Skocz do zawartości
Runder

wykaszarka spalinowa co wybrać

Polecane posty

Runder    8

Witam :)

 

Mam pytanko jaką wykaszarke polecilibyście do średniego ogrodu i malin (2 rządki 60 metrów) ? Coś markowego 1000-2000 zł czy tańsze 300-600 zł ? Popsuła mi się stara kosiarka elektryczna i zdecydowałem że tym razem postawie na wykaszarkę wszędzie z nią dojdę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

wg mnie husqvarna, ewentualnie stihl. w ostatecznosci oleo mac.

 

chińczyki omijaj na odległosc, szkoda nerwów.

 

zapłacisz raz i masz spokój na lata.

 

ja kupiłem pilatke husqvarne z 10 lat temu i poza drobnymi wymianami eksploatacyjnymi nie było zadnej awarii.

Wykaszarke mam z kolei stihla i juz nie jest aż tak dobra jak husqvarna (juz powoli robi sie słaba i czuć, ze to nie to co kiedyś), ale 9 czy 10 sezonów działała bez zastrzeżeń (a kosiła sporo- duże podwórko, ogród i 50ha pół uprawnych wzdłuż granic)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
solek01    30

Ja używałem do tej pory Husqvarna, służyła około 10 lat w tym po ukończeniu gwarancji padł silnik,

w servisie autoryzowanym chcieli my wymienić prawie wszystko za około 500zł to poszedłem do zwykłego

i wymienili tylko dwa łożyska z uszczelniaczami i działała kilka lat. Teraz padł moduł elektryczny za 260zł.

I się zdenerwowałem i kupiłem w Praktikerze za 320zł (60zł więcej jak sama część) chińczyka. Niby ma mieć 2KM ale raczej ich nie ma,

ale na moje potrzeby jak wytrzyma okres gwarancji to i tak będzie super.

Jak chcesz wydać trochę więcej to kup sobie STIGE np.

http://www.stiga.pl/...a_sb_420_d.html

 

taka ci zupełnie wystarczy na twoje potrzeby.

Daj znać jak coś kupisz!

Edytowano przez solek01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Risto    16

A ja właśnie kupiłem w Mediaexpert Kosa Spalinowa NAC WLBC580E-2ZXU 3,2km wypaliłem już 6 zbiorników i narazie lata jak szalona i w pokrzywach dużych i starej trawie dużej i nie ma, że jęczy bo moc czuć. I to na półgazie bo na dotarciu. Wszak koszt 600zł. to nie wiele jak do użytku co jakiś czas amatorsko. Jakość wykonania mogła by być lepsza i masywniejsza ale jak będzie tak dalej działać to nie widzę sensu walić 3tyś. za coś co ma służyć amatorsko. Szelki tylko ma do niczego i mus kupić. No jak zbiornik wypale to powinno się czekać 30min. ja mniej czekam czasem i jak mi tak gorąca to gaśnie jak odpali i muszę szybko na obroty wkręcić i potem lata. Narazie zarabia na siebie i ja zadowolony a jak padnie to znów za jakiś czas kupie do 1000zł. może już czterosów będzie. Mam też wywaloną na śmietnik przez znajomego Partnera 1km. i silnik jak szalony lata tylko niektóre elementy jak rura wału pękła i skróciłem ją i dalej lata ale już ta tylko do obkoszenia przy ścianach, gdzie kosiarka nie sięgła bo moc licha. Jak bym zarabiał z 5tyś. na miesiąc to bym brał najmocniejszą firmową ,a tak to i cudak styka a jak się rozwali to i nie będzie żal. A w firmowej jak pleci coś to ka$a konkretna na części. Makita właśnie podobno droga w częściach

Edytowano przez Risto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz1q    24

Równiez mam kose NAC (SPS205210BC02N), kuponiona rok temu, wypalila juz moze ze 100 l benzyny i śmiga aż miło :D wiadomo nie jest to stikl, materiał delikatniejszy, ale ja nie narzekam, dałem 400 zł. Mam też zwykłą kosiarke spalinową NAC od 7 lat- 0 awarii. Kuzyn ma piłe łancuchową i również chodzi bez zarzutu( ale ma ja dopiero 3 msc). Jezeli nei mam jakos przesadnie duzo koszenia to nie wydawalbym wiecej niz 1000 na kose, w sumie za 1000 zł nie kupisz porządnej Husqvarny czy Sthila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion3800    42

Ja mam kose STIHL FS 490 C EM. Mam nią wykoszone kilka dziesiąt litrów benzyny. Pracowałem nią w lesie. Wykaszałem jeżyny. Bardzo mocna i oszczędna maszyna. Ma 3,3 konia mocy. Ale taka maszyna kosztuje ponad 3000 złotych. Zajrzyj sobie tutaj i wybierz coś dla siebie http://www.stihl.pl/Produkty-STIHL/Kosy-mechaniczne/01548/Kosy-mechaniczne-do-piel%C4%99gnacji-du%C5%BCych-teren%C3%B3w-zielonych.aspx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Mam od sześciu lat alpine 45. Wypaliła beczkę paliwa i jak dotąd bezawaryjnie. Mogę spokojnie polecić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Johnson    4

Polecam Stihl. 17 lat temu Ojciec kupił nową za około 1500 zł. Padł zapłon rok temu ze względu na pole elektromagnetyczne biorące się z linii wysokiego napięcia i transformatora na mojej posesji. Polecam tego unikać. Przez cały okres eksploatacji odpala bardzo dobrze i szybko. Spalanie małe. Oczywiście trzeba stosować mieszankę 1:50.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

Ja na rupieciach w Sandomierzu kupilłem dwa Stihl Fs 80 za 300 razem(druga jakby co na części)ale kurde oby dwie chodzą tylko sa na trójząb i do trawy zwykłej bardzo duża trawa to się owija ale do pokrzyw gałezi wielkości kciuka za*e*ista.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xerion3800    42

Ja na rupieciach w Sandomierzu kupilłem dwa Stihl Fs 80 za 300 razem(druga jakby co na części)ale kurde oby dwie chodzą tylko sa na trójząb i do trawy zwykłej bardzo duża trawa to się owija ale do pokrzyw gałezi wielkości kciuka za*e*ista.

Jeśli masz sam trójząb to kup sobie głowice na żyłkę. Jak kupowałem swoją FS 490 C EM to tylko trójząb na stanie był. A głowica do żyłki, osłony i tarcze tnące to do dokupienia oddzielnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Duża trawa się nie owija na trójzębie jeśli ma się taktykę koszenia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

ja w zeszłym roku kupiłem sthila fs 56 i do przydomowych zastosowań mogę polecić, dałem 1100 zł ale ostatnio widziałem że była na nie jakaś promocja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad004    7

ja mam od dawna stihl fs 200 i lepszej nie ma jedyne ci poszło to zębatki przy głowicy a kosi bardzo dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Ja jestem posiadaczem kosy Stihl i jestem z niej bardzo zadowolony. Wygodna, mało pali, sporo potrafi zrobić, z trójzębem to drzewka średnicy ok 2 cm nie stwarzają problemu, również jak duża trawa czy chwasty.

Polecam coś z firmy Stihl, nie kupuj nic chińskiego. Kup sobie coś porządnego z porządnej firmy, a sprzęt wytrzyma lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DEVBOL    0

 

Ludzie pisza ze kup drogi sprzet wytrzyma lata, sami maja sprzety 10-15letnie i smigaja. Tylko jest maly problem, firmowe nadal maja cene z kosmosu ale juz jakosc masakrycznie spadla w porownaniu do tego co bylo 10-15lat temu. Teraz sypiace sie nowe Stihl'e czy Husqvarny to juz nie sa zadkie wyjatki. Moim zdaniem jesli ktos chce niech kupi jakiegos NAC czy cos tego pokroju, przynajmniej czesci sa tanie. Ja mam Stihla FS450, mocny skubaniec, ma juz chyba z ponad 10lat i smiga. Ale teraz wiedzac jaki jest stowunek cena/jakosc tych markowych kupil bym NAC

Edytowano przez DEVBOL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
YanYsz    6

Te "firmowe" pomarańczowe mają teraz bebechy chińskie - nawet stihl:) Ja 3 lata temu kupowałem i postawiłem na Japończyka (tak jak na auto;)

Moja kosa to ta Shindaiwa: http://www.shindaiwa.pl/katalog/?t_grp=kosy&m_id=111

Sprzęt tańszy od przereklamowanych pomarańczowych a za to profesjonalny i ciekawy technicznie - dwusuw z zaworami, tzw. czterotakt... Inaczej się tym pracuje, nie trzeba trzymać na tak wysokich obrotach, w porównaniu do klasycznego dwusuwa pali też zdecydowanie mniej. Trwałość wg mnie zadowalająca przez 3 lata wykaszałem 2 razy rocznie chwasty zasadzonym lesie - 2,5ha + przydomowe tematy. Niedługo będę wymieniał piłę spalinową, teraz mam starą husqvarnę. Na 99% kupię Shindaiwe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Kiedyś miałem Makitę i jak sie skończyła poszedłem do znajomego, który ma sklep z tym sprzętem i warsztat remontowy i chciałem kupić nową ale powiedział, że to już nie jest prawdziwa Makita tylko chińczyk, tak samo stihl itp. Polecił mi robionego we Włoszech Oleo-maca i jestem bardzo zadowolony. Tylko ta cena. Kupiłem synowi do koszenia rowu i innych pierdół koło domu MACa w Castoramie, cena 300 zł więc to na 100% chińczyk ale do drobnej pracy wystarczy i ma 3 lata gwarancji. Przy takiej cenie nie wymagam dłuższej trwałości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
januszm1    3

Ja tez posiadam shindaiwe b450. Kosze juz nia kilka lat i to duzo i nie nazekam. Nawijanie zylki w glowicy poezna- zajmuje 3 minuty. Napewno na NACa itp bym sie nie zamienil. Nowa kosztuje ok 1900zl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
weronika898    1

Najlepsza Husqvarna, mam już kilka lat i nie zamieniłabym na inną. Trochę się wtedy za nią najeździłam, ale teraz myśle że było warto. Tak to zazwyczaj części zamawiamy w hurtowniarolnicza.pl i łatwo nam jest bo nam dowożą na miejsce. Jednak jak chodzi o wykaszarki to jeszcze takiego sklepu nie znalazłam...

Edytowano przez weronika898

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

jełśi toby była prawda, ze te tańsze stihle/husqvarny są z chin, to rzeczywiście nie ma co kupiwać, iech sie w d*** pocałują z taką polityką.

 

lata temu jak kupowałm swoje maszynki, to jeszcze wszystko było made in EU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Runder    8

A jeszcze się zapytam czy na dotarciu warto wlać więcej oleju niż zalecane bo wydaje mi się że tak ? Czy np. do Nac można lać olej sthil ? bo jest moim zdaniem lepszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Ja lałem normalną mieszankę 1:50, nie zwiększałem dawki na dotarciu. A z tym olejem chyba nie było by problemu żeby wlać do Nac, bynajmniej tak myślę, ale warto popytać u sprzedawców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal673    3

Olej kup sobie taki http://www.stiga.pl/sklep/akcesoria_i_materialy_eksploatacyjne/do_wertykulatorow_sekatorow_dmuchaw_i_glebogryzarek/oleje_1573/olej_silnikowy_2t_red_butelka_1l_1580.html Odrazu lepiej kupić 1l bo nie ma się co bawić z setkami które są za prawie 10 zł... Stosuję go do nożyc spalinowych i kosy spalinowej. Wlewam 100ml na 5l. Wszystko ładnie chodzi i nie kopci. Akurat ja kupowałem w OBI za 30zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×