Skocz do zawartości
coolman111

Cena ziemi 2014-2017

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
damianzbr    977

pimper21 jak mówisz że on nic nie robi na tych polach i ono jest w środku twojego to ja bym to siał i zbierał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

jak daleko sięgam pamięcią pole było w naszych rękach i granicy nie było, i chodzi o dzierżawę. Dzisiaj od orałem tyle ile mi sie widziało czyli na geoportalu jest taka opcją że można zmierzyć odległość działki i tak zrobiłem, jak mu coś nie będzie pasować to niech sobie geodete weźmie

 

to on to bd dzierzawił czy kupił w koncu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pimper21    47

tak to jest dzierżawa (napisałem w tym temacie bo innego nie mogłem znaleźć) @damianzbr ja zasieje on zobaczy że ładne i mi pokosi i co ja mu wtedy zrobię xddd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianzbr    977

Ty miał byś prawo to skosić a on wytoczyć ci sprawę za samowolne zajęcie gruntu w której żądał by zadość uczynienia (czynszu dzierżawnego)

Jednak ja ci nie doradzam abyś wchodził w konflikty na drodze sądowej z ludźmi, tylko zasiał z nadzieją że uda się zebrać. 95 arów to wielkich kosztów nie poniesiesz więc ewentualne zebranie przez niego nie będzie tak bolesne.

 

A gdyby wpadł na podwórko z pytaniem dlaczego uprawiasz jego ziemię, to głupa przyrżnąć że syn/pracownik omyłkowo zasiał jak co roku. Ale jak właściciel chce to niech se kosi to co rośnie. A jak by pismo z sądu przyszło to nie przyznawać się że się siało na tym polu. Nie moje ,,róbta se co chceta,,

 

Natomiast tak całkiem po świńsku to była akcja u nas tylko że właściciel gruntu pole wydzierżawiał temu rolnikowi od 5 lat. Na gębę bez dopłat tylko 500 zł/ha rocznie do ręki. I dwa lata temu stwierdził że 500 to za mało i w środku sezonu zażądał więcej. Rolnik dał chyba całe dopłaty + coś tam. W tym sezonie przed żniwami wymyślił sobie że przez 5 lat się dorabiał na jego polu i żąda tą kwotę z ostatniego roku całe dopłaty + coś tam za wszystkie lata wstecz.

Rolnik mówi wal się, koszę zborze i se zjedz to pole.

 

On na to: nie ma opcji, jak nie dajesz kasy zboże koszę ja

Rolnik zaczął chodzić pytać szukać. Był nawet u prokuratora i stwierdzili że są świadkowie że uprawia to pole od 5 lat, w tym roku również to robił więc ma kosić rolnik który zasiał. Jeśli właściciel pola będzie uniemożliwiał, to rolnik będzie kosił z asystą policji.

 

Koniec był taki że właściciel (jakiś miastowy emerytowany wojskowy czy z BOR) pola latał po całym powiecie szukać kombajnu co mu skosi na szybkiego po nocy aby nikt nie widział, nawet był u mnie i dlatego się o wszystkim dowiedziałem, bo do tego wszystkiego rolnik który dzierżawił to taki znajomy tylko parę wiosek dalej mieszka.

 

A jak kosili to już nie wiem, czy z policją czy bez ale ten rolnik zebrał bo tamten baran nie mógł nikogo znaleźć do koszenia. Sprawa szybko się rozeszła w eterze że każdy stanął murem za rolnikiem i miał w d..ie te 5 ha usługi.

 

Ale żadnej umowy dzierżawy nie spisali, więc ten rolnik siał w ciemno na nie swoim polu, a właściciel pola nie mógł tego tknąć bo policją go straszono :D

 

Takie mamy prawo w PL. W tym jednym przypadku prawo było ok, ale jak się słyszało o tych piratach polowych. Co wpadli ci przez noc zasieli ze 100 ha na twoim polu i ty nie mogłeś tego tknąć, paranoja.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    357

Rozumiem, że udokumentowane pokłady piachu i koncesja na wydobycie? Jeśli tak to nawet tanio. Szybko się zwróci. Za patelnię piachu do budowy 500zł płaciłem. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    179

koszty wznowienia znaków granicznych ponoszą właściciele sąsiednich nieruchomości po połowie- art. 152 Kodeksu Cywilnego.

Powiedz to mojej sąsiadce  <_< najpierw zgodziła się że koszta wznowienia granic działek będą po połowie  ^^ ale jak doszło co do czego to zawinęła się z podkulonym ogonem i tyle się dołożyła do poniesionych kosztów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

Geodezja jest prywtna i placi ten co zamawia usluge bo inaczej nikt nie podejmie sie roboty

A to jak sie dogadaja sasiedzi to sprawa ugody albo sprawy w sadzie o odzyskanie kosztow ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

Sciąga się geodetę i po robocie bierze się od niego fakturę. Wysyłasz wezwanie do zapłaty sąsiadowi z określonym terminem. Jak dalej nie płaci to do sądu. Tak już robiłem.  Po uprawomocnieniu się wyroku komornik ściąga.

V i VI klasa to u mnie za 15 tyś za ha by nie poszła.

Edytowano przez sajgon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    179

Jeśli się coś obiecało to słowa trzeba dotrzymać  <_< a z ciemnointeligencją która ledwo podstawówkę ukończyła po sądach nie będę się włóczył o pareset złotych -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kr9292    61

Sciąga się geodetę i po robocie bierze się od niego fakturę. Wysyłasz wezwanie do zapłaty sąsiadowi z określonym terminem. Jak dalej nie płaci to do sądu. Tak już robiłem.  Po uprawomocnieniu się wyroku komornik ściąga.

V i VI klasa to u mnie za 15 tyś za ha by nie poszła.

 

Na jakiej podstawie wysyłasz wezwanie do zapłaty sąsiadowi? Skoro ty zamawiasz geodetę to sobie płać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sajgon    12

@up. Na podstawie art 152 KC. Był podany wyżej. Oczywiście przed ściągnięciem geodety trzeba spytać (lub jeszcze lepiej wysłać listem poleconym) sąsiada czy się dorzuci do geodety. Dopiero jak odmówi wchodzi się w procedurę sądową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    357

Takie prawo też mi się nie podoba, bo ktoś w ten sposób zmusza mnie do wydania pieniędzy których mogę nie mieć lub akurat potrzebuję na inne cele.

 Mi sąsiad właśnie wyorał całą miedzę i sam nie wiem co teraz zrobić. Prawdopodobnie zostawię bruzdę zamiast miedzy, może pójdzie po rozum do głowy. 

Miałem brać geodetę tylko dlaczego mam płacić 2 tys zł za jego fanaberię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek28_28    41

Ja mam tak samo na 3 działkach. Patrząc na geoportal a na moje pole to mi brakuje. Działki kupione 20 lat temu przez mojego ojca i teraz tez sie zastanawiam czy ten 0,5 czy metr jest tyle wart

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

wczoraj byłem na przetargu gminnym 95 arów VI klasa , do tej pory płaciliśmy 50 zł , do przetargu podchodziłem ja i znajomy i jakiś facet, cena dobita do ponad 2tys. więc odpuściłem, trochę szkoda bo pole miałem w miarę doprowadzone do ładu, a najlepsze jest to ze rozmawiałem z kolegą po przetargu i mówił że facet bierze każdą ziemię bije konkretne pieniądze i nic na tych polach nie robi, i jeszcze lepsze ze to pole jest na środku pola 5 hektarowego i jest problemem ze znalezieniem granicy, i teraz pytanie w czyim obowiązku jest wynajęcie geodety i zapłacenie za to ?

Jeśli leży po środku twojego pola ,to niema dojazdu ,możesz go wpuścić odpłatnie np,1500 zł na rok droga o szerokości 3metry i po sprawie,jak nie uprawia zostaw 0,5 ha nie kapnie sie ile zostało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    97

up. Lub sąd wytyczy mu drogę przez twoje pole. Za powierzchnię drogi zapłaci tyle co średnia z gus 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

@up. Na podstawie art 152 KC. Był podany wyżej. Oczywiście przed ściągnięciem geodety trzeba spytać (lub jeszcze lepiej wysłać listem poleconym) sąsiada czy się dorzuci do geodety. Dopiero jak odmówi wchodzi się w procedurę sądową.

Ten artykul nie daje zadnych podstaw do wzywania do zaplaty bo tu nie ty decydujesz kto ponosi koszty tylko ewentualnie sad

Po drugie wznowienie granic to nie rozgraniczenie ...

 

Wzywajac geodete robisz to na wlasne ryzyko i ewentualnie odzyskasz koszty lub nie

Co innego procedura rozgraniczenia a co innego wznowienie granic wiec nie rob sieczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Powiedz to mojej sąsiadce  <_< najpierw zgodziła się że koszta wznowienia granic działek będą po połowie  ^^ ale jak doszło co do czego to zawinęła się z podkulonym ogonem i tyle się dołożyła do poniesionych kosztów.

 

Jaki jest koszt wznowienia granic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    179

staszku dwa lata temu robiłem wznowienie granic działki siedliskowej to koszt 1200 zeta a na obecną chwilę to nie wiem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roxer    16

Ja mam tak samo na 3 działkach. Patrząc na geoportal a na moje pole to mi brakuje. Działki kupione 20 lat temu przez mojego ojca i teraz tez sie zastanawiam czy ten 0,5 czy metr jest tyle wart

 

Pamiętaj że na geoportalu dane mają charakter poglądowy i w takich sytuacjach nie mogą być traktowane jako wystarczający dowód ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

staszku dwa lata temu robiłem wznowienie granic działki siedliskowej to koszt 1200 zeta a na obecną chwilę to nie wiem .

 

Ile punktów granicznych było przywrócone?

U nas w okolicy w zeszłym roku jeden dziadyga geodeta za wznowienie 6 punktów skasował 3500zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×