Skocz do zawartości

Polecane posty

starybudnik    15

W moich stronach przy takiej konkurencji to za rok pewnie co niektórzy to będą ciąć za 250 zł/h. O ile ceny paliwa nie pójdą drastycznie do góry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

no i jak sie im bedzie opłacało, to niech koszą.

Klient bedzie zadowolony, bo tanio i oni chyba też skoro decydują sie wyjechac na usługe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja brałem mercatorem 240zł /h a z sieczkarnią 260zł. I wydaje mi sie że za mało bo słyszałem że bizony zwykłe brały w moim regionie po 300 zł w górę co małą taką samą wydajność a nawet bizon chyba ma słabszą (ale w tym nie mam pewności )

 

Znajomy ostatnio kosił to wilgotność ponad 24% masakra. Facet jest załamany a nawet sie nie pytam go ile ma do skoszenia bo nie chce go wkurzać... Masakra nie pamiętam jeszcze takich żniw na Śląsku.

Edytowano przez pierniczek03

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

karolr2    180

U mnie najtaniej wychodzi tymhttp://www.youtube.com/watch?v=tA8Q4tTeBxc chociaż bierze 380zł za godzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

Każda ropa jest ruska, najwyżej przetworzona u nas. 5x60=300, proste liczenie. Nie każdy może sobie pozwolić na odpisanie 95 gr do całej zużywanej ropy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

Jak komuś za drogo to niech swój kombajn kupi i zobaczy jakie to szczęście. Czasami trzeba całą noc przesiedzieć w kombajnie żeby następnego dnia kosić. znam kilku co posprzedawało kombajny bo lepiej zapłacić niż samemu kosić. zapłacić i nic nie obchodzi

 

Pszenżyto posiane, odmiana algosso, tyle że sucho

 

tu zgoda że kombajn płata figle ale nie możesz odbijać tego na usługach. Też słyszałem o agencie co kosił, miał awarie na 3h i ten czas wliczył do usługi, są i tacy ale długo nie przetrwają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

w życiu bym za to nie zapłącił.

płaci sie za usługę młocenia, a nie za przestoje spowodowane marnym stanem technicznym maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Każda ropa jest ruska, najwyżej przetworzona u nas. 5x60=300, proste liczenie. Nie każdy może sobie pozwolić na odpisanie 95 gr do całej zużywanej ropy

 

Dobrze się zastanów nad tym stwierdzeniem i lepiej to sprostuj-Każda ropa jest ruska. A nie każdy sobie może pozwolić żeby przepłacać za bizona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

 

Dobrze się zastanów nad tym stwierdzeniem i lepiej to sprostuj-Każda ropa jest ruska. A nie każdy sobie może pozwolić żeby przepłacać za bizona.

To co płynie w tych rurociągach od ruskich? Woda? A portu w szczecinie to chyba nawet jeszcze nie zaczęli budować żeby statkami przywozić od arabów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

To co płynie w tych rurociągach od ruskich? Woda? A portu w szczecinie to chyba nawet jeszcze nie zaczęli budować żeby statkami przywozić od arabów

Może gaz ? :unsure: Niemcy mają porty więc po co budować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

Aż sprawdzałem pochodzenie ropy w Polsce i kto nie wierzy niech sam sprawdzi. 95,5% ropy pochodzi z ROSJI, 3,3 z Norwegii i 1,1 z innych krajów, 0,1 własne wydobycie. 80% gazu jest od ruskich, 15,2 Niemcy i 4,8 Czechy.

 

 

Dobrze się zastanów nad tym stwierdzeniem i lepiej to sprostuj-Każda ropa jest ruska.

Także lepiej TY sprostuj swoją wypowiedź albo siedź cicho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

I co z tego że ty sprawdziłeś,co to ma do stwierdzenia że każda ropa jest ruska. Polska ma też swoją ropę fakt mało ale ma.

A po za tym jak bym miał brać bizona do koszenia i mu płacić według twoich wyliczeń to podejrzewam że żniwa by mnie wyniosły drugie tyle co obecnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

To gratulacje jak ktoś Ci kosi 150 zł/h. Ja np wogóle nie chodzę po zarobkach bo raz że mam swojego sporo a dwa że i za 300 to nie ciekawie. Wójaszek kosi ludziom i raz mu wyszło że pogoda się popsuła i swoje zborze zatalerzował (nie wszystkie ale prawie 30ha)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilko    19

Na dzień dzisiejszy 10,5 ha zboża, czyli troszkę więcej niż posiałem. 

1,5 strączkowych  - czyli 1/2 tego co posiałem.

W ubiegły piątek zebrałem cześć i w porównaniu do tego co skosiłem   na początku sierpnia to jakaś kpina. Ciężko powiedzieć kiedy koniec, pole jest podmokłe zboże się łamie, nie jest lekko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Tak mi stoi :lol:  oczywiście zboże na polu, około 4 ha i jeszcze musi postać aż obeschnie bo jeszcze laczki wpadają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinopr    0

dzisiaj wreszcie zakończyłem żniwa, było ciężko ale sie udało, Woj. Świętokrzyskie. Gdyby nie swój kombajn to dalej by stało bo nikt by mi nie wiechał, a tak to pare razy sie wyciągneło i jakos poszło 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

Napisany Dzisiaj, 18:16

Na dzień dzisiejszy 10,5 ha zboża, czyli troszkę więcej niż posiałem.

No to co, rozmnożyło się?     :blink:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

To gratulacje jak ktoś Ci kosi 150 zł/h. Ja np wogóle nie chodzę po zarobkach bo raz że mam swojego sporo a dwa że i za 300 to nie ciekawie. Wójaszek kosi ludziom i raz mu wyszło że pogoda się popsuła i swoje zborze zatalerzował (nie wszystkie ale prawie 30ha)

 

Nie kosi mi po 380zł za h lub 250zł  za ha jak chcesz tak się godzisz. Tak czy inaczej na wsi nie brakowało kila lat temu takich jak ty już po 400zł za h wołali za bizony czy tam jd. Skoszone po kolano i na polu zielono jak zasiane i każdy krzyczał że kosi 1.5ha na godzinę, a jak wjechał  w pole to było odwrotnie czyli 1ha  w 1.5 godziny.  W końcu koleś kupił nowego Claasa Tukano i chłopcy zeszli na 280zł i wraz koszą tylko praktycznie u siebie a wcześniej tak jak napisałem cena dochodziła do 400zł bo się nie opłaca bo paliwo drogie itp..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

Licząc godzine koszenia bierzecie tylko pod uwagę ile spali kombajn i pare zł zarobku żeby dla kombajnisty chciało się siedzieć w tym kurzu. A czy bierzecie pod uwagę cenę kombajnu? Ile trzeba skosić ha żeby się zwróciło 400 tys? Stary kosztuje mniej ale użytkowanie jest dużo droższe.

 

karolr2 ja nie chodzę po zarobkach dlatego cena godziny mi wisi, piszę tylko jak mnie w szkole uczono to obliczać.

 

Krzyczycie że za drogo biorą, a robiliście porównanie ceny koszenia do ceny zboża? 10 lat temu kosili po ok 240zł/h a zboże można było kupić po 300 (czyli za godzinę koszenia można było 800 kg zboża dostać) a teraz 300 za koszenie a za zboże 700, czyli nawet pół tony zboża za godzinę koszenia nie wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×