Skocz do zawartości
Zidane105

unhz 500 pękające rurki

Polecane posty

Zidane105    0

problemem są pękające na spawie gazowym stalowe rurki przy siłownikach skrętnych, dodatkowo przy skręcie w lewo nie chodzi płynnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Zrób zdjęcie o którą rurkę chodzi - grube, czy te cienkie (bezpieczeństwa)? O które by nie chodziło prawdopodobnie są one na styk, bez żadnej tolerancji długości i przy ruchu siłownika nie wytrzymują. Druga rzecz to być może poluzowane śruby (4) mocujące siłownik do zbiornika oleju lub puścił spaw przy śrubach. Trzecia to zamki działają prawidłowo - rozkręcałeś i przeczyszczałeś.

Co to znaczy nie chodzi płynnie - drga, skacze trzęsie... Zaglądałeś do siłownika i wymieniałeś uszczelniacze i oringi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zidane105    0

Skręt już działa prawidłowo. zostaje problem pękających rurek na spawie. wymieniane były uszczelniacze na tłokach "duże", małe oringi nie wymieniane. cyklop działa na pompie od białorusi o wydajności 49l/min wszystkie inne elementy są całe mimo w wypracowania a pękają te spawy na rurkach. 

pod linkiem jest fotka, zaznaczyłem strzałką gdzie ma miejsce pękanie..

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6ec6dc1d8fab86d1.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

AlaCapone    3666

Na początek. Sprawdź, jak pisałem poprzednio stopień dokręcenia czterech śrub mocujących cylinder skrętu do zbiornika oleju. W razie konieczności dokręć.

post-81345-0-38316500-1421610475.jpg

 

Druga sprawa. Obserwuj, czy podczas skrętu cylinder nie wychyla się co wskazywałoby na pęknięcie spawu (wg rysunku). To może być powodem pękania spawu na przewodach. W razie odkrycia wady spawu popraw go lub daj komuś do spawania.

post-81345-0-83417100-1421611214.jpg

 

Kolejna sprawa. Odkręć śrubę zamek (zaznaczoną na rysunku) i zwróć uwagę na naprężenia przewodów hydraulicznych A i B.

post-81345-0-95037900-1421610657_thumb.jpg

Jeżeli są prawidłowo wyprofilowane oba przewody hydrauliczne powinny pozostać w tejże pozycji. Jeśli nie trzeba nimi tak manipulować (wyginać) aby doprowadzić do tego położenia. W przeciwnym razie powstają naprężenia, które powodują pękanie spawów. Poprzedni spawacz w sposób nieprawidłowy (z lekkim skrętem) przyspawał przewody do oczka. Po dokręceniu śruby powstają niepotrzebne naprężenia.

Za każdym montażem wymieniaj uszczelki mosiężne na nowe!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spyke1004    1

Witam

mam takie małe pytanko w moim unhz 500 poszło łożysko w wierzy to górne przy kołnierzu rozebrałem siłownik od skrętu wierzy ramiona też pozdejmowałem i wogóle wierzy nie mogę do góry wyciągnąć podnoszę cały ładowacz do góry a wierza nawet nie drgnie a nie posiadam katalogu jak to jest złożone dlatego w zracam się o pomoc??

Edytowano przez Spyke1004

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Bez odkręcenia sześciu śrub M8 na kołnierzu skrzyni olejowej nie ma możliwości demontażu słupa (wieży). 

Poniżej zamieszczam skan odpowiedniej strony katalogu. Będzie Ci on potrzebny do zobrazowaniu sobie jego budowy.

post-81345-0-45758900-1422125781_thumb.jpg

 

Poniżej katalog części:

post-81345-0-28834700-1422125884_thumb.jpg

post-81345-0-56715100-1422125947_thumb.jpg

 

Po odkręceniu tych śrub możesz powoli i z uwagą wyciągać słup oczywiście po wcześniejszym odłączeniu wysięgnika i odpowiednich przewodów hydraulicznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spyke1004    1

dziękuje bardzo za skan śruby są odkręcone a on nawet nie chce drgnąć jest to możliwe żeby tak dolne łożysko trzymało w obudowie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spyke1004    1

właśnie że nie może jakieś ze 3mm drgnęło i stanęło i jak puknę to wraca te 3 mm i znowu do góry ciągnę to ruszy się 3mm i stoi jak zaczarowane i wtedy już cały ładowacz podnoszę

zastanawiam się jakbym wyparł ramę ładowacza w garażu o sufit żeby go nie unosiło do góry to by wierzyczka może w końcu poszła do góry

Edytowano przez Spyke1004

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Odłącz wysięgnik od wieżyczki. Staraj się ciągnąć wieżyczkę wciągarką pionowo do góry.

Obecnie wysięgnik jest odłączony? Jeśli nie może to powodować naprężenia boczne i blokowanie łożysk.

Jeśli to nie pomoże należaloby zacząć demontaż od dołu, czyli zdjąć pierścień zabezpieczający seger (15) a następnie (13). Następnie ponownie próbować unosić wieżyczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spyke1004    1

wysięgnik jest odłączony 

postaram się po niedzieli pomęczyć z tą wieżyczką założę wyciągarkę i spróbuję jeszcze raz,

ale jak się zabrać za demontaż od dołu jak tam wogóle dojścia nie ma żeby te segery zdjąć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

To mnie zaskoczyłeś kolego! Nigdy tego nie robiłem.

Czytając instrukcję obsługi trafiłem na fragment mówiący, że da się zdjąć koło zębate bez konieczności wyciągania wieżyczki. Skoro da się zdjąć koło zębate to musi być tam dostęp,  albo coś kręcą. Odkręć oba cylindry skrętu, wyciąg tarkę dopiero wtedy zajrzyj przez ten otwór. Może jednak wtedy będzie dostęp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spyke1004    1

oba cylindry skrętu są już zdjęte tarka wyjęta widać koło zębate pod nim jest dolne to duże łożysko i podejrzewam że ono tak trzyma jest osadzone w takim dużym kołnierzu i w nim też łożysko tylko 3mm drga i dalej nic

 

a nie ma żadnej możliwości się dostania do tych segerów  na samym spodzie przez ten duży kołnierz co jest na dole więc to tylko musi iść do góry bo jakby był na dole od spodu baku olejowego jakiś dekielek do odkręcenia wtedy by był dostęp do tych segerów a tak nie mam wyjścia tylko do góry ciągnąć wieże idealnie w pionie i musi w końcu wyjść przynajmniej mam taka nadzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Ostatecznie pozostaje uniesienie całego ładowacza za wieżyczkę powiedzmy te 3-5 cm i uderzanie młotkiem 2-4 kg w zbiornik oleju poprzez przekładkę z twardej deski, z kilku stron, przy asekuracji drugiej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MatiRol92    9

chciałbym odświeżyć temat, jaki jest rozmiar siłownika od łapy cyklopa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Ale o co chodzi?

Masz ten cyklop, czy nie? Chcesz wykonać taki cyklop we własnym zakresie na zasadzie "zrób to sam" i nie wiesz jakie dać siłowniki? Ukradli Ci obydwa silowniki i nie wiesz jakie kupić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MatiRol92    9

mam unhz500 kupiłem go jakiś czas temu, ale bez jednego siłownika od łapy. próbowałem szukać na innych stronach, ale nie udało mi się znaleść żadnego schematu budowy. I sorry za zmyłkę, czy to czeski unhz czy polski mowie zawsze cyklop (wybaczcie nie sprecyzowałem się)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Jeszcze raz powtórzę: Ale o co chodzi?

Masz jeden siłownik i możesz dokonać pomiarów we własnym zakresie. W czym problem? Nie posiadasz suwmiarki?

 

Jeśli chcesz wymiary oringów, czy uszczelniaczy to podam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MatiRol92    9

Dokładnie, nie posiadam suwmiarki. Jeżeli posiadasz taka wiedzę i byłbyś tak miły, to czekam na odpowiedz z rozmiarem owego siłownika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MatiRol92    9

tak jak myślałem, odpowiedzi nie bedzie... 

to moze zadam inne pytanie dotyczace tego siłownika, ile może być wart taki używany siłownik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Uważam temat za zamknięty i to zamknięty przez Ciebie, nie przeze mnie, gdy użyłeś słów skierowanych do mnie: „tak jak myślałem, odpowiedzi nie bedzie...”

 

Zawsze staram się zrozumieć o co chodzi osobie zadającej pytanie, gdy nie rozumiem tego pytania, dlatego chciałem dowiedzieć się o co chodzi i zadawałem pytania naprowadzające. Uzyskałem odpowiedź, że posiadasz jeden siłownik. Dodatkowo otrzymałem także odpowiedź, że wiedziałeś iż Ci nie pomogę (Twoje słowa cytuję wyżej) dlatego uznałem, że sobie poradzisz bez mojej pomocy. Uważam iż zakup suwmiarki nie prowadzi do zachwiania budżetu dla pojedynczego gospodarstwa rolnego a jego posiadanie jest wskazane i przydatne w wielu sytuacjach. Każdy ma własne życie, także prywatne, jak również obowiązki małżeńskie a przynajmniej Ci, którzy mają żonę i dzieci, które czasami chorują. I nie widzę żadnego sensu latania przeze mnie i dokonywania pomiarów komuś (w tym przypadku Tobie) kto przez kilka dni a może tygodni  nie chce kupić przyrządu i dokonać pomiaru we własnym zakresie a wymaga, że ktoś będzie latał, bo „wielmożny Pan nie potrafi lub nie chce”. Gdybyś nie miał takiej możliwości, czyli nie posiadał siłownika lub był unieruchomiony a więc obłożnie chory lub był w innej, podobnej sytuacji (przypadki losowe uniemożliwiające dokonania pomiaru) z całą pewnością bym Ci pomógł następnego dnia lub kolejnego, bo wtedy nie mogłem (wybacz, ale dwoje moich dzieci chorowało, dlatego nie miałem czasu ani głowy do pomiarów) a Twoje słowa upewniły mnie w przekonaniu, że takiej pomocy już nie potrzebujesz.

Na dzień dzisiejszy, jedyne co mogę Ci poradzić to zakup wspomnianej suwmiarki za 20 zł (zakres mierzenia 150 mm, dokładność pomiaru 0,05 mm) w zupełności wystarczy.

 

Żeby było jasne, nie obchodzi mnie, co napiszesz i co o mnie myślisz, czy sądzisz. Także pisz do woli, na co palce na klawiaturze pozwolą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Mati mam taki na sprzedaż jak dla Ciebie z 300zł ,lecz to starszy model od Nujn 100 ,ale pasować bedzie ,skok 35 cm średnica tłoka 80mm tłoczysko fi40 

Ala Capone nie stresuj sie ;) ,jest sporo uzytkowników na forum ,którzy nie doceniają,twojej wiedzy ,szkoda zdrowia i nerwów

ciekawi mnie bardziej czy kolega zdemontował ten słup ,w nujnie schemat podobny jednak rozbierając go  tylko górne lożysko jest pierścieniowe dolne to zwykły wianek na podstawce pod słupem ,całość zabezpieczona pierścieniem na śruby od góry ,denko od dołu zaspawane na stałe ,fakt modele inne  ale konstrukcja podobna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3666

Ten siłownik, co proponujesz kolego @Tomasz78 jest troszkę inny. Oryginalny siłownik dwustronnego działania powinien mieć wymiary: 80 mm tłok i 50 mm tłoczysko, zaś skok ponad 400 mm (choć mogę się mylić, bo nie mam możliwości sprawdzenia).

Co do podobieństw i różnic między UNHZ 500 i NUJN 100 to mam wrażenie, że już o tym pisałem, tylko nie pamiętam gdzie. Nie będę się powtarzał, wspomnę tylko iż konstrukcja słupa jest inna i zamiana jest niemożliwa. Wszystkie siłowniki w UNHZ 500 są niemalże jednakowe, a różnią się tylko długością (tłok i tłoczysko mają jednakowe wymiary).

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

podejrzewam ze po modyfikacji zostały sprowadzone do jednego wymiaru w nujn niestety byl kazdy inny (średnica)

co do słupa masz racje ,sugerowałem tylko myśl techniczną producenta ,we wcześniejszej wersji ,a zamiana jest niemożliwa jak piszesz

sam siłownik od podpory jest ten sam ,a  przyznasz ze te 5cm dla lapy nie ma znaczenia jesli faktycznie sie roznia długością wysuwu ,w czeskich zapas w kątach był nad wyrost,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×