Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
newhollandt6

Ceny ziemi 2013

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
90daniel    14

Mówiłem zależy kto sieje i co sieje oraz gdzie sprzedaje. Bo znam takich gdzie gospodarzy gdzie przyjeżdza firma na pole oceniają szczcują plon. Gospodarz dostaje czek na pewną kwotę na polu chodź produkt nadal rośnie. :) Taki mały absurd no ale coż nie wszystkim się tak powodzi. Jak powiedział kolega michalmeer cebula płaci raz na 3-4 lata zakładając iż takie lata trafią się dwa w ciagu dekady przy plonie 40t/ha co nie jest dużym plonem. I przy kursie 1zł/kg daje 40t*2ha=80t. A więc 80t razy 1zł za tone daje 80 tyś brutto/ należy odjąć koszty produkcji z dużym zapasem 15 tys. zostaje nam 65 tyś. Po cebuli możemy śmiało zasiać fasolkę która przy dobrym roku i plonie a taki na pewno się zdaży raz na 10 lat 5 tyś /netto zarobi. Co by tu zasiać/zasadzić może brokułe 4 razy sprzątniemy bez problemu. Kolejne 5tyś netto /hektar O raz możemy zasiać marchęwkę 4tyś są Groszek zielony przedplon brokuły tak samo jak fasolka szparagowa. Do tego mogą być ziemniaki które też mogą sie dobrze sprzedać. I masz 100 tyś w 10 lat. jak chcesz zarobić to będziesz myslał jak. A jeśli tylko żeby starczyło to będziesz siał zboże i się martwił czy aby na pewno starczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szejk2    7

Powiedz mi kiedy na dany gatunek będzie dobra cena, na rok do przodu, to oddaje Ci 20% dochodu, ale jak nie trafisz to zadziała w drugą stronę biorąc cenę przez Ciebie założoną, ok?

Łatwo się liczy czyjeś pieniądze.

Edytowano przez szejk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

melon10641    158

Mówiłem zależy kto sieje i co sieje oraz gdzie sprzedaje. Bo znam takich gdzie gospodarzy gdzie przyjeżdza firma na pole oceniają szczcują plon. Gospodarz dostaje czek na pewną kwotę na polu chodź produkt nadal rośnie. :) Taki mały absurd no ale coż nie wszystkim się tak powodzi. Jak powiedział kolega michalmeer cebula płaci raz na 3-4 lata zakładając iż takie lata trafią się dwa w ciagu dekady przy plonie 40t/ha co nie jest dużym plonem. I przy kursie 1zł/kg daje 40t*2ha=80t. A więc 80t razy 1zł za tone daje 80 tyś brutto/ należy odjąć koszty produkcji z dużym zapasem 15 tys. zostaje nam 65 tyś. Po cebuli możemy śmiało zasiać fasolkę która przy dobrym roku i plonie a taki na pewno się zdaży raz na 10 lat 5 tyś /netto zarobi. Co by tu zasiać/zasadzić może brokułe 4 razy sprzątniemy bez problemu. Kolejne 5tyś netto /hektar O raz możemy zasiać marchęwkę 4tyś są Groszek zielony przedplon brokuły tak samo jak fasolka szparagowa. Do tego mogą być ziemniaki które też mogą sie dobrze sprzedać. I masz 100 tyś w 10 lat. jak chcesz zarobić to będziesz myslał jak. A jeśli tylko żeby starczyło to będziesz siał zboże i się martwił czy aby na pewno starczy

 

już to widzę gościowi pszenica się krzewi i szacują mu plon na 10t/ha :lol: :lol: :lol: no nic nie ważne czy urośnie, zapłacą mu za 10 ton :D dooobre :) no tak można by rzec że wstrzelamy sie w cenę raz na kilka lat raz cebula, potem fasola potem brokuł, marchewka a na końcu konopie na własne palenie tak żeby cały czas fajnie było ;)

 

kolego mam do sprzedania 50ha własnego + dzierżawy chcesz za 100 tyś za ha? :D

Panowie nic dziś nie brałem tylko czysty etanol w wysokim stężeniu, ciekawe czy jutro też będę się śmiał bo nawet teraz w to nie wierzę :D

Edytowano przez melon10641

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Mówiłem zależy kto sieje i co sieje oraz gdzie sprzedaje. Bo znam takich gdzie gospodarzy gdzie przyjeżdza firma na pole oceniają szczcują plon. Gospodarz dostaje czek na pewną kwotę na polu chodź produkt nadal rośnie. :) Taki mały absurd no ale coż nie wszystkim się tak powodzi. Jak powiedział kolega michalmeer cebula płaci raz na 3-4 lata zakładając iż takie lata trafią się dwa w ciagu dekady przy plonie 40t/ha co nie jest dużym plonem. I przy kursie 1zł/kg daje 40t*2ha=80t. A więc 80t razy 1zł za tone daje 80 tyś brutto/ należy odjąć koszty produkcji z dużym zapasem 15 tys. zostaje nam 65 tyś. Po cebuli możemy śmiało zasiać fasolkę która przy dobrym roku i plonie a taki na pewno się zdaży raz na 10 lat 5 tyś /netto zarobi. Co by tu zasiać/zasadzić może brokułe 4 razy sprzątniemy bez problemu. Kolejne 5tyś netto /hektar O raz możemy zasiać marchęwkę 4tyś są Groszek zielony przedplon brokuły tak samo jak fasolka szparagowa. Do tego mogą być ziemniaki które też mogą sie dobrze sprzedać. I masz 100 tyś w 10 lat. jak chcesz zarobić to będziesz myslał jak. A jeśli tylko żeby starczyło to będziesz siał zboże i się martwił czy aby na pewno starczy

Nie będę grzeczny, ani miły. Po prostu to co piszesz dla mnie jest śmieszne. Nie masz zielonego pojęcia o rolnictwie.

Mówisz o cebuli i dochodowości? W zeszłym roku miałem do kupienia 5 ha po 35 tys za ha od producenta cebuli, a dlaczego sprzedawał? Ponieważ mu nie wypaliła, tłumaczył, że zła odmiana i.t.p. . Nie byłbym tak niemiły, ale wiem, że będzie to dużo osób czytało i nie mogłem zostawić Twojego postu opartego na wyobrażni i iluzji bez komentarza. Skoro takie dochodowe jest rolnictwo dlaczego sam nie zasadzisz cebuli, fasolki, groszku i.t.d tylko idziesz do pracy silosy stawiać? Dlaczego u mnie we wsi jest rolnik, który zajmuje się warzywkami takimi jak piszesz cebula, groszek, ziemniaki i mając 50 ha po rodzicach przez 10 lat nic ziemi nie dokupił a jest po 40 tys/ha? A gwarantuje Ci, że już ma doświadczenie, ale mimo to nie ma dużo większego dochodu jak ze zbóż, jeśli w ogóle ma większy.

Edytowano przez Darekpol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marasp    7

może w rolnictwie dochody rzędu 15-20-25 tys/ha są nie osiągalne ale w ogrodnictwie czy sadownictwie jak najbardziej, nakłady są kilkunastokrotnie większe ale zyski również :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Masz rację, że np jest osiągalny zysk 15 tys z ha np w sadzie wiśni. Chyba w zeszłym roku taki miałeś zysk? NIe wiem jak u Ciebie, ale przypomnę, że kilka lat z rzędu był problem ze sprzedażą wiśni, a cena była o 10 gr wyższa niż cena zrywania, którą trzeba było zapłaić pracownikom. A piszę to bo sam posiadam kilka ha sadu. Więc faktem jest, że można zarobić, tylko nie warto pomijać faktu, iż niekiedy są lata kiedy nic nie zostaje. Może kolega z południa, więc warunki pogodowe były inne? Bynajmniej u mnie tak było, jeszcze należy dodać fakt, że kto miał tylko sady wiśni i czereśni to wyrwał i stąd ta cena zeszłoroczna. W tym roku już tak kolorowo nie było. Tylko co to ma wspólnego do wyliczeń typu - zasadzę cebulę - 40 ton z ha razy 1 zł za kilogram, po roku fasolka itd. a innym temacie pisać ze cena cebuli 65 gr za kilogram. Pszenica też w zeszłym roku była po 1000 zł razy 10 ton z ha... jak to ładnie wygląda napisane, tylko to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szejk2    7

Mówiłem zależy kto sieje i co sieje oraz gdzie sprzedaje. Bo znam takich gdzie gospodarzy gdzie przyjeżdza firma na pole oceniają szczcują plon. Gospodarz dostaje czek na pewną kwotę na polu chodź produkt nadal rośnie. :) Taki mały absurd no ale coż nie wszystkim się tak powodzi. Jak powiedział kolega michalmeer cebula płaci raz na 3-4 lata zakładając iż takie lata trafią się dwa w ciagu dekady przy plonie 40t/ha co nie jest dużym plonem. I przy kursie 1zł/kg daje 40t*2ha=80t. A więc 80t razy 1zł za tone daje 80 tyś brutto/ należy odjąć koszty produkcji z dużym zapasem 15 tys. zostaje nam 65 tyś. Po cebuli możemy śmiało zasiać fasolkę która przy dobrym roku i plonie a taki na pewno się zdaży raz na 10 lat 5 tyś /netto zarobi. Co by tu zasiać/zasadzić może brokułe 4 razy sprzątniemy bez problemu. Kolejne 5tyś netto /hektar O raz możemy zasiać marchęwkę 4tyś są Groszek zielony przedplon brokuły tak samo jak fasolka szparagowa. Do tego mogą być ziemniaki które też mogą sie dobrze sprzedać. I masz 100 tyś w 10 lat. jak chcesz zarobić to będziesz myslał jak. A jeśli tylko żeby starczyło to będziesz siał zboże i się martwił czy aby na pewno starczy

 

Nigdy nie wiesz po ile sprzedasz i czy w ogóle , a nakład trzeba dać!

 

A o tych silosach sam miałem ochotę napisać, osoba nie mająca nic wspólnego z rolnictwem przeczyta taki post i rozprawia o tym ile Chłop ma kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
90daniel    14

Panowie. Ktoś kto kupuje po tyle ziemie nie ma 20 hektarów. Sam sieję cebulę,marchewkę, buraczka czerwonego. Trochę tych warzywek jest. Zgodzę się że co roku nie na wszystko jest cena ale przy dużej ilości i różnych gatunkach warzywek co roku coś Ci się uda na tym hektarze. Tak napisałem że jest po 65gr łuska w innym temacie. Teraz po tyle jest. Ja swoją z 5 hektarów sprzedałem po 1.10 zł za kilogram i co powiesz na to. Tylko że nie sprzedałem w łusce a na biało. Dużo wiecej pracy ale i lepsza zapłata. W zeszłym roku np nie było ceny na cebule. Ale po przeliczeniu i porówaniu z przenicą i tak wyszło mi więcej. Jeśli chodzi Ci o silosy byłem stawiałem gdyż nie posiadam aż tak dużego gospodarstwa i takiej ziemi żeby wszstkie z tych warzywek mi urosły. Ale się tego nie wstydzę. Byłem zarobiłem sobie na swoje wydatki a z ojca kieszenii nie brałem. To czemu nie kupiłeś jak była po tyle i tak tania toć twierdzisz iż tak źle na tym zborzu nie wychodzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

Weź człowieku schowaj te swoje ekonomiczne mądrości bo to jest żałosne. Skoro tak bardzo oplaci sie uprawiac warzywa to czemu nie dokupujesz ziemi i nie rozwijasz produkcji??? Najpierw piszez ze dałbyś 100 tys\ha teraz piszesz, ze tak robią tylko duże gospodarstwa. Czy uważasz ze jak ktoś ma bardzo bardzo duzo tej cebuli to ma czas na jej łuskanie??? Powiesz ze może wynająć ludzi - OK, ale to kosztuje. A wiec tak czy inaczej zeby juz w to nie brnąć z tej cebuli 1 zł nie bedzie. W zeszłym roku była tragedia, cena o polowe nizsza niz w 2011 i wątpię zeby wyszło lepiej niz na pszenicy która mozna było sprzedać po 1000 zł. Ceny ziemniaka z ubiegłego roku też pamietamy.

 

Wiec kolego nie brnij już głębiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Nawet jak masz 10 ha razy 65 tys - to masz 650 tys zysku rocznie :) więc ziemi po 50 tys.. no dobrze daj nawet po 65 tys/ha dokupisz co roku 10 ha. Więc za 4 lata już będziesz miał 50 ha ;) Wiem, że to co napisałem teraz śmiesznie wygląda, ale próbuje Ci coś uzmysłowić. Jeśli nawet posiadasz 2 ha, to proponuje wziąść w dzierżawę 50 ha dać rolnikom po 10 tys za ha rocznie za dzierżawę i zostanie Ci 55 tys zysku :) pomnożyć razy 50 ha to Ci zosatnie 2750000zł zysku. Zatem do pracy. Życzę szczęscia.

 

Zaznacze, ze ten post napisany jest w odniesieniu do wyliczeń na kartce jednego z forumowiczów. Bo widzę, ze niektóre osoby przeczytały to na poważnie. Przedstawiłem tutaj bajkową sytuację i wizję życia na wsi, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością i prawdziwą opłacalnością produkcji rolniczej.

Edytowano przez Darekpol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
90daniel    14

Wybacz za literowki czasami je robie. Dyplomu nie mam. Ale kalkulator I kawalek kartki tak . Ceny mozesz sobie sprawdzic w necie z ostatnich paru lat jakie byly. Nie widze problem by sobie poszukac I policzyc. Ja chetnie kupie ziemie u mnie w wiosce lub okolicy ale nikt nie sprzedaje. Co do przetargow to zapraszam ale radze zabrac ochraniacz na zeby zeby czasem nie stracic jak kogos podkupisz. Jesli ktos chce troche wiecej zarobic nie bronie wystarczy zaczac uprawiac warzywa. Tylko nie zaponijcie wykopac studni glebnowej I kupic deszczowni bo przy suchej wiosnie to nic nie zarobicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorro    7

Darekpol IDZ CZŁOWIEKU SIĘ LECZYCZ I TO SZYBKO.

 

+1 punkt ostrzeżeń za prowokowanie do kłótni

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Odnośnie jakiego postu to napisałeś? Wydaje mi się, że nie czytasz ze zrozumieniem i że nie zauważyłeś, iż to co napisałem było ironią odnoszącą się do poprzednich postów 90daniel. przedstawiającą opłacalność produkcji i według Jego wizji - wyliczeń na kartce papieru.

Edytowano przez Darekpol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes123    5

panowie po 100 tys to nie dla zwykłego rolnika cena tylko dla obszarnikow a jak wejda obcokrajowcy to dopiero cena bedzie szalała zadnego polaka nie ebdzie stac na kupno no moze kilku najbogatszych polakow tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ben87    1

chyba niektórzy odchodzą od tematu... na moje oko to w uprawach rolniczych 40 tys za ha to już górna granica opłacalności. ( chyba że ktoś naprawde dobrze stoi i nie wpływa onaq na jego portfel albo jest to działka obok lub w jego polu) natomiast w uprawach sadowniczych to ok 70 tys nie robi na ogrodnikach wrażenia.

jestem z okolic sandomierza i widzę co sie dzieje. u nas coraz ciężej powiększyć gosp bo ogrodnicy kupują coraz dalej.

Ktoś powie posadż sad i będziesz jak oni kupował... z tym że sad o duże nakłady i nie jeden sezon bez dochodu a przynajmniej 3 lata albo i 5 bo różnie o bywa.

ciężko powiedzieć czy ziemia jest dzoga czy tania .. to zależy od indywidualnej sytuacji gospodarstwa...

 

a co do trych warzyw to mam kolege 20ha samych warzyw. i nie ma takich kokosów jak tu jeden pan wspomniał a zajmuje się tym od około 15 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    159

ja nawet jakbym wygrał w lotka to nie płaciłbym za ha więcej niż 40 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szejk2    7

dzisiaj kupione 5 ha IV klasy za 70 tys całość woj, mazowieckie , jak myślicie dobra cena ?

 

Dokładniejsza lokalizacja ? Brzmi jak ściema...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ben87    1

jak bym dostał 50 tys za ha to chętnie sprzedam całe gosp.;) 30ha I,II,III klasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matek1810    13

a gdzie je masz ??

bym kupił

 

a ma ktoś może informacje jaka była cena ziemi rolnej w okresie miedzywojenym przed reforma rolną ??? cena ziemi + ceny artykułów spożywczych przemysłwoych pensji dla porównania obecnych cen ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

jak bym dostał 50 tys za ha to chętnie sprzedam całe gosp.;) 30ha I,II,III klasa

jak ładne działki i drenarka działa to bez problemu tyle dostaniesz. Daj ogłoszenie to zobaczysz że chętni się znajdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

×