Skocz do zawartości
coolman111

Cena ziemi 2014-2017

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
szarywilk    62

co do sprzedaży ziemi wg nowej ustawy - to nie ty decydujesz o cenie - czyli bajer z 200 tys za ha nie przejdzie - sąsiedzi mają prawo pierwokupu po cenie ustalonej przez sąd art. 9 ust. 8 i 9. Podobnie agencja - która ma wykorzystywać 2/3 swojego budżetu na wykup ziemi. Co do wykupowania ziemii przez cudzoziemców - to przestańcie w to wierzyć - oni kupowali - ale 15 lat temu za 10 % obecnej ceny - teraz kupują tylko to co dzierżawili przez ostatnie 20 lat, a czego im agencja nie sprzedała wcześniej. Ruchu i pompowania cen małych działek nie będzie , mówienie o tym to czysty zysk dla agencji bo zarabia 10 razy więcej bo rolnicy uwierzyli że muszą kupić bo potem podrożeje - a prawda jest taka że jak by uwolnili to by staniało. Bo by się okazało że niemiec czy duńczyk w d. ma piaski w 10 kawałkach po 2 ha po 60 tys jak może za połowę tej ceny kupić na węgrzech czy w rumuni - ew. trochę taniej w ddr-ach - a masa rolników czekająca ze sprzedażą gosp. do uwolnienia rynku musiała by  zweryfikować oczekiwania cenowe. Mało tego - dla mnie mega zagadką jest jak zachowają się banki po wejściu w życie tej ustawy - ich zastawy na hipotece są powiedzmy że niewiele warte - bo nie mogą stać się właścicielem - mogą sprzedać przez komornika - ale tu o cenie decyduje sąd i długa droga, obawiam się że banki zażyczą sobie dodatkowych zabezpieczeń bo hipoteka na takich działkach to żadne zabezpieczenie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

 

co do sprzedaży ziemi wg nowej ustawy - to nie ty decydujesz o cenie - czyli bajer z 200 tys za ha nie przejdzie - sąsiedzi mają prawo pierwokupu po cenie ustalonej przez sąd art. 9 ust. 8 i 9. Podobnie agencja - która ma wykorzystywać 2/3 swojego budżetu na wykup ziemi. Co do wykupowania ziemii przez cudzoziemców - to przestańcie w to wierzyć - oni kupowali - ale 15 lat temu za 10 % obecnej ceny - teraz kupują tylko to co dzierżawili przez ostatnie 20 lat, a czego im agencja nie sprzedała wcześniej. Ruchu i pompowania cen małych działek nie będzie , mówienie o tym to czysty zysk dla agencji bo zarabia 10 razy więcej bo rolnicy uwierzyli że muszą kupić bo potem podrożeje - a prawda jest taka że jak by uwolnili to by staniało. Bo by się okazało że niemiec czy duńczyk w d. ma piaski w 10 kawałkach po 2 ha po 60 tys jak może za połowę tej ceny kupić na węgrzech czy w rumuni - ew. trochę taniej w ddr-ach - a masa rolników czekająca ze sprzedażą gosp. do uwolnienia rynku musiała by  zweryfikować oczekiwania cenowe. Mało tego - dla mnie mega zagadką jest jak zachowają się banki po wejściu w życie tej ustawy - ich zastawy na hipotece są powiedzmy że niewiele warte - bo nie mogą stać się właścicielem - mogą sprzedać przez komornika - ale tu o cenie decyduje sąd i długa droga, obawiam się że banki zażyczą sobie dodatkowych zabezpieczeń bo hipoteka na takich działkach to żadne zabezpieczenie. 

 

Może na początku agencja bedzie kupowac ziemie z wolnego rynku, ale zapewne najatrakcyjniejsze działki

Np przy sprzedaży calego gospodarstwa pierwokup ma tylko dzierzawca gospodarstwa no i agencja jak nie wykupi to wolny rynek dodatkowo jest tez szereg wyłączen np art 9.1. ust 6

Inna sprawą jest ustalanie ceny przez sąd bo aby to zrobic to i cena musi rażąco odbiegać od jej wartości rynkowej, a to juz tez dłuższa bajka bo nawet agencja np wystawia w jednym regionie ziemie IV klasy za 23 tys ha w innym regionie tego samego wojewodztwa IV klasa jest po 40 i wiecej wiec jak oni tak wystawiają to nie tak łatwo okreslic czy cena jest rażąco wysoka bo w wielu rejonach  i po 100 ludzie placa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sajgon    12

Sąd ustali cenę w oparciu o opinię biegłego z zakresu wyceny nieruchomości, więc niech nikt nie mysli że jak w gminie cena chodzi po 30tyś to rzeczoznawca ustali cenę na 15tys. Cena jest ustalana na podstawie cen transakcycyjnych w danej gminie  metodą " porównywania parami". Bierze się kilkanaście ostatnich transakcji, odrzuca się najwyższe transakcje i najniższe i oblicza średnią. Co ciekawe rzeczeznawca nie patrzy na to jaka jest klasa ziemi w zawartych wcześniej transakcjach, bo nie posiada takich danych.   Jeśli chodzi o pierwszeństwo zakupu ziemi to takie będzie posiadał rolnik z danej gminy, a nie sąsiad danej nieruchomości. W takiej sytuacji sprzedający będzie mógł sprzedać rolnikowi z sąsiedniej wsi. Pierwszeństwo sąsiada pojawi się dopiero w sytuacji gdy ziemię będzie chciał nabyć "nierolnik".

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

no w sumie jest punkt mówiący  że przepisów nie stosuje się jak nabywa rolnik indywidualny - ale interpretacja może być różna

Edytowano przez szarywilk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

art 9 ust 6. Przepisów ust. 1–5 nie stosuje się, jeżeli nieruchomość rolną albo jej część nabywa:

1)     rolnik indywidualny na powiększenie gospodarstwa rodzinnego do powierzchni nie większej niż określona w art. 3 ust. 1 pkt 2 - więc wynika z tego że rolnik z sasiedniej wsi jak się dogada z sąsiadem to kupi.

Interpretacja nie może rózna, bo nie ma tam takiej możliwości. Jak ktoś złoży oświadczenie przed notariuszem że jest rolnikiem to kupi.

Co nie  zmienia faktu że ustawa jest w wielu miejscach niekonstytucyjna i w obecnym kształcie się nie utrzyma.

Edytowano przez sajgon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

w ustepie 6 jest wiecej wyłączen od pierwszenstwa zakupu- np  osoba bliska zbywcy itp  

 

wklejam caly artukuł  9

 

Art. 9. 1. W przypadku sprzedaży nieruchomości rolnej przez osobę fizyczną lub osobę prawną inną niż Agencja, prawo pierwokupu przysługuje z mocy ustawy jej dzierżawcy, jeżeli łącznie spełnione są następujące warunki: 1) umowa dzierżawy została zawarta w formie pisemnej, w tym w formie aktu notarialnego, oraz była wykonywana co najmniej 3 lata, licząc od dnia przekazania umowy do dyrektora oddziału; 2) nabywana nieruchomość wchodzi w skład gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy lub jest dzierżawiona przez spół- dzielnię produkcji rolnej.

2. W przypadku braku uprawnionego do pierwokupu, o którym mowa w ust. 1, albo niewykonania tego prawa, prawo pierwokupu przysługuje z mocy ustawy rolnikowi indywidualnemu będącemu właścicielem nieruchomości rolnej graniczącej ze sprzedawaną nieruchomością, a jeżeli ten warunek spełnia więcej niż jeden właściciel, prawo pierwokupu w pierwszej kolejności może wykonać ten, którego wskaże sprzedający nieruchomość rolną.

3. W przypadku braku uprawnionych do pierwokupu, o których mowa w ust. 1 i 2, albo niewykonania przez nich tego prawa, prawo pierwokupu przysługuje z mocy ustawy Agencji działającej na rzecz Skarbu Państwa, gdy przedmiotem sprzedaży jest nieruchomość rolna o powierzchni nie mniejszej niż 1 ha.

4. O treści umowy sprzedaży nieruchomości rolnej albo jej części notariusz w imieniu zobowiązanego z tytułu prawa pierwokupu zawiadamia osoby uprawnione.

5. Zawiadomienie, o którym mowa w ust. 4, skierowane do osób, którym przysługuje prawo pierwokupu, wywołuje skutki dla zawiadomień określone w przepisach Kodeksu cywilnego dotyczących prawa pierwokupu.

 

ustep - 6. Przepisów ust. 1–5 nie stosuje się, jeżeli nieruchomość rolną albo jej część nabywa:

1) rolnik indywidualny na powiększenie gospodarstwa rodzinnego do powierzchni nie większej niż określona w art. 3 ust. 1 pkt 2 lub

2) osoba bliska zbywcy, lub

3) osoba fizyczna będąca właścicielem nieruchomości rolnej graniczącej ze sprzedawaną nieruchomością, posiadająca kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkała w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład jej gospodarstwa rolnego, które osobiście prowadzi, z tym że powierzchnia użytków rolnych w tym gospodarstwie wraz z nabywanymi użytkami rolnymi nie przekracza 300 ha, lub

4) członek spółdzielni produkcji rolnej będący osobą fizyczną, którego wkład gruntowy stanowiący jego własność jest użytkowany przez tę spółdzielnię, nabywający nieruchomość albo jej część stanowiącą wkład innego członka tej spółdzielni, lub

5) spółdzielnia produkcji rolnej, której większość członków stanowią osoby fizyczne będące właścicielami wkładów gruntowych użytkowanych przez tę spółdzielnię, gdy przeniesienie własności nieruchomości rolnej albo jej części dotyczy wkładu gruntowego członka tej spółdzielni, lub

6) jednostka samorządu terytorialnego na cele publiczne, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 782, z późn. zm.3)), lub

7) Skarb Państwa. 

7. Przez powiększenie gospodarstwa rodzinnego należy rozumieć powiększenie powierzchni tego gospodarstwa do powierzchni nieprzekraczającej 300 ha użytków rolnych ustalanej zgodnie z art. 3 ust. 2 i 3. 8. Jeżeli cena sprzedawanej nieruchomości rażąco odbiega od jej wartości rynkowej, wykonujący prawo pierwokupu może, w terminie 14 dni od dnia złożenia oświadczenia o wykonaniu prawa pierwokupu, wystąpić do sądu o ustalenie ceny tej nieruchomości.

9. Sąd ustala cenę nieruchomości, o której mowa w ust.

8, przy zastosowaniu sposobów jej ustalania przewidzianych w przepisach o gospodarce nieruchomościami.

 

sa tu tez odpowiedzi na temat  wyceny nieruchomosci prze sad, wiec prosze was przeczytajcie ta ustawe

Edytowano przez timasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64

jak dla mnie to nic nie zmienia chyba że źle interpretuje tą ustawe

bo jeśli ;

ustep - 6. Przepisów ust. 1–5 nie stosuje się, jeżeli nieruchomość rolną albo jej część nabywa:

1) rolnik indywidualny na powiększenie gospodarstwa rodzinnego do powierzchni nie większej niż określona w art. 3 ust. 1 pkt 2 

czyli może to być słup

obszarnik może podstawić syna , kochankę kogo chcce

a ja myślałem że pierwszeństwo będzie miał rolnik indywidualny którego nieruchomość sąsiaduje ze sprzedawaną działką

Edytowano przez piotr30piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

to mowicie ze ziemia stanieje to po co u nas pokupowali po 80 tys ha ? i 2 sprawa kredyty na ziemie jak 3% jest to jak sie splaca to raty sie zmniejszaja bo kolega mowil ze od stalej sumy odsetki by placil w kredycie tylko ze na ciagnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

dobra ziemia to unas po 80 tys szla a gorsza i dalej to jest 4 i 5 klasa niemeliorowane mozna za 40 tys ha kupic tak slyszalem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

U mnie w łódzkiem teraz słyszę jeden sąsiad 4,5 hektara sprzedaje po 50 tysięcy. Z czego 1,4 hektara dobra 3 klasa w dwóch działkach z klina dzielonych rowem (1 hektar+40 arów), 1,5 hektara średniej 3 klasy i 1,5 hektara niby IV klasy ale totalny badziew w rzeczywistości pszenica nie urośnie. Drugi z kolei też 5 hektarów w jednym kawałku klasa 3,4 i 5 po trochu sprzedaję też po 50 tysięcy.

To się w głowie nie mieści, ja czekam aż  sąsiad 5 hektarów dobrej 3 klasy przez miedzę będzie sprzedawał za rok czy dwa i nie wiem czy dam radę to kupić. Są wariaci co kupiliby wszystko co się da w okolicy, wszystko na kredyt. U mnie w rodzinie nigdy kredytu się nie brało i nie wiem jak to można żyć z długiem ok. pół miliona minimum nad głową. Jak nie kupię tej ziemi i nie powiększę gospodarstwa to już chyba trzeba dać sobie spokój z tą gospodarką bo to wszystko chore jest. Weźmie się milion złotych kupi mieszkanie, reszta na lokatę i będzie się żyło. Ciężko będzie tą ziemię rzucić, chyba bym płakał jak małe dziecko ale wszystko na to wskazuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

Ma może ktoś link do zmian jakie proponuje PiS 

 

Edytowano przez kr9292

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

Link do całej ustawy- mozna ją pobrac

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150001433

 

Azmian ma byc kilka, np ziemia agencyjna po zakupie ma byc w posiadaniu i władaniu nabywcy zamiast 5 to 10 lat, waątpie aby zmiany były jakies strasznie znaczące

Edytowano przez timasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

jak dla mnie to nic nie zmienia chyba że źle interpretuje tą ustawe

bo jeśli ;

ustep - 6. Przepisów ust. 1–5 nie stosuje się, jeżeli nieruchomość rolną albo jej część nabywa:

1) rolnik indywidualny na powiększenie gospodarstwa rodzinnego do powierzchni nie większej niż określona w art. 3 ust. 1 pkt 2 

czyli może to być słup

obszarnik może podstawić syna , kochankę kogo chcce

a ja myślałem że pierwszeństwo będzie miał rolnik indywidualny którego nieruchomość sąsiaduje ze sprzedawaną działką

 

 tak ...ale zauważ że tu sprzedaje osoba prywatna a nie agencja 

 kij ma dwa końce i jeśli Ty zgodzisz cenę i spełniasz warunki tych przepisów to nikt nie będzie Ci wadził   

 tu niestety decyduje dalej cena i to czy jesteś w stanie zapłacić więcej żeby to Tobie sprzedał zbywca  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

U mnie w łódzkiem teraz słyszę jeden sąsiad 4,5 hektara sprzedaje po 50 tysięcy. Z czego 1,4 hektara dobra 3 klasa w dwóch działkach z klina dzielonych rowem (1 hektar+40 arów), 1,5 hektara średniej 3 klasy i 1,5 hektara niby IV klasy ale totalny badziew w rzeczywistości pszenica nie urośnie. Drugi z kolei też 5 hektarów w jednym kawałku klasa 3,4 i 5 po trochu sprzedaję też po 50 tysięcy.

To się w głowie nie mieści, ja czekam aż  sąsiad 5 hektarów dobrej 3 klasy przez miedzę będzie sprzedawał za rok czy dwa i nie wiem czy dam radę to kupić. Są wariaci co kupiliby wszystko co się da w okolicy, wszystko na kredyt. U mnie w rodzinie nigdy kredytu się nie brało i nie wiem jak to można żyć z długiem ok. pół miliona minimum nad głową. Jak nie kupię tej ziemi i nie powiększę gospodarstwa to już chyba trzeba dać sobie spokój z tą gospodarką bo to wszystko chore jest. Weźmie się milion złotych kupi mieszkanie, reszta na lokatę i będzie się żyło. Ciężko będzie tą ziemię rzucić, chyba bym płakał jak małe dziecko ale wszystko na to wskazuje.

 

dlaczego masz rzucac ziemie jak nie kupisz od sasiada 3 ha nic nie zmienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

5 hektarów na sprzedanie będzie. Uważam tak, ponieważ ok.17 hektarów to jest za mało dziś. Chce się ruszyć do przodu z tym wszystkim ale nie ma jak, bo co tylko sprzedają w okolicy to stoi zaraz trzech takich co kupują, cena nie gra roli. Jeszcze drudzy sąsiedzi, po wszystko przylatywali i przychodzą pożyczyć, a ziemią opchnęli 6 hektarów w zeszłym roku po 24 tysiące złotych tak, że nikt nie wiedział. Tamta trójka by dała im pewnie 2 razy tyle, a ja też na pewno więcej, ale lepiej było w tajemnicy zrobić.

Po prostu jak nie powiększy się tego gospodarstwa w przeciągu tych 3-4 lat do jakiś 23-25 hektarów swoich i trochę dzierżaw to według mnie pewny jest upadek na przestrzeni kilku następnych lat, może nie spektakularny w sensie bankructwa, ale po dłuższej analizie wyjdzie że dokładamy do interesu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64

 tak ...ale zauważ że tu sprzedaje osoba prywatna a nie agencja 

 kij ma dwa końce i jeśli Ty zgodzisz cenę i spełniasz warunki tych przepisów to nikt nie będzie Ci wadził   

 tu niestety decyduje dalej cena i to czy jesteś w stanie zapłacić więcej żeby to Tobie sprzedał zbywca  

no właśnie decyduje cena i jak chcesz konkurować np z takim przypadkiem

 

facet jest prezesem spółki czyli jej właścicielem  posiadającej 3,5 tyś ha ale jednocześnie jest rolnikiem indywidualnym i może kupować na takich prawach jaka ja i nie tak dawno jako rolnik indywidualny kupił na przetargu ograniczonym pole , poniewaz pole spółki nie wlicza sie do gospodarstwa

 

drugi przypadek właściciel kilkunast kurników gospodarstwo około 2 tyś ha kupuje wszystko co się da nawet jak masz dwie działki własne a w środku ktoś cie rozdziela to i tak on ci nie odpuści tego pola i kupi tą działkę , nawet 30 ar ogródka za domem kupi

a wszystko na syna , córkę którzy wedle prawa są rolnikami indywidualnymi

 

 i nie chodzi że ja zazdroszczę tylko o to jak można z nimi konkurować , a nawet są przypadki ,że rolnik da więcej ale sprzedający wolą iść do nich.

i te przepisy które mają nie dopuszczać do nadmiernej koncentracji w żaden sposób nie spełniają swojej roli kolejna ustawa i kolejny bubel

Edytowano przez piotr30piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koczas    53

Trochę mam coś z głową koledzy, nie twierdzę że nie. Całe życie mieszkałem w mieście, skończyłem studia. Mogłem sobie spokojnie żyć w mieście, a jednak rzuciłem to wszystko i przeniosłem się do rodzinnej wsi na gospodarstwo, którego nikt nie chciał. Nic na to nie poradzę:) Pozdrawiam, sorry za odjazd od tematu.

P.S A pracy i tak szukam tylko w pobliżu rodzinnej wsi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×