Skocz do zawartości
coolman111

Cena ziemi 2014-2017

Polecane posty

czareczek85    34

Podlaskie tydzięń temu 2,58ha klasa 5 i 6 kupione za 42700zł  płatność gotówką więc chyba opłacalna inwestycja tym bardziej że przez miedzę z moją działką. Rok wcześniej 1,1ha 4 i 5 klasa za 26000zł też za gotówkę w 2015 roku 3,35ha kupiione za kredyt klasa  3 i 4 cena to 120000zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik2102    8

pozazdrościć takich niskich cen, w moim powiecie cena za 4kl ziemi zaczyna się od 70 tysięcy za 1h, a za 2kl to mniej niż 100 tysięcy niedasz, wujek sprzedawał 3ha ziemi to chcieliśmy od niego to odkupić ale cena jaką inni proponowali nie była do przebicia, ostatecznie sprzedał za 380 tysięcy, w moim rejonie to ziemia to jest łakomy kąsek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    106

Ile lat takie 3ha za prawie 400 tyś się będzie splacac? Niech mu da 100q pszenicy to i tak jaki to okres?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

u mnie ostatnio wystawili gospodarstwo 7 ha 5 i 6 klasa za 45 tys he ja nie wiem kiedy taka klasa by się spłaciła zwykły gospodarz nie ma szans na rozwój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie pewien pan kupił na licytacji komorniczej 5,5ha. 4,2ha to orne w sumie w 2 kawałkach a reszta to łąka na torfie według klasy bonitacyjnej to IV klasa. Orne to z kolei przegląd od IVa-b przez V na VI kończąc. Zapłacił za to ok 70k +/- nie pamiętam dokładnie. Teraz chce to sprzedać za 176k. Tyle tylko że u mnie nikt tyle nie da. Jak zadzwoniłem z moją propozycją czyli po tyle po ile jest u mnie ha to zdziwił się. A ja mu na to że teraz to nikt mu tego nie kupi z terenu mojej gminy a ustawa obowiązuje.
I teraz będzie się z tym bujał a poza tym orne to jedna wielka plantacja perzu i innego dobrobytu a łąkę to trudno nazwać łąką tak jest zniszczona przez dziki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

"Ziemia to inwestycja na pokolenia" - z pewnością , ale jak dla Mnie to mało pocieszające , że Ja miałbym zapieprzać tylko po to żeby Moje wnuki  (których na razie nie mam) będą miały ziemię .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZELKOW    77

u nas też byli tacy mądrzy , cenić to se może i 10razy tyle ale sprzeda za tyle co jest w okolicy i niech nie marzy , a rolnik który sobie może pozwolić na 1 ha za 126tys to przy bardzo optymistycznych cenach i plonach pszenicy musi robić ponad 20 lat za darmo , znam kaszarzy którzy płacą około 90tys/ha 5-6 klasy ale u nich kasy nie braknie z tego co wiem , ziemie za taką kase można traktować jako lokate pieniędzy , u nas 6kl jedynie kupują rolnicy którym brakuje ziemi a muszą się wywiązać z zobowiązań z agencją , ale 1ha nie przekracza 10tys no i leśniki jeszcze kupowali , u mnie jakby chciał ktoś kupić 5kl ziemi za 90tys/ha to moge sprzedać od razu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Podlaskie tydzięń temu 2,58ha klasa 5 i 6 kupione za 42700zł  płatność gotówką więc chyba opłacalna inwestycja tym bardziej że przez miedzę z moją działką. Rok wcześniej 1,1ha 4 i 5 klasa za 26000zł też za gotówkę w 2015 roku 3,35ha kupiione za kredyt klasa  3 i 4 cena to 120000zł

 

Co na tej 5 i 6 klasie będziesz robic?? % 5 jak 5, ale 6 to już musiałyby być tylko plamy na działce. 

 

120k za 3.35 dla mnie też drogo, ja rok wcześniej 7.5ha za 115k klasa 3 i 4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz0920    25

Północna wielkopolska ceny 80-100 tys ha i ludzie kupują, dzierżawa chodzi po 2500zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateo2662    7

ja kupiłem w 2015r 4,7ha po 13 tys klasa od 4b do 6 ale tej to jest raptem 30ar. w tym roku kupiłem 0,5ha za 12tys klasa 4b. północna wielkopolska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    106

"Ziemia to inwestycja na pokolenia" - z pewnością , ale jak dla Mnie to mało pocieszające , że Ja miałbym zapieprzać tylko po to żeby Moje wnuki (których na razie nie mam) będą miały ziemię .

Jeśli ktoś ma pewnych następców, to myślę ze takimi kategoriami tez operuje-czesc inwestycji robiona po to żeby kolejny mial lzej/lepiej.

Mi tak naprawdę ta gospodarka do niczego niepotrzebna, mieszkania tez nie musiałem kupować jak i pare innych decyzji można bylo innych podjąć, ale jak pojawiają sie dzieci, to już inaczej sie mysli. No przynajmniej ja tak mam. Jakby do wszystkiego podchodzić tylko w kategoriach wyniku finansowego i "kiedy mi sie to zwroci" to okazaloby sie, ze najlepiej nie robić nic z ta ziemia. Choc dalej kupowanie ziemi za ponad 100 tyś za ha to jakas abstrakcja, czysty surrealizm i to nieważne jak mocno kocha sie dzieci. No poza jakimiś sytuacjami, gdzie ktoś sra kasa, no albo cholera wie jak dogodnie dla niego jest ten kawalek ziemi polozony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregory81    1

Jeśli ktoś ma pewnych następców, to myślę ze takimi kategoriami tez operuje-czesc inwestycji robiona po to żeby kolejny mial lzej/lepiej.

Mi tak naprawdę ta gospodarka do niczego niepotrzebna, mieszkania tez nie musiałem kupować jak i pare innych decyzji można bylo innych podjąć, ale jak pojawiają sie dzieci, to już inaczej sie mysli. No przynajmniej ja tak mam. Jakby do wszystkiego podchodzić tylko w kategoriach wyniku finansowego i "kiedy mi sie to zwroci" to okazaloby sie, ze najlepiej nie robić nic z ta ziemia. Choc dalej kupowanie ziemi za ponad 100 tyś za ha to jakas abstrakcja, czysty surrealizm i to nieważne jak mocno kocha sie dzieci. No poza jakimiś sytuacjami, gdzie ktoś sra kasa, no albo cholera wie jak dogodnie dla niego jest ten kawalek ziemi polozony.

 

Tylko który rolnik sra kasą. sr** kasą to może ,,rolnik'' prowadzący działalność pozarolniczą. Znam wielu takich co mają po 120 ha nie powiem bo inwestują tylko prawie wszystko jest w kredycie a w dzisiejszych czasach nic pewnego noga moment może się powinąć i klops.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil255    82

płn.podkarpackie kupilismy 4,2ha przewaga 3 klasy.za 80tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregory81    1

płn.podkarpackie kupilismy 4,2ha przewaga 3 klasy.za 80tys

 

za całość czy za ha???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Widać po Waszych odpowiedziach że różnice w cenach są kolosalne. Szok. Uwierzcie mi że w mojej okolicy północne mazowsze za 20tys za ha to by się pobili na tym polu. Jak myślicie czy takie ceny ziemi to jest nasza wina czy nie?

Jak były lepsze czasy kilka lat temu ludzie płacili u mnie po 60 tys za 4-5 klase. a za 3 nawet 120 tys. Był jeden gostek co kupował wszystko po tyle ile sprzedający chciał, mocno zawyżył ceny (podejrzewam że to jakiś słup). Teraz sytuacja się zmieniła. Gostek od którego chcę kupić nie chce zejść niżej, podejrzewam że jak by zszedł o 5 tys sprzedał by bez problemu.

też uważam że nie warto w krótkiej perspektywie ale w długiej nie wiadomo. Podobno ziemia nie stanieje, nadal mamy jedną z tańszych ziemi w europie, więc może to i dobra inwestycja na przyszłość. Tylko tak jak mówicie raczej my nie skorzystamy, ewentualnie dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesiek63zmc    24

Ceny ziemi robią duże gospodarstwa które w ten sposób upychają nadwyżki ,bo gdzie mają lokować Kupienie 1 ha który przylega do istniejącego pola za 70000zł to jest wartość nie wielka licząc procentowo  roczny obrót .Ale kupienie tego 1 ha przez gosp. 20 hektarowe to nierealne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZELKOW    77

rozjazd cen jest bardzo duży, ale napewno gdy ktoś kupuje nawet dla swoich wnuków to musi patrzeć realistycznie czy go stać na ten ha ziemi po 120tys , bo kredyt w ziaść to trzeba jeszcze go spłacić a ze zdrowiem różnie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64

ja nie kupuję pól gorszych niż 4a chyba że glina , nie mam cierpliwości do słabych pól kiedyś miałem w dzierżawie 20 ha 4b-6 i tam kosiłem 5 t QQ a na swoim 14 t , pszenicy nie dało się tam zasiać , osobiście uważam że pola 4b i w górę na słabym podłożu nie powinny więcej jak 20 tyś kosztować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    12

Nie wszystkie dochodowe uprawy wymagają "mocnej" ziemi na kompleksie PB .
No i ta głupia teoria, że "ziemia jest tyle warta ile ktoś za nią zaplaci". Odnoszę się do sytuacji, gdzie nadwyżka środków psuje lokalny rynek.
Sami sobie bat krecimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

5 i 6 klasy to bym nie kupił ,chyba że po 15 tyś,wole III za 80 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4
Napisano (edytowany)

Ale te 80 za 3 też się nie opłaca. Ja w ogóle w szoku jestem jak patrzę na ceny ziemi na zachodzie. Oni tam przecież mają podobne ceny zbytu jak i koszty a np w Belgii, Niemczech 30 tys euro a w holandi 50 tys euro. Szok. To są średnie ceny

Edytowano przez majes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Jak ziemia zadbana ,bez niedoborów ,to jest warta 80 tyś.,w moim rejonie,na takim polu zbieramy 4,5 do 5,5 rzepaku ,7,5 do 9 pszenicy,ale jest jeden warunek kupno nie na kredyt ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mocnyfend    22

Tylko nie znam rolnika u nas najwięksi to ok 100 ha co odkładał na konto w banku aby kupić ziemię ,raczej jak już miał kasę inwestował w budynki czy maszyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×