Skocz do zawartości
coolman111

Cena ziemi 2014-2017

Polecane posty

nikt nie napisal ze ziemi braknie czy ze swiat umrze z glodu ja i inni pisali o tym ze ziemi nigdy nie przybedzie , zeby zwrocic uwage na to ze ziemia nie stanieje... a to ze oplacalnosc jest fatalna  na to nic nie poradzimy to raz a dwa sprawa oplacalnosci kupna ha za 50 tys to fakt znak zapytania.... ale podczymuje swoje zdanie ze i tak taniej nie bedzie, przynajmniej nie w województwach silnie rozwinietych rolniczo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2344

Ziemi nie przybędzie ale rodzi coraz więcej, zwierzęta przybierają też coraz więcej na mniejszej ilości paszy, w procesach przetwarzania żywność 'cudownie' się mnoży (przykładowe 3kg szynki z 1kg mięsa), o 'mięsie z probówek' już nawet nie będę wspominać. Głód światu z pewnością nie grozi. A czy hektar ziemi jest wart 50 tyś? Dla mnie nie, ale jeśli komuś rachunek ekonomiczny pokazuje inaczej - niech próbuje szczęścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bob124a    2

ale też jest dużo nadprodukcji .Dawniej żywności było mniej I świnia rosła 2 razy dłużej a teraz jak u mnie na wsi to prawie każde pole jest użytkowane a dawniej  były tam nieużytki każdy robi  tak   by tą dopłatę dostać ,chociaż tej dopłaty z roku na rok też jest coraz mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

timasz    52

nikt nie napisal ze ziemi braknie czy ze swiat umrze z glodu ja i inni pisali o tym ze ziemi nigdy nie przybedzie , zeby zwrocic uwage na to ze ziemia nie stanieje... a to ze oplacalnosc jest fatalna  na to nic nie poradzimy to raz a dwa sprawa oplacalnosci kupna ha za 50 tys to fakt znak zapytania.... ale podczymuje swoje zdanie ze i tak taniej nie bedzie, przynajmniej nie w województwach silnie rozwinietych rolniczo...

Tak ziemia nie stanieje? juz nie jeden tak twierdził i co np w irlandii- przeczytaj akapit o irlandzkim krachu- do teraz tam ceny ziemii nie odrobiły   spadków  http://przedsiebiorcarolny.pl/index.php?content=1324

Co do cen w europie to tez sa rozne np w np szwecja do 5 tys euro za ha, francja nawet od 2 tys euro w rejonach mleczarskich i wielu nie chce kupowac za 3 tys euro bo twierdza ze nie ma to sensu bo oplacalnosc jest nedzna(był artykuł w top agrar jakies 3 mies temu)

Tylko trzeba otwarcia rynku na bezposredni nieograniczony import z ukrainy a zboza potanialyby o 200 zl , a rzepak o 450 i skoncza sie wysokie ceny inna sprawą jest to ze rosja tez zaczyna interesowac sie rolnictwem i za kilka lat zachód moze miec zarabisty problem z nadprodukcja bo w rosji jest niesamowity potencjał rolniczy tyle ze jeszcze nawet w 30 procentach nie jest wykorzystany i juz  wcielają w zycie palny, a ludzie z rządu budują ogromna prywatną mleczarnie wiec to moze oni za kilkanascie lat beda sprzedawac nam żywność w konkurencyjnych cenach 

Wiec ceny ziemi napewno  nie sa pewne jak w banku a juz wystarczy tylko ograniczenie ilosci potencjalnych klientów przez nowa ustawe o kształtowaniu ustroju rolnego i moze sie okazac ze w wielu regionach ziemia nie jest pożądana, a jej cena tak jak w francji dosc niska

Edytowano przez timasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

nikt nie napisal ze ziemi braknie czy ze swiat umrze z glodu ja i inni pisali o tym ze ziemi nigdy nie przybedzie , zeby zwrocic uwage na to ze ziemia nie stanieje... a to ze oplacalnosc jest fatalna  na to nic nie poradzimy to raz a dwa sprawa oplacalnosci kupna ha za 50 tys to fakt znak zapytania.... ale podczymuje swoje zdanie ze i tak taniej nie bedzie, przynajmniej nie w województwach silnie rozwinietych rolniczo...

Pewne na tym świecie są tylko  dwie rzeczy - śmierć  i podatki Ale nie to że ziemia nie stanieje Jeśli spełni się kilka warunków to cena spadnie  - jeśli UE zezwoli na swobodny import produktów rolnych z Ukrainy  lub choćby jeśli zrezygnuje się z systemu dopłat czy  cała UE się rozpadnie z hukiem Scenariusze może na dziś nierealne ale czy ktoś uwierzyłby kilka lat temu ze banda łachmaniarzy w XXI wieku będzie potrafiła wywołać poważny kryzys w UE przełażąc na krzywy ryj przez granice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64

pierdoły pociskacie o cenie ziemi w Szwecji kamień na kamieniu albo we Francji gdzie są takie obostrzenia w obrocie ziemią że mało kto ją może kupić i na dobrą sprawę to państwo reguluje cenę a nie rynek , można powiedzieć komuna w tej francji.

a najważniejsze jest to że francuz czy też szwed zarabia 3 tyś euro i więcej  na miesiąc i wizja gospodarzenia nie pociąga go jak polaka, i wielu z was zarabiając powyżej 10 tyś w pierwszej lepszej fabryce nie szarpało by się z kilkoma hektarami czy świnkami.

i jeszcze jedno żeby krytykować trzeba do czegoś dojść , a takie gadanie że ktoś zbankrutuje że ma błoto że ma kredyty że to i tamto to zwykłe pieprzenie .

wbrew pozorom zniesienie dopłat mogło by doprowadzić do spadku ceny ziemi ale tylko na początku, ponieważ część gospodarstw mogła by zbankrutować spadłą by wydajność i ilość zbóż , wzrosły by ceny za produkty rolne , a jak wszystko by sie ustabilizowało to cena by znów wzrosła

a tak spytam czy nikt z was nie widzi że powstaja gospodarstwa na wzór takich jakimi kiedyś rządzili książęta hrabiowie magnaci

, niektórzy niebawem będą władać całymi gminami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

Tak masz racje powstają latyfundia i ogromne majątki, ale ci kolesie lub ich ojcowie kupowali duze polacie ziemi lub brali cale pgr czesto z maszynami i zwierzętami gdy ziemia była bardzo tania w porównaniu do dzisiejszych cen Bo cos misie zdaje ze jesli by zamiast za 3 tysiace do 5 w np 2000 roku płacili za ziemie po 30 tysi za ha to nie jeden nawet nie zaczynałby  rozmowy o gospodarstwie, a kupic 1000 ha za 3 mln , a zakupic 100 ha tez za 3 mln toj est róznica . Wiec nie dziwne ze mając 1000 ha kupione kilkanascie lat relatywnie tanio mozna teraz płacic i po 70 tys za  ha i tak zawsze było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

dokładnie

jak ktos przejał cały pgr to teraz zapłaci kazda cene za działke która lezy przy granicy albo gdzies w srodku jego majatku

bo jezeli posiada 1000 czy wiecej ha to przy takim areale sa tak duze obroty pieniedzy ze np. 100 tys zł to sa nieduze pieniadze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

Tak przyznaje sie wymyslilem sobie te ceny i czekałem az mnie ktos zdemaskuje :lol:  :lol:

Prosze kolego zamieszczam opracowanie z cenami rok 2013 jest opisana cale europa i mozesz sobie porównac jakie sa ceny na kontynencie i w naszym kraju- 

 

http://www.odr.pl/ekonomika/inne-4480/1835-rynek-ziemi-rolniczej-w-ue

 

szkoda ze nikt sie nie pokusi o to aby opisac ile ziem lezy odłogiem w rosji i innych republikach byłego zsrr bo sama rosjja ma połowe czarnoziemów calego globu i 8% calej powierzchniziem uprawnych czyli potencjał na wykarmienie 1 miliarda ludzi a nie moze wykarmic swojego narodu i importuje zywnosc w 25-40 procentach  co daje  nam obraz obecnego wykorzystania tych ziem i ich potencjału

Edytowano przez timasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

srednia cena gruntów rolnych we francji to ok 6 tys euro w skali całego kraju, a jak wiadomo kraj ten jest typowo rolniczy...

z tym ze tam jest znaczne utrudnienie w kupnie na słupa  :D

wychodzi na to ze cena 100 tys za ha w Polsce to robota słupów i spekulantów, a jak wiadomo tam gdzie spekulacja tam bywaja duze skoki ceny zarówno w góre jak i w dół, w tej sytuacji z tendencja w dół  :D

Edytowano przez odwajler

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matek1810    13

 Może wiecie jak jest na zachodzie, np Niemcy, Francja. Można tam się utrzymać z 40-50ha siebie i rodzinę ?? Przy produkcji tylko roślinnej tzn pszenica rzepak.

Chodzi mi o to czy mozna norlmalnie funkjonować tzn życ na norlmalym poziomie i np co 10-15 lat wymienic maszyne na nową ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

o czym mowa to po co u nas niektórzy w tym roku sie tak licytowali ostro o ziemie i ceny poprzebijali to raczej w ciemno by nie inwestowali jedynie z cenami ziemii to moze sie ustabilizowac a co powiecie na ziemie 4 klasa i troche 5 po 40 tys ha niemeliorowane. Ale fakt faktem ze chyba ci najwieksi sfolgowali z kupnem ziemi bo sie za bardzo pozazynali w dlugach teraz jeden taki w przetargu 3 lata temu po 75 tys ha kupil a w tym roku trafilu mu sie przez miedze kupic kawalek pola 2,4 i chcieli po 55 tys i nie kupil tego musial mniej dawac a tam po 75 w przetargu i tak by placil a tu nie kupil az dziwne bo wszystko wykupowal

Edytowano przez Matey
chaos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Uwielbiam czytać, jak działkowicze krzyczą, tupią nóżkami i przewidują upadek swoich sąsiadów bo mają tyyylllleeeee kredytów, że ola boga. Za 5 lat, jak sąsiedzi dalej będą podkupywać wam działki co będziecie pisać? Że kradną? Że są z jakiejś partii? Czy też będziecie powtarzać, że lada chwilą będą bankrutami bo to się w głowie nie mieści jak to możliwe żeby dalej funkcjonowali? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabus55    54

Chłopie ogarnij się. W domu wszyscy zdrowi? Nie widzę, aby ktoś na co najmniej ostatnich kilku stronach wieszczył upadek swojego  sąsiada, a tym bardziej by tupał nóżkami. Także nie szukaj problemów tam gdzie ich nie ma.

Edytowano przez kabus55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOME11    80

jak dla mnie sprawa jest prosta i niektórym znana:

 

JEBNĄ DOPŁATY=JEBNIE CENA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

lepiej bym tego nie ujął  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

jak dla mnie sprawa jest prosta i niektórym znana:

 

JEBNĄ DOPŁATY=JEBNIE CENA

 

Dobra ziemia nie stanieje, nie wiem co musiałoby sie stać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Co do cen ziemi to w 2050 roku na ziemi ma żyć 9 miliardów ludzi, dziś jest 7, wszyscy będą chcieli jeść i to będzie główny wyznacznik cen ziemi także u nas, zmiany klimatyczne to kolejny znak zapytania. To będą główne czynniki kształtujące ceny ziemi, jeśli u nas będą dogodne warunki do upraw to i ceną będzie wysoka, jeśli będą susze to cena ziemi spadnie i produkcja przeniesie się w dogodne rejony świata. I żadne dopłaty nie będą decydować o wartości ziemi tylko warunki klimatyczne. Oczywiście w krótkim okresie będą nieznaczne wahania cen spowodowane opłacalnością produkcji w danym momencie, popytem ze strony ANR itp. Podsumowując jeśli warunki pogodowe dopiszą cena ziemi długookresowo (powyżej 10 lat) do góry.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renovoltage    72

@adamj24

 

Człowieku  co ty piszesz?  :o

Obecnie jest taka nadprodukcja żywności że niektórzy nawet nie są w stanie  sobie tego wyobrazić. Druga kwestia ile żywności jest marnowane to też niewyobrażalne ilości. No i ostatnia najważniejsze ile jeszcze potencjału produkcji leży "odłogiem"...

 

Nie zapominajmy o amerykańcach którzy są w stanie zasypać Europę zarówno wyrobami mleko, mięso podobnymi bo o zbożu nie wspomnę. A wszystko idzie ku temu jak się unia z usa doga w sprawie nieograniczonego handlu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Co do nadprodukcji to tylko się tak wydaje a prawda jest trochę inna, miliony ludzi na świcie głoduje i umiera z głodu, Żywności brakuje i zastępuje się poprzez chemiczne dodatki, dlatego taki chłam jest w sklepach.z kg mięsa robi się 2 kg wyrobów itd.  Bo żywność ma być dostępna i tania bo inaczej grozi to wszelakimi zadymami, rewolucjami itp. 

 

Amerykanie wcale nas nie zasypią bo ich potencjał jest już mocno wyżyłowany, prawie 100% ich produkcji to GMO jak myślisz z jakiego powodu. Więc bez obaw raczej nas nie zasypią bo nie mają czym. Myślisz że co roku mają nadprodukcję 30% i co z tym robią ? Wystarczy zakaz importu GMO i leżą i kwiczą. Brazylia karczuje lasy tropikalne co roku tysiące ha i powstają tam nowe gospodarstwa i co robią to bo na świecie jest nadprodukcja i dobrym interesem jest produkowanie kolejnych tysięcy ton pszenicy czy soi. Dziś mamy nadpodaż zboża w Europie w granicach 5-10% a i tak całe zapasy co roku znikają więc pomyśl co będzie jak ludność wzrośnie o 30%.  Wystarczył spadek produkcji u ruskich 3 lata temu i cena pszenicy wyskoczyła w kosmos, więc powiedz mi gdzie ta cała nadprodukcja się podziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOME11    80

Dobra ziemia nie stanieje, nie wiem co musiałoby sie stać...

jeśli nie będzie to super ziemia(czyt. 1, 2 klasa) i w rejonie nie będzie bambrowników( :D) to z powodzeniem można szykować się na słodki powrót historii z okolicy roku 2000 czyli 3-5k/hektar i wtedy wystarczy tylko sojusz- ja ci się nie wpierdalam tu, ty mi się nie wpierdalasz tam, cenę ustalamy na poziomie 4k/hektar i lokalny ryneczek pozamiatany :) 

 

na rozluźnienie:

 

SPÓJRZ IDĄ PUŁKI BAMBROWNIKÓW :D :D :D

 

##post zawiera przemyślenia ściśle związane z rejonem zamieszkania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×