył... Ale to tylko piękny sen...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DUCH1986    3

W jednej wiosce by sie ktoś zawsze wyłamał, a wy chcecie solidarności w całej UE. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darek112233    0

Pawellol ty madry gosć jesteś szkoda ze to tylko w rolnictwie jednostki a wielu nie rozumie ze sprzedac 10 ton po 1zl to 10000yys i pieniadze bedziesz mial a jak sprzedasz 100ton po 10gr to tez 10000tys tyle ze tych pieniedzy nie zobacztsz pojda w koszta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DUCH1986    3

Ja nie mówię że źle mówi, bo się z tym zgadzam. Tylko niestety takie są realia jak napisałem :) Ja zawsze sadzę tyle samo i w ogólnym rozrachunku jestem zadowolony :) Najgorzej mają Ci co się rzucili na ziemniaki bo BYŁA dobra cena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    370

Znalazłem  ofertę  paszowego  po  5  groszy  -  a  ja  kupiłem  nie  sortowany  po  15  gr. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Może ktoś ma na zbyciu sadzeniaka belarose lub tajfuna to bym kupił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PAN88    3

Może ktoś ma na zbyciu sadzeniaka belarose lub tajfuna to bym kupił.

ja mam ale za daleka droga  a jaka u was cena sadzeniaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Cena sadzeniaka nie wiem bo nigdzie nie pytałem, ja miałem trochę to sprzedaje jak leci po 10 gr. jako paszowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario666    196

@ppiotr  powiedz mi jak tu można zrobić cene sadzeniaka jak sie wielu trafi takich jak Ty co rozdają prawie za darmo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

kupie ziemniaki paszowe, mogą być tez same drobne, powiat sokolow podlaski, marzec-kwiecen, cena 100 zl tona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

@ppiotr  powiedz mi jak tu można zrobić cene sadzeniaka jak sie wielu trafi takich jak Ty co rozdają prawie za darmo ?

 

Ale moje nie nadają się do sadzenia ani do jedzenia, tylko na paszę, jak za jadalny płacą po 20 gr. to paszowy ile cenić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario666    196

Nie chłopaki :)    Chodzi mi o to że jak ktoś sprzedaje sadzeniaka to sadzeniaka A sadzeniaka za cene paszówki to wymieszać odmiany by ktoś nie sprzedał dalej tego za sadzeniaka (skoro płacił za paszówke niech ma paszówke )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×