Skocz do zawartości
rekamil97

Nawozy pod rosnącą paprykę - do analizy gleby

Polecane posty

rekamil97    0

Otóż zasadziłem paprykę i rośnie ona dość słabo. Wykonałem analizę gleby i niestety ale wyszło bardzo dużo niedoborów. Oto wyniki:

 

wu5ntd.png

 

Jaki zastosować nawóz pod rosnącą paprykę? Myślałem o polifosce ale okazało się że posiada ona chlorki których papryka nie toleruje. Jakieś propozycje?

 

PS: Wapnowanie jest konieczne ale odpada ze względu na długość procesu i szkodliwość dla korzeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tabaluga797    0

Po mojemu to przez dozownik trzeba podlewac rosasolami bo tak jak w moim mniemaniu i po doswiadczeniu to bardzo dobre nawozy. Zaleta podlewania takimi nawozami jest taka ze papryka szybko go chlonie. A nawozy podsypowe maja to do tego ze dlugo sie rozkladaja przez co rozlina je dlugo pobiera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tabaluga797    0

Rosasolu dolistnie nie stosowalem a agroleafa owszem. Najlepiej dolistnie jak roslina stoi stosowac nawoz z mikroskladnikami jak zelazo moliben i mangan .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomGrace    0

ok.tylko że ja mam papryke w polu i bez nawadniania to czym proponowałbyś ją zasilać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rekamil97    0

Po mojemu to przez dozownik trzeba podlewac rosasolami bo tak jak w moim mniemaniu i po doswiadczeniu to bardzo dobre nawozy. Zaleta podlewania takimi nawozami jest taka ze papryka szybko go chlonie. A nawozy podsypowe maja to do tego ze dlugo sie rozkladaja przez co rozlina je dlugo pobiera

 

Nie koniecznie istnieje coś takiego jak "Rosasol". Na pewno istnieje: Rosasol x-x-x+... - jeśli mówimy o nawozie koniecznie podajemy jego proporcje.Przykładowo:

 

Rosasol 29-10-10

 

 

mógłby takiej papryce nieźle namieszać. Za to:

 

Rosasol 9-12-36(+17,1)+mikroskładniki

 

 

Wydaje się dość dobry jeśli chodzi o paprykę. W każdym razie dzięki informacje - myślę że zastosowanie jakiegoś NPK poprawi sytuacje.

Edytowano przez rekamil97

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tabaluga797    0

@rekamil97 ja zazwyczaj stosuje rosasole 19-19-19 oraz 15-30-15

 

@TomGrace W takim przypadku to ja juz bym zastosował nawóz dolistnie bo szybciej sie wchłonie. Agroleaf wydaje mi sie bardzo dobry do pryskania. no i mozna oczywiscie wspomóc nawozami podsypowymi tylko ze one sie dlugo rozkładaja .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rekamil97    0

Hmm, kiedy mniej więcej taka papryka kwitnie, owocuje i czy owoce dojrzewają prawidłowo? Jeśli chodzi o teorię stosujesz nieprawidłowe nawożenie bo wymagania papryki to: N-100, P-60, K-200 ***(źródło podane niżej)

 

Oznacza to że najbardziej uniwersalny nawóz powinien mieć 3 krotnie więcej potasu. To znaczy że w twoim przypadku powinien mieć proporcje: 15-30-90 , więc aby uniknąć tak wielkich liczb najbardziej idealny nawóz to:

Rosasol 9-12-36 (12 i 3 krotnie więcej - 36)

Azot pasuje idealnie, ponieważ powinno się go nawozić innymi nawozami - saletra amonowa, mocznik, saletrzak (z uwagi na dodatkową zawartość wapnia - CaO), itp.

 

Sam też mam problem z doborem składników pod paprykę bo moja gleba pod tą uprawą jest wyjątkowo jałowa - brakuje wszystkiego co najmniej dwukrotnie. Dlatego nie wiadomo za co się brać pierwsze - stąd ten wątek.

----------

*** - źródło: http://polifoska.pl/...nt_82.html.html

Edytowano przez rekamil97

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomGrace    0

no dzięki tabaluga.tak tez stosuje.do tej pory agroleaf 31-11-11+mikro oraz hydrokomplex a teraz zamierzam zastosować agroleaf 12-52-5+mikro oraz Yara saletra wapniowa z borem(nitrabor)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rekamil97    0

no dzięki tabaluga.tak tez stosuje.do tej pory agroleaf 31-11-11+mikro oraz hydrokomplex a teraz zamierzam zastosować agroleaf 12-52-5+mikro oraz Yara saletra wapniowa z borem(nitrabor)

 

Proporcja 31-11-11 ani 12-52-5 nie nadają się pod paprykę. Ten drugi zawiera najwięcej fosforu - a bardzo mało potasu. Takim nawozem nic wiele nie zrobisz. Proponuje zastosować coś w proporcjach 10-15-30 itp.- ta ostatnia cyfra musi być co najmniej dwukrotnie (a lepiej nawet trzykrotnie) większa od pozostałych.

 

Saletra wapniowa z borem to bardzo dobry pomysł - warto ją zastosować. Nawóz NPK do zmiany.

Edytowano przez rekamil97

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomGrace    0

rekamil97 nie do końca chcę się z Tobą zgodzić ponieważ w każdej fazie wzrostu papryka potrzebuje innych składników pokarmowych.

 

azot-wzrost wegetatywny

fosfor-kwitnienienie i zawiązywanie zawiązków

potas-owocowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tabaluga797    0

@rekamil97 jak papryka bedzie miala za wczesnie potas to owoce beda za wczesno dochodzily na krzaki to znaczy ze bedziesz mial tak zwana sama dwojke. Najlepiej z potasem nie przesadzac bo to moze sie zle skonczyc .

 

Wiadomo trzeba stosowac tez saletre wapniowa ja stosuje yara calcinit i jestem zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rekamil97    0

rekamil97 nie do końca chcę się z Tobą zgodzić ponieważ w każdej fazie wzrostu papryka potrzebuje innych składników pokarmowych.

 

azot-wzrost wegetatywny

fosfor-kwitnienienie i zawiązywanie zawiązków

potas-owocowanie

 

Oczywiście, ale spójrz na ich ilość. Azot około 100 mg/l, Fosfor około 80 mg/l a Potas około 250 mg/l

 

Nie chodzi mi o dostarczanie samego potasu. W przypadku kiedy gleba ma najczęściej (można zauważyć po różnych analizach gleb) 40-60 mg Fosforu i 80-120 mg/Potasu zwykle potas jest najbardziej deficytowym makroelementem.

 

Wiadomo trzeba stosowac tez saletre wapniowa ja stosuje yara calcinit i jestem zadowolony.

 

Jeśli chodzi o firmę to raczej nie ma to wielkiego wpływu. Saletra wapniowa to po prostu Ca(NO3)2 i firma to kwestia mikroelementów jakie oni dodają (np: związki boru) który jest najbardziej deficytowym mikroelementem polskich gleb. Firma również czasami tworzy "otoczkę" do nawozów aby zbyt szybko nie były przyswajane poprzez np: wysoką rozpuszczalność w wodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomGrace    0

No dobra Panowie a macie może jakiegoiś hita??jakiegos mega dopalacza;)bo te wszystkie agroleafy rosasole to takie witaminki dla zdrowia.a ja bym chciał dopalacxza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rekamil97    0

No dobra Panowie a macie może jakiegoiś hita??jakiegos mega dopalacza;)bo te wszystkie agroleafy rosasole to takie witaminki dla zdrowia.a ja bym chciał dopalacxza.

 

 

Niekoniecznie witaminki ;) Witaminki to mikroelementy takie jak bor, mangan, miedź, żelazo, itp. Makroelementy takie jak azot, potas i fosfor dostarczają nawozy - rosasole itp. to są zwykłe składniki odżywcze takie jak śniadanie, obiad czy kolacja dla rośliny. Daj jej jeść - nakrop nawozami NPK a wystrzeli. Do tego zapewnij jej odpowiednie mieszkanie - czyli ciepło, światło - to przy większych uprawach jest niestety niemożliwe.

 

Podlewając paprykę nie dostarczaj zbyt dużo wody! Wszelkie obfite deszcze są szkodliwe ponieważ wymywają azot z gleby. Najlepiej zapewnić optimum.

 

Są jeszcze substancje zwane pestycydami, które wspomagają różne czynności życiowe takie jak dojrzewanie, kolorowanie (na czerwono), itp. To są rakotwórcze paskudztwa których wpływ jeszcze do dzisiejszego dnia nie został w pełni zbadany.

 

Jeśli chcesz żeby papryka była piękna i nic jej nie brakowało zrób za 30 zł analizę gleby, wtedy sprawdzimy i wyliczymy czego brakuje. Wtedy zamiast chodzić do lekarza "ogólnego" z papryką, pójdziesz do lekarza "specjalisty" który konkretnie sprawdzi czego nie ma i zaleci jedynie ten pierwiastek (potas, azot czy fosfor) - tak mówiąc obrazowo oczywiście. :D

Edytowano przez rekamil97

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomGrace    0

rekamil97

 

rekamil97 dobrze piszesz.po niedzieli zrobie analize bo uważam że trochę mało sensowne tak strzelać co jej brakuje,no a przy tym zapewne kasa idzie na marne bo wiadomo że jak coś jest od wszystkiego to jest do niczego..a tak w ogóle skąd jestes???gdzie zrobić analize gleby pomiędzy Łodzią a Radomiem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×