Skocz do zawartości
Gość peres100

sianokiszonka w pryzmie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Adik_ziel    3

Niech robi jak mu sie podoba i wygodnie ;] Ale nie rób za szerokiej, bo jak będziesz odkrywał i brał od brzegu to za długo będzie odkryty 2 bok ;/


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur6180    0

Trawa powinna być przesuszona do 33% suchej masy.

Jeśli będzie więcej przesuszona to nieda się jej dobrze ugnieść i to jest powodem gnicia sianokiszonki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rozal22    16

wysokość pryzmy nie może być ot tako sobie!!

Musi sobie zmierzyć wysokość wybieraka ile mu bierze i niech doda 20cm do tej wysokości i na taką zrobi. Bo jak za wysoka będzie to będzie miał 2 kostki mniejsze i więcej jazdy.... troszkę trzeba pomyśleć.

Może być długa ale nie szeroka jak mówili tu koledzy... strasznie dużo pracy podczas odrzucana tej ziemi i może się psuć. Ale to zależy już od możliwości przerobowych.

U mnie są dość duże. Ja mam pryzmy po 30-50m długie i szerokie zależnie od traw. średnio po 8-10m na wysokości 90-120cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

Ja też mam 36m pryzma ale nie dopasowałem jej do wycinaka, wycinak ma 80cm a pryzma 1m i muszę na dwa razy brać;/

 

A kolega ma wycinak?


«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja żyto robiłem przyczepami samozbierającymi ponieważ stwierdziłem że jak 8 ha zbalotuje i owinę to potrwa minimum 3 dni a gdzie uprawa obornik itp. Więc zdecydowałem się na przyczepę ponieważ wyszło mnie taniej i mniej roboty choć posiadam swoją owijarkę i prasę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0
Bezapelacyjnie tak, sianokiszonka w pryźmie jest tańsza, bardziej jednorodna. Sianokiszonka daje głównie białko a siano głównie włókno. To zupełnie inne rzeczy. Ja daje siano tylko małym cielakom, krowy dostają włókno w formie słomy jęczmiennej.

 

Z tym sianem to u mnie jest następująco - w przypadku krów mlecznych jak dostają siano to mleko ma większy procent tłuszczu, są w lepszej kondycji i nie łapią ketozy. Opasy jak i krowy mają lepszy apetyt, odchody nie są luźne, i się tak nie przejadają szybko, jakby podawał samą sianokiszonkę. Minusem siana jest na pewno długi okres suszenia bo trzeba dobrze trafić na pogody aby nie zgniło. Mówią, że jak siano dostanie jednego deszczyku to bydło lepiej zje. Z mojej praktyki wynika że jak i nawet nie dostanie deszczu to bydło wcina rewelacyjnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

Trochę dziwna ta teoria o sianie sprzątniętym po deszczu...jak opada siano i z powrotem wyschnie to się robi takie bure i nie ma takiego ładnego zapachu!! Wg mnie bydło najlepiej wcina pogodne siano :P


Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Jeden deszcz tak, ale nie tak jak teraz pada :P


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor1992    0

Ja posiadam ok. 15ha łąk które koszę i wszystko suszę, z mojego doświadczenia powiem że jak spadnie na siano nie duży deszcz to krowy lepiej je jedzą, a najlepiej jadły takie siano które w czasie transportu z łąki zmokło mi (było sprasowane w małe kostki) i które później w czasie układania w stodole posypywałem solą.


Zetor siła i tradycja na polskiej ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Solą to wszystkie siano sypie. Nie zależnie od wilgotności. Kiedyś prasowałem jednemu siano to pokos przed prasą sypał solą mellow.gif

 

 

"solo", "praso" mellow.gif


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Ja robię bez ciecia bo nie mam czym pociąć. Dopiero planuje zakup przyczepy z nożami.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrus907    4

Ja mam 40 sztuk bydła w tym 20 krów dojnych i siana robię 3 przyczepy prasą kostkującą w tym roku 4 bo pogoda dobra i trawa duża ale zawsze siano robię z część 2 pokosu, resztę robię tylko w kiszonkę a daję siano tylko cielakom krową czasem tylko a opasą nie daje wogóle a co do zbioru zbieram 2 przyczepami samozbierającymi bez tandemu Deutz- Fahr K550 to pierwszy pokos z 6 ha z hakiem woziliśmy cały dzień i mieliśmy 29 przyczep ale łąki mam od 0,5 do 5 km od domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PALAX    30

Czym rozgarniacie sianokiszonkę na pryzmie bądż w silosie. Pytam bo szukam czegoś dobrego sprawdzonego do swego gospodarstwa przy rozgarnianiu sianokiszonki. Co jest lepsze wał MAMUT czy koło z bolcami WOLF bądź FLIGIEL


Z góry przepraszam za błędy ortograficzne i literowe. Nigdy nie bylem w tym mistrzem. Jeśli pomogłem - Wciśnij zieloną strzałkę widoczną na moim poście po prawej stronie.

POZDRAWIAM PALAX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PALAX    30

Ładowacz czołowy może i tak, ale jak masz co 10-15 minut przyczepę jak woziliśmy we dwóch w ubiegłym roku to łądowarka telskopowa nie zdążyła rozgarniać i napychać na ścianę trawy. Ponadto przyczepy mają po 57m3 pojemności masy sprężonej .Więc jast to duża ilość masy do rozplantowania. Szukam urządzenia co po jednym przejeżdzie ciągnika rozgarnie trawę wyłądowaną a przy okazji mogę nagarnąć na ścianę bo przyczepy mają szerokie opony i nie możemy bliżej wywalać jak 40cm od ściany.


Z góry przepraszam za błędy ortograficzne i literowe. Nigdy nie bylem w tym mistrzem. Jeśli pomogłem - Wciśnij zieloną strzałkę widoczną na moim poście po prawej stronie.

POZDRAWIAM PALAX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ysy    32

kumpel wozi na dwie i testował te wynalazki i żaden mu nie przypadł do gustu i ubija na dwa bo lepiej dwoma ubijesz niż jednym z wynalazkiem, bo cała sztuka polega na tym aby jak najlepiej ubić ,a jak masz coś na oku to weź na przetestowanie aby nie być rozczarowanym pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

Może się uśmiejesz ale kiedyś (co prawda przy kukurydzy) pracował spych gąsienicowy (zwykły stary DT-75) i na moje oko to on sobie radził lepiej niż ładowarka teleskopowa która do mnie przyjeżdża (coś 120 KM-Manitou ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Ja używam Mammuta i jak dla mnie nic lepszego nie ma ładnie rozgarnia i bez problemu podrzuci do sciany. Próbowałem też tym kołowym ale u mnie się nie sprawdził bo mam przyczepe bez walców a do niego musi być wmiare równo rozłożone. I jeszcze jedno do Mammuta chociaż troche musi być pocięta

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PALAX    30

Mam przyczepę z 39 nożami teoretycznie tnie na 40mm, oraz walce. Chyba masz identyczną tylko bez walców. Jaki ciągnik wymagany jest do tego mamuta , moze pamiętasz ile dałeś za tego mamuta, jeśli to nie tajemnica. Dzięki za filmik ;)

Edytowano przez PALAX

Z góry przepraszam za błędy ortograficzne i literowe. Nigdy nie bylem w tym mistrzem. Jeśli pomogłem - Wciśnij zieloną strzałkę widoczną na moim poście po prawej stronie.

POZDRAWIAM PALAX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1212    13

U nas kiszonka tradycyjnie w pryzmie, przyczepa SIP PRP 1 i 6 noży ( zawsze coś potną) . Do rozgarniania tradycyjne widełki. Co prawda cały dzień roboty, ale wszystko zrobimy samemu.

Robimy tak już ponad 5 lat, i kiszonki się świetnie udają- mało co do odrzucenia. W tym roku udogodnienie, bo w końcu jest maszynka do okrywania pryzm. :D


Nowy nabytek: Renault 75.14 RS- Zdjęcia w Galerii.
Sprzedam silnik elektryczny o mocy 10 kW. Więcej informacji na PW lub Kubalessini@gmail.com . :D

Zapraszam do mojego kanału na youtube: www.youtube.com/user/Kubalessini

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SuwalkiOK    0

Już dwa sezony pracuje na podobnym sprzęcie jak w tej aukcji i jest to super maszyna która do minimum ogranicza ręczne widłowanie.

http://tablica.pl/oferta/maszyna-do-rownania-sianokiszonki-na-pryzmach-gruse-ID2qSEJ.html#eebc495363;r:;s:

Wcześniej 2 osoby równały pryzmę widłami + 3 ugniatała traktorem i się nie wyrabiały a teraz spokojnie traktorkiem 70KW jedna osoba robi ładną i w dodatku równiutka pryzmę i to bez żadnych betonowych ścian. Przyczepa Claas 8 ton + Deutz 90KW z tą maszyną (koło z kolcami) dobrze się sprawdza i były to bardzo dobrze zainwestowane pieniądze. Co do wielkich i bardziej wydajnych przyczep to nie wiem jak by to się sprawdziło ale to też zależy od rozmiarów robionej pryzmy i czy są jakieś boczne ściany czy pryzma jest robiona na gołym polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Mam przyczepę z 39 nożami teoretycznie tnie na 40mm, oraz walce. Chyba masz identyczną tylko bez walców. Jaki ciągnik wymagany jest do tego mamuta , moze pamiętasz ile dałeś za tego mamuta, jeśli to nie tajemnica. Dzięki za filmik ;)

 

100 KM spokojnie starczy to chodzi nie tak o konie a o mase mammut swoje waży i jest wysunięty do tyły nieraz przy szybszym ruszaniu podrywa przód w 1224

W 2010r kosztował 16000 netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez AtosPro
      Witam. Chciałem zacząć hodowle bydła mięsnego (tylko chów byków) oczywiście zacząć od krzyżówek . Z moich obliczeń opartych z jednego pliku . 
      Dawki w przyrostach 1200 g dziennie.
      WSZYSTKO jest podane w kilogramach, dawki na jeden dzień .
      150-200 kg 
      Kiszonki qq - 3 
      Śruta - 5,8 
      P.Ś.sojowa - 1,5 
      Kreda pastewna - 0,16
      200-250 kg
      Kiszonka qq - 9 
      Śruta - 5,5
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,07
      250-300 kg 
      Kiszonka qq - 15,6
      P.Ś. sojowa - 1,1
      Kreda pastewna - 0,05 
      300-350 kg 
      Kiszonka - 16,8 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,08 
      350-400 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna 0,1
      400-450 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
      Kreda pastewna - 0,095
      450-500 kg 
      Kiszonka qq - 18
      P.Ś. sojowa - 1,1 
       Kreda pastewna - 0,09 
      500-550 kg 
      Kiszonka qq - 20 
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      550-600 kg 
      Kiszonka qq - 22
      P.Ś. sojowa - 1
      Kreda pastewna - 0,09
      SIANA DO OPORU 
      Podsumowanie :
      Kiszonka qq - 5841,8~5900=885 zł
      Śruta - 452~460=322zł
      P.Ś. sojowa - 412,4~420=695zł
      Kreda pastewna - 34,14~35=15zł
      Lizawka = 15 zł
      Cielak =1700zł
      Słoma =400zł
      Wszystko wyszło 4032 zł od tego sprzedaż byka 4800-5000 
      Wyszło 375 chowu.
      Ceny są z województwa Małopolskiego.
      Czy to jest realne że tyle byk zje i kosztuje wychodowanie .
       
    • Przez Arturo1610
      Witam. Trochę czytałem o tym fortisorb delacon i podobno daje to efekty w produkcji mleka. Chciałbym to gdzieś kupić na próbe ale nigdzie nie moge znaleźć, mogłby ktoś podpowiedzieć gdzie to kupić ? i czy sa naprawde po tym przyrosty mleka ?  
       
      Jesli jest cos takiego ale z innych firm to też prosze o opinie które lepsze  ogolnie mam pasze z sano i nutreny. Ale mam niedaleko tez sprzedawców piasta i josery a tego fortisorb delacon nigdzie nie ma
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
×