Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
newhollandt6

Ceny ziemi 2013

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rolnik22    2

wszystko zgodnie z prawem!!!, a ja do nikogo nie mam pretensji!!! zamiast nabijać posty napisał bys coś konkretnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

@rolnik22 jakbyś sprzedawał jakiś kawałek swojej ziemi i miał do wyboru sprzedać sąsiadowi Polakowi za 20tys/ha albo Duńczykowi który położyłby Ci na stole 30tys/ha komu byś sprzedał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Prawde mowiac ta ziemia ktora była po pgr i gdzie gospodarstwa były na poziomie to juz przed likwidacja była podzielona .Wystarczyło miec układy a i odpowiednia dola tez nie zaszkodziła . Tak jak u nas Ojciec kupował hektar po siedem tysiecy za ha w tym okrsie co ziemie po pgr kupowali po 2 do 3 tys za ha czyli za jeden ha kupili 2 a nawet i 3. A teraz taki pan dzierzawca ma czelnosc isc do agencji zeby u czynsz umozyli bo mial straty , Zwykły rolnik tez miał straty i gowno mu dali , kredyt na łasce jeszcze a takim co mają po 1000 ha umozyli czymsz dzierzawny . pozatym dzierzawy to płaci smiesznie niskie i taki czub sie wszarzy teraz bo miał oddac 30 % tego co praktycznie dostał za darmo . i wiekie pretensje bo mu ziemie chca zabrac . Panowie wiem ze kazdny z nas chciał by powiekszyc gospodarstwo ale na przykładnie powiatu gniezno tak podzielili te działki ze najmniejsza ma po 30 , 40 ha kto jest w stanie kupic 30 ha jesli sam ma 20 czy 50 jeszcze po cenie 50 tys za ha , w tych czasach jest to gwozdz do trumny ... a główne plany agencji nie sa po to zeby ziemi kupiły rodzinne gospodarstwa bo im to wisi liczy sie tylko kasa za nią i przetargi sa szykowane pod duzych , Nasz rzad to najwieksi .... jakich swiat nosi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ZF9641    16

Zastanawia mnie co się stanie z cenami ziemi po 2013 roku jak się skończą dopłaty do oprocentowania kredytów ,czy spowoduje to spadek cen ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Ceny ziemi raczej nie spadną . poprostu bedą kupowali ci ktorzy poradzą sobie bez kredytu na zaplata na 2 czy 4 razy i zaznaczone to w umowie notarialnej czyli bedą kupowac duzi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZF9641    16

Nawet duży rolnik będzie musiał pozyskać pieniądze z banku ,minimalny koszt w tej chwili na hipotekę to około 9 procent.Myślę że każdy koszt pozyskania pieniądza wliczy w cenę ziemi i ceny transakcyjne spadną.Wiele też zależy od tego co się stanie z dopłatami i cenami zboża w przyszłych sezonach.Trzeba pamiętać ,że 3 late temu pszenica była po 450 tona i to może powrócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

wszedzie mowia ze zywnosci na swiecie jest za malo i trzeba produkowac wiecej bo wszedzie brakuje wiec moze ceny sie utrzymaja Fakt tu nic pewnego nie jest ... 9 % przy kwocie chociaz 200 tys to juz jest kwota odsetek spora do spłaty a gdzie tu kapitał .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

wszystko zgodnie z prawem!!!, a ja do nikogo nie mam pretensji!!! zamiast nabijać posty napisał bys coś konkretnego.

 

Twój post o sprzedawaniu ziemi przez cwaniaków z warszawki był tak konkretny i wniósł tyle że aż serwery agrofoto padły.

 

Panowie, układy były, są i będą. Nawet proboszcz jak dobrze z biskupem żyje to i parafia lepsza się znajdzie. Tu się nie ma co dziwić, jak macie kogoś w agencji to też korzystacie przy np składaniu wniosków.

Sk**wysyństwem była likwidacja PGR przez Balcerowicza, bez względu na sytuację finansową. Jest na forum koleś który kupił 1500ha w 97 roku. Ciekawe ile miał wcześniej bądź kim był tatuś...

 

Dopóki będzie wysokie bezrobocie, niskie płace i marne perspektywy nie ma szans na to że małorolni nagle puszczą się ziemi. To dotyczy mojego terenu.

Tam gdzie są protesty sprawa ma się inaczej i można to rozwiązać ale i tak wszystkich się nie zadowoli.

Kiedyś rolnika ograniczała technologia a właściwie jej brak. Teraz górnego limitu możliwych do obrobienia gruntów nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik22    2

@ west własnie aby nie dochodziło do takich sytuacji, powinniśmy uścislić prawo odnośnie obrotu ziemia,najlepiej aby było ono podobne do francuskiego, gdzie ziemie możesz kupic każdy pod warunkiem że jest francuskim rolnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

A może pora pogodzić się z tym, że ziemi dla każdego nie starczy i nie każdy będzie posiadał po 200 lub więcej? Bo jak na razie, to najbardziej narzekają małorolni którzy nie mają szans na rozwój albo gimnazjaliści, że jak obejmą 5 ha po ojcu to dla nich ziemi nie starczy. Nie wspominając o dzierżawcach którzy nie kwapią się do wykupu.

 

Dopóki będzie wysokie bezrobocie, niskie płace i marne perspektywy nie ma szans na to że małorolni nagle puszczą się ziemi.

Dopóki będą dopłaty i olbrzymi popyt na ziemię i straszenie, że po 2016 niemcy nas wykupią płacąc za ha po 200 tys. dopóty każdy kto ma ziemię liczy, że zarobi na niej krocie. I to obojętnie czy zarabia 1200 złotych czy 10 tys., czy jest bezrobotnym czy prezesem firmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

Popyt będzie dopóki produkcja jest opłacalna. Na co komu ziemia która zwraca się 30 czy 40 lat? Są pojedyncze przypadki ale to najczęściej Ci co mają 100ha i więcej. Ich stać. Wątpię żeby ludzie czekali na jeszcze wyższe ceny i dopiero sprzedawali. Po co? Ziemia co rok przynosi spory zysk a produkcja roślinna przy niewielkim obszarze to raptem kilkadziesiąt godzin pracy więc po co sprzedawać. Nawet ci co zakupili wielkie gospodarstwa wolą produkować niż sprzedać nawet za wysoką cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macias611    15

niestety koledzy, polityka naszych władz jest nastawiona na pieniądze, oby jak najwięcej ich wyciągnąć od nas.przetargi są ustawiane pod obszarników i obcy kapitał, no niestety. zadaniem ANR jest jak najwięcej kasy oddać do budżetu ze sprzedaży ziemi, więc po co sprzedawać miliony ha za 20 tyś jak można sprzedać kilkaset tysięcy ha za 50-100 tyś za ha i kręcić rekordy? odpowiedzcie sobie sami.

mówicie że słupów nie ma, a one były już w latach kiedy likwidowali PGRy. u nas jest taki przypadek. koleś ożenił się z polką mieszkającą w niemczech. ona załatwiała z zagranicy kapitał a on tutaj wykupywał ziemie za te pieniądze, ale obłożony jest wekslami i tata coś mówił że on cienko przędzie bo jest nigospodarny i nie może tych weksli spłacić i ta ziemia przejdze na obcokrajowców. a ci co mają okazje kupić hektar ziemi za mniej jak 20 tyś powinni się tylko cieszyć i niech ta ziemia im dobrze rodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek15h    14

Wystarczy aby UE się posypała i ziemia zapikuje w okolice 5tyś/ha.Znikną frajerskie dopłaty obszarowe i sporo rolników z "Wiejskiej "opyli swoje "gospodarstwa".Poza tym wszystko ma swoje granice ,na giełdzie też mialo być pięknie i wzrosty bez końca,wszystko rypło na łeb i choćby z tąd wielu spekulantów przerzucilo się na interes z zniemią ale i tu balon kiedyś pęknie.Nic nie trwa i nie rośnie bez końca,wszystko ma swój kres.Apropo cen ziemi - ostatni przetarg w gminie na moim terenie przyniósł nowy rekord 1ha/90.000 (działka przy drodze powiatowej typowo rolnicza),co Wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

Kolego, jak ziemia zapikuje po 5 tys za ha to Ty nie licz na zyski z niej. Teraz można wyciągnąć 2-3 tys zł i się nie narobić. Spodziewasz się że wszyscy są głupi i oddadzą kurę która znosi może nie złote jajka ale zyskowne.

Żeby nie ta Unia to NH czy JD oglądałbyś w katalogu a nie na swoim polu. Kolejna sprawa: jak odremontowano wiele szkół - wypiz*ówek dolny a szkoła ma salę komputerową na 20 stanowisk, salę językową - każdy dzieciak ma słuchawki, monitor, mikrofon, odwalone sale gimnastyczne, wielkie boiska. Ile dróg zbudowano.. ludzie... myślcie troche.

 

Z jakich powodów może się UE posypać? Tylko i wyłącznie z powodów gospodarczych. Jak bieda przyjdzie do Francji czy Niemiec to my będziemy zdychać z głodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, jak cena ziemi spadnie do 5 tys/ha to będzie znaczyło że płody rolne będą za bezcen. Nie liczyłbym na to. Być może ziemia przestanie drożeć w takim tempie, może ceny sie utrzymają, być może nieco spadną, ale to że z 30 tys/ha obecnie spadnie do 5 to bym nie liczył, bo to złudne nadzieje. To se ne wrati Panowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek15h    14

Kolego, jak ziemia zapikuje po 5 tys za ha to Ty nie licz na zyski z niej. Teraz można wyciągnąć 2-3 tys zł i się nie narobić. Spodziewasz się że wszyscy są głupi i oddadzą kurę która znosi może nie złote jajka ale zyskowne.

Żeby nie ta Unia to NH czy JD oglądałbyś w katalogu a nie na swoim polu. Kolejna sprawa: jak odremontowano wiele szkół - wypiz*ówek dolny a szkoła ma salę komputerową na 20 stanowisk, salę językową - każdy dzieciak ma słuchawki, monitor, mikrofon, odwalone sale gimnastyczne, wielkie boiska. Ile dróg zbudowano.. ludzie... myślcie troche.

 

Z jakich powodów może się UE posypać? Tylko i wyłącznie z powodów gospodarczych. Jak bieda przyjdzie do Francji czy Niemiec to my będziemy zdychać z głodu.

 

Powodów posypania sie UE może być bardzo wiele i można je tu długo wymieniać.Wymieniona kwota to przykład a nie oczekiwany pułap cenowy.Nowe obiekty ;szkoły,sale gimnastyczne itp.są stawiane częściowo za pieniądze UE a częściowo z naszej kasy a ze nie stać nas na to więc zaciągamy kredyt zazwyczaj w komercyjnych bankach zachodniego pochodzenia.Często inwestycje są wszczynane wyłącznie z tego powodu że jest dofinansowanie a nie z realnej potrzeby,przykład w mojej gminie szkoły podstawowe w miejscowościach są likwidowane budynek szkolny wystawiony na 300 dzieci a uczęszcza 75-80-kilka takich szkół do zamkniecia,brak kasy na utrzymanie placówki.Drogi po 5 latach będzie dziura na dziurze bo spora część materiału wylądowała nie tam gdzie powinna.NH czy JD wcale nie są cudami tylko naszpikowanymi piekielnie drogimi,przy zakupie i w utrzymaniu, gadzetami nie na kieszeń polskiego rolnika-tym bardziej że polski rolnik jest na starcie członkowstwa w UE bity w tylek przez niesprawiedliwe dofinansowania w porównaniu z starymi członkami UE.Masz racją kolego że będziemy zdychać z głodu jak się całkowicie uzależnimy od członkowstwa w UE,powiem więcej już zaczynamy zdychać z powodu UE przyklady :polskie cukrownie przejęte i zlikwidowane,polskie stocznie dobrze prosperowały przed UE teraz już ich nie ma,polski rolnik idywidualny przestal istnieć,cała polska wieś zamiast pracować na swoim siedzi w krajach ue i ryje tam za marny grosz na czarno w polu albo pod namiotem bezrobocie w obecnie sięga 14%. Prawda jest taka że UE dała ci polizać nie powiem czego a ty zakochales się na wieki i do końca świata.Życzę więcej obiektywizmu.

Edytowano przez tomek15h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

To ja Ci może wymienię od numerków:

1. UE miała stanowić przeciwwagę dla gospodarki USA, zapomniano że Azja się rozwija. Chiny upieprzą obie gospodarki i bezrobocie będzie nie 15% a 50%. W USA już ustawiają się w kolejki po darmową żywność.

2.Kwota 5 tys - idiotyczny przykład.

3. To że banki w Polsce są zagraniczne to nie wina UE a naszych rodzimych sk***ysynów. Polskie banki zostały tylko dwa.

4. Inwestycje w szkolnictwo są potrzebne. Szkoła do której chodziłem wymagała remontu kapitalnego, dach, elewacje, okna, podłogi - 50 lat bez kapitalnego remontu. Zrobiono to za 50% kosztów. Ani jedna klasa nie stoi pusta.

5. To że idioci samorządowi nie potrafią zorganizować placówek tak żeby nauka odbywała się jak najmniejszym kosztem dla dzieci i budżetu to nie wina UE.

6. Jakość budowanych dróg nie zależy od UE a od naszych rządzących. Oni stanowią prawo a tym samym kontrolę. Jak dobrej jakości żwir szedł na lewo to nie wina UE. U mnie budowano drogi powiatowe i gminne - są idealne. Żeby nie wsparcie UE dziś bym osobówką nie dał rady przejechać.

7. Jak rolnik ma 50 ha i starego ursusa a stać go na 120KM NH to go kupuje. Płaci 40% ceny bo odliczy vat. No ale według Ciebie lepiej żeby zapłacił 100% ceny. Unia kazała tym co ich nie stać brać nowy sprzęt?? Człowieku... o czym Ty mówisz. (jak nie chcesz naszpikowanego NH to możesz kupić Białoruś albo Ursusa - prosty mechaniczny ciągnik i on również będzie za 40% ceny)

8. Z tym się zgodzę - zrównanie dopłat powinno mieć miejsce.

9. Dziękuj Bogu że ludzie mieli gdzie wyjechać, nie tylko ze środowisk rolniczych. Z miast również. Pomyśl sobie co by było gdyby te 3 mln polaków wróciły do kraju. To nie wina UE że u nas nie ma roboty.

10. Ktoś wziął kasę za to że doprowadził stocznię do bankructwa (nakupili drogo surowców, za małe ceny ustanowili za statki). Tak samo z cukrowniami - o pewne kwestie można się w UE ujadać i wygrać.

11. Polski rolnik indywidualny przestał istnieć? W jaki sposób? Znikł? Ja widzę że prosperuje coraz lepiej. Nie wszyscy bo nie wszystkim da się dogodzić. Nie każdy będzie miał po 100ha, nie każdy może sobie pozwolić na nowy sprzęt ale Ci co mogą, korzystają i mają się dobrze.

 

Słuchaj kolego: winisz UE za to że u nas przemysł pada. W UE też pada, dla Niemców, Francuzów również produkują Chińczycy. I to tam jest 50% produkcji przemysłowej. Jak chcesz u nas pracę ludziom zorganizować? Masz jakieś pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ricardo    5

Z byłymi PGR-mi jest tak że rozeszły się po znajomych kolesiach, wiem o przypadkach kupna takich gospodarstw na początku lat 90-tych po 100 zł/ha budynki gratis. Osobiście znam dwa przypadki gdzie w jednym PGR chcieli wykupić uwcześni pracownicy mając dobry biznes plan- kupił to koleś po układach za grosze. W drugim przypadku. W drugim przypadku wziął PGR w dzierżawe gościu po znajomości kuzyn minister rolnictwa, termin płatności miał w zime po zbiorach. PGR był przejęty na same zbiory bez wkładania złotówki, było to gospodarstwo sadownicze ponad 200 ha sadu i kilkaset ha gruntów na których też miały byś sady. Koleś na dzień dobry był kilkaset tyś do przodu po opłaceniu dzierżawy. Jedyny pozytyw tej sprawy to taki że PGR co był w dzierżawie, koleś przetańczył bo ostro chlał i kupił je duży rolnik.

Prawda jest taka że wszystkie PGR rozeszły się po układach, nie po to agencja ustanowiła prawo pierwokupu żeby ziemia nie wpadła w "niepowołane ręce".

Niestety nastały takie czasy, że mały rolnik nie powiększy dziś gospodarstwa, dziś na kupowanie ziemii stać gospodarstwa powyżej 50 ha lub mniejsze jeśli są to gospodarstwa ogrodnicze. Tylko w rejonach ogrodniczych też są inne ceny ziemii. Już 10 lat temu słyszałem o cenach ziemii pod Krakowem I klasa kosztowała 100 tyś. zł/ha tylko że koleś z tej ziemi zrobi np. 2 lub 3 zbiory kalafiora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebarr    7

tomek15h, do cukrowni dopisz jeszcze PGRy które też zabiła UE. To ona podsyłała nam "pracowników" którzy pili w pracy, kradli takie ilości ropy że mózg nie ogarnia, jak wyjechali siać pszenice to nieraz więcej niż połowa nasion lądowała u "klientów".

 

A co do ciągników to też masz rację.... siedź sobie w 360 i co 2dni spawaj, łataj przecieki itd. Ja nie mam zamiaru już nigdy tego dotykać. Dzięki tej elektronice której tak się boisz mam 4 półbiegi pod obciążeniem i klimatyzację- właśnie dzięki tej ostatniej mogłem kosić w lipcu przy 30*stopniowych upałach po 13-15h na dobę-i to nie jeden dzień tylko 21dni pod rząd. Wysiadałem z ciągnika, wykąpałem się i miałem jeszcze ochotę na żonę:-) A ten który rok wcześniej też usługowo kosił te pola 360 to wyjeżdżał w pole o 4 rano do 10.30 i zjeżdżał bo upał i potem od 17 do 20 bo komary go gryzły- dlatego ja koszę 23 dni a mu 45 nie starczało i się nie wyrabiał- się nie wyrabiał z terminami i dlatego stracił koszenie ponad 290ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szakk    0

Krytykujecie człowieka za to że śmiał powiedzieć złe słowo o unii, ale zastanówcie się bowiem wcale nie mówi głupot, uważacie że to unia nam wszystko daje - dopłaty, prow, inwestycje ok ale tak naprawdę unia nam nic nie daje, te pieniądze które dostajemy najpierw musimy wpłacić do budżetu unijnego z własnych podatków itp. a potem co łaska wspaniała unia da nam dofinansowanie do budowy autostrad, zakupu maszyn i te (jałmużnę) dopłaty na niesprawiedliwych warunakach. tak naprawdę dzięki unii zyskaliśmy to że dzisiaj niemal każdy rolnik w Polsce jest zadłużony ładując się w inwestycje często skierowane na zagraniczne produkty np. maszyny i jaki z tego wniosek unia zabiera nam pieniądze które niby potem nam łaskawie daje obłożone jest to wszystko ogromną ilością przepisów i zobowiązań, a na końcu wydajemy te pieniądze na maszyny z Niemiec czy Francji, które powinny kosztować co najmniej 30% taniej bez tych dopłat. Staliśmy się dlanich rynkiem zbytu. Kolejną sprawą są ceny ziemi wszyscy wiemy dzisiaj że ceny ziemi są w dużej mierze ukształtowane przez spekulantów którzy podbijają cenę, a kupują ją w celu najprawdopodobniej odsprzedania obcokrajowcom ale to dosyć uproszczone pojmowanie sytuacji, na chwilę obecną ceny ziemi rosną także za sprawą dużej opłacalności produkcji rolniczej, co będzie jak np. ceny się załamią z powodu udanych zbiorów np. w Rosji czy Australii nikt tego nie przewidzi osobiście znam ludzi którzy jeszcze 4 lata temu jak żyto kosztowało 300zł/t sprzedawali kawałki po 10ha za nieduże pieniądzę, dzisiaj jest dokładnie odwrotnie rzepak 2tys/t to i ceny kosmiczne. Wszystko się wyjaśni w 2016r ale ja bym nie oczekiwał szału wykupywania nas, może miedz to miejsce w przypadku dużych kawałków po pgrach jak jeszcze jakieś zostaną u mnie w okolicy totalny spokój ceny oscylują 10-20 tys/ha zależnie od klasy i położenia ale zdążają się i tak jak ostatnio rekord po 7tys za 2 ha czyli 3,5tys./ha jak ktoś chce się pozbyć i często nikt nie chce kupić.

Edytowano przez szakk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Mieszkam w woj.lubelskim , gospodarstwa są bardzo rozdrobnione po 1 , 2 ,4 max 5ha , najwiekszy kawałek orny we wsi bez rowu czy drogi ma możę z 50ha który ma ze 15 właścicieli. i szczerze wątpie że po 2016 ktoś będzie chciał u nas ziemię kupować po 100 tys albo więcej... A jak mi tyle zapłacą to sprzedam i wyjadę do Kanady :) Pozdrawiam wariatów.....

Edytowano przez konrad82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

Krytykujemy nie człowieka a debilizmy, idiotyzmy, bezpodstawne wywody które głosi. Kolego szanowny czy orientujesz się ile Polska wpłaca i ile wypłacają jej z UE? Jakie "co łaska"?? Rocznie wpłacamy ok 2 mld euro a wypłacają nam 7 mld euro. Naprawdę trzeba być debilem żeby nie brać takiej kasy. Prócz wspólnej polityki rolnej realizowana jest polityka spójności. Wyjdź z obory i się rozejrzyj po Polsce a nie pieprzysz o jakiejś niesprawiedliwości.

Czyja to wina że JD czy NH tyle kosztuje? W Niemczech 2letni używany kosztuje tyle co u nas nowy. Po co mi ciągnik 30% tańszy skoro ja go mogę wziąć za mniej niż 40% ceny.

 

Kto Ci każe się zadłużać i brać zachodni sprzęt?? Kup od Łukaszenki Białoruś albo tureckiego Ursusa.

 

Kolejna kwestia: Czy to wina UE że są ludzie którzy płacą po 50 tys za ziemię i nie uwzględniają że produkcja może się nie opłacić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

@pawelol111 jesteś bardzo naiwny rozpatrując nasze korzyści tylko poprzez składkę i to co niby otrzymujemy. Te pieniądze które UE niby nam daje pewnie w 80% wracają do budżetów krajów starej pietnastki poprzez właśnie zakupione maszyny , urządzenia, licencje, o opłatach klimatycznych i innych wynalazkach nie wspomnę. Wszystkie koncerny które się u nas ulokowały doją naszą gospodarkę aż miło, minister chwali się dodatnim bilansem wymiany handlowej ale nie dodaje że eksportowane produkty rolno-spożywcze są tylko wyprodukowane w Polsce przez zachodnie koncerny Poldanor, Smihtfield, Hohlland, Zott, i można tak wymieniać bez końca w różnych branżach. Myślisz że te pieniądze z zysków zostają w Polsce? Jesteśmy jednym wielkim rynkiem zbytu i tranzytem na wschód i tanią siłą roboczą.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez kojack1014
      Witam!!!
      Ma ktoś może charakterystyke Valtry N101? Pilnie proszę o pomoc. I najlepiej gdyby też było wyposażenie dodatkowe i cena brutto
      Za odpowiedź z góry dzięki!
    • Przez Piotrass
      Mam pytania jaki serwis ma valtra? i ile kosztują poszczególne przeglądy w valtrze T121 HiTech?
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez ursus1986
      U mnie ceny w okolicach Sokołowa Podlaskiego wyglądają tak:
       
      kukurydza 665 plus vat
      pszenica pasz 635-640 plus vat 
×