Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
newhollandt6

Ceny ziemi 2013

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Sadek    446

Sam podatek belki to już 19% z lokaty znika.A realna stopa procentowa z lokaty to gdzieś w granicach 1,5-1-8 % w skali roku.

 

Nie 19% z lokaty tylko 19% z odsetek. Dziś lokata to śmieszne pieniądze, ale nie można też żyć z dnia na dzień i gdzieś te pieniądze trzeba lokować aby na coś uzbierać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

W Niemczech wolą Rumunów do pracy. Tańsi.

 

Z tymi Niemcami wykupującymi polskie gospodarstwa to dajcie spokój. Jeszcze trochę i na zakup kawałka odłoga w Polsce będzie stać jedynie dwie grupy ludzi: producenta mleka i ruskich oligarchów z tym że tych drugich to jakoś nie widać... Te durne ceny po 100tys zł stanowią zaporę nawet dla bogatych niemców bo z tego co tu czytam po 100tys nie idzie 1 klasa ziemi a III-V.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

a8185    25

@90daniel Panie ekonomisto, już się Pan wykazał wystarczająco wcześniej swoimi obliczeniami, zresztą którym Pan na koniec po częsci zaprzeczył wiec "PANU JUŻ DZIĘKUJEMY"

 

Najwyraźniej Pan mnie nie zrozumiał. Bank zachodni podałem jako przykład. Jak Pan sobie życzy mogę podać jeszcze kilka przykładów na wiekszy zysk z pieniedzy niz lokata.

 

Jeżeli Pan uważa, że cena ziemi w polsce jest pewniejsza niż bank zachodni to niech mi Pan przedstawi chociaż jeden konkretny argument? Niech mi Pan odpowie dlaczego wielu bogatych ludzi składa pieniądze do takich własnie banków, bądź lokuje w złocie a nie inwestuje w ziemię ROLNĄ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

pawelol111 co żeś sie tych producentów mleka tak uczepił? boli cie że maja kase? dziś mleko drogie jutro tanie, jak ze wszystkim. Trzeba żyć chwilą a jak przychodzi ,,ta twoja" to ja bezwzględnie wykorzystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

heh dziwne wyliczenia, przyjmujecie za założenie że rolnicy śpią na poduszkach wypchanych 100 zl banknotami i tylko mażą o ofercie zakupu ziemi po 100 tys za ha bo pies nie chce spać na takim sienniku i się nie mieści. - a w banku nie ma co trzymać bo dochód poniżej inflacji.. ..... prawda chyba jest trochę inna - to są w 90 procentach zakupy na kredyt - albo z banku albo z agencji na raty . Dlatego jest taka różnica w cenach - z przetargów agencji ceny pod 60 tys. a w obrocie gotówkowym po 30 . Nie wiem czy są gospodarstwa z taką nadpłynnością żeby wyskakiwać z gotówki na zakup ziemi w rozsądnych ilościach - ( w wyłączeniem tych produkujących mary jane ) Kalkulacja jest inna liczycie ratę kredytu która wydaje się niska 2-3 tysiące rocznie i podejmujecie decyzje zastawiając resztę gospodarstwa na zabezpieczenie - i tu się pokazuje tzw. dysonans po zakupowy - bo nikt nie chce słyszeć że zrobił głupotę ryzykując wszystko co ma dla powiększenia gospodarstwa o 10 czy 15 ha. Na dodatek często na przetargach gdzie agencja wyłączyła komuś 30 procent w tym tereny koło bazy, próbujemy przebić dzierżawce dla którego zakup 10 czy 20 ha najlepiej położonych ma znaczenie strategiczne i cena nie gra roli. i potem okazuje się że wylicytowano po ponad 100 tys . bo jakiś mały marzył o kawałku za stodołą dzierżawcy który ma 500 czy 1000 ha - a później wszyscy okoliczni płacą za tą fantazje bo do następnej wyceny agencja bierze średnie ceny z transakcji w okolicy i już wywoławcza wzrosła o 10 tysięcy. Moje pytanie jest inne dlaczego nie inwestujecie we wzrost produktywności tych gruntów które macie - melioracja wapnowanie - budowanie próchnicy - tylko gonitwa za ha- i dalej statystycznie mamy najniższe plony w europie ale za to statystycznie bogatych rolników - bo praktycznie każdy kto ma 10 ha jest milionerem. A zarabiają krocie firmy handlowe - dając kredyty na 12-15 procent rolnikom -- tak takie koszty są odroczonych terminów płatności za środki do produkcji a ostatnio nawet Provident bo nie przyszły dopłaty a trzeba zapłacić ratę do banku.......

  • Like 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Szarywilk, lepiej bym tego nie ujął. Ci obszarowcy naogół też są załadowani kredytami bo banki chętnie dają. Parę lat kiepskich cen i się mogą duże kawałki ziemi pojawić na rynku a wtedy może jakieś bogate niemcy sobie je kupią tylko nie po 80 za ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PL01    0

A wiecie może po ile wczoraj na przetargu w ANR szła ziemia z gminy Kruszwica???

 

A na jaką ziemię był przetarg? Z Kom-Rolu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matek1810    13

co myślicie o VI klasie za 15tyś/ha jest 3 przetarg niegraniczony i chętnych brak ?? Nie licząc dopłat jakiś zarobek jest na 6klasie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    349

Ja bym kupił nawet zważywszy na tzw. zazielenianie. Będziesz miał łatwiej wyłączyć część powierzchni z produkcji, żeby dostać pełne dopłaty. No i jeszcze kwestia odległości od domu, wielkości kawałka i ukształtowania terenu. Choć słyszałem, że wielu już szuka tanich piachów nawet daleko od bazy z myślą o zazielenianiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Ja w takiej cenie brał bym w ciemno. Gdyby tylko taka okazja mi się nadarzyła nie zastanawiałbym się, dodatkowy kawałek ziemi zawsze się przyda. Ja nie dawno kupowałem 4ha po 25tys/ha za klasę IV V VI.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Tutaj na forum albo w centrum wa-wy pod pałacem kultury takie ceny. Ja co roku kupuję ziemię do 15 tys/ha w Warm-Maz. tyle ile potrzebuję. Cena wg Gus ok 25 tys/ha . Mówią, że w obrocie prywatnym dochodzi do 40. Ale tylko mówią :)

 

PS. Maksymalnie 4 klasa. Reszta nadaje się pod choinki - co też nie jest złym interesem

Edytowano przez maniek33

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

1000 ha ? Dobre :) . Potrafisz egzystować bez kredytu? Mi całkiem nieźle to wychodzi. Widocznie mieszkamy na innej planecie :) . "Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą" -kto to napisał? Może Macierniewicz.. .

Trzeba mieć głowę na karku by płacić 50 tys za ha i zarabiać - i nie jest to rolnictwo... .

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalwwe42    1

U mnie łódzkie kupuje ziemię od 12 do 15 tyś za hektar. działki rolne od 0,5ha do 2 ha. klasa głównie IV trochę V sporadycznie III. rolnik na produkcji tylko roślinnej żeby mu się opłacało i w miarę zwruciło to poniżej 20 tyś za hektar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    349

to załatw 1000 ha :) i sie przeprowadzam :)

Tysiąc jak tysiąc, ale młody rolnik z ambicjami mieszkający na terenie gdzie hektar chodzi po +/- 100tys. zł. widząc brak możliwości rozwoju, może poważnie zastanowić się nad przeprowadzką w inny teren. Ale musi wyleczyć się z tzw. ojcowizny co nie jest łatwe.

 

I jeszcze jedno - u mnie południe mazowieckiego - najpierw ktoś musi chcieć sprzedać, potem trzeba pytać o cenę. Choć do tej pory najwięcej płaciłem 30tys/ha, ale działka 0,4ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vladoo1    9

U mnie ziemia od minim 35 do 60 ale Ci co maja dojscia do spadkobierów lub sa z nimi rodziną kupuja za agencyjną a na wolnym rynku jak wczesniej także jak by mi kto dał po 50 czy 60 za ha i miał bym mozliwosc przeprowadzić sie i miec 5 x tyle ziemi za moje "ha "nie wachał bym sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

×