Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Binladen

Cena trzody chlewnej 2013

Polecane posty

slawek1234    18

i tu się z tobą lukaczmarek nie zgodzę,nie cwaniakuj na temat hodowli przez małe gospodarstwa że mają pięć zdrowych prosiąt od lochy itp.jakoś dziwnym trafem lata do tyłu były i są małe gospodarstwa i pogłowie było większe . Nie takie firmy i zakłady upadały, zapamiętaj że dużemu trudniej będzie się podnieść.

u mnie tucznik po 4.50 + vat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

walkol    33

Binladen całkowicie się z tobą zgadzam ale jak widzę muchę na twoim awatarze to zaczynam zmienić zdanie ...ha

A mnie się bardzo podoba hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Panowie komu się nie opłaca niech nie hoduje nie ma co się tutaj kłócić.

Zrobiłem ostatnio podsumowanie za miniony rok.

Koszt wyprodukowania 27 kg prosiaka wyniósł u mnie 163 zł. Jest to cena przybliżona ze względu na wahania cen soi itp, ale możemy założyć nawet 170 zł.

Po tym czasie prosiak idzie na tuczarnie i tam zużycie paszy wyszło mi dokładnie 248 kg waga 115-125 kg można założyć 120 kg średnio. Jako że nie mam rzutów na początku roku świnie były na tuczarni, teraz też są w podobnej ilości to można profilaktycznie przyjąć 260 kg. koszt paszy spokojnie 1100 zł/tona znów zależy po ile uda się zboże kupić, otręby soje itp. Do tego dodajcie średnio 50 zł na prąd, amortyzacje budynków, wode itp. dalej już chyba łatwo policzyć wszystko założyłem z delikatnym hakiem na błędy.

Wiadomo ze jak ktoś teraz sprzedaje tucznika a prosiaka kupował po 300zł to wyjdzie na minus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

A gdzie Twoja robocizna @lukaczmarek?? Czy traktujesz się już jak niewolnika?? Dodaj robociznę i dopiero po tym można liczyć zysk ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

ja sprzedalem w czerwcu 200sz i w pazdzierniku 200 , zarobilem 50tys lekko licząc.teraz jak wyjde na zero lub lekki - to i tak dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

@lukaczmarek Nie!!! robocizna to nie zysk ;) W każdej normalnej firmie najpierw opłaca się pracowników a dopiero potem liczy zyski :lol: wszystko tak dokładnie obliczasz a własnego wkładu pracy nie?? i jeszcze wszystkim wpierasz jak to dokładnie trzeba wszystko liczyć

Edytowano przez 1012

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    86

No zobaczymy co powiesz po roku takiej koniunktury - odpukać .

 

ja sprzedalem w czerwcu 200sz i w pazdzierniku 200 , zarobilem 50tys lekko licząc.teraz jak wyjde na zero lub lekki - to i tak dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

@lukaczmarek Nie!!! robocizna to nie zysk ;) W każdej normalnej firmie najpierw opłaca się pracowników a dopiero potem liczy zyski :lol: wszystko tak dokładnie obliczasz a własnego wkładu pracy nie?? i jeszcze wszystkim wpierasz jak to dokładnie trzeba wszystko liczyć

A jak masz firmę jednoosobową to co? ile wypracujesz tyle zarobisz

 

Albo jak ty pracujesz w jakiejś firmie to co? Jak pracujesz to zarabiasz i to twój zysk.

Edytowano przez lukaczmarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

@lukaczmarek Nie rozumiemy się :D Popatrz gdy pracujesz na własną rękę (firma jednoosobowa) i powiesz zarobiłem 3 tysiące na miesiąc ;) i ktoś powie oooo dużo, a ja zapytam w jakim czasie :D Bo można zarobić 3 tys. w godzinę jako np. doradca finansowy [a resztę czasu w miesiącu spędzić na Teneryfie] albo w 375 godzin za 8zł/h jako operator łopaty. Dlatego trzeba liczyć własny wkład pracy bo może się okazać, że zamiast hodować świnie tyle samo zarobisz sprzątając kible i to w krótszym czasie ;)

Edytowano przez 1012

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

30 zł/rbg obojętnie co robię, bo nie prowadzimy tylko gospodarstwa. Np za koszenie rbg pracy+paliwo+amortyzacja+psikusy od losu= Z, Stawka godzinowa za usługę=Rz ====> Rz-Z= Zysk. Świadczymy też usługi w branży elektrycznej i też liczymy przepracowane godziny

Edytowano przez 1012

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thefarmer    3

rozumiem ;) w samym gospodarstwie syt trochę inczej sie przedstawia, szczególnie w mniejszych bo tak naprawdę jeśli gosp przyniesie dochód netto 40 tys policzysz wkład własnej pracy to okaże się że to gosp jest mega nierentowne ;)

 

środkowa Wlkp 4,7+Vat ... nic tylko ciąć koszty i szukać oszczędności ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Licząc tak jak mówisz 80% gospodarstw w Polsce było by na duuużym minusie i już dawno by upadło.

Ja to liczę inaczej. To co wypracuje to mój zysk. Tak samo jak masz jakąkolwiek inną działalność. Nie naliczasz pensji sobie. Tyle ile wypracuje firma czy gospodarstwo tyle zarabiasz.

Edytowano przez lukaczmarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

@thefarmer Też rozumiem i pozdrawiam Cię kolego ;) Nie ma się co martwić, raz górka raz dołek :D

@lukaczmarek więc nie ma co tak na siłę koloryzować, że jest tak super, a jak liczyć to konsekwentnie

Edytowano przez 1012

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    72

@lukaczmarek ma rację. Można usiąść i nic nie robić ale wypłaty nie ma.

@1012 a pracownikowi też dajesz po 30 zł na godz? Czy tylko usługobiorcę kosztuje 30 zł + jeszcze twój zysk a ciebie pracownik kosztuje 10 zł?

Ja za swoją pracę liczę 8-10 zł/ godz bo za tyle mogę mieć pracowników. Za 30zł mam 3 i na pewno zrobią więcej niż ja sam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

Pracownik w tych czasach za 8-10 zł to nie człowiek do odpowiedzialnej samodzielnej pracy, tylko osobnik którego cały dzień musisz pilnować a ostatecznie i tak całość pracy spada na ciebie. Pewnie, że można usiąść i nic nie robić i nie mieć zapłaty, ale gorszą rzeczą jest napracować się od rana do wieczora i też nie mieć zapłaty a przy tych cenach tak to powoli zaczyna wyglądać. Jeśli ktoś co do grama oblicza przyrosty świń wszystko z dokładnością aptekarza a dla spokoju psychicznego aby tylko wykazać jakąś rentowność produkcji traktuje sam siebie jako niewolnika i jeszcze innych oskarża, że po prostu wcale nie jest tak ciężko tylko osoby narzekające nie potrafią się rządzić to coś jest bardzo nie tak ;)

Edytowano przez 1012

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

×