Skocz do zawartości
coolman111

Cena ziemi 2014-2017

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
damianzbr    976

@damianzbr dzierżawca rezygnuje bo nie jest w stanie zapłacić tyle co biznesmen

czy ANR kupi działkę za cene proponowaną przez biznesmena?

To już pytanie do ministerstwa rolnictwa, lub przeczytaj projekt. Cały projekt ustawy czytałem tylko raz i nie pamiętam czy było tam rozstrzygnięte co następuje w takim przypadku.

 

Do tej pory było tak: https://www.anr.gov.pl/web/guest/wiecej/-/asset_publisher/4vYF/content/25518?redirect=%2Fweb%2Fguest%2Fwiecej

 

Agencji przysługuje prawo wejścia w miejsce nabywcy i nabycia nieruchomości za cenę i na warunkach określonych przez strony umowy. Prawo pierwokupu (wykupu) nie przysługuje ANR m.in. w wypadku przeniesienia własności nieruchomości rolnej, w wyniku której następuje powiększenie przez rolnika indywidualnego gospodarstwa rodzinnego do powierzchni nie przekraczającej 300 ha użytków rolnych, przy obrocie nieruchomościami rolnymi pomiędzy osobami bliskimi (w obrębie rodziny), a także w wypadku nabycia nieruchomości rolnej przez jej dzierżawcę powiększającego gospodarstwo rodzinne, przy spełnieniu przez niego warunków określonych w ustawie (m.in. wymóg 3-letniego wykonywania umowy).

I duża część tego tekstu jest dalej aktualna, między innymi że pierwszeństwo ma rolnik indywidualny powiększający areał.

 

oraz tak:

W każdym wypadku nabycia nieruchomości rolnej przez osobę fizyczną nie spełniającą któregokolwiek z ww. kryteriów rolnika indywidualnego, a także osób prawnych innych niż spółdzielnia produkcji rolnej, Agencji przysługuje prawo pierwokupu lub wykupu.

Jeżeli cena sprzedawanej nieruchomości (w wypadku umowy sprzedaży), bądź równowartość pieniężna (w wypadku umowy innej niż sprzedaż) rażąco odbiega od wartości rynkowej nieruchomości, Agencja wykonując prawo pierwokupu lub wykupu może wystąpić do sądu o ustalenie ceny (równowartości pieniężnej) tej nieruchomości.

 

Czyli jak widzisz obecnie gdyby ten biznesmen chciał od ciebie kupić za 50 tys, ANR sądowo może wyznaczyć wartość tych gruntów i sama w ramach ustawy z roku 2003, mogła je wykupić.

 

Więc podejrzewam że w tej kwestii za wiele się nie zmieni, ale jak chcesz być pewien czy to przeczytaj projekt ustawy.

 

ARO czy kupowałeś już grunty powyżej 5 ha? Jeśli tak, to jak do tej pory je kupowałeś? Standardowo czy jakieś zaświadczenia musiałeś dać notariuszowi, czy ANR chciała ci je podkupić? Bo to cały czas obowiązuje od nastu lat.

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20030640592

Teraz tylko zmieniono że (chyba tak mi się zdaje bo już nie pamiętam dokładnie) że ANR ma pierwszeństwo przy wykupie nie jak do tej pory od 5ha wzwyż tylko od 1 ha wzwyż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matti0123    1

A ja mam takie pytanie co jesli ja mieszkam na skraju obecnej gminy X w ktorej posiadam grunty i w dosłownie 500m dalej jest juz inna gmina Y w ktorej mam wiekszosc gruntów i bede chcial dokupic w tej co nie jestem zameldowany (gmina Y) to co bede mial sie wyprowadzic czy nie bedzie mozliwosci kupienia???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

myślałem nad tym, tylko że ja mieszkam w mieście (oddzielny obszar), niż gmina. notariusz ostatnio stwierdził: "będzie pan musiał kupować na tatę, a następnie robić darowiznę"

co do cen to i u mnie kupisz działki do 1-1,5ha po 20tys/ha - takie niewymiarowe lub długie i wąskie ze się traktorem nie zawrócisz.

 

 

Pod warunkiem że tata udokumentuje pochodzenie pieniędzy na zakup bo jak wiesz takie są wymogi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

osterley    18

powtarzasz o tych pieniądzach już któryś raz staszek. Jakaś obsesja?

 

Coś ci się w młodej głowie ubdurało że każdy kto cos ma to złodziej. Ludzie pracują , zarabiają i stać ich na zakuy. Ale co ty możesz wiedzieć mając ledwo skończone 18 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bocecek087    14

a tata dostanie darowiznę od syna w postaci pieniędzy a potem tata podaruje dla syna grunty, oj Staszek 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Widzę że niekumaty jesteś a potem będzie płacz i lament


powtarzasz o tych pieniądzach już któryś raz staszek. Jakaś obsesja?

 

Coś ci się w młodej głowie ubdurało że każdy kto cos ma to złodziej. Ludzie pracują , zarabiają i stać ich na zakuy. Ale co ty możesz wiedzieć mając ledwo skończone 18 lat.

 

Pamiętaj oszustwo ma krótkie nogi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    347

Kilka dni temu kupiłem 4,5 ha za 225 tys. i musiałem podpisać oświadczenie, w którym deklarowałem że pieniądze pochodzą z legalnego źródła (tz. taki był wydźwięk tego oświadczenia, choć dokładnej treści nie pamiętam). Rok temu   po kilku zawartych aktach, opiewających na też  nie najmniejsze kwoty takich oświadczeń nie podpisywałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilek1    17

A w jakiej odległości maks od domu kupujecie działki? Bo mam do kupna działkę co w danym kierunku nie mam żadnej, a jest ode mnie 7,5km 3,6ha. Dzisiaj dzwoniłem do goscia to twierdzi że jest 2,4 ha IVa 0,8 ha  IVb i reszta IIIb. Nie widziałem jej na żywo, ale goscio podał mi nr działek i sprawdzałem na geoportalu to idealny prostokąt 110m x 350m i jak gadał i po zdjęciach widać nie ma żadnych rowów, nie jest podmokła, tylko rosnie kilka brzózek i jabłonka na środku. Problem w tym że troche dużo chce 30 tys. za ha, u nas w okolicy to tak do 25 za ha się płaci,a taniej zbytnio nie sprzeda bo gadał przez tel że dzisiaj ktoś z warszawy się interesował (pewnie chce ulokować nadmiar kapusty)

Doradzcie czy pchać się czy dać sobie spokój?

kupuj to.. 7,5 km to wcale nie daleko.. u nas po 50 tys/ha nie mozna juz nic kupic prawie .......  tym bardziej ze dobra klasa w miare, ale przede wszystkim obejrzyj ją na zywo :)!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    347

 Ludzie pracują , zarabiają i stać ich na zakuy.

 

Nie oznacza to, że nie będziesz musiał udokumentować zarobione pieniądze w momencie gdy zapuka skarbówka. A pukają nie tylko do vatowców, bo zdarza się im skontrolować i ryczałtowców.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

@Agrest - nie pisz takich kwot bo cię jeszcze gdzieś staszek zgłosi - bo według jego logiki to ty nie mogłeś się uczciwie dorobić takich pieniędzy.

 

 

U nas wyskoczyli z działką delikatnie ponad 2ha 150 tysięcy - mają fantazję .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    114

To już pytanie do ministerstwa rolnictwa, lub przeczytaj projekt. Cały projekt ustawy czytałem tylko raz i nie pamiętam czy było tam rozstrzygnięte co następuje w takim przypadku.

 

Do tej pory było tak: https://www.anr.gov.pl/web/guest/wiecej/-/asset_publisher/4vYF/content/25518?redirect=%2Fweb%2Fguest%2Fwiecej

 

Agencji przysługuje prawo wejścia w miejsce nabywcy i nabycia nieruchomości za cenę i na warunkach określonych przez strony umowy. Prawo pierwokupu (wykupu) nie przysługuje ANR m.in. w wypadku przeniesienia własności nieruchomości rolnej, w wyniku której następuje powiększenie przez rolnika indywidualnego gospodarstwa rodzinnego do powierzchni nie przekraczającej 300 ha użytków rolnych, przy obrocie nieruchomościami rolnymi pomiędzy osobami bliskimi (w obrębie rodziny), a także w wypadku nabycia nieruchomości rolnej przez jej dzierżawcę powiększającego gospodarstwo rodzinne, przy spełnieniu przez niego warunków określonych w ustawie (m.in. wymóg 3-letniego wykonywania umowy).

I duża część tego tekstu jest dalej aktualna, między innymi że pierwszeństwo ma rolnik indywidualny powiększający areał.

 

oraz tak:

W każdym wypadku nabycia nieruchomości rolnej przez osobę fizyczną nie spełniającą któregokolwiek z ww. kryteriów rolnika indywidualnego, a także osób prawnych innych niż spółdzielnia produkcji rolnej, Agencji przysługuje prawo pierwokupu lub wykupu.

Jeżeli cena sprzedawanej nieruchomości (w wypadku umowy sprzedaży), bądź równowartość pieniężna (w wypadku umowy innej niż sprzedaż) rażąco odbiega od wartości rynkowej nieruchomości, Agencja wykonując prawo pierwokupu lub wykupu może wystąpić do sądu o ustalenie ceny (równowartości pieniężnej) tej nieruchomości.

 

Czyli jak widzisz obecnie gdyby ten biznesmen chciał od ciebie kupić za 50 tys, ANR sądowo może wyznaczyć wartość tych gruntów i sama w ramach ustawy z roku 2003, mogła je wykupić.

 

Więc podejrzewam że w tej kwestii za wiele się nie zmieni, ale jak chcesz być pewien czy to przeczytaj projekt ustawy.

 

ARO czy kupowałeś już grunty powyżej 5 ha? Jeśli tak, to jak do tej pory je kupowałeś? Standardowo czy jakieś zaświadczenia musiałeś dać notariuszowi, czy ANR chciała ci je podkupić? Bo to cały czas obowiązuje od nastu lat.

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20030640592

Teraz tylko zmieniono że (chyba tak mi się zdaje bo już nie pamiętam dokładnie) że ANR ma pierwszeństwo przy wykupie nie jak do tej pory od 5ha wzwyż tylko od 1 ha wzwyż.

 

max jednorazowo kupiłem 4,98ha więc nie podchodziło pod ANR, do tej pory agencja nie ingerowała w transakcje. 

 

Pod warunkiem że tata udokumentuje pochodzenie pieniędzy na zakup bo jak wiesz takie są wymogi

 

wiem,

ale człowiek pracujący od 40 lat zawodowo i posiadający dodatkowo gospodarstwo na pewno się wytłumaczy w razie problemow

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    347

Jak będzie za dużo tych darowizn to też się doczepią. Można dostać jedną darowiznę raz na pięć lat nie płacąc podatku. W pozostałych przypadkach obowiązuje chyba PCC 2%. Czy się mylę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

w wydarzeniach mowili ze cena ziemi spadnie o 50 % jak myslicie o tym co powiecie na to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

Kilka dni temu kupiłem 4,5 ha za 225 tys. i musiałem podpisać oświadczenie, w którym deklarowałem że pieniądze pochodzą z legalnego źródła (tz. taki był wydźwięk tego oświadczenia, choć dokładnej treści nie pamiętam). Rok temu   po kilku zawartych aktach, opiewających na też  nie najmniejsze kwoty takich oświadczeń nie podpisywałem.

 

panowie jak tak ciagle kupujecie ziemie to skad kase macie w kredyty lecicie ?

50 może nie ale 20-30%jak najbardziej

 

u nas juz zachamowalo ceny ziemi i wgl ruch stanal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Gdzieś stanieje 50%,gdzie indziej 20%, a wmoim rejonie to jedynie może podrożeć ,za dużo chętnych ,ale do kupienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    347

panowie jak tak ciagle kupujecie ziemie to skad kase macie w kredyty lecicie ?

 

 

Ja akurat gospodaruję już 15 lat i muszę stwierdzić, że jak dla mnie to był złoty wiek  dla rolnictwa, a ściślej jego działu sadownictwa. Szkoda, że te czasy się skończyły. Pamiętny pozostanie rok 2011, z dochodowością z wybranych upraw na poziomie 50 -70 tys zł/ha :P. W tym roku zapowiada się terapia szokowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

2011 był wyjątkowy - czarna porzeczka dała zarobić...ale to wszystko się zmienia i dlatego tak ważna jest dywersyfikacja produkcji - w tamtym roku maliny. A niestety ten zanosi się że i Twoje sady i moje porzeczki i maliny niewiele dadzą zarobić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    347

Właśnie dlatego napisałem, że będzie terapia szokowa i powrót do normalności.  Ale trzeba się cieszyć z tego co było i próbować się odnaleźć w tym co będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kammillo    18

Ja mam takie pytanie. Niedługo sąsiad będzie chciał sprzedać pole, na dzień dzisiejszy dzierżawi to rolnik z innego województwa. Ogólnie mam chęć na to pole tylko nie wiem kto ma pierwszeństwo zakupu, dzierżawca czy ja mieszkający w tej samej miejscowości, dodam że jestem młodym rolnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lider19    32

Cena spadnie ? żartujecie u nas idzie wszystko co się pojawi i nic taniej co kwartał to drożej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

jeszce w tej chwili drożeje ale tylko kwestia czasu jak zacznie troszkę spadać przypuszczam,że po maju ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

To czy zdrożeje czy stanieje zależy od popytu i podaży. Jeśli w danym miejscu dużo ,,warszawiaków,, w popłochu zacznie wysprzedawać grunty tam ziemia stanieje, jeśli jednak nikt nie zacznie żadnej wyprzedaży a dodatkowo ze 4 czy 6 gospodarstw w danej okolicy porządnie stanie na nogi i zaczną się przebijać to wiadomo że zdrożeje.

 

EDIT: A od tej ustawy to raczej warszawiacy nie zaczną wyprzedawać, gdyż oni i tak zazwyczaj swoje działeczki na KRUS czy rekreacyjne dla dopłat to komu sprzedawali? Ufoludkom? Wiadomo że okolicznym rolnikom i dalej tylko im będą sprzedawać. Wyprzedaż w popłochu przez tych warszawiaków to się zacznie za 5 lat, gdy definicję rolnika indywidualnego połączą z KRUS. I w KRUS będzie mogła być osoba mogąca się nazywać rolnik indywidualny (czyli mieszkający w jednej z gmin gdzie ma pole, że sam uprawia, że ma wykształcenie rolnicze)

 

oraz druga opcja, to gdy skasują dopłaty do ha. Gdy dopłat nie będzie wcale, lub będą do produkcji. Wtedy mogę z marszu wam podać minimum 6 tys ha w samym woj Lubelskim w tylko 5 czy 6 powiatach od ręki do kupna. Gdyż obecnie te ha są uprawiane dla dopłat. Sieje się rzepak raz, później się bierze dopłatę RŚ za rzepak w poplonie zimowym, a później na tym polu rośnie wedle papierów rzepak jary. Bez nawozu bez oprysku 1 - 1,5 t naleci + dopłat - minimalne koszty na siew bezpośredni bez żadnych orek.

Albo 500 ha orzeszków, 800 ha zapuszczone łąką bo niby derkacz mieszka. 1 raz skoszą jedzie olbrzymia prasa kostkująca, przyjeżdżają ciężarówki zabierają na pelet, dopłata w mln. zł spływa na konto + prę naście tysięcy za siano. Jak się bawić to się bawić na całego. 

 

A ja mam takie pytanie co jesli ja mieszkam na skraju obecnej gminy X w ktorej posiadam grunty i w dosłownie 500m dalej jest juz inna gmina Y w ktorej mam wiekszosc gruntów i bede chcial dokupic w tej co nie jestem zameldowany (gmina Y) to co bede mial sie wyprowadzic czy nie bedzie mozliwosci kupienia???

Powtarzam jeszcze raz, wszystkie artykuły siejące propagandę na temat nacjonalizacji ziemi itp., były nierzetelnie napisane.

 

Pisząc że ziemię może kupować rolnik zamieszkały w gminie, nie dopisali - ROLNIK ZAMIESZKAŁY W GMINIE W KTÓREJ POSIADA JEDNĄ Z DZIAŁEK ROLNYCH

Możesz mieszkać na pomorzu i mieć kawałeczek pola za stodołą (jedną z działek rolnych), a w każdej chwil będziesz mógł dokupić 200 ha w lubelskim czy podkarpackim.

Albo w sąsiedniej gminie czy powiecie.

 

Z kupowaniem tylko przez miedzę to był projekt PO i PSL z sierpnia, ale PIS na szczęście to unieważniło.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

U nas w lokalnej gazecie pojawilo sie okolo 15 działek do sprzedazy powierzchnia od 1 ha do 50 w historii tej gazetki to tygodniowo pojawialo sie czesto 1  ogloszenie o sprzedazy ziemii a ostatnimi laty nie bylo nic oglaszane lub  sporadycznie, a teraz od 2 miesiecy wysyp.

Czy cena spadnie to juz od regionu zależy jak  sa kupujacy rolnicy to pewnie sie ustabilizuje, a jak tylko duze pgr z doplat zyjace to raczej tam mocno cena spadnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×