Skocz do zawartości
typoli

Dziki w pszenicy poradcie co zrobić

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
typoli    2

poszedł nakład i to nie mały, jak zobaczyłem w sobotę jak to wygląda to szkoda gadać, ale dzięki za odp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

master20002    151

Kup sobie w pierwszym lepszym kiosku perfume damską "Być może" zapach PARIS. Postaw kilka patyków ze szmatkami polanymi tą perfumą i dziki pójdą. Ja to praktykuję kilka lat i poszły dziki i sarny. Tylko uważaj, żebyś się nie oblał bo jak zwietrzeje to wali szczochem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Znajdź Koło Łowieckie, które ma rewir na Twoim polu, wycena, odszkodowanie. Pracy nikt Ci nie wróci, ale chociaż kasę. Sąsiad ma pole ok. 30 ha, jedną oziminę zżarły jelenie, drugą też, teraz pole jest ogrodzone 2-metrową siatką (przez Koło Łowieckie) i ma spokój. Masz prawa, tylko musisz o nie walczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

W kole łowieckim są odpowiednie cwaniacki , ciężko będzie ci coś wywalczyć . Przy lasach siej pszenice oscistą niby dziki nie niszczą takiej pszenicy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Cwaniaki - cwaniakami, ale są i przepisy. Najczęściej problemy występują w oszacowaniu stopnia szkód. Od tego są rzeczoznawcy. Zakładając z góry, że nic z tego nie będzie i nie robiąc nic, można tylko stracić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    142

Wszystko zależy od koła łowieckiego. Ja jak zauważam, że dziki zaczynają robić szkody to odrazu dzwonię to łowczego, on wysyła na noc myślywego na moje pole albo daje środek odstraszający dziki....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bazalt50    9

Siej pszenicę ostkę. Ja sieję Mewę, sąsiad przez miedzę - klasyczną. U niego dziki przeorały pas tuż przy miedzy, do mnie nie weszły. Oczywiście - zanim pszenica się wykłosi to dzikom jest wszystko jedno.

A po drugie - zgłaszaj szkody łowczemu natychmiast po zauważeniu. Kasy zawrotnej nie dostaniesz, ale być może pojawi się na twoim polu na kilka nocy jakiś myśliwiec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Problem w tym, że trzeba być prawdziwym facetem, by zza krzaka, ze sztucera z lunetą strzelić sarence w brzuch...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
typoli    2

a to nie każdy może, na razie wbiłem kołki drewniane i posmarowałem je czarną pastą, wczoraj był łowczy wieczorem ale nie przyszły dziki, za kilka dni znowu posmaruję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Problem w tym, że trzeba być prawdziwym facetem, by zza krzaka, ze sztucera z lunetą strzelić sarence w brzuch...

Nie ma co się mazgaić, w sprawie urazów z dzieciństwa i nocnych koszmarów to nie do mnie ja tylko podałem koledze jedyny w pełni skuteczny środek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RAMZES9107    16

U mnie zniszczyły na jednym polu 95% uprawy. Niby ma być zwrot kosztów od koła łowczego ale już są spory przy szacowaniu. Upieram się przy wydajnośći 5t/ha a facet, przy 3t/ha. Posmakowały ją raz a potem chyba kilka watach wpadło i w jedną noc wszystko zniszczyły. Środek hukinol który daje koło to jest ledwie kilka kropel które szybko wietrzeje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Darek, żartowałem. Swoją drogą, ile lat potrzebujesz, żeby zostać selekcjonerem? OK, dzików się nie selekcjonuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

A już myślałem że "zielone serduszko jesteś". Trzy lata szeregowym potem kurs i egzamin na selekcjonera, wówczas można polować na samce zwierzyny płowej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Darek, trochę jestem, ale chyba dlatego, że większe szkody robią mi myśliwi, niż zwierzyna. Tak przy okazji, na moim (bardzo prywatnym) terenie jest najlepszy jeleń na Dolnym Sląsku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

No ale jak masz takich nieprzyjaznych myśliwych to mi odstrzału tam nie dadzą :( jak zaliczę już potrzebne fakultety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antoni1    12

Koła Lowieckie sa bardzo biedne i uważają że chłopi są bogaci więc dlaczego niby biedny ma dawać bogatemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymorek    0

Dobrze mowisz kolego antoni 1,ze kola sa "biedne"...Pozna jesienia dziki przeoraly nam (doslownie mowiac) 2 ha pszenicy sianej po kukurydzy... ;[ no i "jasnie polowniki za dyche" jak przyjechali szacowac pierwsze zdanie jakie padlo to "no wie pan,nasze kolo jest biedne"...ale to nic...teraz od ponad 1,5 tyg na innych polach chlaja nam pszenice i to na potege...,codziennie jezdzimy pilnowac strzelac petardy itp...te perfumy i hukinol noc nie daja...Zglaszane bylo mysliwemu ale jak do tej pory robi sobie z nas zart,a na polu codziennie jest coraz gorzej!! No ale po co dziki maja ryc po lasach jak moga najesc sie z chlopskiego stolu..??!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ecopiotr    105

Tak biedne, że niektórzy członkowie tylko raz w roku mogą pojechać na safari...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olekig    0

Panowie, czy ostka jest odporna na sarny i jelenie?

Mam pole z trzech stron otoczone lasem i cały przegląd krajowych zwierząt na żywo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maro0    10

w jakim sensie moze byc odporna na zwierzyne? osciste pszenice maja zniechecic zwierzyne zeby w niej nie chodziła ze wzgledu na osci, tylko zanim te osci beda to zwierzyna i tak bedzie chodzic. Miałem w tym roku ostroge to wiosna dziki poryły pozniej był spokój, natomiast znajomi mieli kilkadziesiąt ha ostrogi to była bardziej zdemolowana przez zwierzaki niz inne nie osciste zboza, takze tym sie nie kieruj ze ochroni ostka przed zwierzyna, jedyna pociecha ze ostroga ma swietne paramerty jakosciowe ziarna no i sypneła mi najlepiej :) nie wiem jak wygladała ostka w tym roku pod wzgledem jakosci i ton z ha

Edytowano przez Maro0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koksilato    0

Mam rozwiązanie na takie problemy. Stary sposób, podpowiedziany przez mojego tatę, który widział moją "walkę'' z dzikami, jeleniami, sarnami. Trochę dziwny jak na dzisiejsze czasy i metody ochrony zbóż przed wszystkim co się rusza, ale sprawdza się w 100%. Chcecie wiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×