Skocz do zawartości
coolman111

Cena ziemi 2014-2017

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
staszek131415    2020

No widzisz a są tacy co twierdzą że ziemia stanieje tak gdzie są silne gospodarstwa niekoniecznie duże 20 do 50 ha ziemia będzie w cenie tam gdzie spekulanci tam stanieje taka prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

songo    871

u mnie właśnie nie są przeszkodą zagraniczne firmy tylko sąsiednie gminy z rolnikami 300+ :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

Ustawa jest dobra tylko są tacy co mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem nikt ziemi taniej nie kupi teraz cwaniaki sprzedają co dla spekulacji kupili i myślą że grubą kasę wyciągną  http://olx.pl/oferta/grunty-ziemia-rolna-7-64ha-wierzchucin-krolewski-CID3-IDbBT09.html#245a557a35

Piszesz staszek że nikt taniej nie kupi , a ja już ci odpowiadam że kupi się dużo taniej. Dajmy na to przykład : dzierżawię od kogoś 10 ha , właściciel chce sprzedać , ja daję 30tyś on chce 60 tyś średnia cena według Agencji w mojej okolicy to 35 tysięcy. Jako że jestem dzierżawcą mam prawo pierwokupu , ale pojawia się kupujący z sąsiedniej gminy ,jego pola nie graniczą z tą działką i zgadza się na 60 tyś.

 

Ja mówię NIE , i idę z tym do sądu , Agencja robi wycenę i właściciel według nowej ustawy ma obowiązek sprzedać mi jako dzierżawcy tą ziemię w cenie ustalonej przez Agencje.  

 

Dalej myślisz że ta ustawa jest dobra? Ta ustawa ogranicza prawo do dysponowania swoim majątkiem. Mam znajomych którzy mieszkają w miastach i od lat kupują ziemię rolną i dają w dzierżawę - przecież to taka sama inwestycja jak zakup mieszkania na wynajem. Nie boicie się że następnym ruchem jakiś idiota z rządu zrobi zakaz zakupu mieszkań na wynajem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Guzik prawda nie musi sprzedawać po skończeniu umowy dzierżawy sprzeda temu co zechce


Ziemia rolna to nie inwestycja ludzie muszą to zrozumieć nie można spekulować czymś co służy produkcji żywności bo to potęguje głód na świecie


Inie w cenie ustalonej przez Agencję a w cenie jaka obowiązuje na danym terenie dla ścisłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

totalne bzdury  :D  :D  :D

nie mamy do czynienia z brakiem żywności tylko z nadprodukcją 

a głód na świecie wynika  z  zacofania  niektórych rejonów i tam są zjawiska które potęgują ten głód 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Człowieku a gdzie ja piszę o braku żywności? Głod nie wynika z zacofania tylko ze spekulacji  np ziemią czy żywnością bo to powoduje że rosną koszty jakby tak było jak piszesz to by nam w kraju te wszystkie Banki żywności nie były potrzebne


A brednie że jak będzie zachód tworzył miejsca pracy dla tych co odejdą z rolnictw to wzrośnie poziom życia na wsi można między bajki włożyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    165

Piszesz staszek że nikt taniej nie kupi , a ja już ci odpowiadam że kupi się dużo taniej. Dajmy na to przykład : dzierżawię od kogoś 10 ha , właściciel chce sprzedać , ja daję 30tyś on chce 60 tyś średnia cena według Agencji w mojej okolicy to 35 tysięcy. Jako że jestem dzierżawcą mam prawo pierwokupu , ale pojawia się kupujący z sąsiedniej gminy ,jego pola nie graniczą z tą działką i zgadza się na 60 tyś.

 

Ja mówię NIE , i idę z tym do sądu , Agencja robi wycenę i właściciel według nowej ustawy ma obowiązek sprzedać mi jako dzierżawcy tą ziemię w cenie ustalonej przez Agencje.  

 

Dalej myślisz że ta ustawa jest dobra? Ta ustawa ogranicza prawo do dysponowania swoim majątkiem. Mam znajomych którzy mieszkają w miastach i od lat kupują ziemię rolną i dają w dzierżawę - przecież to taka sama inwestycja jak zakup mieszkania na wynajem. Nie boicie się że następnym ruchem jakiś idiota z rządu zrobi zakaz zakupu mieszkań na wynajem? 

 

Nie do końca tak jest jak piszesz bo nikt nikomu nie moze dyktowac w jakiej cenie chce sprzedać to by było wbrew prawa.

Pytałem sie prawnika to bedzie tak że albo Ty dajesz 60tyś i bierzesz, albo agencja kupuje, a jak Ty i agencja nie kupi to bierze ten gosć z sasiedniej gminy i to za wiele nic nie zmieni tylko wydłuży czas tranzakcji i wecej załatwiania i papierologi w pierwszym okresie po wejsciu ustawy bedzie pewnie trochę zastuj bo każdy kupujacy bedzie myslał ze staniej, ale mysle że na jesieni bedzie juz wsystko w normie. trochę ta ustawa wystraszyła tych pseudo rolników, emerytorolników i w mojej okolicy pojawiło sie wiecej ziemi do sprzedania ale ceny powyzej 50tys i kupujacych nie ma każdy czeka z kupujacych do jesieni a do tego  bynajmniej w mojej okolicy rok 2015 był cieżki susza a teraz wiekszosć przesiewa i to tez ma wpył na opłacalnosć rolnictwa i zakup gruntów

Edytowano przez wojtal24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

dziwny jest ten twój tok rozumowania staszek. Prostymi słowy - piszesz zupełnie bez sensu i logiki.

 

twoim zdaniem lepiej jest jak jest na wsi 50 biednych rolników niż 5 bogatych rolników i 45 średnio zamożnych pracujących w mieście/usługach/u tych dużych rolników. Przecież żadna rodzina nie jest w stanie utrzymać się z 5,10 czy też 15 ha produkcji roślinnej. A z drugiej strony wystarczy 5ha owoców lub warzyw tyle że najczęściej to ci co mają dużo więcej niż 20 ha mają jeszcze warzywa i owoce.

 

 

Ja dalej twierdzę że ziemia rolna jest taką samą inwestycją jak zakup mieszkania na wynajem. 

Edytowano przez osterley

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

  Głod nie wynika z zacofania tylko ze spekulacji  np ziemią czy żywnością bo to powoduje że rosną koszty jakby tak było jak piszesz to by nam w kraju te wszystkie Banki żywności nie były potrzebne

 

no a komu te banki żywności są potrzebne ? 

zacofanym bez pracy  czy wykształconym i pracującym ?

 

tam gdzie jest największy głód - kraje trzeciego świata ....jest spekulacja ziemią i żywnością ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Biurokratom


dziwny jest ten twój tok rozumowania staszek. Prostymi słowy - piszesz zupełnie bez sensu i logiki.

 

twoim zdaniem lepiej jest jak jest na wsi 50 biednych rolników niż 5 bogatych rolników i 45 średnio zamożnych pracujących w mieście/usługach/u tych dużych rolników. Przecież żadna rodzina nie jest w stanie utrzymać się z 5,10 czy też 15 ha produkcji roślinnej. A z drugiej strony wystarczy 5ha owoców lub warzyw tyle że najczęściej to ci co mają dużo więcej niż 20 ha mają jeszcze warzywa i owoce.

 

 

Ja dalej twierdzę że ziemia rolna jest taką samą inwestycją jak zakup mieszkania na wynajem. 

 

Na pewno prędzej utrzyma się z 15 ha niż z pracy za najniższą krajową bajki że na warzywach można zarobić to sobie zachowaj dla siebie często ceny są tak niskie że nie opłaca się ich zbierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

Tak staszek , takim jak tobie to się z reguły nic nie opłaca.

 

A ile zostanie na czysto z 15 ha zbóż? 1000zł z ha? i co rodzinę utrzymać za 15 tyś rocznie? 

 

Piszesz o najniższej krajowej - nie oceniaj wszystkich swoją miarą, w mojej okolicy generalnie nie ma bezrobocia i zarobić 2000 zł miesięcznie nie jest żadnym "wyczynem". A jak nie ma pracy to zawsze można dojeżdzać/przeprowadzić się.

 

 

ty hcyba chciałbyś żeby wszyscy żyli biednie ale milei po równo - ten który chce coś robić i ma do tego warunki i ten który uważa że mu się należy. 

 

Z jednej strony dobrze gdyby ziemia była tania bo można by dokupić ( limit 300ha to żart) a z drugiej strony dobrze by była droga bo to taka "polisa" na stare lata ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

dokładnie nie należy zapominać że kij ma dwa końce  

 

taki Staszek to by wprowadził  ''ceny urzędowe '' na wszystko 

on nie wie co to rynek i konkurencja bo z góry zakłada że się nie opłaci  - myśli że ktoś mu to powinien zagwarantować   

dla niego najlepszy biznes to 500+  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Tak staszek , takim jak tobie to się z reguły nic nie opłaca.

 

A ile zostanie na czysto z 15 ha zbóż? 1000zł z ha? i co rodzinę utrzymać za 15 tyś rocznie? 

 

Piszesz o najniższej krajowej - nie oceniaj wszystkich swoją miarą, w mojej okolicy generalnie nie ma bezrobocia i zarobić 2000 zł miesięcznie nie jest żadnym "wyczynem". A jak nie ma pracy to zawsze można dojeżdzać/przeprowadzić się.

 

 

ty hcyba chciałbyś żeby wszyscy żyli biednie ale milei po równo - ten który chce coś robić i ma do tego warunki i ten który uważa że mu się należy. 

 

Z jednej strony dobrze gdyby ziemia była tania bo można by dokupić ( limit 300ha to żart) a z drugiej strony dobrze by była droga bo to taka "polisa" na stare lata ;).

 

Jaki tysiąc ? Jak ludzie kupują ziemię po 50 tysi i więcej to przy 1000 zł ta ziemia nie wróci się do końca życia o jakich starych latach piszesz? Wiekszość z nas nie dożyje emerytury tylko nikt nie chce się z tym pogodzić i piszą takie brednie jak Ty

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Ziemia rolna powinna mieć taką cene zeby można było ją kupić i coś z niej co rok żeby zostało , i tylko rolnik powinien ją kupić , nikt inny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

czyli cena ''urzędowa''   ale dla  każdego wedle uznania żeby mógł kupić ? 

 

a mieszkania w mieście to powinny też być  w takiej cenie do kupienia ? 

no i żeby co rok coś zarobić  ..i żeby tylko miastowy mógł kupić a nie wsioki lazą do miasta  ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

Jaki tysiąc ? Jak ludzie kupują ziemię po 50 tysi i więcej to przy 1000 zł ta ziemia nie wróci się do końca życia o jakich starych latach piszesz? Wiekszość z nas nie dożyje emerytury tylko nikt nie chce się z tym pogodzić i piszą takie brednie jak Ty

 

No to sobie chłopaczku policz ile ci zostanie z hektara. Tylko nie zapomnij policzyć amortyzacji sprzętu , paliwa i podatku rolnego. 

 

Im większe gospodarstwo tym więcej zostaje na czysto - efekt skali.

 

A jak bido liczysz tylko na emeryturę z KRSU czy tam inną socjalną to faktycznie nie mamy o czym rozmawiać bo to znaczy tylko tyle że nie myślisz o przyszłości tylko żyjesz z dnia na dzień. Aż się boję pomyśleć jak twoje, o przepraszam, twojego ojca podwórko i gospodarstwo wyglądają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    70

15 ha to lepiej dać w dzierżawę i iść do normalnej pracy. Przynajmniej u nas tak robią bo płacą 1000zł plus dopłata i jak to mówią: tyle samo zostaje, ale bez roboty i myślenia czy susza, czy mokro czy cena nie taka. Przynajmiej jak bym miał 15 ha, bo akurat mam więcej to tak bym zrobił zamiast się męczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    347

Piszesz, że 15 ha oddałbyś w dzierżawę, bo jesteś w sytuacji, że masz więcej. Ale jak byś miał 15 ha to zmieniłbyś zdanie i kombinował jak mieć więcej, a i samego zboża też byś nie siał. Wychodzi na to, że cała Polska południowo - wschodnia powinna zwinąć interes i oddać ziemię w dzierżawę, bo tu pewnie średnia jeszcze nie przekracza 10ha

 

Ja jestem zdania, że gospodarkę napędza wszystko co średnie, nie duże. To znaczy - średnie gospodarstwo  samo się utrzyma i czasem dorywczo kogoś zatrudni. 10 gospodarstw 50 ha da więcej potencjalnych miejsc pracy  i więcej wpłynie do budżetu podatków (chodzi o całą otoczkę skupioną wokół -producenci maszyn, usługi, sklepy...) niż od jednego gosp 500ha

Pracownicy ze średnim wynagrodzeniem też  wydadzą więcej w różnych sferach życia - samochód, meble, wczasy, kultura, art. spożywcze, przemysłowe...

Średnia firma również w ostatecznym rozrachunku może dać więcej korzyści  społeczeństwu lokalnemu jak i budżetowi kraju, czy gminy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

15 ha to lepiej dać w dzierżawę i iść do normalnej pracy. Przynajmniej u nas tak robią bo płacą 1000zł plus dopłata i jak to mówią: tyle samo zostaje, ale bez roboty i myślenia czy susza, czy mokro czy cena nie taka. Przynajmiej jak bym miał 15 ha, bo akurat mam więcej to tak bym zrobił zamiast się męczyć...

 

Śmieszny jesteś! A co powiesz o kimś kto miał/ma 6 ha i chce się rozwijać???Idiota??Samobójca??

Odpowiem Ci na moim przykładzie mając 6 ha potem 14 i teraz prawie 34 ha uprawiam to i dodatkowo zajmuje się "produkcją" opasów, ponadto pracuje zawodowo.Ziemi w dzierżawę oddać nie chcę!

Powiecie albo jedno albo drugie.....ale chcąc się rozwijać z takiego gospodarstwa trzeba robić coś więcej.Dodam tylko,że cały areał jaki posiadam jest kupiony TYLKO I WYŁĄCZNIE przeze mnie nic nie dostałem za darmo!!

Piszesz, że 15 ha oddałbyś w dzierżawę, bo jesteś w sytuacji, że masz więcej. Ale jak byś miał 15 ha to zmieniłbyś zdanie i kombinował jak mieć więcej, a i samego zboża też byś nie siał. Wychodzi na to, że cała Polska południowo - wschodnia powinna zwinąć interes i oddać ziemię w dzierżawę, bo tu pewnie średnia jeszcze nie przekracza 10ha

 

Ja jestem zdania, że gospodarkę napędza wszystko co średnie, nie duże. To znaczy - średnie gospodarstwo  samo się utrzyma i czasem dorywczo kogoś zatrudni. 10 gospodarstw 50 ha da więcej potencjalnych miejsc pracy  i więcej wpłynie do budżetu podatków (chodzi o całą otoczkę skupioną wokół -producenci maszyn, usługi, sklepy...) niż od jednego gosp 500ha

Pracownicy ze średnim wynagrodzeniem też  wydadzą więcej w różnych sferach życia - samochód, meble, wczasy, kultura, art. spożywcze, przemysłowe...

Średnia firma również w ostatecznym rozrachunku może dać więcej korzyści  społeczeństwu lokalnemu jak i budżetowi kraju, czy gminy.

Masz kolego rację ze wszystkim jest tak,że ci mniejsi napędzają rynek....czy to w usługach czy w rolnictwie....

Prosty przykład ile/za ile maszyn kupi duże gospodarstwo???Przypuszczam,że mali/średni gospodarze chcący się rozwijać nie tacy wegetujący kupią na pewno więcej i za wyższą sumę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Mieszkania w mieście a ziemia rolna to zupełnie co innego , Tylko jak widać nie wszyscy to rozumieją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

No to sobie chłopaczku policz ile ci zostanie z hektara. Tylko nie zapomnij policzyć amortyzacji sprzętu , paliwa i podatku rolnego. 

 

Im większe gospodarstwo tym więcej zostaje na czysto - efekt skali.

 

A jak bido liczysz tylko na emeryturę z KRSU czy tam inną socjalną to faktycznie nie mamy o czym rozmawiać bo to znaczy tylko tyle że nie myślisz o przyszłości tylko żyjesz z dnia na dzień. Aż się boję pomyśleć jak twoje, o przepraszam, twojego ojca podwórko i gospodarstwo wyglądają.

 

O moje gospodarstwo się nie martw wszystko co mam zawdzięczam swojej pracy grosza na maszyny nie dostałem bo nie jestem socjalistą jak Ty ;) ziemię jak mi pasuje mogę kupić i po 50 tysięcy za ha jak mi nie odpowiada to i 10 nie dam

Ziemia rolna powinna mieć taką cene zeby można było ją kupić i coś z niej co rok żeby zostało , i tylko rolnik powinien ją kupić , nikt inny

 

Masz 100 % racji i tak jest w wielu normalnych krajach będzie teraz i u nas kropka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    70

Śmieszny jesteś! A co powiesz o kimś kto miał/ma 6 ha i chce się rozwijać???Idiota??Samobójca??

Odpowiem Ci na moim przykładzie mając 6 ha potem 14 i teraz prawie 34 ha uprawiam to i dodatkowo zajmuje się "produkcją" opasów, ponadto pracuje zawodowo.Ziemi w dzierżawę oddać nie chcę!

Powiecie albo jedno albo drugie.....ale chcąc się rozwijać z takiego gospodarstwa trzeba robić coś więcej.Dodam tylko,że cały areał jaki posiadam jest kupiony TYLKO I WYŁĄCZNIE przeze mnie nic nie dostałem za darmo!!

Masz kolego rację ze wszystkim jest tak,że ci mniejsi napędzają rynek....czy to w usługach czy w rolnictwie....

Prosty przykład ile/za ile maszyn kupi duże gospodarstwo???Przypuszczam,że mali/średni gospodarze chcący się rozwijać nie tacy wegetujący kupią na pewno więcej i za wyższą sumę

Nie krytykuje tu nikogo itp. Nie wiem w jakich czasach z 6 ha zrobiło Ci się 34ha, ale nie wierzę że nie dokładałeś z wypłaty do gospodarki, chyba że kupowałeś za dobre pieniądze to przepraszam  :) Może w innej części polski myśli się inaczej, u nas akurat jest tak że gospodarstw typu 15-20 ha zostało nie wiele. Wszystko oddali w dzierżawę za 1000zł +dopłata lub sprzedali za 70-100tys. A we wsi i w sąsiednich wsiach jest 3-4 gospodarzy po 100ha w górę. Może u was są inne ceny za dzierżawę, nie trzeba tyle płacić i warto powiększać gospodarstwa, bo u nas inaczej myślą. Być może tylko u nas jest taki chory rynek cen ziemi i czynszu za dzierżawę i w ten sposób u nas tak się myśli...

Edytowano przez koniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2344

A jakie to te normalne kraje? Jak ktoś chce zająć się uprawą ziemi to ma do tego prawo, tak samo jak ten kto ma ziemię ma prawo ją sprzedać komuś, kto do tej pory nigdy rolnictwem się nie zajmował. Ziemia to taka sama nieruchomość jak mieszkanie pod wynajem, czy strefa przemysłowa dla miasta/gminy - ma na siebie i właściciela zarabiać. Żaden z Was nie zajmowałby się rolnictwem gdyby miał to robić charytatywnie. Zarządzać to sobie PiS i cała reszta bandy z sejmu może ziemią która jest własnością Skarbu Państwa, a od prywatnej własności im wara, jedyne co ich powinno interesować to ew. podatek od transakcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×