Skocz do zawartości
coolman111

Cena ziemi 2014-2017

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Shaun    12

Spoko.

Ja też swoje zdanie podtrzymuje.
Tak na zdrowy rozsądek to te ceny są z kosmosu, chyba sam przyznasz. Ale to rolnicy (i nie tylko) sami sobie też to napędzają.
Wiele też zależy od profilu gospodarstwa i innych czynników, temat długi i szeroki a ten akurat jest o cenach ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

U mnie cały czas za niska cena. 30-50 hektar. Jakby ktoś chetny się trafił po 80 to chętnie sprzedam trochę hektarów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    12

Za niska ??

Krzyknij gdzieś publicznie przy bambrach, że robisz wyprzedaż w takiej cenie, przynajmniej się wesoło zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianzbr    977

Otóż to, ekspresówkę budują po między mną a B3agro, ja kawałek też tego chleba mam, może słabsze gleby ale najwyżej u mnie zrobi się gospodarstwo mleczne u B3agro roślinne, od niego przywiezie się ukraińców aby doiły krowy. Z racji tego że pewnie troszkę słabsze gleby i większa odległość wozić ukraińców spuszczam cenę na 75tys./ha

tylko warunek sprzedajemy razem w komplecie z ziemią B3Agro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    351

:D:P No i po za tym działka przylega bezpośrednio do Mojej .

Jako że to do mnie to odpiszę tak:

Nie wiem dlaczego to jest takie dziwne i śmieszne dla Ciebie. Nie uważasz, że działka przylegająca do już posiadanych ma większą wartość dla kupującego? A co byś powiedział np jakbyś miał ogrodzić pole, założyć nawadnianie, założyć sad z konstrukcją, czy też jakąś plantację i mogłoby się okazać, że dołożenie do zakupu np 10 tys zł więcej, przełoży się na koszta mniejsze o np 20 - 50 tys zł? Nie mówiąc już o zaletach w samej uprawie gdzie na większym kawałku i łatwiej i wygodniej i ekonomiczniej, czy też różnicy w odsprzedaży np 5 ha w kawałku ,a w 10 kawałkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marl    15

Ziemia to jak narazie w miare pewna inwestycja. Są ludzie, którzy zarobili pieniądze na wykorzystywaniu "pewnych luk prawnych " np: w podatku VAT... Trzymali kase w sejfie w domu i tak naprawde nie wiedzieli co z nimi robić. No to najłatwiej wyprać kupując gosp rolne na kredyt aby skarbowy nie czepiał się. I stąd cześć słynnych "słupów"  się pojawiło. Widzi nam się, że przepłacili i nie zarobia ale tak naprawde mogą "na zero" wyjść i tak są zadowoleni. 

Inni w momencie wejścia do UE kupili hektary i założyli gosp pseudoekologiczne, dopłaty wzieli a ziemia i tak mocno podrożała. 

Kłócicie się, czy warto dać 30 czy 80 tyś zl za ha. Tak naprawde ziemii do sprzedania za dużo nie bedzie więc cena raczej nie spadnie. Wystarczy 3 mocnych rolników na okolicy. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldemaros    10

Marl ma rację paru we wsi mocnych i jest cena chyba że się dogadają i będą dolowac cenę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mzk    0

Witam 

 Cena ziemi to opłacalność produkcji rolnej , zobaczymy jak będzie cena jak pszenicy będzie po 101 EU, brak dopłat i brak pralni. Ziemia jets droga bo są pieniądze a przypomnijcie sobie lata 90 ostatniego stulecia i ceny ziemi . Prawda ekonomiczna jest taka :wszystko co drożeje będzie tanieć a wszystko co tanieje będzie drożeć . Zobaczcie co dzieje się z tuczem świń , ile rolników to bankruci , mleko 5 lat temu było po 1,5zł a dziś???Prawda jest taka ,że rolnik sto ha to żadna konkurencja dla 10tys. ha ,a tym samym żadna opłacalność . Ziemia w Polsce będzie uprawiana przez wielkie koncerny typu Cargill i banki a rolnik będzie parobkiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Otóż to, ekspresówkę budują po między mną a B3agro, ja kawałek też tego chleba mam, może słabsze gleby ale najwyżej u mnie zrobi się gospodarstwo mleczne u B3agro roślinne, od niego przywiezie się ukraińców aby doiły krowy. Z racji tego że pewnie troszkę słabsze gleby i większa odległość wozić ukraińców spuszczam cenę na 75tys./ha

tylko warunek sprzedajemy razem w komplecie z ziemią B3Agro.

Niech stracę - oddam po 75 tyś/ha. Ale nie sprzedaję na hektary tylko ponad 200ha w jednej transakcji - tam gdzie mam owoce to sobie zostawię żeby było przy czym "pochodzić".   

 

 

No i mówicie że nie ma ziemii na sprzedaż - a ja mówię że jest tylko kupujących brak ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    15

Jak PIS będzie rządzić to cargill będzie sobie pasze mielił z zakupionego zboża od polskiego rolnika i napewno nie dla moich swiń.

Co się dzieje z tuczem bo chyba coś mi umkneło? moje swiniaczki całkiem fajnie rosną i jakoś nie zamierzam bankrutować, ani przestać jeść wieprzowiny.

Kolego poświadcz tą cene pszenicy 101eu  to już klikam na forexie sell 100 lotów i TP ustawiam na 101eu i jestem ustawiony ja i moje wnuki na całe życie bez pracy.

 

A ziemia jest droga nie dlatego że są pieniądze tylko dlatego że jej nie da się rozmnożyć

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u nas jest gościu co wszystko kupuje ostatnio kuzyn mu sprzedał 8 ha po 50 tys za ha klasa 5 trzy ha i 6 pięć ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozmawialem z tydzień temu z kuzynem który jest sporym mleczarzem i mówił że nie wie co się dzieje i nawet trochę się martwi bo mleko skoczyło na 1,50zł w krótkim czasie, ale to nie temat o żywcu czy mleku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    97

To słabo zorientowany ten twój kuzyn skoro nie wie dlaczego mleko podrożało do 1.5 zł i się tym martwi. Powinien być zadowolony bo niektórym tylko do 1.2 zł podrożało, a co niektórzy mają koło 2 zł, Ale cena już się stabilizuje i delikatnie spada także niech się nie martwi. 

W moim rejonie północ mazowsza musi być bardzo ładny kawałek żeby dać te 25 -30 tyś za ha bo jak coś nie wartego uwagi to już 1,5 roku wisi ogłoszenie o sprzedaży 3,5 ha za 110 tyś i nie ma chętnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroWM    26
Napisano (edytowany)

u mnie jest działka granicząca z jedną z moich (innych na sprzedaż nie ma w najbliższej okolicy)  - za 3,3 ha chcą 70 000 zł (ok. 21 000 zł/ha). widziałem akt notarialny, że kupili od jednych pijaków w 2000 roku za 1500 zł, czyli za dobrą wypłatę... leży ten grunt cały czas (w necie też) i nikt się nim nie interesuje. ciężko mi zaakceptować ponad 46-krotną przebitkę i nie wiem, czy podejmę temat...

Edytowano przez jaroWM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

Jak graniczy z twoją to te 21000/ha można przełknąć. Przynajmniej dla ciebie wzrośnie wartość twojej działki bo się powiększy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    351

To że na akcie tyle widnieje to nie znaczy, że tyle zapłacili. Jeszcze i teraz wielu praktykuje mocne zaniżanie wartości przy odpisie. 

Ja podaję stan faktyczny bo zaoszczędzenie 100-300zł przy akcie to żadne pieniądze względem całej transakcji. A gdyby z jakiś przyczyn akt został podważony to i kasę byłoby trudno odzyskać.

Z drugiej strony nie możesz patrzeć na to ile ktoś zarobi. U mnie o takich działkach można pomarzyć, bo większość działek to 0,5-1ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238

Trochę może zaniżone ale dużo więcej wtedy ziemia nie kosztowała w niektórych regionach, ruch ziemią zaczął się tak naprawdę w 2005roku jak ludzie podostawiali pierwsze dopłaty, wcześniej to sprzedający musiał namawiać by ktoś kupił ziemię..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    351

Hektar ziemi za 470zł w 2000r??? Chyba notariusz więcej kosztował. Fakt, że było taniej ale darmo? Nie pamiętam dobrze ale u mnie około 4-5 tys za ha wówczas było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

w 1997 kupowaliśmy 4a po 5tys w 2003 3b-6 po 13,5tys w 2015 3b-4b po 60tys. Ale są rejony gdzie w 2000roku hektar łąki kosztował 500zł a ziemi 2-3tys .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

U nas w 2002r bylo na sprzedaz  200 ha ziemia  poszla zdaje sie po  10 tysi kupilo to  2 rolnikow po rowne 100 ha Jeden z nich o malo niz zbankrutowal przez  ten zakup  jak na tamte czasy bylo to drogo. Od tamtej pory ziemia  u nas stale drozala do polowy  zeszlego roku teraz ceny trudno oszacowac ale sa w zakresie 50-120 tysi. Te gorne ceny byly spowodowane zakupami przez sadownikow i miejscowych przedsiebiorcow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238

Dlatego mówię że zależy od rejonu, u mnie niektórzy oddawali za groszs aby trochę kasy mieć i emeryturę dostać bo nie było chętnych na zakup ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laver    4

Miałem dogadane kupno ziemi, ale sprzedający byl u notariusza i mówi że nie może tej ziemi sprzedać przez 5 lat, jest to spadek otrzymany w tym roku, Faktycznie teraz obowiązują takie przepisy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    351

Nie wiem jak jest teraz, ale podejrzewam, że sprzedający boi się zapłaty podatku od darowizny. Takowy chyba obowiązuje do momentu upływu 5 lat. I to chyba 19% wartości transakcji. Po 5 latach sprzedającego podatek już nie obowiązuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

A nie na 10 lat.

Bo z tego co wiem ziemia po 2016 nie może być przepisana przez 10 lat nawet z ojca na syna. Tylko przez sąd.

Nowa ustawa PIS.

Jeśli chodzi o podatek to nie obowiązuję jeśli ziemia bedzie użytkowana dalej rolniczo.

Sprawę do sądu i przepisuj, nie ma problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

Miałem dogadane kupno ziemi, ale sprzedający byl u notariusza i mówi że nie może tej ziemi sprzedać przez 5 lat, jest to spadek otrzymany w tym roku, Faktycznie teraz obowiązują takie przepisy?

 

a jakby z nim spisac umowe przedwstępna zdata wykupienia za 5 lat? dac mu zadatek np 80% tego co dogadane. co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×