Skocz do zawartości
Yvonne

Dziewczyna chce na gospodarke-rolników chętnych brak?

Polecane posty

artur125    293

macie lepszy przerób od dmuchawy żarcik Znam ludzi którzy zrzucają ręcznie mało tego noszą zborze w wiadrach do drewnianych skrzyń dobrze że żniwa trwają kilka tygodni a nie miesięcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drogie panie nie wiecie co zrobić aby pracę w gosp polepszyc sobie. No nie życzę panom źle ale sam bym się wkur.ił jakbym miał wszystko sam odwalać, taki mały strajk nie zaszkodzi a pozycję w gospodarstwie gwałtownie sobie polepszycie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

fakt faktem że często starsze pokolenie lubi komplikować sobie życie jak tylko się da :) ja wyznaję zasadę: życie trzeba sobie ułatwiać a nie komplikować, aczkolwiek też mam starsze pokolenie w domu które wyznaje popularną od lat zasadę: tyle lat było dobrze to po co zmieniać.

konfrontacja tych zasad kończy się zazwyczaj zgrzytem konkretnym ale że ja jestem upart człowiek to nie odpuszczam i dążę do swojego.

najlepsze w tym wszystkim jest to że ułatwić życie i pracę mogą drobiazgi które nie są ani kosztowne ani niesamowicie pracochłonne w wykonaniu więc czasami po prostu na siłę można pokazać swoją rację, nie wiem jak u innych ale u mnie zazwyczaj spotyka się to z pozytywnymi komentarzami mimo wcześniejszych oporów.

u sąsiada jednego w żniwa jednego dnia (po południu w 2 osoby sam owies) jego rodzinka nosząc zboże wiaderkami przerzuciła około 5 przyczep (czwórki i szóstki) a on nawet wiaderka nie przerzucił, po paru dniach kolejne przyczepy szły w podobnej ilości. a mój jedyny problem to znalezienie osoby która ciągnikiem z przyczepą na pole przyjedzie (przejedzie na drugi kawałek) ale Iwona (Yvonne) przyszła z pomocą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Darku ciągnik to nie problem. A ja mam za małą siłę przebicia w domu bo przecież jestem tylko młodą babą a facet zawsze wie lepiej(przynajmniej u mnie w domu)..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

biala skąd ja to znam :) czasami trzeba panom tak przedstawić swoje racje żeby myśleli że to oni wymyślili nawet jak Cie skręca ze złości i masz chęc przywalić im tą szuflą do zboża :P

Moi pracownicy ostatnio pogonili mojego teścia bo się wtrącał do naprawy ciągnika nie mając o tym pojęcia, żeby poszedl na kawe bo szefowa wie lepiej co i jak :) normalnie cukrowali mi ale to miłe :) a mina teścia bezcenna :P mąz zazdrosny.... :P

 

a panowie zaslużyli na dobre ciasto po naprawie bo daliśmy radę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na nie wiem mówicie mała siła przebicia, postawić się i tyle, jak wy wiekszość pracy robicie to się postawcie ze nie i koniec, położyc się do góry tyłkiem i niech sami robią, no bez kitu, albo demokratyczne głosowanie i spokój :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3547

To tak łatwo powiedziec a zrobić trudno ja wiem że u mnie działa tylko i wyłącznie metoda faktów dokonanych co skutkuje tym że każde udoskonalenie które wykonam użytkuję tylko ja bo tatuś tłumaczy to w ten sposób że on nie wie jak daną rzeczą sie posługiwać i wychodzi na to że sam dorabiam sobię roboty :D a strajk skończyłby się końcem finansowania <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ale Tomek dobrze mówi, jak chcecie rządzić każdą rzeczą to sami sobie róbcie, jak tylko parobek potrzebny to dziękuję idę do pracy no i tak trzeba zakończyć temat. ja swego czasu też nie mogłem nic po swojemu zrobić i właśnie całkowicie olałem gospodarstwo i poszedłem pracować, już po paru dniach zrozumieli chyba trochę a po pół roku już sie odmieniło na dobre, jak zakończyłem pracę to od razu zmieniono do mnie podejście i nagle moje zdanie zaczęło się liczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Drogie Panie!

Piotr3p ma swój rozumek i wie co robić :) . A po drugie jest pod bardzo dobrą opieką medyczną i uwierzcie mi nie ma się o co martwić ;)

 

Ja się nie martwię:P Bo jakby tak brała do serca każdego pacjenta i jego schorzenie to dawno na głowę bym dostała:P

Tak tylko chciałam doradzić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

 

Ja się nie martwię :P Bo jakby tak brała do serca każdego pacjenta i jego schorzenie to dawno na głowę bym dostała:P

Tak tylko chciałam doradzić :)

 

A ja się martwię o Piotrusia i każdego biorę do serca. Dlatego ciężko by mi było robić to co Ty i podziwiam Cię:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1073

najlepsze w tym wszystkim jest to że ułatwić życie i pracę mogą drobiazgi które nie są ani kosztowne ani niesamowicie pracochłonne w wykonaniu więc czasami po prostu na siłę można pokazać swoją rację, nie wiem jak u innych ale u mnie zazwyczaj spotyka się to z pozytywnymi komentarzami mimo wcześniejszych oporów.

 

najgorsze jest to ze niektórzy bardzo często niezbyt przychylnie podchodzą do udogodnień mojej produkcji choć bardzo często chętnie wysługiwaliby się moimi rekoma do wykonania jakiejś nie pomechanizowanej do tej pory roboty

 

jak tylko parobek potrzebny to dziękuję

ojciec to podobnie wychodzi z założenia że u niego synowa (której nawet jeszcze nie poznałem i mam nadzieję nigdy nie poznam a tym bardziej nie ożenię się z nią ) z żona to też parobki

bo potrzeba pomocy do najbardziej pracochłonnych robót w gospodarstwie (dój, wykopki, pielenie ziemniaków i ich późniejsze sortowanie w piwnicy ,sianokosy ,żniwa)

a jazdę i robotę jedynym w gospodarstwie ciągnikiem w całości trzyma dla siebie (tylko do robót w ziemniakach i oprysków najmuje "usługę" bo nie ma czym tam wjechać), nawet sam musi zrobić to co w innych gospodarstwach ciągnikami robią kilkunastoletnie dzieci

0girl_cray2.gif

Edytowano przez konteno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

a no widzisz, po prostu przychoddzi pora że trzeba się postawić bo z czasem i tobie może wejść w krew takie trochę zacofanie ze względu na przyzwyczajenie, młody człowiek jest najbardziej kreatywny i powinien realizować swoje pomysły bo inaczej przestaje główkować i zawracać sobie głowę udogodnieniami, czyli zaczyna stać w miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko że praojciec miał za litr mleka 4 litry ropy a dziś jest na odwrót i nawet brakuje :blink: , dzis bez kombinowania nic się nie da zrobić i żeby chociaż iść do przodu trzeba albo nie wiadomo jak zapierniczać albo kombinować jak przysłowiowy koń pod górę. Kiedyś były inne ceny mój dziadek jak zaczynał biznes z foliami w latach 60 za jedna małą szklarnię co roku robił inwestycje potrafił nawed dom w rok postawić, a dziś musisz być konkurencyjny, towar ładny i gadane aby towar sprzedać. A co do pań drodzy panowie na Boga chociaż nie mówcie że zwalacie zborze łopatą z przyczepy, bo jak mnie by któraś powiedziała że obornik od 500 swiń wywala sie ręcznie taczkami sam bym zwiał gdzie pieprz rośnie :P . Powiem wam że mechanizacja nieraz nie kosztuje nie wiadomo ile a ułatwia życie piekielnie, kolega na 30 świnek zrobił sobie z rur pcv od toalety paszociąg bo powiedział ze ma dość taczkowania śruty, teraz wcisnie guzik i świnki juz mają jedzenie ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1073

ale ojcu zależy a tym aby wszystko cały czas pozostawało po staremu nie zwiększając areału i produkcji , pozostając na tym samym poziomie zmechanizowania co niegdyś bez inwestowania w dom i gospodarstwo, licząc na to że znajdę sobie jakąś głupia i naiwną dziewuchę , żadna raczej nie chce życia w biedzie spędzić, przynajmniej nie musiałbym słuchać od teściów jaki to niezaradny życiowo jestem (przez ojcowską chciwość i głupotę)

Edytowano przez konteno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Konteno to idź do dziewczyny albo do roboty i ojciec zobaczy że stracił pracownika to sam będziesz widział co się dzieje, nie ma co śię dziwic i tyle każdy chce mieć w miarę łatwe i lżejsze życie B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×