Skocz do zawartości
coolman111

Cena ziemi 2014-2017

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
henio2    101

Cenę tak wyznaczy sprzedający a kupujący albo ją zaakceptuje albo nie tylko ANR zadecyduje kto ją kupi i nie na widzimisię tylko w oparciu o konkretne przepisy musisz udokumentować pochodzenie pieniędzy i nic pod stołem się załatwić nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

Tylko jak ktoś wyskoczy ze sprzedażą 300ha to kto to kupi? ten co ma 5 ha , czy może trzeba to będzie podzielić na 100 małych rolników bo nikt nie będzie miał środków / zdolności kredytowej albo już będzie miał 250ha i po prostu ustawa nie pozwoli mu kupić? 

 

ANR zdecyduje??? A niby z jakiej racji ANR ma decydować co ja chcę zrobić z MOJĄ ziemią.

 

Trochę wracamy do zamierzchłych czasów - ja się zawsze śmiałem że urodziłem się za późno aby się załapać na "dziki kapitalizm" ale widzę że historia kołem się toczy i wraca stare. 

 

A więc gotówka w kieszeń i szykować się do zakupów , bo jak ci co myślą w nie odległej przyszłości sprzedawać to jak się połapią o co chodzi to na bank ędą sprzedawać przed wejściem ustawy w życie.

 

 

Ktoś pisał o tym chłopaku co skupuje ziemię na potęgę - coś mi się wydaje że to właśnie ten młodzian kupił kilka miesięcy temu jakieś 60km odemnie ponad 400 ha z magazynami i maszynami. Gdzieś słyszałem że w okolicach 30 milionów go to kosztowało. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

Muszę ci napisać że te dwie klasy to chyba za masło skończyłeś skoro nawet nie umiesz czytać ze zrozumieniem. No ale tacy też muszą w tym świecie egzystować żeby jakaś różnorodność była. 

 

A na dodatek jesteś jeszcze trochę życiowo głupi. Dyskusja z tobą jest jednak poniżej poiomu do którego staram się nie schodzić.

 

Dodam jeszcze ,że ktoś pytał jak powstały duże gospodarstwa rolne. Więc napisałem jak . A że ty nie miałeś ochoty na zakup albo cię nie było stać to nie znaczy że wszyscy mieli tak samo. W końcu musisz zrozumieć że nie u każdego świat kończy się na odrobieniu pańszczyzny i narzekaniu jak to jest ciężko. Niektórzy nawet w tamtych ciężkich czasach potrafiali zarabiać pieniądze na handlu, produkcji. 

Wiem że pewnie tego nie zrozumiesz.

 

Ja sam gospodarzę na 42 ha swoich i dzierżawach. 

O to się nie martw bo ja doskonale rozumiem co ty napisałeś. I nie zmienia to faktu że branie udziału przy skapywaniu do kieszeni za narajenie jest korupcją.

Korupcja wiązana, oni podstawiają klienta, a w zamian dostają za to kasę.

Chyba że klient po latach się dowiedział że był podstawiony (bo jednak skądś wie skoro o tym piszesz) ale wtedy on powinien zgłosić domniemanie przestępstwa jeśli jest czysty.

 

Tak czy siak, z tego co piszesz wynika że twój ojciec przyczynił się do korupcji lub kryje bandytów którzy korupcji się dopuścili.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

KRISS75    39

Właśnie już ktoś tu pisał, wszystko zależy od poprzedniego pokolenia jaki kto miał/ma start...Moi rodzice nie bardzo myśleli o kupnie w tamtych latach i właśnie dlatego z powodu ich decyzji mam być na gorszej pozycji niż na przyklad Ty??

 

 

Ja nie rozumiem - wy naprawdę myślicie że gdziekolwiek na świecie jedno pokolenie jest w stanie zbudować duże , dochodowe gospodarstwo rolne z dużym areałem ziemii.   No chyba że liczycie że z przydziału partyjnego dostaniecie - widaćże jakieś zakusy na pissowcy mają.

Nie napisałem że jedno pokolenie jest w stanie zbudować duże gospodarstwo,tylko błąd jednego pokolenia może skutkować gorszym startem lub wręcz niemożnością rozwinięcia się dalej.

Nie doczytałem całej Waszej dyskusji ale słyszałem że najpierw możliwość zakupu ziemi ma rolnik sąsiadujący z danym polem?To prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

O to się nie martw bo ja doskonale rozumiem co ty napisałeś. I nie zmienia to faktu że branie udziału przy skapywaniu do kieszeni za narajenie jest korupcją.

Korupcja wiązana, oni podstawiają klienta, a w zamian dostają za to kasę.

Chyba że klient po latach się dowiedział że był podstawiony (bo jednak skądś wie skoro o tym piszesz) ale wtedy on powinien zgłosić domniemanie przestępstwa jeśli jest czysty.

 

Tak czy siak, z tego co piszesz wynika że twój ojciec przyczynił się do korupcji lub kryje bandytów którzy korupcji się dopuścili.

ty się tak nie unoś bo ci żyłka pęknie ;).

 

 

Zapomniałeś sprawdzić po ilu latach przedawnienie.

 

 

A tak w ogóle to - nie strasz nie strasz bosię zes.rasz ;).

 

 

zdrowia ci życzę bo na rozum za późno.

 

 

 

Teraz jeszcze cię socjalisto obrażę na koniec i tyle mam do powiedzenia w temacie - wiem że głosowałeś na piss ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

kriss75

To chciało zgotować nam PO z PSL. PIS na szczęście poszedł po rozum do głowy i wywalił najbardziej urojone pomysły, a zostawił najmniej wadzące prawdziwym rolnikom. Tj. wymóg szkoły, zamieszkiwanie gminy w której ma się choć jedną z działek swojego gospodarstwa, po zakupie obowiązek prowadzenia gospo. 10 lat, czyli najbardziej ograniczające ludzi robiących biznes milionowy na ziemi, a właśnie takimi ludźmi są obcokrajowcy których rolnicy protestujący w szczecinie się obawiali.

 

EDIT: Nie pis a korwin.

Przynajmniej wtedy byś poczuł na swej skórze co to znaczy konkurencja. A na pewno nie miał byś problemu że ustawa cię w czymś ogranicza.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

Proszę nie opowiadać bajek ,że bez układów można było przechwycić duże obszary z szabrowanych PGRów .Jedynie mniejsze kawałki mogli indywidualni kupić , i też najczęściej kupowali tacy co rolników udawali .Byłem na kilku przetargach i wiem o czym mówię.

mogli tyle kupić na ile złożyli papiery a że kupowali   40 -100 najwięksi a mali max 15 ha  ha to dla tego że taką mieli silę nabywczą w tym czasie 

wiem co pisze bo sam się załapałem , chociaż wiadomo w innym regionie mogło być inaczej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

@damianzbr, już prawnicy pracują jak to ominąć i już jakieś przebłyski ominięcia tego się pojawiają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz1q    24

ty się tak nie unoś bo ci żyłka pęknie ;).

 

 

Zapomniałeś sprawdzić po ilu latach przedawnienie.

 

 

A tak w ogóle to - nie strasz nie strasz bosię zes.rasz ;).

 

 

zdrowia ci życzę bo na rozum za późno.

 

 

 

Teraz jeszcze cię socjalisto obrażę na koniec i tyle mam do powiedzenia w temacie - wiem że głosowałeś na piss ;)

Żenada. Chce tylko zauważyć, że ta ustawa jest bardzo podobna do tej we Francji tam również jest instytut regulujący obrót ziemią. Zakup tylko przez rolnika? Jestem jak najbardziej za. Tylko przed moim oknem 20 ha kupione przez lokalnego przedsiębiorce. A takich przypadkow jest n w gminie? Czemu to ma służyć ?

Ktoś tu mówi, ze duże gospodarstwa przekształcają sie w mikroprzedsiębiorstwa i mogą np wymyślać nowe produkty. Mam się śmiać? 

 

Niższy koszt produkcji. No tak na pewno z milionowymi kredytami koszt produkcji jest bardzo niski. 

 

Ustawa ma chronić gospodarstwo rodzinne czyli takie, które gwarantuje prace dla małżonków i ich dzieci. 

 

Nadal nie rozumiem, co wam nie pasuje w tej ustawie? limit 300 ha? przecież 300 ha spokojnie wystarcza do godnego życia całej rodziny. Powiedzcie co w tej ustawie jest złego. 

 

 

Edytowano przez Mateusz1q

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

następny co nie umie czytać ze zrozumieniem.

 

 

@damian - korwin powiadasz.....a tata pozwala ci po nocy z internetu korzystać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Żenada. Chce tylko zauważyć, że ta ustawa jest bardzo podobna do tej we Francji tam również jest instytut regulujący obrót ziemią. Zakup tylko przez rolnika? Jestem jak najbardziej za. Tylko przed moim oknem 20 ha kupione przez lokalnego przedsiębiorce. A takich przypadkow jest n w gminie? Czemu to ma służyć ?

Ktoś tu mówi, ze duże gospodarstwa przekształcają sie w mikroprzedsiębiorstwa i mogą np wymyślać nowe produkty. Mam się śmiać? 

 

Niższy koszt produkcji. No tak na pewno z milionowymi kredytami koszt produkcji jest bardzo niski. 

 

Ustawa ma chronić gospodarstwo rodzinne czyli takie, które gwarantuje prace dla małżonków i ich dzieci. 

 

Nadal nie rozumiem, co wam nie pasuje w tej ustawie? limit 300 ha? przecież 300 ha spokojnie wystarcza do godnego życia całej rodziny. Powiedzcie co w tej ustawie jest złego. 

 

 

 

To, że chce mieć 500ha. Wystarczy powód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz1q    24

To, że chce mieć 500ha. Wystarczy powód.

 

Gdy struktura agrarna gospodarstw się polepszy, ograniczenie może zostać zmienione w drodze rozporządzenia ministra. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

@damianzbr, już prawnicy pracują jak to ominąć i już jakieś przebłyski ominięcia tego się pojawiają.

Jeśli ty potrzebujesz prawników do przeczytania ustawy w celu dobrania ludzi pasujących do sytuacji to nie świadczy o tobie najlepiej.

Jednak nie musisz mi przypominać że takie możliwości są. Bo one będą zawsze, chyba że wprowadzimy ustawę typu kategoryczny zakaz kupowania ziemi przez kogokolwiek.

Jeśli ty nie jesteś zadowolony z powodu zebrania w jedną całość tylu elementów potocznie nazwanych ,,przeszkody i zakręty,,  dla podmiotów przed którymi np. się Szczecin wzbraniał, a które jednocześnie dla gospodarstw indywidualnych w aspekcie przeszkód już nie mają takich rozmiarów to moje wytłumaczenie jest jedno. Zostałeś obsadzony w roli forumowego awanturnika, wszczynającego burdy dla ożywienia sytuacji w tematach. Bo nie wierzę że należysz do grupy tych najbardziej poszkodowanych tj. najbogatszych i bronisz się przed ograniczeniami na leżaku wprost z teneryfy. ;)

 

EDIT: Że ty chcesz to nie znaczy że możesz i na tym polega twoja zagadka. Najprawdopodobniej jej rozwiązaniem jest wkładanie kija w mrowisko. ;)

Ale jak to mówią żadna praca nie hańbi nawet ta na umowę zlecenie. Kiedyś tu za darmo pracowali moderatorzy, a teraz najwidoczniej czasy się pozmieniały.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Gdy struktura agrarna gospodarstw się polepszy, ograniczenie może zostać zmienione w drodze rozporządzenia ministra. 

 

Jak ma się polepszyć struktura agrarna skoro np. dzieci mając odziedziczone gospodarstwo nie będą mogły go sprzedać ani wydzierżawić? Do tego rozmawiałem ze znajomym który ma 1000ha i już córka jest szykowana do kupowania kolejnych gruntów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    143

A tak na poważnie to czym się tu podniecać. To jest na razie projekt a poza tym, jak nawet wejdzie w życie to i tak zostanie utrącony w TK bo jest niekonstytucyjny (zbyt mocno ingeruje we własność prywatną)  Przed niczym nie chroni, prosty przykład z mojej miejscowości, Francuz, żona Polka kilkanaście hektarów na własność 2000 ha w dzierżawie jako spółka - mieszkają ponad 5 lat w gminie i prowadzą samodzielnie gospodarstwo.... Znajomy właściciel warsztatu samochodowego, 50 ha na własność, bierze dopłaty w papierach rolnik na 100% nawet z modernizacji korzysta żeby po 5 latach sprzedać maszyny, niech mu ktoś udowodni że nie prowadzi gospodarstwa samodzielnie!!!heheh 300 ha kolejna fikcja, podobnie jak z Młodym Rolnikiem gdzie ludzie dzielą gospodarstwa na mniejsze i każde z dzieci bierze premie tutaj tak samo w ramach jednej rodziny można spokojnie x*300 ha kupić...

Tak naprawdę ta ustawa bardziej uderzy w nas niż w obcokrajowców...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz1q    24

Jak ma się polepszyć struktura agrarna skoro np. dzieci mając odziedziczone gospodarstwo nie będą mogły go sprzedać ani wydzierżawić? Do tego rozmawiałem ze znajomym który ma 1000ha i już córka jest szykowana do kupowania kolejnych gruntów.

 

Rozumiem, że określenie "szykowana" odnosi się do jej podmiotowości? Kto ją szykuje i dlaczego? Nie potrafi sama myśleć czy coś innego z nią nie tak? 

 

Skoro przyjmują dziedziczone gospodarstwo to chyba wiedzą na co się decydują czyż nie? 

 

Powtarzam prosty przykład gdzie u mnie kilkanaście procent gruntów jest w rękach przedsiębiorców nie mających żadnego związku z rolnictwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    143

No to wytłumacz w jaki sposób ta ustawa ma utrudnić tym przedsiębiorcom dalszy wykup ziemi? Jedyne co może ich powstrzymać to nagły spadek ceny ziemi bo ta ustawa na pewno tego nie ogranicza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

Francuza z zoną ograniczy w ten sposób że nikt z kupujących nie może mieć udziałów w spółkach rolnych a z tego co powiedziałeś oni mają.

Znajomy od warsztatu jeśli jest rolnikiem, to dlaczego nie chcesz go nazywać rolnikiem i uważasz że powinien mieć zablokowany zakup ziemi skoro tym rolnikiem indywidualnym jest + dorabia w warsztacie?

 

I to jest właśnie idealny przykład tego, czego przynajmniej ja oczekiwałem od takiej ustawy. Ograniczyć tego francuza co ma udziały w spółce 2000 ha i przy tym nie zaszkodzić takim chłopo/robotnikom jakim jest twój kolega rolnik/mechanik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz1q    24

No to wytłumacz w jaki sposób ta ustawa ma utrudnić tym przedsiębiorcom dalszy wykup ziemi? Jedyne co może ich powstrzymać to nagły spadek ceny ziemi bo ta ustawa na pewno tego nie ogranicza

 

Bingo. bo im sie to najzwyklej w świecie nie będzie opłacało. Trzeba skończyć ten spekulacyjny obrót.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikMati    25

No dobra ograniczy to francuza z żoną ALE

maja dzieci lub rodzeństwo lub jeszcze kogoś innego. Weźmy przykład dzieci.

Załóżmy że mają przepisane 200 czy 400ha dajmy na to córka. Jeżeli ma przepisane to pewnie na papierze prowadzi gospodarstwo 5 lat. Jeżeli tak córka odda ziemię rodzicom i powiększy ich spółkę (2000 czy 1000 nic to nie zmienia  bo i tak nie będą mogli kupować) a sobie zostawi np 50 ha to będzie mogła dokupić 250ha. Jeżeli nie prowadzi 5 lat to poczeka.

Z kolei jeżeli nie ma na nią ziemii to teraz jej stary przepisze trochę ha i poczeka te 5 lat i dalej będzie mogła kupić. A dzieci może być 5.

Załóżmy że córki nie ma w domu a musi zamieszkiwać tą samą gminę. I co z tego. Moich sióstr nie ma w PL 15 lat a dalej są zameldowane. Jakbym był bamber i potrzebował ich do kupna to by założyły nr gosp i kilka ha kupiły, ja bym miał upoważnienie i kto by wiedział że ich nie ma? w gminie do tej pory po 15 latach dobrze nie wiedzą czy u nas mieszkają. Wszystko da się obejść.

A wracając do francuza to i tak sobie da radę i tak. Może trochę go w czasie ograniczy a może i nie w każdym bądź razie pewnie się będzie śmiał z tej ustawy. Albo przepisze spółkę na dziecko i z żoną od razu będzie mógł kupić przecież zamieszkuje i prowadzi gosp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
osterley    18

Ta ustawa niewiele zmieni. Ona jest pisana dla takich jak damian - żeby pozwolić im myśleć że dobry piss zabrania złym kapitalistom się dorabiać a daje sznsę małym.

 

Gó.wno prawda - ta ustawa jeszcze bardziej uderzy w najmniejszych - bo ich ziemia którą mogli by sprzedać będzie po prostu niewiele warta. I to jest właśnie szansa dla takich jak damian - że po taniości wtedy uda się kupić. Rozgryzłęm cię ;) . A tak na serio - mając 100ha żeby nie było cię stać dokupić co roku z 2-3 ha po 50 tyś? Może ty lepiej się zbiractwem zajmij bo coś mi się wydaje że - to może być piękna tragedia.

 

I jeszcze te podwójne standardy - przeszkadza ci że ktoś gospodarzy na 2000ha a nie przeszkadza że ktoś kto ma 50ha wyłudza dotacje i sprzęt? A zapomniałem - ten duży ci przeszkadza a koło tego co ma mniej ha jest szansa że będzie mu gorzej od ciebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    143

Ten mój kolega jest wzorcowym przykładem kupowania ziemi rolnej w celu lokowania kapitału. W praktyce żaden z nich nie prowadzi gospodarstwa, ziemię obrabiają inni. Nikt nie jest w stanie im tego udowodnić i dlatego jeśli tylko będą chcieli dalej będą mogli kupować ( w papierach rolnicy na 100%) Przyjęte zasady obrotu nieruchomościami nie będą dotyczyć nabywania ziemi w wyniku dziedziczenia, orzeczenia sądu lub organu egzekucyjnego, czyli kupujemy działkę od komornika, meldujemy się w tej gminie i po 5 latach możemy kupować na potęgę... Akurat przykład tego Francuza był kiepski bo już 1,5 roku temu całe gospodarstwo zostało przejęte przez dużą polską spółkę. Jednak teoretycznie może po 1 maja spokojnie nabywać ziemię, w darowiźnie przekazywać swoim bliskim z Francji....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Co wy sie tak boicie że stanieje ,nigdy w życiu ,chybą że co najmniej 10% gospodaestw zechce w jednym roku sprzedać ziemie ,ale to nierealne/w moim rejonie to by musiało conajmniej 20%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    167

to że stanieje to więcej niż pewne bo po wczorajszych wiadomościach już miałem 2telefony jeden 4ha chce sprzedać cena 68za ha i drugi telefon 1, 5ha i co myślisz ze teraz banki dadzą ci kredyt na ziemię po 60za ha będzie gorzej uzyskać kredyt banki będą chciały większego zabezpieczenia a niektórzy będą chcieli do kwietnia sprzedać i uważam że bańka spekilacyjna ceny ziemi wczoraj pękła chyba ze tak jak pisze @osterley ze ktoś ma gotówkę to wtedy może kupować analitycy w banku nie sa głupi i na pewno będzie gorzej uzyskać kredyt i zaraz zrobi się więcej sprzedających niż kupujących i cena spadnie myslenz we mojej okolicy do ok 35-40tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    213

Co wy sie tak boicie że stanieje ,nigdy w życiu ,chybą że co najmniej 10% gospodaestw zechce w jednym roku sprzedać ziemie ,ale to nierealne/w moim rejonie to by musiało conajmniej 20%

tu się zgodzę, bo raczej wątpliwe aby nagle ziemia pojawiła się nie wiadomo skąd  

u mnie nie było i niema praktycznie  żadnych ofert sprzedaży , ziemi agencyjnej brak 

nikt nie sprzedaje a prawie wszyscy by dokupili , więc z skąd ta tania ziemia  ? chyba z marketu ?  :D

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×