Skocz do zawartości
coolman111

Cena ziemi 2014-2017

Polecane posty

mickas092    320

Będzie albo nie będzie, wróżenie w fusów, nic nigdy ciągle nie drożeje, znowu zbiory się zapowiadają nie najgorsze na obecną chwile. W tym pewnie roku kupię 2,8 ha za jakieś 22-23 tysie - za całość. 0,8 ha łąki, 0,5 ha bagnistego lasku reszte pole orne przewaga 5 klasy. Biorę tylko ze względu na łąke bo jest nie zalewowa i w bardzo dobrej klasie. Innego chętnego na to nie było, każdy umoczony w kredytach i tylko na dzierżawę chcieli ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

A co jeżeli ów ziemia będzie warta za 10 lat 50 tys albo i więcej? Ziemia to nie tylko uprawa pszenicy ale i inwestycja kapitału. Osoby które w latach 90 kupowały ją za grosze, dzisiaj na jej sprzedaży więcej zarobią niż na uprawie pszenicy przez ostatnie 20 lat. 3 lata temu kupiłem ziemię po 35tys/ha, dzisiaj krowiarze mogą dać mi 50tys. Gdy cena mleka wróci znowu do rekordowych cen, pewnie jeszcze więcej.

A co jeśli nie ?? Zapewnisz że masz rację, albo Ja mam ?? To zawsze jakieś ryzyko. Nie zapominaj że większość rolników kupuje jednak ziemię rolną z zamiarem powiększenia gospodarstwa i pracy na niej. Z tymi cenami mleka to taki pewny bym nie był w perspektywie uwolnienia kwot mlecznych. Puki co w cenach prawie wszystkiego co produkuje w Polsce rolnictwo mamy spadki, i to znaczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamber310    4

Na olx są już ogłoszenia 50ha(plus 15dzierżawy lub wiecej) + budynki+ 70sztuk bydła i opasów+ doplaty bo wszystko obsiane..cena 4.300.000zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Krassus    95

A co jeśli nie ?? Zapewnisz że masz rację, albo Ja mam ?? To zawsze jakieś ryzyko. Nie zapominaj że większość rolników kupuje jednak ziemię rolną z zamiarem powiększenia gospodarstwa i pracy na niej. Z tymi cenami mleka to taki pewny bym nie był w perspektywie uwolnienia kwot mlecznych. Puki co w cenach prawie wszystkiego co produkuje w Polsce rolnictwo mamy spadki, i to znaczne.

 

Ale na tym polega inwestycja. Jak chcesz bezpiecznie to lokata albo obligacje ale zyski minimalne. Im chcesz większy zysk tym większe ryzyko. I nie patrz na rolnictwo tylko w przeciągu roku tylko kilku ostatnich lat. W tym roku mogą być niskie, za rok znowu bić rekordy cenowe. Kwestia tego jakie kto ma koszty i jak inwestował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
geo2    4

A co jeżeli ów ziemia będzie warta za 10 lat 50 tys albo i więcej? Ziemia to nie tylko uprawa pszenicy ale i inwestycja kapitału. Osoby które w latach 90 kupowały ją za grosze, dzisiaj na jej sprzedaży więcej zarobią niż na uprawie pszenicy przez ostatnie 20 lat. 3 lata temu kupiłem ziemię po 35tys/ha, dzisiaj krowiarze mogą dać mi 50tys. Gdy cena mleka wróci znowu do rekordowych cen, pewnie jeszcze więcej.

daję po 30 i nie więcej bo to typowa rola, z daleka od wszystkiego, a wizje że coś tam bedzie to słyszę od sprzedających - nawet bagna. 

nawet gdyby po 10 latach miałabyć warta 50, to dzisiaj jej zakup po 40 (taniej nie sprzedadzą) jest i tak nieopłacalny, bo z produkcji i dopłat nie wyrobię na kredyt, a wręcz będę musiał dołożyć. 

porównanie do lat 90 tych jest  złudne z powodu wysokiej bazy do dalszych wzrostów.

poza tym  dosyć duża część gruntów sprzedawanych jest jako rolne, które z góry przeznaczane są np. pod kopalnie lub zabudowę (odpowiednie i atrakcyjne położenie). takie właśnie transakcje - bo nawet 100 i 500k/ha zawyżają ceny roli, a każdy kto ma kawałek ziemi chce minimum średnią... to tak jak ze średnią płacą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
90daniel    14

Panowie u nas w marcu był przetarg agencyjny sprzedawano były pgr  100ha plus budynki. Działki wyglądały następująco , podam ceny zarazem.

kupiec nr 1

45ha + 10ha + budynki(praktycznie do rozbiórki) cena za hektar 107 tyś

Kupiec nr 2

10ha po 107 tyś

kupiec nr 3

20 ha po 85 tyś hektar

i dwie działki nie pamietam po ile hektarów ale dwóch kupców też po 85 tyś za hektar.

Dziś też słyszałem o przetargu na 3 ha podobno 150 koła za hektar, ale to nie są potwierdzone dane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Klasa IIIa,itroche IIIb sieje pszenica burak i rzepak,gdyby się dowiedzieli sąsiedzi to by poszła po 100 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69
Napisano (edytowany)

Ale na tym polega inwestycja. Jak chcesz bezpiecznie to lokata albo obligacje ale zyski minimalne. Im chcesz większy zysk tym większe ryzyko. I nie patrz na rolnictwo tylko w przeciągu roku tylko kilku ostatnich lat. W tym roku mogą być niskie, za rok znowu bić rekordy cenowe. Kwestia tego jakie kto ma koszty i jak inwestował.

Jeśli już mówimy o zakupie ziemi rolnej to bardziej właściwym byłoby właśnie określenie lokata a nie inwestycja, dlatego że, jak już pisałem wcześniej, większość kupuje ją żeby powiększyć gospodarstwo a nie z perspektywą sprzedaży w przyszłości. Choć oczywiście sprzedać zawsze można. Co do zysku w rolnictwie, w przeciągu ostatnich 10-ciu lat tylko jeden rok 2012 był naprawdę rekordowy, reszta była przeciętna, zdarzyły się i lata cieniutkie jak choćby 2014 (mówię tu o swoim regionie). Jeśli więc przeanalizujemy to, co się działo w tych ostatnich latach, można jasno wysnuć że jest małe prawdopodobieństwo iż ten czy następny rok będzie znowu rekordowy. Choć nie można też tego całkowicie wykluczyć. Co do kosztów, nie da się ciąć w nieskończoność, co masz dać to lepiej daj, inaczej może się odbić na plonach. Jeśli chodzi o inwestycje, tu dochodzimy do kwestii materii, bo jak ktoś kupuje pole po 60-80 tyś. to potem może być faktycznie ciężko z udźwignięciem tego bagażu kredytowego ...

Edytowano przez Kaszlak79

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Kologo nie martw się o mnie dla mnie rok był super ,zobacz na priv. tam ci napisałem ,oczywiście ceny netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95
Napisano (edytowany)

Jeśli już mówimy o zakupie ziemi rolnej to bardziej właściwym byłoby właśnie określenie lokata a nie inwestycja, dlatego że, jak już pisałem wcześniej, większość kupuje ją żeby powiększyć gospodarstwo a nie z perspektywą sprzedaży w przyszłości. Choć oczywiście sprzedać zawsze można. Co do zysku w rolnictwie, w przeciągu ostatnich 10-ciu lat tylko jeden rok 2012 był naprawdę rekordowy, reszta była przeciętna, zdarzyły się i lata cieniutkie jak choćby 2014 (mówię tu o swoim regionie). Jeśli więc przeanalizujemy to, co się działo w tych ostatnich latach, można jasno wysnuć że jest małe prawdopodobieństwo iż ten czy następny rok będzie znowu rekordowy. Choć nie można też tego całkowicie wykluczyć. Co do kosztów, nie da się ciąć w nieskończoność, co masz dać to lepiej daj, inaczej może się odbić na plonach. Jeśli chodzi o inwestycje, tu dochodzimy do kwestii materii, bo jak ktoś kupuje pole po 60-80 tyś. to potem może być faktycznie ciężko z udźwignięciem tego bagażu kredytowego ...

 

Tylko nawet nieświadomie ale kupują aktywa których są duże szanse, że będą drożeć. Ziemia to nie maszyna, ona się nie zużyje i z roku na rok na wartości nie traci. Żeby ziemia mocno staniała musiałby być kryzys jak w latach 30 XX wieku w USA. Teraz jak będzie symboliczna korekta to za 2, 3 czy 5 lat znowu powróci do poprzednich cen. A tu masz np. prognozy, że taniej może nie być ale i odwrotnie w produkcji roślinnej

https://www.ewgt.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=14064:notowania-futures-z-ok-16-czwartek-14-05-2015&catid=122&Itemid=312

 

Bańka spekulacyjna w mieszkaniach też miała pęknąć i pękła. Ceny spadły zależnie gdzie, od kilku do kilkunastu % i koniec. W stolicy ceny minimalnie idą znowu w górę więc z ziemią byłoby podobnie.

Edytowano przez Krassus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Tylko nawet nieświadomie ale kupują aktywa których są duże szanse, że będą drożeć. Ziemia to nie maszyna, ona się nie zużyje i z roku na rok na wartości nie traci. Żeby ziemia mocno staniała musiałby być kryzys jak w latach 30 XX wieku w USA. Teraz jak będzie symboliczna korekta to za 2, 3 czy 5 lat znowu powróci do poprzednich cen. A tu masz np. prognozy, że taniej może nie być ale i odwrotnie w produkcji roślinnej

https://www.ewgt.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=14064:notowania-futures-z-ok-16-czwartek-14-05-2015&catid=122&Itemid=312

 

Bańka spekulacyjna w mieszkaniach też miała pęknąć i pękła. Ceny spadły zależnie gdzie, od kilku do kilkunastu % i koniec. W stolicy ceny minimalnie idą znowu w górę więc z ziemią byłoby podobnie.

Nigdzie nie napisałem że tak nie jest, ziemia rolna to z reguły dobrze ulokowane pieniądze, choć gwarancji 100% nie ma. Innymi słowy, ani Ty ani Ja nie możemy sobie sami zagwarantować że robimy dobrze, kupując grunty rolne, ale oboje uważamy że dobrze robimy. Jakakolwiek ziemia, nie tylko rolna, to nie maszyna czy budynek który ulega zużyciu czy amortyzacji. Poza tym jak prawi przysłowie "kupujcie ziemię bo już jej nie produkują".

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcel1609    1
Napisano (edytowany)

Wczoraj kupione 10ha klasa 3a ,3b za 230 000zł pole w jednym kawałku pozdrawiam

W jakiej okolicy kolego? Bo ja z gminy Zapolice. Jak chcesz możemy na PW.

Edytowano przez Marcel1609

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

a niedawno ci duzi rolnicy tak strajkowali ze tak ciezko a teraz zieme po 80 i 100 tys placa wolna reka niby bida taka a tu kasa jest nawet jak na kredyt biora to i tak trzeba miec wklad wlasny a zreszta trza miec z czego splacic tych duzych rolnikow to powinni odpowiednio opodatkowac i pieniadze w budzecie by sie znalazły a nie na wszystko brakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

A ja proponuje tych małych zlikwidować bo przeszkadzają mi w rozwoju. Chętnie Twoją ziemię przejmę bo i tak małym całe życie będziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rob355    5

Nie boicie się tak kupować,  w 2020 mówi się, że UE zniesie dopłaty (już w 2019 ma ich być połowa)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

Po 100 tys. za ha. chętnie sprzedam całą gospodarkę . Tylko u nas niema aż tak zdesperowanych . B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80
Napisano (edytowany)

A co uprawiasz tylko do dopłat, jak tak to zmień zawód

23 tyś to płaciłem 15 lat temu i jeszcze egzystuje ,dziwne co

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel207    18

duże różnice w cenach są pomiędzy wsiami a co dopiero regionami kraju, więc ta dyskusja jest trochę bez sensu  u mnie jest sporo dużych gospodarzy, o każdą ziemie jest batalia i ceny bardzo są wysokie, a 15km dalej są wsie gdzie jest 2-3 większych gospodarzy, reszta stoi pod sklepem, tam ziemi na sprzedaż jest sporo i ceny są niskie, tu raczej się wypowiadają ludzie co mają już jakieś doświadczenie w rolnictwie więc nie ma co krytykować kogoś za to ile płaci, kolejne kwestia, że dodatkowe grunty to często większa szansa na MR, MGR lub poprzez podziały w rodzinie kilka takich programów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Jak 15 km i dużo tańsza to warto dojechać,wiadomo lepiej koło domu ,ja mam najdalej na pole niecałe 3 km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel207    18
Napisano (edytowany)

tylko ja mam uprawy sadownicze, głównie jabłka, a to grubo ponad 50 zabiegów ŚOR w sezonie do tego koszenie trawy, patyków, z dobrego sadu 70-80 ton z 1ha więc transport takiej ilości to też wyzwanie i koszt, do tego są problemy z złodziejami owoców, drzewek, siatki, pompy i innych elementów nawodnienia, ja sam bym naprawdę dużo dał żeby mieć ze 20ha w jednym koło domu,a mam 80 arów a wszystko inne po rozwalane w działkach od 15 arów do 3,5ha, niestety jak widzicie w uprawach sadowniczych odległość ma duże znaczenie, ważne jest też jak się ma studnie na polu obok, dlatego za działki po sąsiedzku ceny dobijają do 200tys za 1ha, ale biorąc pod uwagę całkowite koszty to wyjdzie na tym lepiej po 7-10 latach niż jak by kupił za 30 tys za  1 ha ok 5km od domu

Edytowano przez majkel207

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×