Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
newhollandt6

Ceny ziemi 2013

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mtz82r96    4

jak niemcy będą mogli legalnie kupować to nic już się nie kupi. Cena w całym kraju się wyrówna i przekroczy 50tys/ha.

 

Na pewno tak będzie :) Niemcy przyjadą do centrum kraju lub na wschód i będą kupować kawałki ziemi po 1-5ha po 50 tys. ha, bo tylko takie są dostępne w wielu regionach kraju. Kupią 2-3 działki w danym regionie i będą dojeżdżać 400km to uprawiać. Mogą kupować ziemię na zachodzie i w dodatku tylko duże gospodarstwa. Po za tym ceny w wielu miejscach kraju zrównały się już z cenami niemieckimi.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    718

jak niemcy będą mogli legalnie kupować to nic już się nie kupi. Cena w całym kraju się wyrówna i przekroczy 50tys/ha.

 

 

Chłopie o czym Ty mówisz? U nas ziemia marnej klasy. Jaki niemiec przyjedzie 2ha na podlasie kupić? Żeby to jeszcze ziemia była a to w jednym końcu piach w drugim glina...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    333

Mam to samo zdanie ,kupować może i będą ale na południowym zachodzie , zachodzie , północnym zachodzie i na południu ewentualnie mazurach ale w reszcie kraju wątpię , za słaby klimat, gleby, daleko do portów i na zachód co podnosi koszty transportu... Wystarczy popatrzeć na Współczynnik waloryzacji rolniczej przestrzeni produkcyjnej - gdzie są najlepsze warunki - głównie południe i południowy zachód. Poza tym rozdrobnienie działek jest w kija masakryczne na wschodzi , średnia 1,5 ha nie przekroczy u mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jankes123    5

ta nie przyjedzie po jedna dzialke tylko bedzie wykupowal cale w sie a 50 tys za ha to juz przeszłosc u nas juz dawno przekroczyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

wystarczy że w każdej gminie osiedli się tylko jeden obcokrajowiec kupi powiedzmy gospodarstwo 30ha i będzie chciał je rozwinąć do 500ha. Mieszkam na terenie gdzie przed wojna w każdej wsi mieszkało kilku niemców i tych kilku miało 80% ziemi. Wtedy też każdy mógł kupować ziemię tylko że jakimś dziwnym trafem wszystkie najlepsze kawałki należały do niemców a polacy u nich pracowali a nie odwrotnie.

Edytowano przez damian40000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes123    5

dokładnie a oni maja kase to beda nas przebijac cenowo kilkukrtonie i bedzie polska niby wolny kraj a tak naprawde zniewolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz82r96    4

Tak, to są pobożne życzenia. Kupi 30ha i będzie dokupował w promieniu ilu - 5, 10 czy 30 km. Myślisz, że będzie mu się opłaciło uprawiać 500 ha w 150 działkach? Skąd weźmie kapitał na kupno tylu hektarów i na przeżycie tych kilku lat zanim nakupi tyle ziemi. Po za tym jeśli będzie płacił 50 tys. za ha, to znając naturę ludzi, cena w regionie szybko podskoczy do 70 tys, czy więcej, bo przecież będzie go na to stać. Pomijam już klasę ziemii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

nie koniecznie potrwa tylko po 2016 roku wartosc tej ziemi wzrosnie kilkukrotnie

Pewność czy gdybanie? Równie dobrze można powiedzieć że wszystko pierdyknie, cała ta UE, system dopłat i ceny ziemi spadną kilkukrotnie.

  • Like 2

Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    718

Nawet gdyby przyjechał niemiec do mojej gminy i chciał kupić gospodarstwo to nikt mu nie sprzeda... Jak już ktoś ziemię handluje to najczęściej 1-3ha. Żeby złapać ok 50ha to trzeba z 10 lat kupować... i to odległości do 15km od pola do pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

a ile jest takich gospodarstw że prowadzone są przez ludzi starszych których dzieci dawno się wyprowadziły albo kawalerów. Nikt nie jest wieczny a spadkobiercy z miasta raczej na wieś nie wracają tylko chcą się tego pozbyć a kupuje ten kto da więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    209

Chłopie o czym Ty mówisz? U nas ziemia marnej klasy. Jaki niemiec przyjedzie 2ha na podlasie kupić? Żeby to jeszcze ziemia była a to w jednym końcu piach w drugim glina...

 

Powiem Ci że znam nie jednego co płacił w granicach 50tyś/ha. Ziemie II-III klasa bo i takiej nie brakuje na podlasiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    74

ci obcokrajowcy co mieli już powykupywać to już to mają przynajmniej od 10 lat. Głównie poprzez spółki. Po 2016 najwyżej będą wykupywać emeryci takie kawałki po 10 arów żeby domek letniskowy sobie postawić tak jak we Francji pełno Holendrów. W Kanadzie , Argentynie czy Australii jest pełno gospodarstw po parę tyś ha w jednym kawałku i jakoś tam nie emigrują żeby wykupywać. A ziemia jest tam tania.

Polska ma być płucami Europy a nie producentem żywności. Windowanie cen ziemi jest najprostrzym sposobem na wyciągnięcie pieniędzy od tej grupy społeczeństwa. I po 2016 bańka spekulacyjna pęknie

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2365

Bo prawda jest taka, że żaden inwestor, choćby nie wiem jak był bogaty, nie zapłaci w Polsce za hektar kiepskiej ziemi 100 tys. Dlaczego? Powód prosty - połowa czarnoziemów na Ukrainie leży odłogiem i tylko czekają, aż ta wejdzie w zażyłe stosunki z UE. Dodatkowo jeśli Ukraina wejdzie na unijny rynek zbóż, wtedy ceny polecą w dół a czas zwrotu inwestycji w ziemię znacznie się wydłuży. To co było w Polsce do wykupienia już jest wykupione jak kolega wyżej wspomniał, nie wiem czemu niektórzy tak się boją, że zły Niemiec przyjdzie po ich piaski za wygórowaną cenę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    101
... nie wiem czemu niektórzy tak się boją, że zły Niemiec przyjdzie po ich piaski za wygórowaną cenę?
Bo wrócić będzie chciało na swoje dawne śmieci czyli Prusy (Gdańsk, Warmia i Mazury).

 

Z punku widzenia biznesmena to faktycznie ziemia na Ukrainie (ta z Obwodu Kaliningradzkiego jest już albo uprawiana albo nie do przejęcia) jest najlepszym rozwiązaniem (tania w zakupie, rodzić będzie jak młódka jak się ją trochę dopieści). Jednak Ukraina to jeszcze kraj łapówek.

 

A z innej beczki.

USTAWA z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

Art. 37.

2. Nieruchomość jest zbywana w drodze bezprzetargowej, jeżeli:

6) przedmiotem zbycia jest nieruchomość lub jej części, jeśli mogą poprawić warunki zagospodarowania nieruchomości przyległej, stanowiącej własność lub oddanej w użytkowanie wieczyste osobie, która zamierza tę nieruchomość lub jej części nabyć, jeżeli nie mogą być zagospodarowane jako odrębne nieruchomości;

 

 

zakup ziemi w formie bezprzetargowej - przerabiał to ktoś z was?

Pytam bo leży mi pod nosem 17 arów łąki/nieużytku i niby myślą to z tego przepisu sprzedać.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

w całej unii, we wszystkich panstwach unii razem wzietych nie ma tylu hektarów tak dobrej ziemii jaka jest na ukrainie, to tylko dowodzi jak ta cała unia winduje ceny wszystkiego, jednoczesnie mydlac oczy dopłatami, to na ukrainie ziemia powinna byc po 100 tys za ha, te polskie piachy to sie jedynie pod las nadaja w porównaniu do tamtej ziemii

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MedFire    0

Ehh, i tak to jest rodzice nie powiększali swego gospodarstwa, kiedy można było to zrobić, a teraz chcą bym wziął gospodarkę, tylko jak i w jaki sposób, kiedy z 16 ha nie wiadomo co będzie za 10, 20 lat... a dokupić raczej ciężko. U nas nawet po 300 000 zł za hektar rolnej sobie życzą i to nawet w pakiecie 12-15 ha...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz82r96    4

300 tys. za ha ziemi rolnej? Gdzie takie ceny? Chyba ludzie pogłupieli? A może z przeznaczeniem w przyszłości na działki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    101
Ehh, i tak to jest rodzice nie powiększali swego gospodarstwa, kiedy można było to zrobić, a teraz chcą bym wziął gospodarkę, tylko jak i w jaki sposób, kiedy z 16 ha nie wiadomo co będzie za 10, 20 lat... a dokupić raczej ciężko. U nas nawet po 300 000 zł za hektar rolnej sobie życzą i to nawet w pakiecie 12-15 ha...
przenieś się do mnie. Teraz ANR sprzedaje 108ha jednej działki podzielone na 3 mniejsze.

Tyle że zaczynasz od nowa na końcu świata.

 

Co do rodziców - zastanawiałeś się czemu nie powiększali?


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    101

pewnie poszło na dzieciaki ot co. Na ich edukację a przede wszystkim aby z gołym tyłkiem nie latali i michę pełną mieli. Niestety taka jest prawda w wielu przypadkach że małe gospodarstwa nie dokupowały ziemi bo wychować dzieci to naprawdę i spoko kasy trzeba i sporo czasu.

  • Like 1

pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    718

Dokładnie. Teraz nam się wydaje że 4-5tys zł za ha to śmieszna cena. Tylko zapominamy ile kiedyś było utargu oraz jaka była najniższa krajowa... 600zł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vicia1223    10

dniówka robotnika budowlanego w 2000 roku przy betoniarce 10 godz -30-40 zł co dawało prawie 100 litrów LPG do auta :)


wschodni koniec mazowsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MedFire    0

Takie ceny, to w pobliżu Łeby, więc może w przyszłości na działki, no ale obecnie, jako rolna, no a nie powiększali, bo mam 5-oro rodzeństwa, no a jak zostałem tylko ja, to zaczeliśmy się rozwijać, ciągnik, sprzęt żeby sobie robotę ułatwić itp, no ale jak nie ma ziemi, to tak naprawdę sprzęt na niewiele się zda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tay29    26

Ehh srednia krajowa jest tak wiarygodna ze.... pozal sie Boze. Powoli ceny maszyn pojda w dol (nowy PROW itd) jednak ropa i nawozy zostana jak sa... ogolnie nie jest zle za doplaty kupic idzie nawozy i ropy na caly sezon jak ktos woli wydac na inne cele a potem stekac ze nie ma za co kupic to gratuluje przedsiebiorczosci i myslenia... lepiej kupic materialy na pole niz nowy samochod...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez kojack1014
      Witam!!!
      Ma ktoś może charakterystyke Valtry N101? Pilnie proszę o pomoc. I najlepiej gdyby też było wyposażenie dodatkowe i cena brutto
      Za odpowiedź z góry dzięki!
    • Przez Piotrass
      Mam pytania jaki serwis ma valtra? i ile kosztują poszczególne przeglądy w valtrze T121 HiTech?
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez andrzej1988
       
      to jeszcze taniej niz u mnie. Niby na mazowszu powinno byc troche drozej a tu guzik. Pewnie tez jakis posrednik takie ceny wystawił? U mnie nawet w kurzarni jest po 580 brutto pszenica i niby nie posrednik tylko pszenice skupuje i wykorzystuje na własne potrzeby dla kur
×