Skocz do zawartości
coolman111

Cena ziemi 2014-2017

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
sajgon    12

@marko-kolo po co podskakujesz. Byłem w sądzie  i kasę odzyskałem przez komornika. Z tym że było to rozgraniczenie lasu. !52 KC jest podstawą roszczenia sądowego. Wezwanie do zapłaty jest wymogiem formalnym i bez niego sąd nie będzie rozpatrywał sprawy. Wynika to z przepisów KPC, a nie KC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek28_28    41

Pamiętaj że na geoportalu dane mają charakter poglądowy i w takich sytuacjach nie mogą być traktowane jako wystarczający dowód ;)

Wiem i dlatego nie robie żadnego dymu a zastanawiam sie na ile są wiarygodne bo dla pol metra przez 100 metrów pola nie widzi mi sie wydawać około 2 tysi na wydzielenie granicy bo kiedy to sie zwróci z tego paska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rudinho11    23

@ppiotr to jest 30 km ode mnie. Ja w stronę Sieradza mieszkam. u mnie cenią koło 50k za ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marko-kolo    213

@marko-kolo po co podskakujesz. Byłem w sądzie i kasę odzyskałem przez komornika. Z tym że było to rozgraniczenie lasu. !52 KC jest podstawą roszczenia sądowego. Wezwanie do zapłaty jest wymogiem formalnym i bez niego sąd nie będzie rozpatrywał sprawy. Wynika to z przepisów KPC, a nie KC

Wezwanie geodety nie jest rozgraniczeniem wiec nie mieszaj tu roznych spraw

Zeby bylo rozgraniczenie to nalezy udac sie do wojta lub burmistrza z podaniem o wszczecie procedury administracyjnej i potem ewentualnie mozna do sadu jak dalej konflikt

 

Wezwanie geodety jest tylko zwyklym pomiarem na prywatne zyczenie i w praktyce nie niesie zadnych skutkow prawnych bo sasiad moze nie podpisac i olac taki pomiar

 

W polskim prawie jest jeszcze instytucja zasiedzenia i tu wlasciciel moze zostac wydymany nawet w sadzie ....takie prawo ktore nie broni wlasnosci

 

Wiec pomiar geodety jest tylko wstepem ...informacja o stanie faktycznym i zadnych kosztow na tym etapie nie odzyskasz bo artykul ktory przytoczyles odnosi sie precyzyjnie do rozgraniczenia ....wiec nalezy to rozroznic i nie wprowadzac w blad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    177

Ile punktów granicznych było przywrócone?

U nas w okolicy w zeszłym roku jeden dziadyga geodeta za wznowienie 6 punktów skasował 3500zł.

Dokładnie nie pamiętam czy dwa punkty graniczne czy działki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

A co ma sprawa wyorania miedzy z rozgraniczeniem? art. 152 KC "właścicele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz utrzymywaniu stałych znaków granicznych" koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie. Betonowy słupek geodety jest -"stałym znakiem granicznym". Robisz dwa słupki i za jednego słupka płaci sąsiad. Jak raz człowieka tak się przeciągnie to nie będzie  wyorywał miedzy więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

Wezwanie geodety nie jest rozgraniczeniem wiec nie mieszaj tu roznych spraw

Zeby bylo rozgraniczenie to nalezy udac sie do wojta lub burmistrza z podaniem o wszczecie procedury administracyjnej i potem ewentualnie mozna do sadu jak dalej konflikt

 

Wezwanie geodety jest tylko zwyklym pomiarem na prywatne zyczenie i w praktyce nie niesie zadnych skutkow prawnych bo sasiad moze nie podpisac i olac taki pomiar

 

W polskim prawie jest jeszcze instytucja zasiedzenia i tu wlasciciel moze zostac wydymany nawet w sadzie ....takie prawo ktore nie broni wlasnosci

 

Wiec pomiar geodety jest tylko wstepem ...informacja o stanie faktycznym i zadnych kosztow na tym etapie nie odzyskasz bo artykul ktory przytoczyles odnosi sie precyzyjnie do rozgraniczenia ....wiec nalezy to rozroznic i nie wprowadzac w blad

 

 

To prawda. Rozmawiałem z trzema prawnikami i też musiałem mierzyć za swoje bo z sasiadem nie można było się dogadać niestety nie ma nic po polowie. Gdyby sąsiad nie dostował się do pomarów to wtedy sąd i dalsza procedura. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

Dobra. Niech każdy robi po swojemu. To jest temat o cenach ziemi, a nie granicach. Proponuję zakończyć ten wątek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wildagro12    3

Kończąc temat: znajomy kupił działkę w którą sąsiad się worał. Znajomy wezwał geodetę prywatnie (1tyś.), sąsiad wyszedł i obserwował pomiary, a następnie nie zgodził się z nimi (nie chciał podpisać protokołu) bo twierdził, że on jeszcze powinien odorać dla siebie z 5m!

 

Znajomy zapłacił sam za geodetę, który powiedział, że nic nie można sąsiadowi zrobić, ale doradził mu jak załatwić dziada: złożył podanie do gminy (nie wiem czy o rozgraniczenie czy wznowienie). Po 2 msc. przyjechał inny geodeta, wyznaczył granicę - zresztą identyczną jak poprzedni, ale tym razem nikogo nie pytał o zgodę (sąsiad też był przy pomiarach) zabili słupki graniczne, a po miesiącu pocztą przyszły dwie fv po 1,5tys. dla obu właścicieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    60

To źle mu doradził. To, że sąsiad nie podpisał protokołu to żadna strata, ale jeżeli nie uszanował granic i dalej orał po swojemu to zakłada się sprawę do sądu i przegrany ponosi wszystkie koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×