Skocz do zawartości
coolman111

Cena ziemi 2014-2017

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jankes123    5

no dokladnie mozemy jedynie doprowadzic pole do kultury pewnej i koniec dalej sie nie rozwinie trzeba gruntu dokupic w nieskonczonosc nie ebdziemy powiekszali plonu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

@wolowik Skoro uważasz, że nie mam racji to weź to jakoś rozwiń, uargumentuj i mnie oświeć jak można rozwijać produkcję zwierzcą bez ziemi. <_< Daję Ci ten komfort, że możesz sobie wybrać dowolną gałąź, mogą byc krowy kaczki czy co tam tylko chcesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Gleba to jedno, można jeszcze zwiększać plon poprzez stosowanie coraz to lepszych odmian (nie mówię tu oczywiście o GMO) roślin, unikanie chorób i zagłuszania przez chwasty. Troche się jeszcze uwarunkowań znajdzie, które niekoniecznie powiązane są z glebą. Najlepsza jednak inwestycja to ta w naszą wiedzą o tym, czym się zajmujemy.

 

@a8185 - to proste - kupowanie pasz lub surowców do ich produkcji. W dzisiejszych czasach to nie problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

a8185    25

@lukasz222 Ale to jest tak samo rentowne jak kupienie ziemi po 80/ha. Amortyzacja takiego budynku bedzie trwać tyle samo co amortyzacja kupna ziemi. Świnie są nie opłacalne, kury tak samo a o produkcji mleka w ten sposób niema mowy.

 

Chociaż uważam tak samo jak wy ze kupno ziemi po takiej cenie nie ma sensu to uwazam ze z dwojga złego lepiej jest orac kilka ha wiecej niz chodzic przy zwierzetach

Edytowano przez a8185

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes123    5

tak amortyzacja amortyzacja tylko ze budynek po latach niszczeje i wartosc jego spada a zimie nie niszczeje i wartosć jej w ciąglym tepie bedzie rosła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolowik    22

no bo oranie potrafi każdy głupi a wyhodować cokolwiek z zyskiem to już trochę wyższa szkoła jazdy... otóż a8185 za 80 tys masz 100szt prosiaka + paszę dla niego jak się wstrzelisz w czas to za 4-5 miesięcy masz zarobek a Twoja ziemia za 80 tys przyjdzie grad, burza, susza czekasz cały rok nasypiesz nawozu i fige mozesz zebrać... taki to zarobek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

@jankes123 - słyszałeś o tym, że nic nie trwa wiecznie? Już ludzie od GMO i hamburgera z probówki się o to postarają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    410

No 121,4 tys/ha to faktycznie wygląda jak życzenie noworoczne. A mówią, że w hurcie taniej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekAre    5

no drogo troche chce ale te Stanowice sa przy samej Oławie wiec moze dlatego tak drogo może również to jest razem z całym sprzetem i budynkami na sprzedaz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Hodowla jakakolwiek wymaga doświadczenia o wiele wyzszego niz produkcja zboza na ktore wystarczy dobry doradca przyjeżdżający co miesiac. Wiem bo mam i hodowle i 20ha zboza.

 

Szybciej zysk osiagniemy na hodowli niz ziemi zaczynajac od zera.

Nie raz udowadnialem ze kupujac wszystko gotowe przy cenie 1,5zl za litr zostaje 20gr. Na innej hodowli sie nie znam ale wiem ze tez mozna zarobić bez posiadania ziemi. Fakt jest to bardziej pracochlonne.

 

Co do tego ze gosp o spec roslinnej istnieja i maja sie dobrze to efekt tego ze ktos kiedys ta ziemie albo dostal albo splacil i nie po 80tys tylko czasami po 800zl. A ziemia splacona nie ma żadnego kosztu wiec moze pracowac na reszte gosp.

 

Ale to tylko moje zdanie.

 

Wysyłane z mojego GT-P3110 za pomocą Tapatalk 2

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

no bo oranie potrafi każdy głupi a wyhodować cokolwiek z zyskiem to już trochę wyższa szkoła jazdy... otóż a8185 za 80 tys masz 100szt prosiaka + paszę dla niego jak się wstrzelisz w czas to za 4-5 miesięcy masz zarobek a Twoja ziemia za 80 tys przyjdzie grad, burza, susza czekasz cały rok nasypiesz nawozu i fige mozesz zebrać... taki to zarobek...

 

 

A co bedzie jak sie nie wstrzelisz??? W hodowli zwierzat tez są choroby i rownie dobrze mozesz nic nie uzyskać. Na jednym tuczniku jest teraz ok 30 zł zysku ale czesto bywa ze nie ma go wcale. Budowa np chlewni na 2K szt to koszt ok 2,5 mln. czyli ok 83333 świn trzeba sprzedać zeby inwestycja sie zwróciła. To jakies 42 rzuty po dwa rocznie daje nam 21 lat.

 

Jezeli gdzies skłamałem proszę niech ktoś mnie poprawi bo specjalistą nie jestem.

 

@statek Zgodzę sie z tobą, ze przy cene 1,5 zostanie 0,2, a mawet troszkę wiecej, ale sam wiesz ze stada nie buduje sie z dnia na dzien. Co najważniejsze nie ma szans kupic dobrych pasz objetosciowych, a bez tego o zysku mozna zapomniec.

 

Wiec pozostaje wybór orac 30 ha wiecej przy troche dłuzszym okresie zwrotu czy karmic swinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    333

Zobaczycie nowe wiosenne ceny zbóż i wtedy kalkulacja troche inaczej będzie wyglądać. Każdy robi co umie i co mu odpowiada, ale nie bedzie wiecznie tak że z kilku ha nie robiąc nic poza tym da się żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Juz nic nie robiąc nie da sie utrzymac. Wiekszosc gosp to te okolo 8-15ha. Jaka wartosc mialy doplaty w wysokosci 15tys a jak teraz? Rodziny sie za to nie utrzyma.

Ale rzad tez nie wprowadzi doplat do srodkow produkcji bo jak inaczej wpompuje doplaty w sektor konsumencki?

 

Wysłane z mojego GT-I9300 za pomocą Tapatalk 2

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

a Ja powtórzę jeszcze raz droga do rozwoju i wzrostu dochodów nie wiedzie zwiększaniem powierzchni - przy produkcji roślinnej - ale jej intensyfikacją - nasz kraj jest w ogonie europy jeśli chodzi o wydajność z ha - uprawiając 10 procent powierzchni więcej od niemiec zbieramy połowę mniej zbóż - statystycznie plony produkcyjne wynoszą 50 kilka procent poletek doświadczalnych - a po ostatnich prowach raczej nie można tego zwalać na braki sprzętowe - raczej na braki umiejętności i rozwagi - jak widzę że niektórzy zaczęli zbierać słomę kukurydzianą - to mnie zastanawia jak utrzymać bilans próchnicy jak nie wyjałowić ziemi przez 5 lat przy takiej gospodarce - nic dziwnego że aby utrzymać przychód dokupują hektarów....... podobnie jest z ziemniakami - mówiąc obrazowo 3 sąsiadów zwiększyło areał o 300 % uzyskując plony niższe o 30 procent ( bo pole nie odpowiednie -brak zmianowania - uprawa na siłę w złych warunkach , nie dopilnowuje oprysków - bo wielki areał itp dodatkowe koszty bo niektóre pola oddalone o 30 km ) konkluzja ja mając dla przykładu x mam koszty 10 tys z ha a przychód 17 - oni mają takie same koszty ale przychód z ha o 30 procent niższy - jak to wychodzi ja mam dochód x*7 a oni 3*x*1.22 =3,66*x czyli uprawiając 3 razy więcej zarobią połowę mniej. Podobnie jest ze zbożami - przychód globalny z gospodarstwa nie ma znaczenia , ważna jest nadwyżka z każdego ha - lepiej jest uzyskać 10 %większy plon z ha niż przy takim samym plonie z ha mieć 10 procent więcej ha. - czyli mając 10 ha pszenicy zbiera 5,5 tony drugi majac 11 ha zbiera 5 ton z ha czyli pszenicy mają do sprzedania tyle samo tyle że jeden miał koszty 10x2.5 tysiąca i przychód 55 ton a drugi miał 11x2,5 tysiąca i taki sam przychód - licząc po 800 zl żeby było bardziej obrazowo i zarobił 55*800-25 000=19000 drugi 16500 pomijam nawet ile kosztuje ten dodatkowy ha ..... Dlatego naprawdę warto się zastanowić czy wystarczająco wykorzystujemy potencjał który już mamy zanim powiększymy go za kosmiczne pieniądze.... dając de facto zarabiać bankom - i firmom zaopatrującym rolnictwo. Bo nie obrót się liczy tylko to z czego żyjemy czyli dochód....... to nie jest biznes internetowy gdzie rozkręca się biznes który nie generuje zysków i wyceniając na podstawie obrotów staje się najbogatszym człowiekiem na ziemi........ ale każdy ma swój rozum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Tez jestem za intesyfikacja ktora ma sens w przypadku malych i srednich gosp.

Wielkopowierzchniowe sa zdecydowanie mniej intensywne ponieważ ponosza większe ryzyko

 

Wysłane z mojego GT-I9300 za pomocą Tapatalk 2

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wolak55    0

Witam

moim zdaniem produkcja zwierzęca mimo wszystko sie opłaca. U mnie w rejonie jest dużo chodowców świń. Głównie kupują prosiaki i tylko tuczą. Ziemi niema zbyt duzo bo jak tylko jest na sprzedaż (o ile jest...) to cena za ha dochodzi do 100tyś. Jak dojdzie sie do wprawy to w ciągu roku spokojnie można zrobić 4 rzuty wiec mając przykładowo 1000 świń, przy zminimalizowanych kosztach produkcji i obecnych cenach na sztuce zostaje od 30 do 80zł na sztuce (zależy kto jak kombinuje). Czyli w ciągu roku jesteśmy w stanie zarobić od 120 do 320tyś rocznie. Więc jeśli ktos u nas miał by kupić ziemie i żyć tylko z produkcji roślinnej, to jednak każdy woli postawić chlewnie. A ziemia to jedynie żeby było gdzie gnojowice lać i dla rozrywki. Ja mam gospodarstwo 35ha i 70 loch cykl zamknięty. Lochy swoją drogą zostaną ale planuje postawienie jeszcze tuczarni tylko na kupnego prosiaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

chyba wy świń na oczy nie widzieliście że takie zyski liczycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Dwoch znajomych ze studiow pracuje na fermie trzody. W jednej 6 w drugiej 8 tys loch. I wlasciele stawiaja następne wiec za darmo nie stawiają.

 

Na swini jest zysk ale sprzedaz musi zaczynać sie od tysiąca tucznikow rocznie

 

Wysłane z mojego GT-I9300 za pomocą Tapatalk 2

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

Mój ojciec w tym roku kupić chce 2-5 ha po cenie 20-25 tys. Ale po dłuższej rozmowie mówi, że lepiej wydzierżawić z 5-10 ha niż te 2-3 na własność. :) żeby miał wybór to szybciej wziąłby w dzierżawę ;)

Edytowano przez piotrus19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    410

Chce kupić po cenie orientacyjnej - dobre :D

Ja kiedyś nawet zamieściłem ogłoszenia w lokalnej prasie i radio, że kupię ziemię (bez ceny orientacyjnej :) ), ale pies z kulawą nogą się nie odezwał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Dzierzawe to mozna wziac ale od 5 lat. Nizej jest malo oplacalne. Chociaż mam jedna na 3 lata ale nie laduje tam kasy.

 

Wysłane z mojego GT-I9300 za pomocą Tapatalk 2

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldemaros    10

kolego statek jak jest taki zysk na swiniach to stawiaj lub przerabiaj istniejace budynki na chlewnie i choduj swinie zobaczysz czy jest tak kolorowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Mój ojciec w tym roku kupić chce 2-5 ha po cenie orientacyjnej 20-25 tys. Ale po dłuższej rozmowie mówi, że lepiej wydzierżawić z 5-10 ha niż te 2-3 na własność. :) żeby miał wybór to szybciej wziąłby w dzierżawę ;)

Taaaa. będzie nabijał właścielowi kase przez 10 lat... zapłaci prawie tyle co by kupił i po tym czasie właściciel Was kopnie....

Jak przyjdzie do sprzedaży to kto inny kupi. A jak masz swoją ziemię to możesz spać spokojnie. U mnie jest jeden gość co się trudni w dzierżawach, a jak ma kupić to go nie stać, więc po co dzierżawi? Nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus19    6

Lepiej w tym temacie nie wchodzić w głębszą polemikę bo każdy ma swoje :P

 

Co będzie za 10 lat tego nikt przewidzieć nie może.

Edytowano przez piotrus19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kojack1014
      Witam!!!
      Ma ktoś może charakterystyke Valtry N101? Pilnie proszę o pomoc. I najlepiej gdyby też było wyposażenie dodatkowe i cena brutto
      Za odpowiedź z góry dzięki!
    • Przez Piotrass
      Mam pytania jaki serwis ma valtra? i ile kosztują poszczególne przeglądy w valtrze T121 HiTech?
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez mlodyhef
      Dyskusja o cenach słomy w 2013 roku do przeczytania tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72479-ceny-slomy-2013/
      Ceny słomy we wcześniejszych latach do przeczytania tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5866-ceny-slomy/
       
       
      Pany po ile u was teraz chodzi słoma w belach 120/120? Ile za sztukę lub za tonę?
    • Przez matingus
      Nowy Rok nowe ceny cieląt.
      Dziś kupiony byczek MM 950zł...
×