Skocz do zawartości

Polecane posty

mate12345    12

u nas kierowca mówił że raz po mleczarni kręcili się ciemnoskórzy drugi ras byli Chińczycy. Słyszałem plotki że mleczarnie mają rozbudowywać bo jest zbyt, a mleko staniało 6gr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Max1987    19

OSM Czarnków też ma obnizyc ale ile dokładnie powiem wam jak będę miał fakturę:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damian40000    85

 

 

No dobrze ale czy mleczarnia da takiemu 2zł kiedy na rynku jest full mleka po 1,2zł i taniej?

2zł nie da ale da mu 1.5zł podczas gdy najmniejsi dostawcy będą mieli 1zł. A gdy cena drgnie do góry to pierwszy dostanie podwyżkę. Od 100 krów jest jakieś 700000litrów zarabiając nawet 10gr na litrze wychodzi 70000zł zysku na rok. Na przeżycie wystarczy moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

jęczą ci którzy są mocno zadłużeni czy to więksi czy mniejsi. U mnie w okolicy największy hodowca ma 170szt w tym 70 dojnych ponad 100ha ziemi. Sprzęt nowy ale nie kupiony naraz tylko co roku coś. Obora jedna stara uwięziowa na 70szt druga 10 letnia wolnostanowiskowa w tamtym roku rozbudowana na ponad 100szt. Rozmawiałem z nim ostatnio to nie płakał tylko mówił że czeka do zniesienia limitów i zwiększa do 100krów bo tylko duża produkcja daje opłacalność bo w mleczarni zawsze coś utarguję z tym mlekiem które ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

To skąd te jęki i problemy finansowe największych?

a gdzie te jęki ? masz jakieś konkrety ? sam cienko przędziesz kolo a szukasz gorszych od siebie żeby się pocieszyć ...

nikt tu piszących w tym temacie nie twierdził że cena na mleko nie spadnie , mało tego każdy wiedział że tak będzie - a ty tu jakieś zwidy próbujesz wciskać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

jęczą ci którzy są mocno zadłużeni czy to więksi czy mniejsi. U mnie w okolicy największy hodowca ma 170szt w tym 70 dojnych ponad 100ha ziemi. Sprzęt nowy ale nie kupiony naraz tylko co roku coś. Obora jedna stara uwięziowa na 70szt druga 10 letnia wolnostanowiskowa w tamtym roku rozbudowana na ponad 100szt. Rozmawiałem z nim ostatnio to nie płakał tylko mówił że czeka do zniesienia limitów i zwiększa do 100krów bo tylko duża produkcja daje opłacalność bo w mleczarni zawsze coś utarguję z tym mlekiem które ma.

To zapytaj się jeszcze tego znajomego ,czy ktoś będzie po nim ciągnął ten zaprzęg ?

Dobrze ,że są ambicje w życiu ,ale szkoda że często tylko ambicje ,a nie ma życia .

Później takiego ambitnego kogoś rozczarowanie dopada ,bo się okazuje że dzieci są ,a następcy nie ma ,ponieważ dzieci szczerze chrzanią tą złotą klatkę .

Umiar jest najlepszyi naprawdę we wszystkim .

W mojej okolicy jest takowe spore gosp. mleczne . Syn się wykształcił ,znalazł pracę w mieście ,tam poznał dziewczynę i na tatusiowym dobrobycie nie chce być .

A tatuś ...likwiduje krowy i tylko produkcja roślinna ,dopóki sił starczy . Tak mu wyszły ambicje .

W Niemczech, też widziałam ogromne obory w których tylko wiatr hula . Z jakiego powodu tylko ''wiatr ''? Nie wiem ...

Edytowano przez Meg5
  • Like 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

Do wszystkiego trzeba miec zamiłowanie. A zwlasxcza do krów bo to ciezka i monotonna praca. Ja od dziecka przy tym pracuje i moze do tego juz sie przyzwyczaiłem. I jakoś nie wyobrażam siebie w innej pracy.

A kryzysy sa w każdej branży czy to mleko czy drub czy wieprzowina czy warzywa. Wszyscy czasem maja zalamke na rynku.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

proponuję niech każdy patrzy swego , bo takie pisanie to tylko zawiść nic więcej ...nikt po nikim nie będzie płakał a i cieszyć się z czyjego nieszczęścia nie ma co ;) ale widać nie którym podnosi to samoocenę jak się po mądrzy'' co kto powinien i jak '' i powróży jeszcze przy okazji ''wszystkiego dobrego''

 

tak jak kolega wyżej napisał , wszystko leci na łeb więc po co te mądrości - i tak nikt nie przewidzi co będzie za rok

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Nie zawiść a sposób życia. Inny chce pojechać z rodziną na wakacje, pojeździć nowym autem a nie 15 Audi więc wyciska z gospodarstwa ile się, żeby tylko na koncie liczby mu się zgadzały. Drugi chce mieć coraz więcej maszyn na podwórku, coraz większą wydajność i uścisk prezesa mleczarni, że jest najlepszy w okolicy pod względem wydajności. Pierwszy gada, że ten drugi to głupek, bo mimo tego majątku olbrzymniego zostanie mu na starość ból pleców i dalej praca a ten drugi twierdzi, że ten pierwszy zniknie z rynku niedługo bo nie kupuje nowych ciągników ani nie pracuje tak ciężko jak on, przodownik. Znam takich i takich i osobiście wolę styl życia pierwszego, bo może mimo mniejszego majątku, ma na wszystko czas. Ale to już zależy od nas co nas kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

no właśnie niech każdy robi swoje ...wiesz to co chce ten pierwszy to ma właśnie ten drugi, tylko ten drugi z tego nie korzysta ;) a ten pierwszy tylko chce :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

A skąd wiesz ,że chce ? :rolleyes: Teraz Ty tu snujesz domysły . Niektórzy tak myślą ,jak na początku tego filmiku ... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Nie jest tak, chociaż to zależy od rolnika. Mogę Ci pokazać małe gospodarstwa gdzie poziom życia rolnika nie różni się bardzo od tego co ma 100 krów. Wszystko zależy od priorytetów w życiu.

To po co mi milion na koncie skoro nie mam czasu go wydać albo szkoda mi go wydawać bo czaję się na ziemię sąsiada? Chyba, że sprawia Ci przyjemność tylko oglądanie stanu konta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikijohn    19

Żal d*pe ściska jak się jedzie nową Lely z JD 150km,.. Na auto też starczy ale najpierw pospłacać kredyty. Przy 100 krowach kupa roboty - cielenie prawie co 3 dni, non stop weterynarz lub inseminator ale co zrobić... Za mleko jest 1,8 zł kiedy mały ma 1,2 i to jest sprawiedliwe bo temu małemu się robić nie chce. I teraz dużych chcą za pracę ukarać a powinno być odwrotnie. Temu co nie przekroczył obciąć albo podzielić kary na wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Żal d*pe ściska jak się jedzie nową Lely z JD 150km,..

Chyba Ciebie ten wygodny fotel w tym JD w tyłek pije ...

I pamiętaj praca lubi głupich i mocnych . Ja pojeżdżę znacznie tańszym zestawem ,mleka postaram się wydoić tyle by limitu nie przekroczyć i wcale nie uważam się za lenia . A Ty jak nie masz umiaru ,to sobie płać swoje kary za swoją pracowitość . B)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikijohn    19

Nic nie pije... Grammer w 5 pozycjach regulowany. Pasowałaby lodóweczka pod siedzeniem i jakieś TV bo nie ma czasu w domu oglądać. Jeść w domu też nie ma bardzo kiedy a i żonka bez przerwy jak nie przy cielakach to przy dojeniu to ugotować nie ma komu :/

Edytowano przez dzikijohn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartekj1994    111

W Rypinie przy małych dostawach cena zchodzi już poniżej 1zł. Poza tym -2gr do tłuszczu i -1gr do białka... Nic tylko likwidować krowy i kończyć tę żmudną i ciężką robote... Jak może być wypłata z miesiąca na miesiąc niższa o 30% przy tych samych nakładach ;/

 

Jedno tylko zastanawia dlaczego jak nam ucinają i zabierają nasze pieniądze to nikt nie krzyczy a jak ludziom w mieście coś się zabiera albo podnosi ceny to wychodzą na ulice. Pora coś zmienić w naszym Polskim rolnictwie bo jak tak dalej bedzie to zostaną tylko obszarowcy którzy idą na ilośc i poza robotą nic im nie pozostaje w życiu... Jest ciężko a zapowiada się jeszcze gorzej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hubert8245    23

Krzyczą, tylko nikt nie słucha :) Najgorsze jest utrzymywanie się jednej działalności, taki przykład mam w domu ale nic nie da się wyperswadować ;) Teraz trzeba szukać oszczędności i przeczekać ten trudny czas ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Oszczędności to się szuka cały czas a nie gdy kryzys przychodzi to dopiero się zaczyna ciąć koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hubert8245    23

Gdy koszt produkcji przekracza wartość produktu to nadal mam nie szukać tańszych alternatyw? :) Kryzys pobudza do jeszcze skrupulatniejszego obcinania kosztów i do takich oszczędności zmierzałem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cichy5540    5

Jak czytam że niektórzy mają mlejo po 1zł lub troche ponad i narzekają to oczom nie wierze. U mnie z 1,55zł spadło na 0,80zł i co wy na to? koszty produkcji wachają się u mnie co roku na granicy 72-75gr/litr więc zostaje max 7gr........i co ja mam powiedzieć .......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Nic nie pije... Grammer w 5 pozycjach regulowany. Pasowałaby lodóweczka pod siedzeniem i jakieś TV bo nie ma czasu w domu oglądać. Jeść w domu też nie ma bardzo kiedy a i żonka bez przerwy jak nie przy cielakach to przy dojeniu to ugotować nie ma komu :/

To i dmuchnąć nie masz kiedy... powietrza w opony do Twojego JD żeby utrzymać prawidłowe ciśnienie, może masz od tego ludzi ;) Chłopie czym Ty się chwalisz? Tym że nie stać Cię na traktorzystę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikijohn    19

Są kredyty a nie dam byle pajacowi prasy połamać. Nie wiem o co chodzi z tym dmuchaniem ale ok. Jak nie robota w polu to dojenie bądź zadawanie paszy. Ech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez kojack1014
      Witam!!!
      Ma ktoś może charakterystyke Valtry N101? Pilnie proszę o pomoc. I najlepiej gdyby też było wyposażenie dodatkowe i cena brutto
      Za odpowiedź z góry dzięki!
    • Przez Piotrass
      Mam pytania jaki serwis ma valtra? i ile kosztują poszczególne przeglądy w valtrze T121 HiTech?
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez mlodyhef
      Dyskusja o cenach słomy w 2013 roku do przeczytania tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72479-ceny-slomy-2013/
      Ceny słomy we wcześniejszych latach do przeczytania tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5866-ceny-slomy/
       
       
      Pany po ile u was teraz chodzi słoma w belach 120/120? Ile za sztukę lub za tonę?
×